Jakby ktoś tak na Islandię się wybierał to warto znać.
#podroze #heheszki

Jakby ktoś tak na Islandię się wybierał to warto znać.
#podroze #heheszki

Zaloguj się aby komentować
VULVA W PODRÓŻY ODC 1. - Słowenia
Byłem kilka dni bez internetu, więc relacje zdaje dopiero teraz.
Przez przypadek okazało się, że moja lepsza połowa zabukowała nam chatkę pasterzy. W Triglavskim Parku Narodowym. 1000m n.p.m! Na zdjęciu pierwszym, w lewym dolnym rogu widać te chatkę. Trzeba było napalić w piecu, bo zimno i napalić pod bojlerem na ciepłą wodę. I drewno trzeba było porąbać! Palce mam wszystkie, więc bawiłem się świetnie. A! Byłbym zapomniał. Na te 1000 metrów trzeba było wyjechać autem. Wąską drogą, którą ludzie jeździli w obu kierunkach. Więc po 1000km od domu (ZAPŁAĆ PAN BÓG ZA VOLVO, ZA TEMPOMAT I ZA AUTOMATYCZNĄ SKRZYNIĘ), czekało mnie 25 minut walki z górskimi drogami. Serio, bawiłem się świetnie. (jak ktoś chce sprawdzić, to droga z Poljubinj na Planinę Razor).
Z chatki prowadziło dużo szlaków turystycznych, jednak ograniczony czas sprawił, że skorzystaliśmy tylko z jednego, w kierunku Tolmina. Zrobiłem zdjęcie Bajki z widokiem na pobliskie szczyty.
W kolejnych 3 dniach weszliśmy na Visevnik (widok z okolic szczytu to zdj nr 3), odwiedziliśmy Tolminske korita, Slap Kozjak (zdj nr 4), Korita Socy i Slap Virje (zdj nr 5). A dzisiaj pisze z Chorwacji.
Pies zachwycony. Zagubiona tylko wtedy jak było za dużo ludzi. Zmęczona, ale szczęśliwa.
Ogólnie Słowacja wywarła na mnie duże wrażenie. Idealna destynacja dla osób lubiących aktywny wypoczynek
PS. VULVA to pieszczotliwa nazwa mojego auta. Od Volvo i od wiadomo czego. PS2 to konsola. PS3 w sumie też. . . PS6 - @Hoszin wołam :)
#bojowonastawionaowczarkaaustralijska #podroze #podrozujzhejto #vulvawpodrozy





Zaloguj się aby komentować
Byłem w Barcelonie, z znajomymi i pięknie jest. Po prostu chodziliśmy sobie trochę i patrzyliśmy co jest. Teraz nie chce za bardzo pisać co i jak jednak pozywtne odczucia mam będąc w Katalonii.
Przykro mi bo nikt po za mną nie chce zwiedzać w środku bo 30€ to za drogo. Dostałem od mamy listę by rzeczy Gaudiego napewno zobaczyć.
Najgorszy jest jeden, który by nic nie zwiedzał bo ma ADHD i to nudne wszystko, lepiej siedzieć oglądać tik toki w domu cały dzień. Do Barcelony tylko na nabożeństwo protestanckie pojechał by"lepiej zacząć dzień, a nie pogańskie zwiedzanie. Barcelona miasto jak miasto to samo jest w Warszawie". On poszedł na nabożeństwo a reszta na spacer.
Nie rozumiem takiego podejścia, jestem pierwszy raz i chcę zobaczyć jak najwięcej.
#podroze #hiszpania #zalesie




Zaloguj się aby komentować
Jezioro Gorskie w Łącku pod Plockiem. Ostatni plazing tego lata
#podroze #plock

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj licznik się zmienił. Przynajmniej mam fajne miejsce do obchodów.
#urodziny #podroze #barcelona




Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj był widziany Kirkjufell, Budir i plaża Ytri Ungu
#islandia #podroze #wakacje





Jedź na maskonury https://maps.app.goo.gl/TV8Ut2FpvxStyPKy5
Zaloguj się aby komentować
czy podczas lotu ryanair i wizzair, nerka jest traktowana jako osobny bagaz? mieliscie jakies problemy z tym? #podroze #lotnictwo #wakacje
Zaloguj się aby komentować
Tradycyjnie, 30 piorunów się nie zrobi, to trzymajcie zdjęcie z chińskiego parku Jiuzhaigou. Mam jeszcze kilka fajnych ale trzymam na żądanie za 150 piorunów, dlatego teraz jedno.
#podroze #podrozujzhejto #tworczoscwlasna #chiny

Zaloguj się aby komentować
Pozdrowienia z Rejkiawiku.
(Zdjęcia z wczoraj)
#islandia #podroze #urlop #wakacje




Zaloguj się aby komentować

Biecz to miasto kojarzone głównie ze szkołą katów, ale taka nigdy w nim nie istniała. Miasto przyciąga pięknymi zabytkami, głównie domem z basztą, ratuszem i kościołem. Ale czy wiesz, że tutaj powstał pierwszy w Polsce szpital? W pobliżu jest też nietuzinkowy kościół w Binarowej. #podroze...
Kto jutro jedzie na tydzień na Słowenię? No ja.
Kto z tego powodu zapieprza od rana i ogarnia się na wyjazd? No ja.
A kto stwierdził, że zrobienie dzisiaj USG to też będzie świetny pomysł, bo przecież mam mało czasu, to sobie go zrobię jeszcze mniej? Też ja.
Mi się nie powinno współczuć nigdy xD
#gownowpis #luxmed #podroze
Zaloguj się aby komentować

Od 4 grudnia 2025 roku linie China Eastern Airlines uruchomią połączenie z Szanghaju do Buenos Aires, które stanie się najdłuższą komercyjną trasą pasażerską na świecie. Lot potrwa 29 godzin, a samolot pokona 19 670 km z międzylądowaniem technicznym w Auckland. […]
#wiadomosciswiat #podroze...
Co polecacie zobaczyć na greckiej wyspie Kreta oraz co warto spróbować z lokalnego jedzenia?
#podroze #grecja

@TenTypTakMa Nie wiem czemu już nie ma na mapach ale była wcześniej (i chyba dalej jest) przepiękna malutka plaża Beti Beach, z której trzeba było przejść kawałek morzem i wchodziło się do jaskini. To było najpiękniejsze miejsce jak w życiu byłem. To jest teraz na mapach google przed Beach Almyros idąc od Ajos Nikolaos i miejscowość też polecam, chyba najładniejsza w jakiej byłem na Krecie. Jako drugie polecam Bali i Karavostasi Beach. To moim zdanie dwa obowiązkowe punkty
Zaloguj się aby komentować
Wykres pokazujący, jak zmieniały się rankingi paszportów w czasie, podzielony według regionów, z wyróżnieniem najlepszego w każdym z nich. Paszporty europejskie zajmują wysokie pozycje, a paszport ZEA odnotował dramatyczny wzrost.
https://bsky.app/profile/nrennie.bsky.social/post/3lyfe2urx6i2d
#podroze #wykresy

Zaloguj się aby komentować
Cześć! Pora na ostatnią część mojego wielkiego podsumowania tripa do Maroka. Po obserwacjach na temat ludzi, kultury, jedzenia i życia codziennego, przyszła pora na otoczenie, kilka praktycznych porad i finalne przemyślenia.
Część 4: Przyroda i Otoczenie
Zwierzęta w mieście: Królestwo kotów.
Maroko to prawdziwy raj dla kotów. Są wszędzie i, co najważniejsze, są w fantastycznej kondycji – dobrze odżywione, zadbane i traktowane przez mieszkańców z dużą sympatią. Widać, że są integralną częścią miejskiego ekosystemu. Zupełnie inaczej wygląda niestety sytuacja bezpańskich psów, które często są zaniedbane i trzymają się na dystans. Nie można też zapomnieć o ptakach, których śpiew był wszechobecny. Co najśmieszniejsze, przez "ćwierkające" światła na przejściach dla pieszych, często nie byłem pewien, czy dźwięki, które słyszę, to prawdziwe ptaki, czy odgłosy z drogi :P.
Pogoda i natrętne muchy.
Pogoda w Agadirze w sierpniu była dokładnie taka, jakiej można się spodziewać – gorąca i słoneczna. Upał w ciągu dnia potrafił być męczący, ale wieczory i poranki były bardzo przyjemne. Niestety, trzeba być przygotowanym na jedną uciążliwość – muchy. Komarów nie widziałem w ogóle, chyba było dla nich za sucho, ale muchy są dosłownie wszędzie i potrafią być strasznie natrętne i irytujące, zwłaszcza gdy próbujesz zjeść coś na zewnątrz.
Drzewa arganowe i kozy na gałęziach.
Region Agadiru to jedyne miejsce na świecie, gdzie rosną drzewa arganowe. To prawdziwy skarb Maroka. Widok tych endemicznych drzew jest fascynujący, a absolutnym hitem są oczywiście kozy pasące się na ich gałęziach. Warto zaznaczyć, że przy głównych drogach turystycznych często jest to ustawka – pasterz stawia kozy na gałęziach i czeka na opłaty za zdjęcia. Jednak osobiście widziałem, jak kozy same z wielką zwinnością wskakiwały na drzewa w miejscach, w których nie było absolutnie żadnych turystów. To dowód na to, że to zjawisko jest jak najbardziej autentyczne. Wygląda to komicznie i surrealistycznie.
Potęga Oceanu Atlantyckiego.
Plaża w Agadirze jest imponująca – to szeroki na kilkaset metrów pas drobnego, złotego piasku, który ciągnie się przez około 10 kilometrów, tworząc ogromną, otwartą przestrzeń. Ocean ma tu dwa oblicza. Rano jest zazwyczaj spokojny, a woda jest gładka jak stół. Po południu, gdy zrywa się bryza morska, Atlantyk pokazuje swoją siłę – fale stają się duże i potężne. Mimo upałów na lądzie, woda w oceanie jest chłodna i orzeźwiająca. Jej temperatura w sierpniu wynosi około 21-22°C, co jest idealne do ochłody, ale dla niektórych może być szokiem termicznym. Plaża jest dobrze strzeżona przez ratowników, których status można poznać po naszywkach z "gwiazdkami" – im więcej gwiazdek, tym wyższa ranga.
Ekologia i problem śmieci.
To niestety smutniejsza strona moich obserwacji. Mimo dynamicznego rozwoju i nowoczesnej infrastruktury, problem ze śmieciami jest bardzo widoczny. Poza głównymi, turystycznymi alejami, wszechobecne są plastikowe butelki i torby. To ogromny kontrast – z jednej strony zapierające dech w piersiach krajobrazy, a z drugiej śmieci porzucane na plażach czy pustkowiach. Widać, że świadomość ekologiczna to wciąż duże wyzwanie dla tego kraju.
Część 5: Praktyczne Porady dla Podróżujących
Sezon: Okres wakacyjny w Maroku pokrywa się z polskim, ale pogoda jest gwarantowana.
Wycieczki: Nie kupuj pierwszej z brzegu. Odwiedź kilka lokalnych biur, porównaj ceny i targuj się. Można zaoszczędzić sporo pieniędzy.
Waluta: Zapomnij o kantorach. Najlepszy kurs oferuje Revolut i wypłata z bankomatu Al Barid Bank (bank pocztowy), który nie pobiera dodatkowej prowizji.
Bezpieczeństwo: Zachowaj zdrowy rozsądek jak wszędzie, ale ogólnie jest bardzo bezpiecznie, a lokalna społeczność sama dba o turystów.
Język: Naucz się kilku podstawowych zwrotów po francusku. A proste "Shukran" (dziękuję) po arabsku z uśmiechem potrafi zdziałać cuda.
Część 6: Podsumowanie
Zgodnie z tym, co napisałem na samym początku – im dłużej byłem w Maroku, tym bardziej mi się podobało. To kraj, który początkowo może przytłaczać chaosem i różnicami kulturowymi, ale gdy dasz mu szansę, odkrywa przed tobą swoje niezwykłe piękno i serce.
Maroko to kraj ekstremalnych kontrastów: bogactwo i bieda, nowoczesne autostrady i osiołki jako środek transportu, głęboka religijność i liberalne obyczaje w turystycznych enklawach, zapierająca dech w piersiach natura i problem ze śmieciami. To wszystko sprawia, że jest to miejsce fascynujące, prawdziwe i dalekie od sterylnych, hotelowych kurortów.
Jeśli szukacie miejsca, które was zaskoczy, nauczy czegoś nowego i dostarczy niezapomnianych wrażeń, to z całego serca polecam Maroko. To była jedna z moich najlepszych podróży.
Dziękuję za śledzenie mojej relacji!
W następnym "odcinku" opowiem o Wenecji oraz górach w okolicach Arco
#podroze #boogietravel #maroko #agadir





Zaloguj się aby komentować
No I zara po #spierdotrip, @bartek555 wyslij kogos po mnie ja nie moge z tymi pi⁎⁎⁎mi z lotnictwa.
#podroze #gownowpis #tagowanietomojapasja


Zaloguj się aby komentować
#podroze #chiny
Witam Wszystkich.
Spróbuję pierwszy raz opisać moje wakacje. To jest też moje pierwsze tak długie wypociny. Więc z góry przepraszam długość i stylówę
W tym roku wybrałem się do Chin przez biuro podróży TUI Nederlands.
https://www.tui.nl/15-daagse-rondreis-klassiek-china-519591136/
W sumie wyszło tak przez moją głupotę ponieważ zacząłem szukać wycieczkę 2 miesiące przed rozpoczęciem urlopu.
Co jak co na dobrze wyszło, z wakacji jestem bardzo zadowolony.
Podzieliłem to na kilka punktów.
1.Koszta.
Wycieczka w zależności od pory roku kosztuje pomiędzy 2000-2500eu. Ja akurat zapłaciłem coś powyżej 2400...
Z racji, że 20 piorunów za wpis się samo nie zrobi, a my zmieniliśmy miejscówkę to łapcie zdjęcie z Chin, a dokładniej z parku narodowego Huanglong.
Byliśmy tam wczoraj, dziś też park narodowy, tyle że Jiuzhaigou (będą lepsze foty na wyzwania). Raczej nie są to popularne miejscówki wśród Europejczyków bo wczoraj oprócz nas spotkaliśmy jednego (a ludzi jest dziesiątki tysięcy dziennie), a dzisiaj jednego Arabo/Hindusa.
Na koniec ciekawostka, biali są tam taką atrakcją że czasem się ludzie nas pytają czy mogą sobie z nami zdjęcie zrobić (wszystko leci przez translator bo prawie nikt nie umie tam w angielski), a czasem nie pytają tylko walą fotki z partyzanta.
#podroze #podrozujzhejto #tworczoscwlasna #chiny

Zaloguj się aby komentować