Pisałem ostatnio o tym jak przy użyciu #ai stworzyłem aplikację do napiwków: https://www.hejto.pl/wpis/przy-uzyciu-ai-w-zalewie-miesiac-zbudowalem-swoja-aplikacje-do-bezgotowkowych-na
Jeśli chcecie śledzić jej rozwój i dowiedzieć się trochę o procesie powstawania, to zapraszam Was na https://tippin.substack.com/ 🫡
No więc tak jak pisałem cztery dni temu https://www.hejto.pl/wpis/skad-sie-biora-czopki-ktore-dalej-bronia-elonmusk-chlop-zamiast-hyperloopa-zbudo ponawiam pytanie: skąd się biorą jednostki, które nadal będą bronić #elonmusk ? Czy już możemy mówić o dwójmyśleniu, kiedy niebieskie włosy = feministka, ale nazistowski salut wykonany przez oligarchę imigranta (xD) po wygranych przez jego kandydata w wyborach to nie jest gest polityczny?
jebaniec zapomniał że to nie strimek na Twitchu XD
@wombatDaiquiri W sumie to dobre porównanie. Bycie miliarderem robiącym sobie fejm na tłiterku to sobie można zrobić coś głupiego po czym palić głupa że się nie wiedziało czy cuś, ale nie k⁎⁎wa jak ma się być urzędnikiem państwowym wysokiego szczebla. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. XD
To nawet nie jest ważne, jaka jest intencja autora ale jak zostanie odebrany dany gest.
@wombatDaiquiri skąd się biorą to nie wiem, pewnie z tej samej fabryki zjebów co polityczne trolle poupychane po całym internecie, ale dlaczego to już raczej dość prosta odpowiedź- bo jakimś cudem wlazł w mózgi tępocie i przekonał ich że jest z braku lepsze określenia rzeczywistą wersją takiego Tony'ego Starka- genialny wynalazca-filantrop, który chce "uzdrowić świat" I pozwolę sobie wkleić mój komentarz z wczoraj z innego znaleziska o tym typie, bo nie chce mi się formułować myśli na nowo, skoro i tak to samo bym napisał w sumie. Popatrz na to tak- praktycznie zawsze jakiś "nazwany" produkt jest kojarzony z firmą-matką. Przykład- "Windows" jest momentalnie kojarzony z Microsoftem, "iPad" z Applem, a "GeForce RTX 4080"- z Nvidią. Nikt nie mówi o "systemie operacyjnym firmy Billa Gatesa", "tablecie firmy Steve'a Jobsa", czy "karcie graficznej firmy Jensena Huanga". I to jest normalne, wręcz bym powiedział, że naturalne, bo kupujesz markę, produkt danej firmy, a nie jej CEO.
ALE zauważ, że w przypadku osoby Muska cała ta logiczna narracja zostaje wyrzucona do kosza przez niego i jego psychofanów, bo nagle się okazuje, że gdzie nie zaczniesz czytać, to wychodzi, że ten typ to jakiś kurde współczesny geniusz renesansu! On stworzył Model S Tesli, on osobiście zaprojektował Starshipy i Boostery w Spacex, on sam tworzył projekt Starlinka, tych satelitów, systemy wynoszenia ich na orbitę, sam pisał protokoły komunikacji, on sam tymi rencoma był gotowy operować TBMem, żeby drążyć tunele w ramach Boring Company i w końcu on sam jeden jedyny wymyślił wykorzystanie w hyperloopie pneumatyki, nikt nigdy wcześniej na to nie wpadł. Nie firmy, te nie są nawet wymieniane wtedy, nie inżynierowie pracujący w pocie czoła, ci to tam nawet nie istnieją- Elon Musk wziął i zrobił. On sam osobiście. Magia Ja się nie dziwię, że mówi się, że to jest największy oszust w historii ludzkości i przejebał najwięcej nieswoich pieniędzy. Choćby na te swoje starty rakietek, gdzie na samym początku już poszło się j⁎⁎ać jakieś 900 milionów. Problem tylko w tym, że to nie były jego prywatne pieniądze, czy nawet pieniądze jego firmy, tylko pieniądze podatników, bo on dostał na to granty od rządu Stanów. Podobnie jak zresztą na inne "jego" projekty.
Tak więc to, że puszcza poręcz rzeczywistości z każdym tygodniem coraz bardziej raczej jakoś mnie nie dziwi, po prostu sodówa wreszcie uderzyła mu do głowy po całości. Taka megalomańsko wyskalowana wersja tego co na naszym podwórku widzisz u strażników wiejskich jak dostają minimum władzy nad innym człowiekiem.
Piszesz o dwójmyśleniu, a sam jak ktoś wskazuje na istotny niuans i różnicę między nazistowskim salutem a przypałowym gestem na scenie, to od razu kategoryzujesz go jako "obrońcę Muska". Zero-jeden. Albo ze mną, albo przeciwko mnie.
Przy użyciu AI w zalewie miesiąc zbudowałem swoją aplikację do bezgotówkowych napiwków. Do tej pory miałem pojedynczych użytkowników, a w tym tygodniu zgarnąłem swoją pierwszą knajpę na 30 stolików! 🫶🏻
@Component2094 Wersje LTS mają tylko zapewnione dłuższe wsparcie. Nie oznacza to mniejszej ilości bugów a bardziej to, że nawet po tym gdy paczki nie będą już dostawać najnowszych wersji to dalej będzie się backportować do nich poprawki zabezpieczeń, czyli teoretycznie możesz korzystać z jednego systemu przez całe 10 lat bez większej ingerencji nie martwiąc się, że twój system przestanie być bezpieczny.
Tymczasem zwykła wersja Ubuntu nie jest jak np Arch czy Tumbleweed, że dostaje każdą aktualizacje od razu. "Najnowsza" wersja Ubuntu nadal jest daleko za takim Archem bo normalnie jest wszystko testowane i sprawdzane zanim puści się ten update więc jak najbardziej zwyczajna nie-LTS wersja Ubuntu jest ok dla zwykłych użytkowników.
@baklazan a czemu nie? generalnie lubię ładne rzeczy i lepiej się czuję, gdy takich używam. estetyka jest dla mnie istotna. A co do samego Ubuntu to baza pod spodem jest ta sama, więc różnica jest tak naprawdę tylko w wyglądzie desktop environmentu
@Component2094 Jeśli chodzi o wygląd to z grubsza bez znaczenia które Ubuntu zainstalujesz, zawsze możesz zainstalować dowolną poddistro i poinstalować kilka window managerów i zobaczyć, który Ci się podoba.
KDE - nowoczesne z wodotryskami
gnome - default na Ubuntu bodaj, nowoczesne, mniej wodotrysków
jakiś tiling window manager - sway (i3wm na Waylanda) są po prostu minimalistyczne, więc jeśli chodzi Ci o "nowoczesny premium" może Ci chodzić też o to, patrzę teraz, że jest też Hyprland i wygląda legancko: https://hyprland.org/ ale nie używałem. Filozofia tiling window managerów może do Ciebie trafić albo nie, więc polecam sprawdzić na boku najpierw.
@Component2094 Generalnie to edycje Ubuntu różnią się głównie środowiskami graficznymi gdzie najpopularniejsze 2 to są Gnome (zwykłe Ubuntu) i KDE Plazma (Kubuntu). Zobacz sobie w maszynie wirtualnej albo na live USB które z tych środowisk ci bardziej odpowiada i zainstaluj jedną z tych wersji systemu i tyle.
A jak chcesz taki krótki opis to Gnome jest trochę bardziej podobne do macOS i na pewno wygodniejsze na laptopach. Łatwe, mało możliwości konfiguracji, teoretycznie bardziej stabilne.
KDE Plasma za to jest bardziej podobna do Windowsa. Jest dużo bardziej skomplikowana ale za to można skonfigurować wszystko pod siebie. Teoretycznie ma też trochę więcej bugów niż Gnome.
Dev update: tych tur dalej nie udało mi sie do końca naprawić, ale to się zdarza na tyle rzadko i załadowanie z sejwa to naprawia, że nie wiem czy jest sens nad tym siedzieć nie wiadomo ile. Niestety jest drugi błąd, który może zbyt ułatwić grę - statusy typu buffy/debuffy po walce zmieniają staty na stałe i Seba kończy z 65 ZdL bo miał nastackowaną sprawiedliwość a Halyna po najebaniu, które odejmuje od celności ma nagle 255 celności bo zeszło poniżej zera w zmiennej bez znaku. Pozmieniałem jak działają buffy, ale teraz chyba wgl się nie nakładają sądząc po tym, że nie zatrzymuje się w debugu na breakpointach, które ustawiłem, kiedy dodaję wartość efektu do stata postaci
Dev update: jednak rozwiązanie od copilota nie zadziałało, tamte walki bez problemów to był fuks (albo jego brak, zaważywszy, że trochę zakłamały sytuację) So we're back to square 1.
@MrGerwant No niestety nie ogarniam c++ żeby ci pomóc ale z doświadczenia wiem, że pewnie masz gdzieś po drodze jakiś mały błąd logiczny i w takich sytuacjach zazwyczaj robię jedną z tych rzeczy:
1 - Siedzę i linijka po linijce z debuggerem sprawdzam po kolei jak się wykonuje kod obserwując wszystkie zmienne itp. To może zająć bardzo długo i możesz nigdy nie znaleźć tego błędu.
2 - Przepisać logikę tur od nowa i c⁎⁎j bo szkoda tracić czasu na debugowanie kodu w nieskończoność. Spróbuj napisać to teraz w trochę inny sposób i zaimplementuj jakieś mechanizmy bezpieczeństwa które będą się upewniać że dobra postać ma teraz turę.
Ja bym jeszcze layering z VEA zapodał, bo jak dobre korpo to nawet na polskim offshore coś ugrasz jakby cię chcieli wy⁎⁎⁎ać za to że Anetka nie miała jak oddechu złapać (a nie mówimy o głębokim gardle z zatykaniem nosa i podduszaniem generalnie XD )
Dev update pobawiłem się z gpt (copilotem) w VS, podsunął mi, żeby na początku tury sprawdzać czy tablica, której używam do ustalania kolejności tur jest pusta. Uważałem, że to bez sensu, ale rozegrałem 3 walki i nie miałem ani podwójnych tur ani poprzednich sojuszników. potestuję jeszcze przez weekend bo nie chce mi się wierzyć, że to działa. Wywalanie okienka game over przy tylko jednym martwym sojuszniku się dalej zdarza, ale tu może po prostu będę zliczał martwych sojuszników od początku przy każdej śmierci zamiast po prostu dekrementować zmienną #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #wirsprawiedliwosci #grysprawiedliwe #gamedev #gry #rpg #programowanie #cpp #unrealengine
@MrGerwant polecam jeszcze spróbować wkleić kod problematycznej funkcji i spytać gdzie może być błąd. W szukaniu błędu jeśli wiesz że istnieje ai jest niezłe
Ma ktoś doświadczenie w sprzedaży softu przez CodeCanyon (Envato)? Chodzi mi o to czy jest tam jakiś ruch i czy nie ma jakichś dziwnych problemów z płatnościami? #programowanie
Ugułem problem wygląda tak, że czasem odpala się tura dla dwóch sojuszników naraz - np. Halyna leczy janusza i jednocześnie Śwagier go bije bo ma atak na tym samym miejscu co ona leczenie albo dwie postacie używają tego samego itemka naraz. Druga rzecz to, że czasem pojawia się sojusznik, który był poprzednio usunięty z druzyny, np. gdy zamieniliśmy ich z menu - tzn. sprajt zostaje tam gdzie był ale widzimy jego portret, imię i skille i jak wybierzemy jakąś umiejetność to wykona ją inna postać (nwm czy dobrze tłumaczę).
Walka u mnie działa tak, że jest aktor FightEncounter, który albo spawnuje przeciwnika, który nas goni i słucha eventu gdy znajdziemy się w jego kuli kolizji, żeby odpalic walkę, albo dziedziczączy z tej klasy AutoStartFightEncounter ma wskaźnik do triggera cutscenki i reaguje na event przy zakończeniu jej oddtwarzania, żeby zacząć walkę i zespawnować przeciwników - naszą drużynę bierze z aktora DefaultGameMode a przeciwników randomowo spawnuje z klas podanych w edytorze i wsadza do drugiej tablicy.
Jak startuje walka to encounter tworzy obiekt Fight, który zarządza wszystkim co sie dzieje podczas walki, on sobie tworzy na początku trzecia tablicę, sortuje ją po narwaności no i wtedy sobie wyciąga postać z 0 elementu (miałem to wcześniej jako queue, ale próbując naprawić tego buga to wywaliłem). Tę tablicę budujemy tylko na początku i jak któraś postać zginie. Fight słucha sobie eventów jak wciśniemy przyciski skilli, wtedy uruchamia timer, żeby odpalić animację sprajta postaci, jak się timer skończy to kończę turę. Jeśli to tura przeciwnika to jest mnóstwo pogmatwanego kodu, żeby wybrac skilla, którego ma uzyć - tu dałem kolejny timer, bo wrogowie potrafili się zawiesić nie potrafiąc wybrać skilla.
No i ogólnie to jak odpalamy za pierwszym razem albo wczytujemy z sejwa to wszytko działa raczej ok, problem się pojawia kiedy albo gracz podmienił postać albo po tym jak nowa postać dołącza do drużyny, więc podejrzewam, że tablica jakoś magicznie zamienia ten element w tablicy na wskażnik na starego sojusznika - to co widziałem w debugu to potwierdza, ale to tłumaczy chyba tylko ten drugi problem a nie "podwójne tury". A i czasem gra wywala okienko game over jak zginie jedna postać (chyba też ta podmieniona, ale nie jestem pewien) a nie cała drużyna xd.
game mode mam w folderze GameMechanics a Fight i FightEncounter są w GameMechanics/Combat.
Jak ktos chce poszukać błędów w moim paskudnym kodzie to zapraszam
Kurde, dalej nie wiem co jest przyczyną błędów z "podwójnymi" turami i turami postaci, które nie są w drużynie. Gdyby nie to, że projekt ma ponad 23 GB to bym wrzucił na gita i może ktoś mądrzejszy ode mnie by na to zerknął i coś pomógł a tak to za c⁎⁎ja nie wiem co zrobić. feels bad man #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #wirsprawiedliwosci #grysprawiedliwe #gamedev #gry #rpg #programowanie
@wielkaberta zrobiłem już repo, właśnie wrzuciłem posta https://www.hejto.pl/wpis/konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem-wirsprawiedliwosci-grysprawiedliwe-g-35