#skokinarciarskie

4
240

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego konkurs mikstów w skokach narciarskich na ZIO musiał zakończyć się katastrofą?


Wczoraj w Wiśle odbyły się Mistrzostwa Polski w skokach narciarskich. Wygrał Kacper Tomasiak przed Dawidem Kubackim i Pawłem Wąskiem. Łącznie wystartowało 54 zawodników z 11 klubów (niestety zabrakło Macieja Kota i Jakuba Wolnego, którzy zostali wysłani do USA na Puchar Kontynentalny). W czołówce pojawili się byli reprezentanci, których można kojarzyć z występów PŚ w ostatnich latach. Pojawił się także syn Macieja Maciusiaka, Mateusz.


Ponad połowa klubów zgłosiła do zawodów przynajmniej 5 skoczków. Natomiast 3 kluby z Zakopanego reprezentowało aż 20 zawodników. W większości byli to młodzi chłopacy po 17/18/19 lat (o wielu z nich nie znalazłem informacji o wieku), którzy raczej wielkiej kariery nie zrobią, bo 70/80/90 metrów na skoczni K-120 nawet w tak młodym wieku wielkich sukcesów nie wróży i pewnie po zakończeniu edukacji dadzą sobie spokój z tą dyscypliną. W każdym razie jest w czym wybierać, nawet jeśli młody narybek nie gwarantuje takiej jakości jak weterani (Stoch, Żyła, Kubacki), zostanie zachowana ciągłość szkolenia i będzie czym skakać na PŚ/PK/FIS Cup.


Jednocześnie tego samego dnia zostały rozegrane zawody kobiet, w których udział wzięły 4 (słownie: cztery) zawodniczki z trzech klubów - w tym dwie nasze olimpijki. Zdumiony tak niewielką liczbą pań przejrzałem listy startowe z ostatnich kilku lat i okazało się, że liczyły one od kilku do kilkunastu skoczkiń (w tym także reprezentantki innych krajów - m.in. Słowacji, Ukrainy, Francji). Przy tak wąskim gronie polskich zawodniczek jedyne co może uratować kobiece skoki, to tranzycja...


Źródło


#skoki #skokinarciarskie #igrzyskaolimpijskie #igrzyskaolimpijskie2026

328b73b7-d069-4843-8eb1-d7f09312a1fb

Zaloguj się aby komentować

Nie miałem czasu ostatnio na #codzienneigrzyskaolimpijskie ale teraz nadrabiam ile się tylko da


Szybkie podsumowanie ostatnich 5 dni Igrzysk (Mediolan-Cortina 2026)


Jeśli nie mieliście czasu śledzić zmagań na lodzie i śniegu, przygotowałem dla Was pigułkę najważniejszych wydarzeń. Jest dramat, jest nadzieja i są też niezłe inby.


Co u naszych? Słodko-gorzki tydzień

Dramat na torze: Najgłośniejszym echem odbił się koszmarny wypadek Kamili Sellier w short tracku (1500m). Doszło do zderzenia, w wyniku którego płoza rywalki rozcięła twarz naszej zawodniczki. Widok krwi na lodzie był przerażający. Kamila jest już po operacji – lekarze walczą o uratowanie kości jarzmowej, ale na szczęście wzrok nie jest zagrożony. Trzymajcie kciuki za szybki powrót!

Panczeniści i "klątwa czwartego miejsca": Damian Żurek stał się królem pecha – dwa razy zajął 4. miejsce (na 500m i 1000m), przegrywając medal o setne sekundy. Honor uratował jednak Vladimir Semirunniy, wyrywając brąz na 10 000 metrów!

Łyżwiarstwo figurowe: Katia Kurakova walczyła dzielnie, ale to nie był jej tydzień. Po programie krótkim wylądowała na 20. miejscu. Mimo ogromnego serca, błędy techniczne zepchnęły ją w głąb stawki. Złoto zgarnęła Alysa Liu z USA.


Występ Alysy Liu (to ta z włosami w paski xD) był absolutnie wyjątkowy i magiczny. Podczas gdy większość zawodniczek startowała z twarzami zastygłymi w ogromnym skupieniu i stresie, Alysa jako jedna z niewielu naprawdę bawiła się na tafli lodu. Od pierwszej do ostatniej sekundy jej programu było widać, że sprawia jej to ogromną frajdę – to był pokaz "pure joy" w najczystszej postaci. Zero paraliżującego stresu, tylko lekkość, uśmiech i niesamowita energia, którą zaraziła całą halę. To właśnie ta autentyczna radość z jazdy, połączona z techniczną perfekcją, dała jej w pełni zasłużone olimpijskie złoto. Co najważniejsze, Alysa przeszła do historii, zdobywając pierwsze złoto dla USA w łyżwiarstwie figurowym kobiet od 24 lat! Podczas Igrzysk w Salt Lake City w 2002 roku, ostatnia Amerykanka, Sarah Hughes, stała na najwyższym stopniu podium w konkurencji solistek. Od tamtej pory USA miało ogromną posuchę – jedynym indywidualnym medalem kobiet w tym czasie było srebro Sashy Cohen w 2006 roku.


Team Scotland idzie po złoto!

Dla fanów curlingu (i moich sąsiadów z Edynburga) mamy wielkie święto! Team GB, złożony w 100% ze Szkotów pod wodzą Bruce’a Mouata, wjechał do finału jak taran.

  • Dzisiaj o 18:05 (UK time) grają o złoty medal z Kanadą. Bruce jest w życiowej formie, więc szykujcie whisky na toast! Choć znając Szkocję, wrócą na tarczy (srebrnego medalu :P) Ze względów na kanadyjskie "fuck off" mam szczerą nadzieję, że Szkoci ich rozjadą. Bruce Mouat już na pewno ma srebro, czyli obronił wicemistrzostwo z Pekinu CZas na złoto!

Skandale, ciekawostki i Redditowe teorie

  1. Afera "wypychaczy": Na Reddicie huczy o kombinezonach skoczków narciarskich. Podobno niektórzy stosują specjalne wkładki w kroku, żeby zwiększyć siłę nośną. Sędziowie zapowiadają naloty z centymetrem.

  2. Husky na trasie: Podczas biegów narciarskich na trasę wbił pies rasy Husky. Przez chwilę biegł ramię w ramię z liderem wyścigu. Pies czuł się świetnie, ochrona nieco mniej.

  3. Dramat w stylu TMZ: Amerykańskie media rozpisują się o wpadce australijskiej reporterki, która wystąpiła na żywo w stanie... "wskazującym na spożycie". Twierdzi, że to choroba lokomocyjna, ale internet wie swoje.


#sport #igrzyskaolimpijskie2026 #curling #skokinarciarskie #wiadomoscipolska #wiadomosciswiat

d3db6bc7-1a38-43a6-8edf-03416fe0739c
cf793d77-ffba-4074-8aa6-e08867b2f4ac
311340f1-f7d2-48a0-aa63-231bbe4b2653

Zaloguj się aby komentować

Wieczór Cudów: Biało-Czerwoni na podium!


Największa polska radość przyszła ze skoczni narciarskiej. W debiutującym na igrzyskach konkursie duetów (Super Team) polska para – fenomenalny 19-letni Kacper Tomasiak oraz solidny Paweł Wąsek – wywalczyła srebrny medal!

Był to konkurs pełen dramaturgii. Po dwóch seriach Polacy zajmowali drugie miejsce, ale nad skocznią rozpętała się prawdziwa śnieżyca. Trzecia seria została przerwana i ostatecznie odwołana ze względu na bezpieczeństwo zawodników. Zgodnie z regulaminem, wyniki z dwóch pierwszych skoków stały się oficjalne.


Złoto: Austria (Jan Hoerl i Stephan Embacher)

**Srebro: Polska (Tomasiak i Wąsek)**

Brąz: Norwegia (Forfang i Sundal)


Dla Kacpra Tomasiaka to już trzeci medal na tych igrzyskach (ma już srebro ze skoczni normalnej i brąz z dużej). To absolutny rekord w historii startów polskich debiutantów na ZIO!


Japońska poezja na lodzie

W Mediolanie oczy całego świata zwrócone były na pary sportowe w łyżwiarstwie figurowym. Japoński duet Riku Miura i Ryuichi Kihara dokonał niemożliwego. Po programie krótkim zajmowali dopiero 5. miejsce po fatalnym błędzie przy podnoszeniu.

Jednak w programie dowolnym pojechali jak natchnieni. Ich występ był technicznie perfekcyjny i niesamowicie poruszający, co pozwoliło im awansować na sam szczyt i zdobyć pierwszy w historii Japonii złoty medal w parach sportowych. Cała hala zgotowała im owację na stojąco.


Nigdy wcześniej w historii, żadne inna para nie podskoczyła z 5 miejsca na 1. Najbliżej tego była Sarah Hughes (Salt Lake City 2002) – Z 4. na 1. miejsce (kobiety, solo) oraz Aliona Savchenko i Bruno Massot (Pjongczang 2018) – Z 4. na 1. miejsce. Yuzuru Hanyu dokonał podobnego skoku na Mistrzostwach Świata w 2017 – z 5. na 1. miejsce.


Sam nie wiem co było większym cudem: skasowanie 3 serii skoków, czy skok z 5 na 1 miejsce Japończyków


Łyżwiarstwo figurowe: Julia i Michał z życiówką

Polska para sportowa, Julia Szczecinina i Michał Woźniak, stanęła przed trudnym zadaniem w programie dowolnym. Po programie krótkim zajmowali 15. miejsce.

  • Występ finałowy był w ich wykonaniu bardzo solidny i emocjonalny. Dzięki czystemu przejazdowi zdołali awansować i ostatecznie zajęli wysokie 13. miejsce w klasyfikacji końcowej.

  • Co najważniejsze, para ta pobiła swój rekord życiowy, uzyskując łączną notę 185,86 pkt. To świetny prognostyk, biorąc pod uwagę, że poziom tegorocznego finału był nieprawdopodobnie wysoki (o czym świadczy wspomniany wcześniej skok Japończyków).


Sensacja w turnieju mężczyzn w Curling: Upadek mistrzów

Największym echem odbiła się fatalna postawa obrońców tytułu. Szwedzi, prowadzeni przez legendę tego sportu Niklasa Edina, przegrali dziś z Niemcami 3:7. To ich piąta porażka w turnieju, co oznacza, że aktualni mistrzowie olimpijscy są praktycznie poza burtą półfinałów. W świecie curlingu to trzęsienie ziemi!


Włoski rollercoaster

Dla gospodarzy to był dzień słodko-gorzki:

  • Mężczyźni: Reprezentacja Włoch (skip Joël Retornaz) przeżyła bolesne zderzenie z Chinami, przegrywając wysoko 4:11. Ta porażka mocno skomplikowała ich sytuację w tabeli i marzenia o strefie medalowej wiszą na włosku.

  • Kobiety: Tutaj kibice mieli więcej powodów do radości. Włoszki pokonały Stany Zjednoczone 7:2, odnosząc niezwykle ważne zwycięstwo, które podreperowało ich morale po trudnym początku turnieju.

Inne kluczowe starcia:

  • Kanada (Brad Jacobs) idzie jak burza – dziś pewnie pokonali Czechów 8:2 i są już niemal pewni gry w półfinale.

  • Norwegia po niesamowicie zaciętym meczu wygrała z Wielką Brytanią 7:6, co wywołało sporą frustrację u Brytyjczyków, którzy liczyli na łatwiejsze punkty

  • Szwajcarzy (Yannick Schwaller) pozostają jedyną niepokonaną drużyną w turnieju męskim (bilans 5-0), co czyni ich głównymi faworytami do złota.


Inne kluczowe wyniki dnia:

  • Hokej na lodzie kobiet: Amerykanki pokazały klasę, pokonując Szwedki 5:0 w półfinale i meldując się w meczu o złoto. Ich bramkarka, Aerin Frankel, zanotowała już trzeci mecz bez straty gola.

  • Narciarstwo dowolne (Big Air): Kanadyjka Megan Oldham zdobyła złoto po niesamowitych ewolucjach, wyprzedzając faworytkę gospodarzy, Florę Tabanelli.


#codzienneigrzyskaolimpijskie #igrzyskaolimpijskie #igrzyskaolimpijskie2026 #hokej #curling #skokinarciarskie #lyzwiarstwo

fdbc797e-8896-4b4a-a71f-78843d817a5f

Zaloguj się aby komentować

@aerthevist jakkolwiek słabo mu szło przez cały sezon, Igrzyskami wybronił swoją pozycję przynajmniej na najbliższy sezon, bo wszystkie jego decyzje w tym okresie wyszły na jego

@starszy_mechanik trochę Twoje słowa brzmią, jakby to wyłącznie skoczkowie byli za to odpowiedzialni, ale wydaje mi się, że decyzje trenera (czyli o rezygnacji wyjazdu Tomasiaka na loty, o tym, że Wąsek i Tomasiak zrobili przed Igrzyskami dodatkowy okres treningowy, o tym, żeby to jednak Wąsek znalazł się w trójce, mimo że jego wyniki nie były obiecujące, wreszcie o logicznym, ale i tak kontrowersyjnym składzie na duety) odegrały też swoją rolę. Nigdy się nie dowiemy jak dużą, ale nie ma co mu odmawiać chociaż trochę racji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować