nasz rysunkowy klip dla kapeli Blitzed jest o pióro na festiwalu ANIMATOR
i trafił na listę "bez selekcji", czyli
48 filmów animowanych z całego świata konkurować będzie w biegu ostatniej szansy, w którym stawką są dwie "dzikie karty" Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animator. Od 23 do 26 kwietnia 2024 roku podczas Animatora bez selekcji widzowie wybiorą filmy, które dołączą do konkursów Festiwalu Animator w czerwcu i będą ubiegać się o nominację do Oscara xD
@grzyp-prawdziwek będę na czarno w niebieskiej kamizelce biegowej, granatowa czapka z daszkiem, pewnie okolice pacerów 1:45 (jak dobrze wszystko będzie)
Samochodowe tomki, czy tak jak na załączonym screenie, czy różowy samochód (różowa strzałka) może wykonać taki manewr jak jest zaznaczony? Z obu pasów można jechać prosto - wskazują na to też wymalowane pasy.
Byłem dziś świadkiem zdarzenia, gdy różowa strzałka, skręcając w lewo, zajechała drogę niebieskiej. Obie dały po hamulcach, zatrzymały się, ale w różową strzałkę ktoś wjechał.
Czy sytuacja to wina różowej strzałki? Czy mogła tam skręcać w lewo?
@tomilidzons pojechałem w zeszłym roku do zaprzyjaźnionego gospodarstwa po gówno spod konia. Niby zaprzyjaźnione, a za 1/2 przyczepki "niewiadów" krzyknęli 100 zł.
Grupa znajomych spotkała się, żeby podyskutować. W pewnym momencie, bez żadnego ostrzeżenia, 29-letni mężczyzna, który również uczestniczył w spotkaniu, wsiadł do swojego samochodu marki Audi i z impetem wjechał w grupę stojących ludzi.
29-latek, zamiast zatrzymać się i udzielić pomocy ofiarom, zawrócił. Zwiększając prędkość, ponownie próbował rozjechać tych, którzy desperacko usiłowali uciec. Spowodował obrażenia łącznie u pięciu z nich. Potem uciekł z miejsca tego wydarzenia. Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamery monitoringu.
Policjanci, którzy zajęli się sprawą, namierzyli i zatrzymali sprawcę. Ukrył się w swoim domu. Okazało się, że 29-latek był już wcześniej notowany za szereg poważnych przestępstw. Mężczyzna był odpowiedzialny za kradzież, włamanie, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu z naruszaniem zakazów sądowych i inne przestępstwa.
Jak informuje rzecznik wielkopolskiej policji, prokurator przedstawił 29-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa pięciu osób. Grozi mu dożywocie.
Kiedyś myślałem, że zwrot: "Grozi mu dożywocie" oznacza, że przestępca taki wyrok dostanie i nigdy nie wyjdzie z więzienia.
Ale tu chodzi o to, że to prokurator grozi zatrzymanemu dożywociem, żeby poszedł na współpracę i się przyznał, a wtedy dostanie 2 lata w zawiasach. Bo takie wyroki przeważnie zapadają.
Czy ktoś wie jak mniej więcej wygląda koszt wynajęcia firmy przeprowadzkowej? Na wszelkich stronach jest wycena indywidualna, ale nawet nie wiem czy jest sens iść w tę stronę.
@szystah92 jest sens. To są k⁎⁎wa dziki. Ja miałem dużą ciężarówkę do przerzutu, sam bym się z tym j⁎⁎ał chyba z miesiąc. A kolesie wzięli, zabrali z domu paczki, przezucili i wnieśli z parkingu 100m od klatki na 1 piętro. Każdy brał po dwa kartony pod pachy, że szkłem, z książkami, bez różnicy i biegali w obie strony, wskakujac co dwa stopnie po schodach, żartując i się śmiejąc do siebie. Ja brałem z nimi po jednej paczce i w połowie umierałem na zawal.
Parafia wysiedli kilkuset mieszkańców działek przy Termach Maltańskich? "Grunt może być sprzedany"
O sprawie poinformowało nas Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów.
- 700 mieszkanek i mieszkańców działek (os. Maltańskie), znalazło się w dramatycznej sytuacji mieszkaniowej - grozi im wysiedlenie. 3 marca odbyło się spotkanie mieszkańców, w którym wzięło udział 200 osób. Wystąpili z pismem do władz miasta. Nie wykluczają podjęcia protestu. Zwrócili się z prośbą o pomoc do Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, Kolektywu Rozbrat i studentów oraz studentek okupujących w grudniu 2023 roku DS Jowita, zrzeszonych w Studenckiej Inicjatywie Mieszkaniowej oraz Poznańskim Kole Młodych Inicjatywy Pracowniczej - informują aktywiści. Chodzi o teren przy Termach Maltański, pomiędzy ulicami Termalną, Grodzieńską, Krańcową i Warszawską.
Z ustaleń SIM i WSL wynika, że archidiecezja reprezentowana przez proboszcza parafii pod wezwaniem św. Jana Jerozolimskiego za Murami (kościół w pobliżu ronda Śródka) chce uregulować status prawny działek, na których mieszkają ludzie. Zdaniem aktywistów, mieszkańcy są zmuszani do podpisywania umów dzierżawy z krótkim okresem wypowiedzenia, a jeśli tego nie zrobią, mogą dostać karę finansową i zostać eksmitowani.
- Z informacji jakie pojawiają się w pismach wysyłanych do mieszkańców przez pełnomocników parafii wynika, że teren osiedla ma zostać w najbliższej przyszłości sprzedany. Ponad 700 osób, których nie chroni ustawa o prawach lokatorów, może zostać wyrzucona na bruk - w przypadku niektórych osób okres wypowiedzenia wynosi dwa tygodnie, innych - trzy miesiące - dodają.
Aktywiści apelują do miejskich urzędników o włączenie się w sprawę - komunalizację terenu lub zapewnienie mieszkań komunalnych dla mieszkańców. Zwrócono się już do władz Poznania, ale nie ma jeszcze odpowiedzi. I my poprosiliśmy urzędników o informację, czy w tej sprawie miasto podejmuje jakieś kroki. Zwróciliśmy się też z pytaniami do archidiecezji. Czekamy na odpowiedzi.
@em-te prawnie są przegrani. Nawet ich nie bronię, bo jest to troszkę "cwaniactwo". Zwróciłbym jednak uwagę na fakt, że kościół uważa się za strażnika moralności i tu pojawia się zgrzyt. Dla mnie, niewierzącego, jest to wątpliwe moralnie.