#leonardodicaprio

0
14

Zaloguj się aby komentować

@A_a pacz synek, ma piniondze i taki smutny siedzi, widzisz, nie masz tak źle, a teraz chodź pomożesz tacie odpalić Passata na pych

Ma minę jakby zastanawiał się po co jeszce żyje. Już wszystko mam. Wszystko osiągnąłem. Już nic więcej dobrego mnie nie spotka. Pocieszę się promieniami słońca jak pani psychologa powiedziała. Cieszyć się z małych rzeczy

Zaloguj się aby komentować

Gorączka grudniowa daje się we znaki - od wtorku zrobiłam w sumie 1500 km po centralnej Polsce (z czego tylko 300 byłam wożona).. A w przyszłym tygodniu czeka mnie ponad drugie tyle..

No i jak mówią: lepiej późno niż wcale, więc dziś w porze wieczorowej, przychodzę do Was z kolejnym #kiedysidzis.

Leonardo DiCaprio był jednym z moich pierwszych crush-gwiazdorów. No końcówka lat 90-tych to przecież gorączka Titanica i pięknego Jacka Dawsona w niesamowitej kreacji Jamesa Camerona. Genialne efekty specjalne i (trochę naciągana, ale dla kilkulatki wystarczająca) historia miłosna z Leosiem w roli głównej.

Swoją drogą, Titanica i Incepcję mogłabym oglądać co kilka miesięcy. Co niestety nie spotyka się z aprobatą mojego wybranka. Titanica pewnie z sentymentu ale Incepcja to, zaryzykuję stwierdzenie, mój ulubiony film ever. Bynajmniej nie za sprawą DiCaprio, chociaż wykreowana sylwetka jego bohatera jest moim zdaniem niedoceniona.

W filmie „Co gryzie Gilberta Grape’a”, o którym wspominałam przy okazji Johnyego Deppa, również pokazał niespotykany talent. Został on słusznie wyróżniony pierwszą nominacją do Oskara.

No długo by tu wymieniać, bo dobrych filmów z jego udziałem jest masa. Dla jednych - aktor bez wyrazu, ale mi osobiście, bardzo dobrze się go ogląda. No jak ktoś obejrzał „Wyspę tajemnic” i powie, że DiCaprio zagrał nijak to się mocno zdziwię.

Nie mogę nie wspomnieć, że niemłodniejący, już 51-letni aktor, lubuje się w młodych modelkach i aktorkach, z którymi związek kończy się zazwyczaj w momencie przekroczenia przez nie magicznej bariery 25 lat. Plotki mówią, że nie może znaleźć stałej partnerki, ponieważ od lat wybranką jego serca jest Kate Winslet xDˣᴰ 

#leonardodicaprio

a52dafaf-5cd3-4179-84a1-5c6c4c0dd054
cf4d84c1-8b51-4e6d-a473-b124df2f5b51
3ff73e58-f252-476c-9727-f64a3ee56752
d13ce019-1e5a-4679-aa22-7a5df3654f43
1364e541-8f83-49b8-9157-2559476f67f1

@Kari28

Plotki mówią, że nie może znaleźć stałej partnerki, ponieważ od lat wybranką jego serca jest Kate Winslet xDˣᴰ

Baby na Pudelku mają teorię spiskową, że Leo jest gejem, a te modelki, z którymi się spotyka, podpisują z nim umowy, że po zakończeniu związku nie wysypią się do mediów xD


A tak serio, to gość stwierdził, że związek aż po grób nie jest dla niego, ma kasę i sławę, to korzysta z życia. Nie sądzę, aby modelki, z którymi się prowadza, czuły się pokrzywdzone - przy tych wszystkich memach muszą zdawać sobie sprawę, że po jakimś czasie będą na wylocie, zresztą rzeczywiście żadna do tej pory nie robiła po rozstaniu afery, że Leo jest taki i owaki. Zawsze to uczciwsze postępowanie, niż związki jak u naszych celebrytów, gdzie najpierw są wspólne sesje w Vivie i latanie po Pudelkach z rzewnymi historiami o wielkiej miłości, a potem mąż kopie w d⁎⁎ę żonę dla młodszej (Stramowski i Warnke) albo żona przyprowadza mężowi prezent w postaci bękarta (Chorosińscy).

@Kari28 karteczki z Leo miały super kurs wymiany w latach dwutysięcznych xd


Za jednego Titanica można było się wymienić na kilka innych, tak samo Backstreet Boys od małego handel i twarda waluta

8e721d91-50f7-480a-a223-cc911d0f5434

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Po pierwsze, to nie ma czegoś takiego jak ekoterroryzm - zmiany klimatyczne na skutek działalności człowieka są ewidentne i wszystkie możliwe pomiary je potwierdzają.

Po drugie, wyśmiewam Leo bo on właśnie lata sobie po świecie prywatnym odrzutowcem i opowiada jak to wszyscy muszą ograniczyć konsumpcję dla dobra przyrody. Wszyscy poza nim, znaczy się.

Ja to chyba już za stary jestem ale o ile Hugh Hefner otaczał się króliczkami playboya, których aparycja jednoznacznie wskazywała zamiary i niejako "pasowały" do starszych facetów lub wręcz dziadków, traktowane niczym trofea na ścianie. Tak tutaj zaczyna to wyglądać po prostu groteskowo. Jak mokry sen wuefisty spod Mławy, o opiekę nad wycieczką licealistek. Abstrahując od tego, że w końcu trzeba wyjść z sypialni i o czym wtedy gadać z takimi dziećmi? ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio znów sobie oglądałem "Wilka z Wallstreet" i podczas jego wewnętrznego monologu, w którym twierdził, że pieniądze sprawiają, że jesteś lepszy, bo możesz sobie m.in. finansować swoja ulubiona partię czy rzucasz kasą na ochronę środowiska, aby wszyscy widzieli jak jesteś wspaniały, to mnie olśniło. Leo wcale tam nie grał. Leo był po prostu sobą. A jego wyrachowanie stało się jeszcze bardziej widoczne w "Django", choćby w pamiętnej scenie ze szklanką.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować