Niedziela wieczur i humor gituwa, bo oto zamykamy CXXXIV (134) edycjękonkursu #nasonety w Kawiarence #zafirewallem
W zabawie wzięło udział trzech twórców, którzy spłodzili cztery utwory. Zgodnie z zasadami zwycięży utwór o największej proporcji samogłoski "e" do samogłoski "a", którą oznaczymy literą X. Poniżej przedstawiam utwory w kolejności chronologicznej:
Dygresja rymowana autorstwa @Evivalarte → e= 29, a=41, X= 0,71
Polska (Kiedyś to było) autorstwa @George_Stark → e= 31, a=41, X= 0,76
Sonet satyryczny w ośmiozgłoskowcu. autorstwa @sireplama → e= 25, a=28, X= 0,89
Liczby nie kłamią - zwycięzcą tej edycji konkursu zostaje @George_Stark , któremu niniejszym gratuluję i zapraszam do uroczystego otwarcia kolejnej edycji.
@DeGeneracja jest sporo w Wielkiej Brytanii, i czasem dość kreatywne przeróbki. Klasyczna Polonia robiła zjazd na 50-lecie kilka lat wstecz, nawet TVN Turbo przyjechało
@Loginus07 wynik bardzo dobry, pływanie którego się obawiałem poszło rewelacyjnie. Spodziewałem się tylko znacznie więcej osób przebranych albo z jakimiś dziwnymi rowerami. Organizacja bardzo dobra z humorem, sporo nagród do wylosowania.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ooo chlopie, afd, a na pewno jej wyborcy juz dawno zaliczyli odlot. jakies 2 lata temu widzialem statystyke, ze 60% wyborcow afd sadzi, ze wojna na ua to wina nato. u nas nie bylo czegos takiego nawet wsrod wyborcow konfederacji. ale z drugiej strony wtedy braun byl z mentzenem.
Dla porównania Jaguar XJ 220, o współczynniku CX = 0,35.
Natomiast współczynnik oporu stojącej krowy waha się pomiędzy 0,45 - 0,50
#motoryzacja #ciekawostki
@razALgul nowe auta potrafią mieć mniej Np. dla octavii IV wynosi 0,26. A sportowe auta mogą mieć nieco większy ze względu na aerodynamikę mająca zwiększać docisk.
“Nie myl miecza z człowiekiem. Jedno można złamać, ale drugie przetrwa.”
XLIV część cyklu Herezja Horusa
Ahzek Ahriman wyrusza w poszukiwaniu odłamków duszy Magnusa, aby umożliwić swemu przywódcy powrót do świata materialnego i dawnej potęgi. Agenci Malcadora wraz ze sforą Kosmicznych Wilków mają zadanie do tego nie dopuścić.
Dziwnie się zaczyna, pomimo, że śledzę mapy z kolejnością czytania, to tutaj poczułem, że straciłem ciągłość - Lucius w drużynie Ahrimana, wtf? Wróciłem więc do krótkiego opowiadania Grahama McNeilla pt. “Lucius: The Eternal Blade”, aby poznać losy fechmistrza pomiędzy “Aniołem Exterminatusem” a “Karmazynowym Królem”.
Jedna z najbardziej złożonych powieści Herezji, której dodatkowo część dzieje się poza światem materialnym, co może stanowić dodatkowe wyzwanie dla wyobraźni.
Dobra książka, może nieco przekombinowana, bez jasnego podziału na dobro i zło, gdzie każda ze stron ma swoją własną motywację.
Na tym kończę papierowe wydania Herezji Horusa będące w moim posiadaniu. Pominąłem kilka tomów, które wydały mi się mniej istotne. Może kiedyś do nich wrócę, a tymczasem zabieram się za jeszcze nie wydany w Polsce ciąg dalszy historii w formie angielskich ebooków.