Ehhh i znowu do roboty. Ale najpierw chill w hotelu 😊
#barteknamorzu #morze #statki #pracbaza #marynarz

Ehhh i znowu do roboty. Ale najpierw chill w hotelu 😊
#barteknamorzu #morze #statki #pracbaza #marynarz

Zaloguj się aby komentować
#zeglarstwo #statki #morze #gospodarka #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Morze znowu zamknięte na kłódkę. Nie jestem ślusarzem, ani klucznikiem, więc tylko patrzyłem.
Zdjęcie poszarpane.
#morze #fotografia #mojezdjecie #morzebaltyckie

Zaloguj się aby komentować
Zagadka, ale bez podgladania w internety. W Norwegii na poludniu wedkujac kiedys marina nam sie podniosla od poziomu morza ponad metr. Bylo WOW. Teraz zagadka. Jakiej wielkosci sa przyplywy i odplywy w UK? Strzelajcie #natura #morze #wedkarstwo

przyplyw idzie pod prad rzeki https://youtu.be/O8TeguB3BYo
Zaloguj się aby komentować
Niekiedy widze jak niektorzy z Was pokazuja swoje hobby i rozne ciekawe formy spedzania czasu, wiec stwierdzilem , ze przyszla tez pora na mnie
od kilku lat spedzam wakacje na dunskiej wyspie Rømø, ktora jest byc moze europejskim, napewno dunskim, rajem zeglarstwa ladowego. W tym sezonie campingowym wraz z rodzina stalismy sie czescia tego fajnego i niebardzo extremalnego sportu.
Wrzenia z pierwszej jazdy byly niesamowite. Ciezko opisac emocje wywolane stresem, troche strachem, adrenalina, ekscytacja i potem niesamowita radoscia
mimo posiadania wiekszych i lepszych latawcow to pierwsze jazdy zaliczylem na treningowym PL 1,7. Probowalem rowniez zebra 3.4 jednak jak na pierwszy raz byl dla mnie za duzy i powodowal lekki strach
jesli macie badz bedziecie mieli mozliwosc- to sprobujcie
#hobby #kitebuggy #latawiec #powerkite #sport #morze #wakacje



Zaloguj się aby komentować

Ludzie naprawdę dzielą się zbyt wieloma informacjami w mediach społecznościowych (nawet na statkach!). To sprawia, że zbyt łatwo jest ich znaleźć i wiedzieć, jakiej technologii używają - nie dziel się zbytnio i nie używaj domyślnych haseł. Nie podłączaj niezabezpieczonych systemów do Internetu,...
Od nieco ponad miesiąca mieszkam nad morzem.
Od dziecka mnie do niego ciągnęło, ale zawsze było mi do niego bardzo daleko. Dopiero teraz odkrywam uroki obcowania z nim na co dzień. Ostatnio potrzebowałem chwili dla siebie. Zjechałem rowerem w dół zatoki i usiadłem z książką na kamienistej plaży. Było w miarę słonecznie, ale nadal dość chłodno - typowo, jak na kwiecień w Danii. Pierwsze chwile w nowym miejscu są dla mnie zawsze nieswoje. Może za bardzo przejmuję się zdaniem innych, ale głowę zajmują mi wtedy myśli jak “czy nikomu nie przeszkadzam”, “czy to na pewno jest plaża do siedzenia? może to prywatny teren”, “czy nie wyglądam jak debil” itd.
Nie musiałem się tymi myślami za długo przejmować, bo bardzo szybko okazało się że jestem na tej plaży… zupełnie sam. Oprócz pary wyprowadzającej na spacer maltańczyka, która po chwili zniknęła mi z oczu, nie było poza mną nikogo.
Morze jest głośne. Prawdopodobnie to kwestia, krótkiej i kamienistej plaży, jakich w Polsce nie mamy wiele, ale byłem zdziwiony jak często podnosiłem znad książki głowę, wyrwany z czytania grzmotem fali rozbijającej się o brzeg. Do tego, każdej większej fali towarzyszył dźwięk, którego nigdy z plażą nie utożsamiałem. Dźwięk kamyczków. Istna symfonia stuknięć i puknięć, kiedy cofająca się woda próbuje zabrać ze sobą ich jak najwięcej w głąb morza. Jak grzechotka. Wielokrotnie przerywałem czytanie i przez minutę wpatrywałem się w morze, wczuwając się w interwał pomiędzy kolejnymi większymi falami.
Samotność jest ciekawa. Żyjąc w mieście, rzadko mamy okazję być zupełnie sami, poza czterema ścianami swoich mieszkań. Z jednej strony czasem potrzebuję samotności, niemal tak samo jak Słońca. Z drugiej, kiedy już znajdę się gdzieś zupełnie sam - czuję niepokój. Gdzieś z pierwotnej części mojego mózgu sączą się myśli. Nie wiesz co jest pod tą wodą. Co jeżeli coś z niej wyjdzie? Co jak kolejna fala będzie dwa razy większa? Nikt nie wie że tu jestem. Kiedy ostatnio oglądałem się za siebie?
Z wody oczywiście nic nie wyszło. Minęła godzina. Kilkadziesiąt metrów na prawo ode mnie na plażę schodzi jakaś obca dziewczyna. Koniec samotności. Wstaję. Rozcieram zgrabiałe od chłodu dłonie i wsiadam na rower. Pora wracać do ciepłego domu.
#przemyslenia #grafomanstwo #morze #samotnosc
Zaloguj się aby komentować
Moja hipoteza #narkotykizawzespoko #zeglarstwo #morze #statki
okazała się dobrym strzałem
Przecież od dawna wiadome, że im bliżej Gdańska tym czystsza koka.
To, że gości puścili wolno i szybko sprawie ukręcono łeb może jedynie świadczyć o tym, że powiązania w temacie szmuglowania są daleko i głeboko idące w struktury tamtejszych służb.
Zaloguj się aby komentować
Niedługo wybieram się po raz pierwszy w rejs po Bałtyku (stażowy, będzie na pokładzie sternik), jakieś złote rady / podpowiedzi co nieoczywistego warto zabrać i może się przydać?
#zeglarstwo #morze


@ciszej oprócz tego co wyżej zabierz koniecznie bieliznę termiczną. Wiatr mocno wychładza w ciągu dnia a w nocy i nad ranem jest zawsze zimno. No i można w niej spać. Z ubrań lepiej mieć zawsze kilka cieńszych warstw ubranych niż jedną grubą. Do tego grubsze wełniane skarpety - dają większy komfort w kaloszach/butach.
Zaloguj się aby komentować

W środę, 19 kwietnia br., rolę "medialnego celebryty" lub "gwiazdy" wśród statków i okrętów pełnił okręt oceanograficzny Адмирал Владимирский (Admiral Vladimirskiy), określany jako "okręt szpiegowski". Stał się on jednym z głównych bohaterów dziennikarskiego śledztwa, w którym badano aktywność...
Zaloguj się aby komentować
Morze Śródziemne wrzucone na mapę Ameryki Północnej
#mapy #mapporn #morze #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj gratka dla mechanikow i innych fanatykow duzych i mocnych maszyn.
Na zdjeciu jedna z dwoch silownia (maszynownia) i 3 z 6 silnikow (generatorow) Wartsila . Kazdy o mocy 7000 kW, co lacznie daje ponad 57000 KM. Jest to tzw. diesel - electric, czyli generator zamienia moc mechaniczna na elektryczna i kablami przekazuje ja do odbiorcow.
Cala ta moc nie jest przekladana na naped, poniewaz pedniki maja „tylko” 6x 4500 kW.
Po co wiec taki zapas? Ano po to, ze urzadzenia do wiercenie potrzebuja poteznych ilosci mocy, a po drugie w razie powaznej awarii jedna silownia czyli te 3 generatory musza starczyc na utrzymanie statku w pozycji i zadzialanie urzadzen awaryjnych.
Na dole wiadro dla skali
Smacznego jajka!
#barteknamorzu #morze #pracbaza #technologia #ciekawostki #statki #mechanika


Zaloguj się aby komentować
Siema, za rok kończę technikum i chciałbym spróbować pracy na morzu jako marynarz, a później docelowo jak mi się spodoba i będę miał doświadczenie zrobię papiery na oficera pokładowego.
Jaka jest najszybsza droga na rozpoczęcie kariery na morzu? Na jakie typy statków warto się pchać? Słyszałem, że offshore oferuje najlepsze możliwości rozwoju
#marynarz #morze #praca
@NiezajetaNazwaUzytkownika no witam
Zlap jakas praktyke, ciezko bedzie ci sie zalapac na offshore jako marynarz czy mlodszy marynarz bez doswiadczenia, ale zdarza sie. Duzo pomaga zalozenie profilu na linkedin i aktywne uzywanie go, nawiazywanie kontaktow. Poczatki kariery u wiekszosci marynarzy wygladaja tak samo - lapia co sie da, praktyke w 98% na cargo, a potem jak juz troche ogarna to probuja sie wbic na offshore. Wiadomo, ze latwiej jak masz jakies kontakty, przyjaciol, rodzine, znajomych, ktorzy pomoga, ale i bez tego sie da (patrz - ja).
Jak chcesz sie troche nakrecic to przejrzyj moje posty, bo pracuje na dosyc ciekawym statku. Jak cos wiecej chcesz wiedziec to pytaj smialo.
Aha - najwazniejsze - ogarnij angielski, bo polacy strasznie na tym traca. Na poczatku nikt od ciebie nie bedzie wymagal zbyt wiele, ale ucz sie, szlifuj, rozmawiaj z ludzmi, bo bez tego dalej ani rusz.
Zaloguj się aby komentować
#zeglarstwo #statki #morze #bezpieczenstwonamorzu
Po zderzeniu z wielorybem zatonął 13 metrowy (44') jacht RAINDANCER. Uszkodzenia dna wokół śruby i skegu były na do zabezpieczenia i jacht szybko poszedł na dno. Ranny, krwawiący wieloryb zanurkował i nie wiadomo czy wypłynął.
Kilka FAKTÓW i MYŚLI:
#1 - zatonięcia jachtów po spotkaniu z morskimi dużymi ssakami są rzadkie, ale się zdarzają. Również po celowym działaniu orek wzdłuż brzegów Porugalii i Hiszpanii.
#2 - Po spotkaniu ze statkami ginie około 20.000 zwierząt ROCZNIE!
#3 - od 2007 roku zgłoszono 1200 kolizji jachtów z wielorybami.
#4 - Od 2019 co rok ponad 100 ataków Gangu Orek na jachty wzdłuż brzegów od Gibraltaru do Zatoki Biscay kończy się zniszczeniem sterów i kilku zatopieniami.
#5 - Ale niektóre kraje, w tym Hiszpania i Portugalia, zabraniają odstraszania morskich ssaków, a ŻADNE z oficjalnych zaleceń nie działa!
#6 - PINGER - holowana za jachtem bojka emitująca specjalne sygnały skutecznie odstrasza orki i innw morskie ssaki. Cena €110 - 150.
#7 - gdyby sy RAINDANCER (i większość innych straconych jachtów) miał wbudowane grodzie wodoszczelne to by nie zatonął. Ale byłby pewnie troszkę droższy i mniej wygodny do mieszkania.
PS. Zdjęcia z "Latitude 38" nr4/23 - ciekawego magazynu żeglarskiego


Zaloguj się aby komentować
Dawno nie bylo to wrzucam dzisiejszy zachod slonce na zachodnim wybrzezu Meksyku.
Niewatpliwie jedna z zalet tej pracy to (czasami) piekne widoki.
#barteknamorzu #morze #marynarz #fotografia #pracbaza #statki

OP'ie, masz jakieś ciekawe morskie opowieści ? (#pdk). Miałem sąsiada który pracował na frachtowcach wiele lat, opowiadał sporo pokręconych rzeczy ( coś np. wspominał o tym jak piraci im się wewalić gdzieś na statek chcieli, a że dostali jakąś obstawę to od razu pierwszy który wlazł gdzieś po łańcuchu od kotwicy dostał serię) Masz coś takiego ciekawego ? Może małe AMA ?
@znany_i_lubiany Wiesz co, mysle ze historii znalazloby sie duzo, ale ja niestety mam tak, ze przypominaja mi sie dopiero przy rozmowie na dany temat. Mam jakies w glowie typu jak w Kolumbii taksowkarz wezwal policje do mnie i kolegi, bo nie chcielismy zaplacic za to, ze wywiozl nas nie tam gdzie chcielismy. Ten sam taksowkarz 10 minut wczesniej poczestowal nas kokaina i mial jej spora ilosc w aucie. Pozniej dziewczyny z pobliskiego burdelu tlumaczyly policjantowi na angielski, a na koncu wszyscy razem zrobilismy sobie zdjecie. Zdarzaly sie kiedys takie dziwne akcje
p.s. w tej samej kolumbii pare lat pozniej musialem wracac na statek i pozyczyc kase zeby "wykupic" kolege xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W pracy na statku zdobywa sie miliardy mniej lub bardziej przydatnych informacji z wielu dziedzin nauki. Jedna, a wlasciwie dwie z takich informacji znowu wam sprzedam
Na zdjeciu widzicie kadlub statku i namalowana linie zanurzenia, tzw. freeboard mark (dla pilota)
Pierwsza ciekawostka jest, ktora latwo dostrzec, ze pakle i caly inny syf zdecydowanie bardziej osadzil sie na bialej farbie niz bordowej/brazowej. Dlaczego? Ano dlatego, ze kadlub malowany jest farba anti-fouling, ktora utrudnia przyczepianie sie takim skurczybykom i ogolnie zarastanie glonami, itp. Biala farba, to zwykla farba.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Anti-fouling_paint
Druga informacja to linia zanurzenia dla pilota. O co z nia chodzi? Linia jest w gornej polowie biala, w dolnej czerwona. Generalnie biala czesc zaczyna sie w miejscu, gdzie do pokladu jest 9m, czyli pilot musi sie wspinac 9m po drabince. No i co w zwiazku z tym? Ano to, ze przepisy mowia, w jesli jest wiecej niz 9m to musi byc tzw. combination pilot ladder czyli obnizony trap do takiego poziomu, aby pilot mial do wejscia w pionie tylko 9m, a potem trapem na poklad.
Z tego wynika, ze jesli pilot widzi czerwona czesc freeboard mark to powinien byc przygotowany zestaw trap + drabinka. Moze troche pokretnie tlumacze, dlatego podrzucam link, na ktorym jasno widac o co chodzi.
Swoja droga - jest mnostwo wymagan dotyczacych drabinek pilotowych i wiekszosc statkow ich nie spelnia. Jak jest na prawde zle to pilot moze i powinien odmowic wejscia na poklad. Wkoncu to jego zdrowie, a nawet zycie. https://www.pla.co.uk/assets/imoboardingarrangementsforpilotsposter.pdf
#barteknamorzu #morze #marynarz #ciekawostki #pracbaza #statki

Zaloguj się aby komentować