Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#naukajezykow

0
0

Co powiecie na test znajomości słówek z angielskiego?

 

Super stronka do której wracam raz na kilka miesięcy i sprawdzam progres

 

Jeśli znacie dobrze słówko, zaznaczacie je.

 

Niestety zawsze są te same słówka wygenerowane,

więc nieznanych wyrazów proszę nie tłumaczyć, ani ich nie zaznaczać, żeby nie zaburzać algorytmu.

(Dlatego najlepiej raz na kilka miesięcy podchodzić, żeby nie oswajać się z nieznanymi wyrazami)

 

8 lat temu masochistycznie sprawdziłem wiarygodność tego testu, gdy pokazało 6000 znanych słówek i

okazało się, że się zgadza

 

No i cóż, jeśli komuś wyjdzie wynik ~3000 wyrazów, to nie radzę się zrażać, bo na takim poziomie

najszybciej przyswaja się kolejne wyrazy

 

Przy poziomie ~8000 słówek, posiadasz zasób słownictwa przewidziany do zdania egzaminu z angielskiego

na poziomie C1, jesteś w stanie słuchać podcastów, rozumieć tekst piosenek, oglądać filmy z angielskimi napisami,

czytać książki po angielsku itp.

 

Polecam uczącym się angielskiego raz na kilka miesięcy powtarzać sobie ten test i patrzeć jak liczba

znanych słówek rośnie o kolejny tysiąc

 

https://preply.com/pl/lekcje/angielski/test-slowek

 

A tu mój wynik po 8 latach siedzenia głównie tylko na stronach w języku angielskim

 

Pochwalcie się jak wam wyszło

krokodil3

@crypto eh, nie wiem czemu odpalałem kilka razy na firefoxie i operze i drugi link mi działał, to na chrome też powinno

LovelyPL

@krokodil3 działa i wyszło mi 8600 słów, ale nie powiedziałbym o sobie, że rozumiem teksty piosenek bez problemu, tak samo jak C1 to raczej zbyt wysoki poziom jak dla mnie.
Ten test bierze jakieś mniej lub bardziej używane słowa i na ich podstawie określa jak znam język, co jest błędne z założenia - mogę wiedzieć co znaczy większość z tych słów, ale mieć problem ze skleceniem z nich poprawnego gramatycznie zdania. A właśnie chyba gramatyka jest lepszym wyznacznikiem znajomości języka. Co z tego, że mogę wiedzieć co to jest "malapropism" czy "parsimonious" jak nie wiem jak o coś spytać, bo mnie szyk zdania i czasy rozwalą?
Jeśli nie znam jakiegoś wyrazu, ale znam gramatykę, to mogę ten wyraz zastąpić jakimś dłuższym zdaniem i opisać o co mi chodzi. A jak nie znam gramatyki, to wiedza co oznacza ten 'parsimonious' mi nie pomoże, bo nie wiem jak np. spytać 'czy ten gość jest zawsze taki skąpy?'

crypto

@krokodil3 Dzieki, w koncu sie udalo, z google a nie bezposrednio z linku. Jestem zadowolony z wyniku:

89257766-d12b-405e-b0af-3a224e25cf86

Zaloguj się aby komentować

arcy
arcyTytan

Czy język ukraiński jest językiem czy dialektem? To zależy od tego, kogo zapytasz i jak zakończy się wojna.

Czy język ukraiński jest językiem czy dialektem? To zależy od tego, kogo zapytasz i jak zakończy się wojna.
<p>Wpis jest tłumaczeniem artykułu "Is Ukrainian a language or a dialect? That depends on whom you ask and how the war ends", Joshua Holzer, <a href="https://theconversation.com/is-ukrainian-a-language-or-a-dialect-that-depends-on-whom-you-ask-and-how-the-war-ends-180849">https://theconversation.com/is-ukrainian-a-language-or-a-dialect-that-depends-on-whom-you-ask-and-how-the-war-ends-180849</a>, na licencji Creative Commons</p><p>Photo by <a href="https://unsplash.com/@ykhomi?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Yura Khomitskyi</a> on <a href="https://unsplash.com/s/photos/ukraine?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p><p>_____________________________</p><p><br /></p><p>Od początku wojny na Ukrainie liczba osób uczących się języka ukraińskiego na Duolingo, stronie internetowej i aplikacji mobilnej do nauki języków obcych, wzrosła o ponad 500%.</p><p>Większość z tych, którzy uczą się ukraińskiego, prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy, że istnieje długotrwała kontrowersja wokół tej szczególnej formy wypowiedzi. Jedna strona uważa Rosjan i Ukraińców za "jeden naród", a druga nie.</p><p>Pierwsi twierdzą, że język ukraiński jest tylko dialektem języka rosyjskiego, drudzy zaś, że jest to odrębny język. Kto ma rację?</p><p>Niestety, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Różnica między językiem a dialektem zależy od tego, kogo pytamy.</p><p><br /></p><h4>Kwestia językoznawcza.</h4><p>Wielu językoznawców określa, czy dany język jest językiem czy dialektem, na podstawie tego, czy formy wypowiedzi są wzajemnie zrozumiałe. Mówiąc prościej, jeśli dwie osoby mówią różnymi dialektami tego samego języka, to prawdopodobnie mogą się zrozumieć. Jeżeli natomiast dwie osoby mówią odrębnymi językami, prawdopodobnie nie będą w stanie się zrozumieć.</p><p>Zgodnie z tą definicją język czeski i słowacki można uznać za dialekty tego samego języka. To samo dotyczy języka indonezyjskiego i malajskiego.</p><p><br /></p><p>Niektóre formy mówione wyglądają zupełnie inaczej, gdy pióro przyłoży się do papieru. Na przykład język serbski jest zapisywany odmianą cyrylicy, podobnie jak rosyjski, podczas gdy chorwacki jest zapisywany alfabetem łacińskim, podobnie jak angielski. Mimo to wielu językoznawców uznałoby serbski i chorwacki za dialekty tego samego języka, ponieważ liczy się przede wszystkim zrozumiałość form mówionych.</p><p><br /></p><p>Ludzie mówią od bardzo dawna, ale zapisują rzeczy dopiero od kilku tysiącleci. Ponadto spośród około 7000 znanych żyjących języków tylko około 4000 ma system pisma.</p><p><br /></p><h4>Polityka mówi co innego.</h4><p>Dla politologów różnica między językiem a dialektem nie wynika z wzajemnej zrozumiałości, ale raczej z polityki. Na przykład hindi i urdu są odrębnymi językami, ponieważ rządy Indii i Pakistanu tak twierdzą, mimo że potoczne formy tych dwóch odmian są uderzająco podobne.</p><p>Max Weinreich, badacz języka jidysz, spopularyzował pogląd, że "język to dialekt z armią i marynarką". Innymi słowy, rząd może propagować pogląd, że dany dialekt jest odrębnym językiem, nawet jeśli nie jest nim w sensie językowym.</p><p><br /></p><p>Na przykład Mołdawia twierdzi, że język mołdawski jest odrębnym językiem, mimo że jest niemal identyczny z rumuńskim. Mimo że Rumunia denerwuje się na takie zmiany językowe, zgodnie z art. 13 konstytucji Mołdawii językiem urzędowym kraju jest język mołdawski, a nie rumuński. Są to więc dwa odrębne języki - przynajmniej pod względem politycznym.</p><p><br /></p><p>Nadanie statusu urzędowego danej formie mówionej nie tylko zachęca do używania jej w administracji państwowej, w tym w sądach, ale zazwyczaj oznacza również, że dana forma mówiona będzie nauczana w szkołach, co zapewni przyszłym pokoleniom wspólny język - nawet jeśli został on wymyślony w celach nacjonalistycznych.</p><p>Tak jak dialekt posiadający armię i flotę może być uważany za własny język, tak język posiadający armię i flotę może nazywać inne języki zwykłymi dialektami. Na przykład oficjalnym językiem Chińskiej Republiki Ludowej jest standardowy język chiński, który często jest skracany do po prostu "chiński", a czasem - kontrowersyjnie - nazywany mandaryńskim. Nie jest to jednak jedyna forma mowy, którą można usłyszeć w całym kraju.</p><p>W Hongkongu i jego okolicach powszechnie używa się języka kantońskiego, który często traktowany jest jako dialekt języka chińskiego. Jednakże mandaryński i kantoński nie są wzajemnie zrozumiałe. Z językowego punktu widzenia te dwie formy mowy nie są dialektami jednego języka, lecz raczej odrębnymi językami.</p><p><br /></p><p>Aby wzmocnić władzę rządu centralnego w walce z nastrojami separatystycznymi, rząd chiński od dawna promuje program ujednolicenia języka. Celem jest zarówno stworzenie wspólnego sposobu porozumiewania się w kraju, jak i zminimalizowanie różnic językowych i kulturowych istniejących między różnymi społecznościami. Aby pomóc w upowszechnieniu standardowego języka chińskiego, zdefiniowanego przez rząd, pracownicy telewizji i radia podlegają surowym wymogom, a za używanie nieprawidłowej wymowy mogą nawet zostać ukarani grzywną.</p><p><br /></p><p>W całych Chinach lokalne formy mowy są stopniowo wycofywane z nauczania w szkołach na rzecz języka mandaryńskiego. Wiele z tych form obecnie zanika, a niektórym grozi wyginięcie. Takie działania nie muszą oznaczać, że te rodzaje mowy nie są "prawdziwymi językami" w sensie lingwistycznym.</p><p>Jednak z politycznego punktu widzenia różnica między językiem a dialektem jest taka, jak twierdzą Chiny. Znajduje to nawet odzwierciedlenie na poziomie międzynarodowym, gdyż wiele organizacji, takich jak ONZ, uznaje "chiński" za formę mowy standaryzowaną i promowaną przez rząd chiński.</p><p><br /></p><h4>Rozstrzygnięcie konfliktu.</h4><p>Czy zatem język ukraiński jest dialektem języka rosyjskiego, czy odrębnym językiem? Pod względem językowym ukraiński i rosyjski różnią się tak samo jak francuski i portugalski. Mimo że francuski i portugalski wywodzą się z łaciny, to obecnie na tyle się rozeszły, że wzajemne zrozumienie jest trudne. Podobnie, choć ukraiński i rosyjski mają wspólnego przodka, ich dzisiejsze formy mówione różnią się na tyle, że istnieją silne argumenty lingwistyczne przemawiające za tym, by uznać je za odrębne języki.</p><p><br /></p><p>Jednak z politycznego punktu widzenia to, czy ukraiński jest dialektem czy językiem, będzie częściowo zależało od tego, jak zakończy się wojna. Jeśli Ukraina pozostanie niepodległym państwem, które uzna ukraiński za odrębny język - będzie to odrębny język.</p><p>Jeśli jednak Rosja przejmie kontrolę nad całą Ukrainą, kończąc w ten sposób proces, który rozpoczęła w 2014 roku aneksją Krymu, wówczas Rosja może promować pogląd, że ukraiński jest tylko zwykłym dialektem języka rosyjskiego, aby wzmocnić umniejszony status Ukrainy jako części Rosji.</p><p><br /></p><p>Krótko mówiąc, zagrożona jest nie tylko integralność terytorialna Ukrainy, ale także niezależność unikalnej i odrębnej wspólnoty kulturowej.</p>

Nowy post na moim blogu - o sposobach rozwoju języka, którym władamy już płynnie i o tym, dlaczego wróciłam do codziennej nauki angielskiego.

Internet pełen jest porad dotyczących efektywnej nauki języków obcych, ale większość z tych rad skierowanych jest do tych, którzy startują z zerowego lub relatywnie niskiego poziomu. A co z językami, których uczyliśmy się przez wiele lat - i w których osiągnęliśmy poziom B2-C1? Mam wrażenie, że sporo metod dla początkujących nie działa wtedy już tak dobrze. Jeżeli masz więc podobny problem - oraz jeśli masz swoje swoje metody, którymi chciałabyś się podzielić, serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego bloga Można też zapisać się na powiadomienie o nowych postach, do czego gorąco zachęcam.

https://poczatkujaca.pl/od-good-do-outstanding/

3e5e8494-d4df-4778-8993-2946b00c004e
hejto_pejto

@snufkin jak tam idzie szlifowanie angielskiego?

Zaloguj się aby komentować

Słuchałam sobie do kolacji tipów dotyczących nauki języka od dwójki YouTubowych poliglotów (https://www.youtube.com/watch?v=rGZqWAkebEc) i pomyślałam sobie, że spróbuję jedną z ich porad (którą już znałam, ale jeszcze średnio idzie mi z niej korzystanie) przekuć w praktykę.

Coś, co polecają i autorzy filmu, i autor książki "Atomowe nawyki" i pewnie jeszcze z pięćdziesięciu innych autorów książek i blogów o produktywności to skupienie się na procesie, a nie na celach. Jeżeli zamiast ciśnięcia na poziom np. A2 skupimy się na samym procesie codziennej nauki, to do A2 dojdziemy w pewien sposób "mimowolnie". Tak, jakbyśmy zamiast celu oszczędzenia jakiejś konkretnej kwoty skupiali się na naszych codziennych nawykach i pomyśleli dwa razy za każdym razem zanim wydamy kasę na głupotę. Albo gdybyśmy chcieli schudnąć i zamiast konkretnej docelowej wagi przenieśli uwagę na to, żeby każdy nasz posiłek był zdrowy i odpowiednich rozmiarów.

No to pomyślałam sobie, że zrobię sobie challenge i skupię się na celach "czasowych" - tak, żeby osiągnąć 10, 20, 30, 40 i 50 godzin nauki języka. Po każdych przerobionych 10 godzinach będę mogła jakoś się nagrodzić, np. kupić sobie kubełek lodów (a słodyczy "sklepowych" na codzień nie jem) albo książkę. Po wybiciu 50 godzin strzelę sobie jakąś większą nagrodę

Co myślicie? Pracujecie nad czymś w podobny sposób? Do śledzenia czasu spędzonego na projektach używam Toggl i ich wtyczki do Chroma.

62913a84-97d3-4c27-9412-a5cdf1c9f73e
chusteczka_haftowana

@snufkin jest to pośrednie odwołanie się do metodologii Kaizen - bardzo polecam. Coś fantastycznego i ewoluowało od metodologii zarządzania przedsiębiorstwem, głównie produkcją, do filozofii rozwoju osobistego

Expect_No_Mercy

Moim zdaniem najlepszym sposobem jest całkowite odcięcie się od innych języków i używanie jedynie tego którego się uczy. W niedługim czasie zaczyna się w nim myśleć, początkowo niezdarnie lecz potem już szybko idzie. A2 w dwa trzy miesiące... jedyny problem to mieć taką możliwość ja osobiście znam 4 języki, z tego 3 dobrze, zmuszony przez życie używać je codziennie. Bardzo mi to przeszkadza w rozpoczętej nauce piątego. Ale motywacja jest. Powodzenia Wszystkim Uczącym się Języków!

snufkin

@Expect_No_Mercy teoretycznie taką możliwość mam, bo mieszkam z chłopakiem-Węgrem, ale obawiam się, że przez to odcięlibyśmy sobie zupełnie możliwość rozmawiania na ciekawe tematy przez większość czasu... może jak wskoczę na A2 z pomocą nauczycielki to tak zrobię

Zaloguj się aby komentować

Duolingo poinformowało, że od listopada wszyscy użytkownicy przechodzą na ścieżki.

Ja odkąd uczę się hiszpańskiego (1,5 miesiąca) mam na telefonie ścieżki, a na komputerze starą wersję więc dla mnie zmiana raczej na plus bo wszystko będzie ze sobą lepiej współgrać ale wiem, że wielu użytkowników za ścieżkami nie przepada.

A jakie jest wasze zdanie? Ktoś z Was na hejto używa w ogóle duolingo do nauki?

56f13070-797c-4d50-b4f4-17e30c5370a8
LondoMollari

@MG78 Don't get me started...

 

Mam Duolingo, a ten nowy system to totalny koszmar i skok na kasę.

 

Wymagane "serca" do lekcji powtórkowych, lekcje powtórkowe nie dobijają "serc". Jeśli masz cały kurs zrobiony, masz konieczność scrollowania przez pół godziny pomiędzy końcowymi lekcjami a początkiem. Dodatkowo "ujednoliciłi" mi progres w ostatnim rozdziale kursu czeskiego. Ostatni rozdział miałem zrobiony na 4/5 (przedostatni poziom przed "złotym"), wszytko mi się zamieniło na 5/5 i teraz mogę tylko robić lekcje niebieskie po 100 punktów za próbę, mimo, że nie przerobiłem do końca wielu lekcji.

 

Upierdliwe jest też to, że jeśli mam potrzebę wzmocnić jakiś dział, nie sposób tego znaleźć.

 

Jedynym problemem, jaki update rozwiązał było to, że czasem potrafiłem spędzić godzinę na Duolingo, robiąc powtórki na zmianę z nowymi lekcjami. A teraz jedynie minutę dziennie na lekcję powtórkowe, żeby nie stracić streaku, i tyle. Liczę, że debil który ten update wymyślił pójdzie po rozum do głowy i przynajmniej część problemów odkręci. Kontynuuję streak, żeby go nie stracić (mam ponad 3 lata), ale nadzieja coraz bardziej gaśnie, i pewnie za jakiś czas po prostu usunę konto.

 

Kiedyś miałem płatne konto, i pewnie część problemów by ponowne kupienie wariantu płatnego rozwiązała, ale patrząc na to, że co chwilę robią jakieś totalne rewolucje, nie mam zamiaru im płacić - szczególnie, że ten update był jednym wielkim kopem w dupę dla starych userów.

 

...cóż, jak dla mnie ten update jest tylko dowodem, że wszystko co dobre kiedyś się kończy.

 

[edit]: Ciekawostka - znalazło się ponad 3k ludzi, którzy używali Duolingo, i jednocześnie wierzą, że petycje internetowe coś mogą dać: https://www.change.org/p/reverse-newest-duolingo-update

Zaloguj się aby komentować

Admiral

swoją drogą to piwo ma związek z historią żeglarstwa, może jakiś wpis o nim zrobię...

soyjakposter

@Admiral A ja wolę to, bo nie piję olkoholu. :< Możesz napisać, czemu to nazywa się "ale", a nie "beer". :0

Admiral

@soyjakposter wpisów o piwie raczej nie będę robił, ale w każdym razie ale to jest rodzaj piwa, pale ale to podgatunek, a india pale ale to jeszcze bardziej szczegółowy rodzaj

Zaloguj się aby komentować

NinomaeInanis
NinomaeInanisSpecjalista

Nauka języka Japońskiego od zera całkowicie za darmo

https://marshallyin.com/welcome/

lubieplackijohn

@NinomaeInanis Testowałeś może?

NinomaeInanis

@lubieplackijohn niestety nie, ale przejrzalem i jest naprawde pelno informacji. Testowalem za to duolingo i kompletnie nie polecam, nie ma zadnego wprowadzenia i srednio wiesz czego sie w ogole uczysz

lubieplackijohn

@NinomaeInanis Miałem podobnie. Duolingo bardziej jako ćwiczenie utrwalające, a nie program do nauki języka.
Do japońskiego miałem kilka podejść, ostatnio całkiem sporo udało mi się nauczyć korzystając z podręczników audio Pimsleura. Polecam!

Zaloguj się aby komentować