#logikaniebieskichpaskow

1
307

ja pi⁎⁎⁎⁎lę k⁎⁎wa mać jak zwykle życie na krawędzi... na jakiej krawędzi? a no na takiej kiedy muszę balansować pomiędzy antydepresantem a moim spierdoleniembw głowie. z plusów to telefon służy mi do słuchania muzyki i kontaktu ze światem zewnętrznym (SMS, telefon, ewentualnie coś tam na Whatsapp)... jak wezmę za mało, to chodzę wkurwiony, a jak wezmę za dużo to nie mogę spać i... chodzę wkurwiony dobieranie dawki leków to straszna k⁎⁎wa która ciężko ogarnąć nawet mając lata doświadczeń. a przy okazji ryję sobie głowę bo nie mogę się pogodzić z tym że rozjebalem związek który mnie napędzał i powodował że nawet bez leków byłem za⁎⁎⁎⁎sty #chorobaafektywnadwubiegunowa #bipolar #chorobypsychiczne #logikaniebieskichpaskow https://youtu.be/w-3z9BLQuwk

PrzylecialWiekszySamolot userbar

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór osobom pozanormatywno-czaspwym, załączam wiadomość do zaopiniowania do wysłania może jutro (na pewno nie w środku nocy).


Te moje wiadomości do niej nie były jakieś wulgarne czy coś takiego. Poznaliśmy się, gdy ona pilnie szukała pracy, współpracowaliśy przez jakiś czas aż znalazła coś innego. Gdy przestaliśmy współpracować, to zaczęliśmy się umawiać i było kilka randek, ale dodam, że do niczego nie doszło, bo wtedy akurat jej córka była zawsze w domu chora. Te SMSy to były, gdy odpaliłem się, kiedy poprosiła mnie o pożyczenie pieniędzy. Wydawało mi się wtedy, że znałem jej sytuację, ale nie wszystko mi mówiła, co wtedy też mnie ubodło jako oznaka braku zaufania i nie traktowania naszej znajomości poważnie. Ona z kolei wkurzyła się o to, bo było przeciwnie I faktycznie raz, gdy ją odwiedziłem, to minąłem się z jej matką. Okazało się, że to nie był przypadek, jej matka miała rzucić okiem co to do córki przyłazi XD

Wysłałem jej pieniądze ale też że dwie wiadomości, że ona traktuje mnie jak bankomat. Uniosłem się pseudo honorem i przestałem się do niej odzywać, ona zrobiła tak samo. Znam siebie i wiem, że nie zacząłbym rzucać oskarżeniami na trzeźwo, tylko spróbował się więcej dowiedzieć najpierw o sytuacji i wtedy planowała mi powiedzieć o niej więcej. Dlatego uważam, że podstawę do odezwanie się ponownie mam. Pieniądze odesłała mi po jakimś czasie.

Zapraszam do krytyki mojego zachowania debilnego, chociaż wątpię, że ktoś mógłby dać radę sprawić, abym poczuł się jeszcze bardziej winny. Dodam też, że ja sam wahałem się, jeśli chodziło o tamtą znajomość z powodu posiadania przez nią córki i był to powód, który spowodował, że wytrwałem w niekontaktowaniu się z nią.

Natomiast muszę napisać, że mieliśmy świetny "przelot", rozmawiało nam się rewelacyjnie, to taka osóba, z którą trudno mi było się nagadać i że wzajemnością, a w trakcie rozmowy kolejne tematy się mnożyły. Podobnie było też przez telefon. Ona jest tak interesującą osobą, że gdyby była facetem, to też bym kontakt chciał utrzymać.

Załączam wstępną wersję wiadomości do skrytykowania. (Może jeszcze tylko dodam, że miejcie na uwadze, iż my się znamy i to dlatego tak podkreślam ten alkohol w tym piwo, żeby nie było żadnych wątpliwości co do mojego zdecydowania co do zmian.)

#logikaniebieskichpaskow #zwiazki

2a64c219-598f-4edc-9e3d-6ccc084fdd75

@Zwalisty imo bardzo spoko, dojrzale. Środkowa część trochę się ciągnie, wywaliłbym to, co w nawiasie, zbędne wyjaśnienia.

@Zwalisty jak zaczyna się pożyczanie pieniędzy na początku znajomości to ja już wiem jak to się skończy. Raczej szybciej niż później i raczej burzliwe niż spokojnie

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie czytałem komentarze pod artykułem na fejsiku na temat "pracy na drugi etat" kobiet w domu. Jakie niektóre kobiety są zjebane to głowa mała, a jeszcze więksi są mężczyżni co im przytakują. Nie wiem czy to jakieś boty czy coś by ruch robić.
W każdym razie wychodzi głownie z ich większości komentarzy to to że jak kobieta mieszka sama i coś robi w domu dla siebie
to jest Metafizyka spotkanie z najwyższym, obsługa agd to już kosmiczna technologia a gotowanie fizyka kwantowa.
A mężczyźni nazywają to poprostu dorosłością xD

Komentarze że kobieta z dzieckiem cały dzień siedzi i ugotuje to też jakby miały homonto założone, a jak sie wspomni o tym że babki nie miały agd i były bardziej robotne to nazywają ludzi szowinistami seksistami i patriarchatem.

Co sie z tym światem dzieje to nie pojmuje.

#przemyslenia #gownowpis #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth Mając chyba z 17 lat pewna dziewczyna zechciała zagrać ze mną w Tekkena 3. Siedzieliśmy na kanapie z piwkiem w ręku, zaczęło się bardzo przyjemnie, ale ona była słaba, cały czas przegrywała, aż prawie się rozpłakała. Chyba dopiero na studiach zorientowałem się, że to nie o granie w Tekkena jej chodziło...

Zaloguj się aby komentować

Ilekroć na @hejto pojawia się wpis o jakiejś kobiecie, zaraz pod nim pojawiają się komentarze w stylu "ale bym ją..." oraz rozmarzone westchnienia, dotyczące fizjonomii danej osobniczki (ostatnio wpis o Avril Lavigne). Czy ja to potępiam? Nie odpowiem, bo i tak was to nie obchodzi. Natomiast zawsze, gdy widzę te wypowiedzi, nasuwa mi się pytanie: dlaczego żeńska część hejto nie zamieszcza takich wpisów i komentarzy. Czy faktycznie niewiasty na portalu to miejska legenda? Czy poprostu kobiety to są bardziej udochowione (?) i nie jarają się wizerunkami mężczyzn? Czy może są na tyle kulturalne, że nie posuwają do prostackich komentarzy, w stylu czego to by nie zrobiły z tym czy tamtym idolem?

Kobiety hejto, zwracam się do Was! Jak to jest?


#gownowpis #glupiehejtorozkminy #kobiety #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #seksizm #dyskusja

2f221986-78d2-4b55-9911-4b6587b66793

dlaczego żeńska część hejto nie zamieszcza takich wpisów i komentarzy

@Kaligula_Minus halo dopiero co wczoraj pisałam że daję piorunka za młodego Hugh Granta, na portalu jest 5 kobiet i nawet nie chciało ci się zobaczyć co piszemy

@Kaligula_Minus no nie, po prostu baby mneij publicznie się z tym obnoszą. Ale to nie znaczy, że są bardziej uduchowione, tylko one mniej gadają "co one by z Enrice", tylko wracają z wakacji z bachorem bez ojca. A u facetów raczej kończy się na gadaniu, bo to "ale bym ją ..." to tylko ekspresja oceny atrakcyjności a nie zapowiedź czynów.

Zaloguj się aby komentować

Mam taką rozkminę, że kiedyś ogladałem filmy/bajki o takiej fabule, że jest sobie jakaś wspólnota, szczęśliwi ludzie i zjawia sie tam jakiś rambo super hero co przyjechał się im pomóc i finalnie przeżywa z nimi super chwile i przygody, z niektórymi wiążąc się emocjonalnie (często przewija się jakaś kobieta z którą czuje się wyjątkowo). I na koniec wszyscy go proszą, by został, a on z kamienną twarzą mówi, że jego czas juz nadszedł i odjeżdża gdzieś w pizdu na koniu, mając w sobie żal, bo w sumie chciałby zostać, ale nie może i musi kontynuować wędrówkę w sumie c⁎⁎j wie po co xD

I tak jako dzieciak się dziwiłem, co za debil, no przecież tam mu było dobrze i byłby szczęśliwy, po co ucieka i dokąd, czego on się boi?


Dziś mam 29 lat i już rozumiem xD Smutne to strasznie. Mniej więcej taki sam pancerz noszę obecnie na sobie. Emocjonalną blokadę, lęk przed bliskością i przekonanie o tym, że nie warto się emocjonalnie angażować w nic. Z rodziną relacje uległy ochłodzeniu, w życiu prywatnym mimo zainteresowania u kobiet na pewnym etapie po prostu zostawiam ostatnie 2-3 drzwi zamknięte na zamek.

Zabrzmi to cipowato jak nie na mężczyznę, ale chyba już nie potrafię kochać ani nie chcę być kochanym i jedyne co bym chciał to iść do przodu jak taran i odhaczać jakieś życiowe questy, może jeździć po świecie jako przedstawiciel dużej firmy, w sumie żałuję, że nie zostałem jakimś komandosem ryzykującym życie.

Życie, życie jest nowelą


#zycie #gownowpis #Przemyslenia #psychologia #depresja #takaprawda #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski




@Lopez_


Zabrzmi to cipowato jak nie na mężczyznę


To mylne przekonanie, że coś jest „cipowate”. Jesteśmy ludźmi, a nie maszynami bez emocji. Mamy pełne prawo do przeżywania całego ich spektrum.


Rozumiem Cię, ponieważ uważam, że bycie w związku jest trudniejsze niż bycie samemu.


Co do relacji z rodziną... cóż, jeśli ja nie zadzwonię, to nikt się do mnie nie odezwie. Jedynie mama czasem do mnie zadzwoni, ale mam wrażenie, że głównie po to, żeby się wygadać. Jasne, zapyta, jak się czuję i o moją dziewczynę, ale na tym koniec.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chłopy: kobiety nie nadają się do poważnych zajęć, bo są irracjonalne i kierują się głównie emocjami
Też chłopy: a, uśrednię tego śmieciucha 2/3 mojej miesięcznej pensji

#gielda #logikaniebieskichpaskow #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone dwie pary dżinów, pięć czarnych koszulek bez logo i jestem modowo ustawiony na cały kolejny rok. A samochód tankuje mi pracodawca. Takie to życie cebuli, polecam xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale koreaneczkę @opornik dzisiaj widział.

Szła sobie w mundurku chodnikiem, z kubeczkiem Starbunia w łapce.


Ech, zaprosiłoby się taką na herbatkę i ciacho.... 20 lat temu.


#zalesie #gownowpis #logikaniebieskichpaskow #korea #azjatki

b061b56e-2665-4807-83fa-d054c9efd35f
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

@AndzelaBomba byłem na weselu u chrzestnej, w świętokrzyskiem.


Mąż Angol i tam mieli cywilny, a kościelny chcieli u niej i tak było.

Jedziemy wszyscy autobusem do kościoła (oni jechali razem z nami autobusem) i wiadomo bramy weselne po drodze.


I na jednej z bram była babcia jakaś, taka prawdziwa wiejska babcia w chustce na głowie itp. i tam dostała flaszkę i cukierki za przejazd i ta im kozę daje na nową drogę życia xD normalnie koze na sznurku od snopowiązałki im pakuje do autokaru xD


Dogadali się, że ja odbiorą później no bo co zrobisz z taką koza jak jedziesz do kościoła dopiero xD

Zaloguj się aby komentować

Kontynuacja wpisu


Porozmawialiśmy po powrocie do PL (wyszedłem z inicjatywą) i okazuje się, że to nie tak, jak myślę. Ona podtrzymuje to, co powiedziała w poprzednim wpisie i tyle.


Przynajmniej skończę pisanie inżynierki i zaopiekuję się ojcem, bo stary, aczkolwiek sprawiedliwy członek mojej rodziny, zachorował na coś i nie wiadomo od 2 tygodni, co mu dolega. SOR odwiedzaliśmy 2 razy z kompletem badań.


Na odreagowanie przejechałem 1000 km w dwie strony, by przejechać rowerem po wybrzeżu 50 km - uwielbiam się tak relaksować.


#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

aec83b93-9632-442f-b2b7-2599e28f80ce

Zaloguj się aby komentować

Ja pi⁎⁎⁎⁎lę...


Chłop rzekomo myślał, że zamawia prawie 2 kilo ziaren kukurydzy. Zamiast tego przyszła do nas paka 60x40x20cm gotowego popcornu ಠ_ಠ


Nawet nie jest zbyt dobry.


Jakieś pomysły jak to wykorzystać? (poza otwarciem kina)


#zalesie #logikaniebieskichpaskow #gownowpis

2e50a63e-770d-4135-8d43-e001f7d8cc2e

Dobra, nieważne. Tyle chłop przez noc zeżarł, że coś mi się wydaje, że mu tego na tydzień nie starczy.

Zaczynam myśleć, że to o ziarnie to była tylko bajeczka, żeby jakoś usprawiedliwić kupienie tej góry popcornu ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

W #pracbaza od jednej kobiety uslyszalem,ze mam babyface'a- to byl komplement czy nie?

#relacjedamskomeskie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #logikakobiet #logikamezczyzn

Zależy od wieku i mordy. Ogólnego wyglądu który musisz ocenić sam. Babyface przy wpisywaniu się w kontekst pretty boya jest plusem, wtedy może nie jesteś męski ale słodki i uroczy, wyglądasz o kilka lat mniej i też się podobasz kobietom, możesz też mieć baby face I być brzydkim zakolakiem i wtedy jest to minus.

Zaloguj się aby komentować

Ta, jasne...."Brzydzę" .....stereotyp murzyna z wielgachną knagą sprawia, ze są przerazeni, ze będą "za mali" i nie zadowolą tej laski, albo co gorsza, ze ich wysmieje xdxdxd

Zaloguj się aby komentować

Jezu, ale plot twist.


Pisałem tu wielokrotnie o jednej koleżance, która wysyła mi sprzeczne sygnały, jest dla mnie aż za miła i za dobra, ale jednak mnie kilka miesięcy temu nie chciała jak zaproponowałem, by tę relację rozwinąć na inną drogę niż koleżeńską, a mimo to szybko odnowiła kontakt i dalej się zachowywała podobnie. Jej powód odmowy był taki, że nikogo nie chce.


Wyszedłem z nią na obiad i piwo. Ostatnie kilka dni już byłem zdenerwowany pewnymi sygnałami i chciałem odbyć szczerą rozmowę, nie zdążyłem zahaczyć tematu, po 2-3 browarach powiedziała mi najpierw, że się przy mnie wstydzi gadać o emocjach, ale, że ja to zawsze taki chłodny jestem i uważam, że relacje są z rozsądku jak dziewczyna jest ogarnięta, bo to znaczy że nie żywię do takiej osoby żadnych uczuć i patrzę na związki tylko pragmatycznie, a to są związki sztuczne. Wytłumaczyłem, że nie, wcale i że źle zinterpretowała, ale sam też po prostu nie chciałem się odsłaniać, żeby nie zostać zranionym. Po chwili zawiechy powiedziała, że zawsze byłem bardzo w jej typie i że wcześniej raz nawet drogą wyjątku sama wyszła z inicjatywą randki i została wyśmiana (trochę tak to mogło wyglądać, odebrałem to jako żart wtedy, nie czułem się pewnie). Zaproponowałem jej wobec tego randkę w jakimś fajnym miejscu i się zgodziła.


Teraz mniej rozmawialiśmy wczoraj, napisałem, że mnie zaskoczyła i nawet nie wiedziałem co powiedzieć dokładnie i wolałbym pogadać na spokojnie, ona że wypadałoby i że się spotkamy na początku tygodnia. Zapytałem tylko czy to co powiedziała jest aktualne, powiedziała, że tak.


Pokurwi mnie zaraz, bo nie wiem czego się spodziewać. Nie wiem w ogóle jak tę rozmowę zacząć. Moja wieloletnia ex to sama za mną latała i było widać, czego chce. Teraz jestem singlem drugi rok i nawet nie wiem jak się zabrać do tego. Boję się mówić o uczuciach, boję się, że jednak nic z tego nie będzie, bo powie że jednak nie, nie wiem, rozmyśli się, uzna że to były tylko komplementy, c⁎⁎j wie. Z drugiej strony, no nikt k⁎⁎wa tak na mnie nie patrzył nigdy jak ona, chyba że matka jak byłem bobasem.


Przez kilka dobrych miesięcy znajomości dostałem więcej komplementów niż od byłej przez prawie 7 lat. I to takich szczerych. Nie tylko "jesteś przystojny", ale "wiesz co, ja w tobie cenię, że jesteś taki i taki". K⁎⁎wa przecież to jest jakaś turbo rzadkość w XXI wieku.


Myślicie, że będzie dobrze? Chciałem kupić jej ulubione kwiaty i pogadać na ten temat od razu. Ale może to być zbyt nerwicowe. Może lepiej pójść na spacer, pogadać o d⁎⁎ie maryni i wtedy. Tylko kwiaty musiałbym w aucie dobrze skitrać. Nie wiem. Poradźcie mi coś. Ja z nią nie byłem na innym spotkaniu niż koleżeńskie, a strasznie mnie poryło. Ostatni raz tak się czułem w liceum przez pierwszy okres związku z moją pierwszą dziewczyną. Tyle, że o niej to zapomniałem w moment po rozstaniu. a tutaj nie mogłem zapomnieć o tej dziewczynie i naprawdę walczyłem, by teraz być w tym miejscu.


#zwiazki #randkujzhejto #randki #logikaniebieskichpaskow #zycie #gownowpis

@Lopez_ kwiatek zawsze jest miły, można od niego zacząć. Jakiś słonecznik i wygląda okazale i chwilę wytrzyma bez wody. Uśmiech wywoła, tylko potem z nim nie będzie jak chodzić po mieście. Chyba że zaproponujesz żeby go przechować, zostawić na chwilę w aucie i że na koniec po niego przyjedziecie

Edit:

I ona też może ma podobne obawy jak Ty, czy doświadczenia. Też się może obawiać, że straci fajne koleżeństwo jak związek nie wyjdzie. Nikt nie oczekuje już wielkich wyznań miłości raczej, czy oświadczyn.

Ale pogadać szczerze na pewno warto, odsłonisz się i wyjdzie dobrze to będzie dobrze, wyjdzie źle, to zaboli ale będziesz wiedział na czym stoisz i w którą stronę to zmierza.

Trzymam kciuki bo wygląda, że Ci zależy. Powodzenia

@Lopez_ Nie ma sie nad czym zastanawiać. Z tego co piszesz to chyba zainteresowanie jest po obu stronach. Wiec chyba trzeba spróbować. A nie ma innej drogi niż szczerość. Musicie porozmawiac ze sobą wprost i nie zastanawiac się czy sie lepiej czy gorzej wypadnie. W zwiazku trzeba sie trochę odsłonić i na tym buduje sie zaufanie. Zawsze lepiej zaryzykować nawet jakby miało nie wyjść. Tym bardziej ze jak mówisz ona zagrała w otwarte karty. Życzę powodzenia, mam nadzieję że stoicie na progu czegos co może być bardzo fajne.

Zaloguj się aby komentować

Kilka słów na temat męskiej emocjonalnej samoekspresji


Andrew Tate powiedział swego czasu, że jeśli pozwoli się mężczyznom działać zgodnie z emocjami to społeczeństwo dostanie więcej szkolnych strzelców, wandalów, gwałcicieli i seryjnych morderców. Nie lubię go, ale uważam, że ma tu trochę racji. Zarówno kobiety jak i mężczyźni posiadają emocje, ale mężczyzn uczy się faktycznie większej samokontroli i ma to moim zdaniem pewne uzasadnienie. Wybuchy złości przez kobiety i ich impulsywne działania niekoniecznie są tak destrukcyjne bo są one fizycznie słabsze.


Dlatego sceptycznie patrzę na to całe zachęcanie męskiej części populacji do większej emocjonalnej samoekspresji. Co prawda chodzi tu głównie o pozwolenie mężczyznom na swobodne wyrażanie płaczu, ale emocje są ze sobą powiązane. Jeśli pojawia się smutek to później może pojawić się też i gniew. Inna sprawa, że z tego całego propagowania pokazywania męskiej wrażliwości w szerszym gronie nie wynika nic konkretnego.


Samo wygadanie się o problemach które dręczą samców nie rozwiązuje ich bo mają one często podłoże społeczne. Tworzenie męskich grup by ci mogli się wzajemnie poprzytulać i popłakać nic nie daje na dłuższą metę, a to media ostatnio próbują propagować z tego co wiedziałem.


Dotykają się i głaszczą. Tworzą męski krąg, zamiast rywalizować


Dotykają się i głaszczą nawzajem bez wstydu. Bez tabu gadają o swoich trudnych doświadczeniach z toksyczną męskością, rówieśnikami w czasach szkolnych i pokazują, że można być wrażliwym mężczyzną. Organizują warsztaty, męskie kręgi, działają aktywistycznie. Grupa Performatywna Chłopaki udowadnia, że czuła męskość bez wujkowego wąsa, jest możliwa.


Słyszałem, że kobietom często bardziej zależy na rozmawianiu o kłopotach które je dręczą niż o obmyślaniu planu poradzenia sobie z nimi i widzę w tym próbę zaszczepienia tego samego sposobu myślenia u mężczyzn pod płaszczykiem walki z toksyczną męskością. Pragmatyzm natomiast nie jest złą cechą. Pozwalał ludzkości rozwijać się i przezwyciężać liczne trudności z którymi ludzie musieli się mierzyć. Wizerunek opanowanego i chłodno kalkulującego samca jest może nieco karykaturalny w dzisiejszych czasach, ale jest to pewien ideał który ma swoje zalety nawet współcześnie.


#przegryw  #logikaniebieskichpaskow #psychologia  #socjologia

1f86cead-e0a8-446f-89d0-ec35dbfbcd0e

@Al-3_x

Nie wiem jak trafiłem na ten post, ale:


ale mężczyzn uczy się faktycznie większej samokontroli

"Nie rycz", "chłopaki nie płaczą", "popatrz, tylko ty się mażesz" to nie nauka samokontroli. To wymuszanie ukrywania emocji w sobie bo "inni patrzą".


Czy działanie zgodnie z emocjami to "dzieje się coś subiektywnie niemiłego"agresja? Bo tak wynika z cytatu od którego zacząłeś.


Problem wynika właśnie z tego, że chłopców uczy się (poprzez wstyd), że od smutku, płaczu, przeżywania sa baby, a chłop jak mu źle, to walnie kogoś w mordę albo się schleje i będzie mu lepiej.

Zaloguj się aby komentować