#podsumowanieroku

2
195

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025

Co jest k⁎⁎wa 123 xd

Ale że ktoś mnie zablokował to się nie spodziewałem, chyba pocztówek nie lubio

23cd01bf-a633-43e2-9728-b5af07ce4f22
6279c308-8d94-42a6-8d37-2dffb39f7299
trixx.420 userbar

Zaloguj się aby komentować

Hmmm no tego sie nie spodziewalem O_o


Wylądowałem na #czarnolisto u 8 osób xD


#podsumowanieroku #sylwesterzhejto #hejtopodsumowanieroku2025

b6c6a7ed-3f32-448d-9d2e-9cc72227e919

@damw Nie wrzucam. Na razie tylko jeden gościu wylądował, ale to było ponad rok temu i on też mnie wrzucił. Nie mogliśmy się dogadać Więc moja czarnolista to 1 osoba póki co

@NooT 2 albo 3 gości to pamiętam, za co mnie wrzucili - za rozmowy o dzieciach.

Jeden pajac to prawie wylewu ze złości dostał bo użyłem w jakiejś wiadomości słowa gówniak. Zapowietrzył się bo jak to tak można na bombelki mówić i poleciał block xD

Zaloguj się aby komentować

Wspaniały to był rok, nie zapomnę go nigdy. Czego sobie życzę w 2026 r.? Tego samego, czego w piątym. Trochę pieniędzy miałem, nie piłem wódki, bo nie bardzo ją lubię i zdecydowanie za mało spałem. Dużo spamowałem, wysoko awansowałem w rankingu #hejto .


Kolejny rok za mną. Nie był to lekki rok dla mnie, było dużo zmartwień i stresów, strasznie się też zaniedbałem. Z plusów to wszyscy są zdrowi i niech tak zostanie.


Mam nadzieję że zbliżający się wielkimi krokami rok będzie lepszy. Życzę nam wszystkim abyśmy przede wszystkim zdrowi byli, żeby nigdy pieniędzy nie brakowało, zmartwień nie było i żebyśmy wszyscy jak tu siedzimy mogli, ale nie musieli, spotkać się w przyszłym roku.


No i żeby te chomiki napędzające serwery jeszcze trochę wytrzymały.


Pozdrawiam

#nowszywlascicielhejto


#podsumowanieroku #zyczenia #sylwesterzhejto

b548ca69-f58a-42a0-b6d0-676f21e796df
bori userbar

@AdelbertVonBimberstein Oj zobaczysz, włączam tryb #galaretkanomore i zaczynam ćwiczyć. W następnego sylwestra odbędziemy ostateczną walkę!

Zaloguj się aby komentować

@vredo jest jakiś tajny link, gdzie musisz się zalogować, o ile nie założyłeś tu konta przez google, bo wtedy chyba nie możesz i on ci generuje wyniki w ciągu zaledwie 5 minut

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Programisty hejto to jednak fachowce som - żeby zobaczyć podsumowanie trzeba się dodatkowo zalogować użytkownikiem i hasłem, którego nie znam bo loguję się do portalu tożsamością Google.


@AdelbertVonBimberstein weź ich tam zagoń do roboty przed nowym rokiem bo na [email protected] nikt nie odbiera.


#podsumowanieroku

Zaloguj się aby komentować

Moje #podsumowanieroku w kategorii aktywności fizycznych:

Bieganie: 30,1km

Spacerowanie: 716,7 km

Kolarstwo: 1280,2 km

Oczywiście mogłem więcej i bardziej, ale to był bardzo intensywny remontowo rok i brakło czasu na przyjemności

#rowerowyrownik #sztafeta #ksiezycowyspacer

643922f9-31d2-418f-ab82-3110cbc743e9
b998dc40-0e72-4c5c-8e09-190eb9b78986
294ba017-7a95-4d89-9f9a-7438f1b01e03
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

24 662 365 - 1615 = 24 660 750


czasookres 21-31

#pompujwpoprzekziemi

#podsumowanieroku

Przychodzi koniec roku czas na podsumowanie.

Późną jesienią 24r moja różowa w konstruktywny i uroczy sposób wyartykułowała w moją stronę uwagę "jak podbiegasz na czerwonym to ci śmiesznie cycki podskakują". No xD, przezabawne.

Czyli albo cyckonosz albo ograniczenie tej beczki śmiechu. Opisywałem już w tym miejscu, mniej więcej w okolicy połowy roku, od czego zaczynałem i jak to się potoczyło.

Więc napiszę w skrócie początek-koniec.

Na starcie br. zacząłem od samych pompek 2x20 na dobę, a kończę rok na 5-6k pompek/miesiąc, średnio 180/dzień, serie 35.

Do tego domowe ćwiczenia, czas 30min, w zabawie uczestniczą ciężarki 5kg.

Ćwiczenia wykonywane IMO dosyć regularnie - w ok 3/4 dni miesiąca. Dochodzi do tego unikanie liczenia kalorii, polegające na jedzeniu tego co zawsze, na śniadania i obiady, ale skasowaniu kolacji jako takiej.

Mam na myśli obiady standardowe, domowe, ale też i burgir w zestawie z frytkami czy pizza raz na tydzień co najmniej. Niedzielny obiadek z piwkiem lub winkiem? obowiązkowo. Co do kolacji to nigdy przesadnie się nie objadałem, okazjonalnie kanapeczka czy tościk. Dzieci coś wspomniały o deficycie kalorii to padło na kolację. Więc kolacji nie ma, ale jeśli przyciśnie głód, to wklejam do organizmu połowę klimka chudego/półtłustego.

Czyli 125g, nie obżeram się jak niektórzy, nie stać mnie na taką rozpustę.

Popcornu do filmu nie odmawiam, szklaneczkę whisky wysączę.

Konsekwentne unikam siedliska zarazków tj. siłowni czy innych przybytków tego typu (a różnymi rzeczami można się zarazić).

Jak to wygląda na wykresach, czyli do czego się doprowadziłem w poniżej.

Ci co dotrwali w tym przydługim wywodzie-opowieści, zapewne oczekują informacji co z wspomnianymi na początku cyckami, no cóż, jako-tako.

Zdjęć nie będzie, opisuje jak widzę - mogłoby być lepiej, lewy dalej większy od prawego, zdecydowanie nie podskakują jak podbiegam, za to mogę nimi poruszać. Czyli patrząc na początek afery z cyckami - jest sukces! Co dalej, utrzymuję zaangażowanie, nie zwalniam tempa, dzieci pytam co dołożyć do domowych ćwiczeń, "a takie coś na plecy tate", w domyśle zobaczymy czy się połamiesz, w sumie się przyzwyczaiłem.

Do osiągnięcia są dalsze cele które teraz naprędce zdu py sobie wymyśliłem, typu waga 72 i BF poniżej 20. np takie 15-17% BF to jest akceptowalny wygląd, 10-12 to jest nieestetyczne, wręcz odrażające (bez urazy no-homo), ale co kto lubi.

A z tym BF to ciekawa sprawa, wg US Navy BF Calculator zawsze mam mniej niż ta waga pokazuje, tak o 1-1,5% mniej. Chyba że sobie zbyt korzystne pomiary robię centymentrem. Z kalkulatora na koniec roku wyszło mi jak na screenie.

Będę oczywiście kontynuował brak liczenia kalorii, a stosunek do siłowni już znacie.

Jeno se musze jakies cięzarki mocniejsze sprawić (pisałem to wczesniej, już są). Nowy roku przybywaj.

Aha, dla zobrazowania postępów i w celu porównywania z własnymi, zapewne lepszymi osiągami czytelnika, w uzupełnieniu podaję dodatkowe info o mojej osobie: wiek 50+, wzrost 178.

Ekstremalny okołoświąteczny maraton żywieniowy na szczescie zatrzymał tą spiralę spadków, taki płaskowyż się zrobił co to Glapa kiedyś opowiadał.

Niechętnie czekam na pytania, gdyby ktokolwiek spróbował zapytać, to postaram się nie odpowiedzieć. Dziękuję za uwagę.

4c64c5a5-ad00-4ee8-bb71-3e9ef3cd3380

też robię pompki, ale ale luźne mięśnie nadal mi podskakują
facet musi chodzić napięty jak na paradzie, żeby świnia nie trzeszczała xd

Super! Gratulacje za kawał dobrej roboty! Trzymam kciuki za nowy rok i cele 😉

Też sobie powtarzam, że nie będę nigdy liczył kalorii 😁 jem co lubię, nawet chipsy i żelki, tylko w rozsądnych ilościach. I też tylko w domu ćwiczę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować