#lewandowski

2
172

nie może odnieść kontuzji bo go z Barcelony wypierlolą i stare urwisko będzie musiała mocniejsze filmiki wstawiać niż z baleciangą

To raczej "zasługa" wybitnych szkoleniowców którzy kiedy wiedzieli, że Roberto będzie potrajany kazali na niego grać lagę. Myślę, że gdyby on dzisiaj grał i ściągał ze sobą ze dwóch - trzech obrońców to reszta naszych miałaby jeszcze większe pole do popisu. Także uważam twierdzenie opa za mocno nietrafione a wręcz krzywdzące.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zwykle nie komentuje tej sprawy, bo nie chce uczestniczyć w linczu na jakąś celebrytke. Trzeba jednak przyznać że żona Lewandowskiego nie ma za grosz rigczu, jeżeli serio mają problemy małżeńskie cokolwiek to niech to załatwiają między sobą a nie w ten sposób. Nie wiem czemu to ma służyć, może chce być ikoną kobiet "niezależnych". My się oburzymy, a ona nazbiera sobie atencji i rozpoznawalności będzie na tym kosic kasę i za ileś lat wyda książkę jak żona Tuska w której stwierdzi że gdyby nie ona to Lewy by nawet w reklamie żadnej nie wystąpił i by klepali biedę taką ostoją tej rodziny była

Zaloguj się aby komentować

O Jezu roberdziga obrażajo Świętego kopacza balonów.

C⁎⁎ja warty sport i wyrzucanie pieniędzy w błoto, a ludzie z tego wielką świętość robią.

To dopiero wiele o nas mówi.

Mnie rozbawiło, zwłaszcza użycie “El” z hiszpańskiego jako odpowiednik “Air”, 1000 IQ. Naszym chłopakom przydałoby się więcej luzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

niech sobie robią w domu co im się podoba, jak mają problemy to są to ich problemy i niczyje inne, ludzie wyciągają ich wewnętrzne problemy jak na jakimś portalu pudelku dla ubogich umysłowo, i jaki jest tego cel?

Zaloguj się aby komentować

@VikingKing bo to (nomen omen) przeruchany żart. Autor wygrzebał ten staroć, wstawił w tekście Lewandowskich i został królem komedii.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@MrGerwant szczerze to troche mi lewego szkoda bo gosciu jest top of the top w łancuchu seksualnym a i tak mu zona odpierdala xD


z intercyza pewnie nie byla by taka "taneczna" XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale ktoś miał łeb aby to wymyśleć... ( ͡° ͜ʖ ͡°) ukradzione z wypok.ru, jak było to do pieca...


Lewy z Anką uprawiają stosunek po czym ona do niego:

-Kochanie ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności. A może zatrudnimy jakiegoś Alvaro i będzie mi tańczył, co?

Lewy myśląc, że to może być dobry pomysł zgodził się. No i jest ten Alvaro i tańczy, nasza dwójka nadal się kocha i ona znowu:

Skarbie znów nic, nie mam orgazmu. Lewy zrozpaczony nie wie co zrobić. Więc Anka na to:

-Kochanie a może zamienisz się z Alvaro i Ty będziesz tańczył? Lewy myśli i myśli no i się zgodził. Lewy tańczy, Alvaro kocha się z jego żoną. Kobieta jeden orgazm, drugi, jęczy jak szalona. Na to wszystko Lewy krzyczy:


-WIDZISZ ALVARO TAK SIĘ TAŃCZY!!!!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#pilkanozna #mecz #lewandowski #czarnyhumor #heheszki

6525569b-e815-41d4-9760-6d2070ad84e4

Zaloguj się aby komentować

Gówniara z paletkom


dzis ok 13.30 zagra swój pierwszy mecz w obronie tytułu na French open

#heheszki #igaswiatek #lewandowski #tenis


A skoro już jesteśmy w temacie to chciałem przypomnieć że...

mężczyźni za tą samą prace dostaną na French Open połowę mniej pieniędzy a raczej dostaną tyle samo pieniędzy za pracę o połowę większą ponieważ muszą rozgrywać mecze do 3 wygranych setów zamiast do 2. I najlepszym przykładem był wczorajszy wygrany 5 setowy mecz Hurkacza trwający 3 godziny.


Pragnę również przypomnieć że WTA, ATP i ITF to są różne organizacje (różne firmy) i nie można mieć pretensji za to że firma A (czyli WTA) jest gorzej zarządzana od firmy B (ATP) wobec czego mniej płaci swoim pracownikom (tenisistkom) natomiast firma C (ITF) która zarządza turniejami wielkoszlemowymi już jak najbardziej dyskryminuje mężczyzn płacąc im tyle samo każąc im wykonywać o wiele większą pracę nie płacąc przy tym za ich nadgodziny.

I to jest właśnie ta prawdziwa a nie urojona dyskryminacja w pracy.


ps. o 11 dziś będzie tez grać Magda Linette a jutro Magda Fręch


#sport #pieniadze #dyskryminacja #praca #dyskryminacjamezczyzn #rownouprawnienie

#lewackalogika #bekazlewactwa #urojenialewakoidalne

4fafdf23-c734-4bac-b362-6f270cc798c0

@4pietrowydrapaczchmur Imho granie do 3 wygranych setów to jest jakiś absurd. Ciągną się potem mecze po nocach po 5 godzin. Zdecydowanie lepiej sobie damski tenis pooglądać (który też się potrafi ciągnąć ale nie aż tak).

ciekawostką dla mnie jest to, że nie graczom nie przeszkadza taki stan rzeczy.

Skoro chcą zapieprzać po 3-5h w upalne dni, gdzie ja po 1h takiego wysiłku wyzionąłbym ducha, to do kogo pretensje?

Do organizacji? Gdyby wszyscy notowani wysoko na listach uczestniczy powiedzieli: taki H że weźmiemy udział na takich warunkach, to co? Dalej organizacje by się upierały gdy hajsiwo z biletów i transmisji rażąco by spadło?

@VonTrupka dam tobie przykład z innej beczki ale opisujący co może się stać:

wykop.pl/szukaj/znaleziska/rowling?votes=500


Więc nawiązując, w dzisiejszych czasach walczy sie o prawa LGBT, kobiet, BLM a o prawach białych heteroseksualnych mężczyzn milczy bo można narazić się na konsekwencje np pod wpływem nagonki na twoją osobę mogą wycofać sie twoi sponsorzy. Sponsorzy często o bardziej lewicowych poglądach bo nazwijmy to "prawicowe" korporacje nie inwestują tak w promocję.

Nie wiem jakie ma przebicie zrzeszenie tenisistów ale media tak naprawde patrzą co na do powiedzenia taki Djokovic.

A wielkim tenisistom może nie zalżeć na zmniejszeniu ilości setów bo to jest ich "handicap".

Oni (jak Djoko) skupiają sie na wielkich szlemach i dla nich porażka tam jest bardzo bolesna. Dlatego, jeśli nie wejdą dobrze w mecz to na długim dystansie, po rozgrzaniu się pokonają przeciwnika który im sie postawił i w innym turnieju wygrał by z nimi 2:0 czy 2:1.

Z drugiej strony sam Djoko powiedział że terminarz jest napięty i nie miałby nic przeciwko skróceniu meczy w wielkich szlemach do "best of 3".


cytat:

W tym roku w Paryżu, oprócz Tsitsipasa, dzięki pięciu setom pierwszą część turnieju z zawodników z Top 10 zdołali przetrwać m.in. rozstawiony z "trójką" Niemiec Alexander Zverev i Hiszpan Carlos Alcaraz (nr 6.) w drugiej rundzie oraz w trzeciej Norweg Casper Ruud (nr 8.), pogromca Huberta Hurkacza w 1/8 finału.


Gdyby nie zasada best of 5 Hurkacz pożegnałby sie już z tegorocznych French Open przegrywając z zawodnikiem sklasyfikowanym na 162 miejscu. I moim zdaniem sam byłby sobie temu winien.

Bo nikt inny z czołówki nie potrafi tak jak Hurkacz obniżać swojego poziomu grając z zawodnikami z dalszych lokat rankingowych.


ps. kwa zjeb*** edytor hejto który musi wywalać miniaturkę linku który sie podlinkowało i nijak nie d a sie jej skasować.

@4pietrowydrapaczchmur czyli obecny styl gry jest dostosowany do 3 wygranych setów

gdyby został obniżony do 2, zupełnie inaczej wyglądałoby ich rozgrywanie

ot, po prostu zmiana zasad wpływa też na zmianę stylu gry, co nie jest absolutnie niczym nowym w sporcie

Nikt im nic nie każe. Jak nie pasują warunki to mogą nie grać. Może ta różnica jest stąd, że ludzie wolą oglądać tenisistki i tam jest więcej budżetu? (Nie sprawdzałem, nie chce mi się, więc stawiam tu tylko hipotezę;P)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chce kupić koszulkę Lewego ze sklepu Barcy tegoroczny 4rd set (te żółte), ale nie ma rozmiarów poza 3XL. To jakaś normalna przerwa czy już nie ma szans w tym sezonie? #fcbarcelona #lewandowski

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten cały Fajdek to ma epicki ból d⁎⁎y o Lewandowskiego i piłkę nożną niczym Maja Staśko o zegarek za 500-tysięcy na ręce. Chłop chyba nie rozumie, że sport który uprawia optymistycznie zakładając kilka tysięcy osób na świecie i w żadnym kraju nie cieszy się ponadprzeciętną popularnością, to trochę inna kategoria niż piłka nożna, którą uprawia kilkaset milionów osób na świecie i konkurencja jest ogromna na każdym kontynencie. Dostanie się do pierwszego składu takiej Barcelony czy Bayernu Monachium jest już sukcesem samym w sobie. A Mistrzostwo Hiszpanii czy Niemiec oraz zostanie królem strzelców La Ligi albo Bundesligi czyni ten sukces tym większy.


Oczywiście można powiedzieć, że Bundesliga, La Liga, Premier League czy Serie A nie mają nic wspólnego z Polską. Bezpośrednio oczywiście nie mają. Tylko, że jak taki Polak zostanie królem strzelców w La Lidze i wygra z Barceloną albo Realem Madryt Mistrzostwo Hiszpanii, to o Polsce usłyszy 100 000 razy więcej osób, niż wtedy gdy jakiś młociarz czy kulomiot wygra najbardziej prestiżowe zawody pod flagą Polski. Nie wspomnę już o tym ilu kibiców regularnie śledziło na co dzień Bundesligę i wykupywało subskrypcję kanałów Eleven, gdy grał tam Lewandowski, a jeszcze wcześniej trio z Dortmundu? A ile osób ogląda regularnie zawody w pchnięciu kulą emitowane za darmo w TVP?


Nawet takie skoki narciarskie. W skali globu sport niszowy, ale cieszą się wysoką popularnością w kilku naprawdę dużych krajach jak chociażby Japonia (125 mln. mieszkańców), Niemcy (83 mln. mieszkańców), Polska (38 mln. mieszkańców). Do tego mają widownie w niedużych, ale bardzo zamożnych krajach jak Austria, Norwegia, Szwajcaria, co również mocno przyciąga sponsorów celujących w tamtejszy rynek. Dobrze Przyjęły się wielkie imprezy jak chociażby Turniej Czterech Skoczni, który na przełomie grudnia/stycznia regularnie śledzi bardzo dużo kibiców w Niemczech, Austrii, Norwegii czy Polsce. Wielu kibiców doskonale pamięta rywalizację Małysza ze Schmittem albo Svenem Hanawaldem czy Janne Ahonenem i Mattim Hautamekim. Ja po upływie 20 lat jestem w stanie wymienić te nazwiska bez zaglądania w Wikipedię i pamiętam te słynne MŚ w Predazzo z 2003, gdzie Małysz pokonał Hautamekiego zdobywając złoto.


Natomiast taki rzut młotem na szerszą skalę nie interesuje po prostu nikogo. Okej, jest Olimpiada, w wolnej chwilii włączysz TV i sobie obejrzysz jak rzucają młotem, bo akurat nic lepszego nie leci. Wygra Polak, super, gratulacje, ale za pół roku nawet nie pamiętasz w jaki sposób i co on wygrał oraz kto był jego głównym rywalem. Ta konkurencja nie wzbudzała w Tobie żadnych większych emocji, bo nie wzbudza też żadnych emocji w krajach ościennych gdzie mógłbyś nawiązać jakąś rywalizację na płaszczyźnie historycznej np. Polska-Niemcy co dodawałoby pikanterii. I o to w tym wszystkim chodzi. Chyba tu tkwi problem Fajdka, że on chciałby mieć chociaż cząstkę popularności w naszym kraju takiego Lewandowskiego albo Małysza. A po prostu jej nie ma mimo przecież ogromnych sukcesów. No ale takie jest życie. Jak wybrałeś poezję, to pisząc najlepsze wersje nigdy nie dorównasz popularnością głównemu bohaterowi średniej produkcji Netflixa.


https://www.sport.pl/lekkoatletyka/7,64989,30512803,fajdek-absolutnie-zniesmaczony-co-tam-robi-lewandowski-zenujace.html


#sport #pilkanozna #lewandowski #gownowpis

@Jurajski_Huncwot O tym właśnie mówię. Jego osiągnięć po prostu nikt nawet nie kojarzy. W przypadku Małysza znasz Willingen 151.5 metra albo słynne "płyń, płyń, jest. Nikt mu tego nie zabierze, po prostu sam sobie to wyrwał" itp. W przypadku piłki ręcznej będziesz pamiętał o słynnych 14 sekundach Wenty - "tylko spokojnie, mamy dużo czasu" i rzucie Siódmiaka. Są to mega charakterystyczne momenty, które tkwią w głowach kibiców na długie lata, bo ludzie naprawdę się tym emocjonowali i dyskutowali w pracy, szkołach itd. A w jego przypadku wiesz, że jest multi-medalistą, ale nie przebił się do szeroko rozumianej popkultury i chyba o to ma największy ból.

Zaloguj się aby komentować

Robert Lewandowski jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z zawodnika wybitnego stał się pod koniec 2022 roku przeciętniakiem. Z czego to wynika oprócz najbardziej oczywistego powodu czyli wieku? Oto kilka spostrzeżeń moich czyli totalnego laika:


1. Przejście z doskonale zorganizowanej drużyny do klubu w kryzysie finansowo-sportowym, gdzie dopiero teraz zatrudniono człowieka odpowiedzialnego za piłkarzy na wypożyczeniu, a specjalisty od przygotowania fizycznego szuka się na Linkedinie;

2. Trener klubowy, który dopiero się uczy i tworzy swój dorobek + karuzela selekcjonerów kadry;

3. Otoczenie w klubie piłkarzami teoretycznie na wylocie, dla których każdy sezon to być albo nie być. Fati już odstawiony, to samo widmo jest nad Ferranem, Raphinią czy Felixem. Każdy z nich będzie przedkładał własne statystyki nad dobro zespołu;

4 Aktywność internetowa szanownej małżonki, która siedziałaby z tyłu głowy każdego normalnego faceta i jednocześnie odbiera Lewemu autorytet w oczach współpracowników.


Zdjęcie: sportowy24.pl


#pilkanozna #lewandowski #rozkminy

a671c048-807b-4c08-bcf7-ac2a93cd522b

Główny powód to nowa liga, której Robert nie znał i wszedł do niej podczas późnej jesieni w swojej karierze. On nie grał w Niemczech 2-3 lata, tylko 12. A to jest kupa czasu i po takim okresie znasz tą ligę doskonale, ale pozostaje Ci z niej również mnóstwo nawyków, które w nowej lidze raz pomogają, a innym razem szkodzą.


Oczywiście początki w Barcelonie miał imponujące, ale po kilku miesiącach była już mocna równia pochyła i tak naprawdę od początku 2023 nie odzyskał tej świetności z 2022 i wcześniej. Myślę, że ciężko będzie mu ją odzyskać z racji wieku. Skończone 35 lat w sporcie zawodowym to nie ukrywajmy dużo. Ile możesz jeszcze pograć na najwyższym poziomie? Rok, dwa, w porywach trzy?


Czasami jest też tak jak w przypadku Mane i jego transferu do Bayernu. Zmiana ligi zupełnie Ci nie służy i z zawodnika nr 2 na świecie w 2022, nie jesteś nawet w TOP 20 w 2023. A teoretycznie przeniosłeś się do słabszej ligii i do klubu o nawet większej sile rażenia niż Liverpool, więc powinno być tylko lepiej i u boku doskonałych graczy powinieneś pakować sobie brameczki.


Z kolei czasami jest też jak w przypadku Harrego Kane'a albo Bellinghama. Zmieniasz ligę, klub i wypływasz. Czujesz się jak ryba w wodzie i już w grudniu masz strzelonych 20 brameczek dla Bayernu Monachium oraz 13 dla Realu Madryt. Tu nie ma jednoznacznej recepty i odpowiedzi. Czasami transfer Ci służy jak wymienionym wyżej graczom. A czasami jest jak w przypadku Mane albo Coutinho. W przypadku Roberta myślę, że jest po środku. Do czasów prime z Bayernu mu daleko, ale też 23 gole w zeszłym sezonie i Mistrzostwo Hiszpanii świadczy o tym, że żadnej katastrofy nie było.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować