Zaloguj się aby komentować
Pozwy zbiorowe się zdarzają, ale samotna walka pasażera z przewoźnikiem o swoje prawa to rzadkość. I droga przez mękę. – Podziwiam wszystkich, którzy nawet w błahych sprawach zdecydowali się walczyć z tanią linią. Ja odpadłam w przedbiegach – mówi Anna.
– To miał być spokojny lot z lotniska w Świdniku [Port Lotniczy Lublin – red.] do Luton. Lecieliśmy do córki na zakończenie roku akademickiego. Wybraliśmy, jak wiele razy wcześniej, tanie linie lotnicze – wspomina Barbara, freelancerka zamojskiej Fundacji Tworzywo Nie Sztuczne. Była sobota, 26 lipca. Lot zaplanowany na 16.25, na lotnisku są już o 14.15. O 15.00 przechodzą kontrolę paszportową...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra podsumowanie;
już teraz naprawdę ostatni raz jadę z d⁎⁎y na wycieczkę XD
pierwszego dnia jeszcze mi się “udało” znaleźć miejsce do “spania”, chociaż nazywać tą spelunę “Malibu” w miejscowości Szypliszki hotelem nazwać nie można, ale za to było drogo i nie chcieli dać paragonu XD ani za hotel ani za jedzenie, nawet kasy nie mieli tylko kasa w szufladę więc dziwi mnie że to jeszcze funkcjonuje, ogólnie Suwalszczyzna piękna drogi kręte i dużo jest nowych odcinków, ciężko poszaleć bo dużo gruzu z pobocza leżało na asfalcie, Podlasie trochę rozczarowanie mimo że słyszałem, że drogi są “proste” to aż śmiesznie na mapie wyglądało, czasami 5/6 km nawet łuku nie było. Na plus to na co czekałem najbardziej- małe wsie i cerkwie ( robi wrażenie), ludzi pełno ale można się było spodziewać, niestety niesie to ze sobą to że przynajmniej kilka sytuacji było ze majtki do zmiany bo komuś się z d⁎⁎y z naprzeciwka wymyśliło że wyprzedzi i na trzeciego na mnie…. Wczoraj od rana szukałem spania i tak sobie cziluje w Hajnówce o 17 i zdałem sobie sprawę że już nie znajdę noclegu xd więc mając już przejechane 350km bardzo turystycznie czyli długo to jechałem, uznałem ze wracam na strzał do domu- jak ktoś mi powie że jechać tyle na moto jest przyjemne to ;)))) Trzcianka- wioska otwartych okiennic- piękna ale radzę się spieszyć bo po koleji remontują te domki i tracą klimat. Łącznie 1200km w dwa dni, z czego 390 pierwszego dnia, a byłem jeszcze w białym stoku nawet podjechałem pod dom Konona, miasto bardzo ładne , zdziwiło mnie ile to ma obwodnic. Pozdrawiam was serdecznie
a i motocykl spisał się świetnie, on serio tylko na takie podróże się nadaje bo na codzień na miasto średnio przyjemnie tym klocem się bujać
#motocykle #podroze
Zaloguj się aby komentować
Taka łatgalska Jasna Góra. Jestem w dawnych polskich Inflantach (Łatgalia), to jedyny katolicki region Łotwy, która w większości jest luterańska. Może to pozostałość po polskich rządach (ta katolickość). Zresztą podobno mieszka tutaj sporo ludzi, którzy mają się za Polaków, choć mówią po białorusku a paszport mają łotewski, albo szary, czyli są bezpaństwowcami. Granice się przesuwają, a oni sobie żyją, obojętne czy to Sowieckij Sojuz czy Jewropskij.
W tym świetle, na chwilę przed deszczem kościół wyglądał obłędnie, aż raził w oczy.
#podroze #podrozojzhejto #drony #fotografiadronowa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Żeby nie było, że podróżowanie, tu tylko ładna pogoda i piękne widoki. Siedzę w Rēzekne. Blok z ZSRR, pada, zimno, nie chce się wychodzić. Na hejto nic się nie dzieje. Z nudów czytam książkę z przepisami kuchni łotewskiej po rusku. Prawie nie umiem czytać po rusku, więc przepisy stanowią nielada wyzwanie. W sumie, to nie bardzo co jest tutaj zwiedzać, więc zbyt wiele nie tracimy.
I tak się żyje w tym łatgalskim miasteczku 😉
Jadę stąd precz - do Dyneburga.
Ps.
Właściciel mieszkania umieścił w nim niezykłe (przynajmniej dla mnie) ozdoby zrobione z książek.
#podroze #podrozojzhejto




Zaloguj się aby komentować
Jutro zrobię podsumowanie wyjazdu z d⁎⁎y xd #motocykle #podroze
Zaloguj się aby komentować
Sąsiad na spacerze kilkaset metrów od szpitala spotkał pewnego jegomościa.
#podroze #takasytuacja

Zaloguj się aby komentować
Ostatnie zdjęcie z Estonii. Rzeka Ahja i niesamowicie wyrzeźbione przez nią piaskowce. Aby poczuć klimat tego miejsca dodać trzeba latające tam zimorodki i legendy o dziewicach siedzących w jaskiniach albo czarownicach, którym raki ogryzają nosy. No jest klimacik.
A dziś już Łotwa, a dokładnie Rzeżyca, stolica Łatgalii. Jutro zwiedzamy i jedziemy do Dyneburga.
#podroze #podrozujzhejto #mojezdjecie #fotografia

Zaloguj się aby komentować
I tak się żyje pomalutku na tej estońskiej wsi.
Miałem pobiegać, wstałem po cichutku, już mam buty zakładać, patrzę - a tu się rozpadało.
No więc piję sobię kawkę, przeglądam hejto i czekam na koniec deszczu.
18°, idealnie do biegania i zwiedzania. A jak w was?
Pozdrawiam i smacznej kawusi życzę.
#porannakawa #beiganie #podroze #podrozojzhejto


Ja tez hejto ale na kanapie, pozdrawiam

Zaloguj się aby komentować
Pierwszy raz jadę w trasę z rowerami na bagażniku dachowym. Tak, wiem na hak najlepsze, ale problem jest taki, że nie mam haka i bagażnika na hak. Mam za to dach, relingi i bagażnik na dach. I teraz zastanawiam się, bo w jednym z rowerów mam błotniki na szybki montaż: rzepy + gumowe opaski. Myślicie, żeby ściągać to w cholerę, bo pospada? Jako dodatkowe zabezpieczenie użyje pasów transportowych by przywiązać rowery do relingów. Czy jeszcze na coś zwrócić uwagę?
Film dla zasięgów.
https://youtu.be/NyahU_ow9mA?si=J7pvFHnxsKOIeI8I
#pytanie #rower #motoryzacja #podroze
Też mam spięte poślady jak jadę z rowerami na dachu, w szczególności że to nie jest jakiś super bagażnik rowerowy tylko takie generyczne zapięcia na relingi. O ile nie wyjeżdżam od razu na jakąś autostradę to nawet na światłach zaciągnę ręczny I na szybkości wyskoczę sprawdzić czy się nie poluzowało coś na zakrętach. Rowery też zwykle zabezpieczam trytkami do bagażnika, że jak uchwyt puści to rower nie spadnie na drogę komuś pod auto - taniej mi wyjdzie wymienić sobie rozbitą szybę niż zrekompensować szkody spowodowanego karambolu. To co widać na filmiku to chyba cały bagażnik się zsunął.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Aby tu dotrzeć, trzeba trochę pokombinować. Najpierw 55 minut rejsu po bajecznym Königssee (bilet kosztuje 29€ za osobę). Powiedzmy godzina wędrówki i jestem nad Obersee, czyli jednym z najpiękniej położonych jezior, jakie w życiu widziałem.
Wokół tylko góry, cisza i spokój. Wbrew pozorom w weekend nie ma tu zbyt wielu ludzi.
A jakby tego było mało to tuż obok spada sobie z 470 metrów najwyższy wodospad w Niemczech. Rothbachfall.
#podroze #podrozujzhejto #wieczniewolni

Zaloguj się aby komentować
Znowu z d⁎⁎y wybieram się na wyjazd motocyklowy, to że z d⁎⁎y to już jakaś tradycja, wczoraj na szybko sprawdzałem booking to było coś tam dostępne to myślę czill, rano wstaje nic nie ma xD (o przy okazji, może jakaś osoba ma nawet altankę na Podlasiu bo wyrzuciłem namiot a pod gołym niebem średnio spać
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy. Dzień jedenasty/dwunasty.
Nie dałem rady zajechać ciągiem, ale zgadałem się ze znajomymi, którzy biwakują gdzieś w Świętokrzyskim i zdecydowałem się dołączyć do nich na kimę. Już świta, więc czas chwilę się przespać (° ͜ʖ °) Dobranoc #hejto
Stay Tuned!
#klamrawpodrozy #podroze #podrozujzhejto
#ciekawostki



@Klamra przy tych wszystkich Twoich zdjęciach z wypadów, opisów oraz poznaniu Cię na #hejtopiwokatowice odnoszę wrażenie, że jesteś takim muminkowym Włóczykijem. Kochasz wolność i samotne tripy, nie lubisz zakazów, ale jesteś przyjacielską duszą w towarzystwie, a także lubisz podzielić się z innymi swoją wiedzą (jak choćby artykuły o kamerach i pracy w studiu).
Trochę zazdroszczę Ci takich wypadów, że masz ochotę gdzie, czym i ew. z kim. Fajne wspomnienia. Niech trwają do końca świata i dzień dłużej ʕ•ᴥ•ʔ
Zaloguj się aby komentować