#ptaki #kury #ciekawostki
#ptaki #kury #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Dziś jeszcze jeden wpis.
Ważenie maluchów to tak jak już napisałem w poprzednim wpisie @moll
Wytarowane wiaderko
Złapać dziesięć pisklaków (lub 20 jak się ma miejsce i czas
Zapisać wagę
Powtórzyć dziesięć razy z możliwie innymi kurkami
Ostateczny wynik dał mi 67g na kurkę, cel dla tej odmiany to 65g. Czyli jest bardzo dobrze. Zwykle pierwszy tydzień jest w okolicach celu, potem liczę na większe różnice. Zdarzały się kurki lżejsze, wtedy staram się zwiększyć częstotliwość jedzenia, badamy wodę, ostatecznie post mortem u weterynarza i albo dodatek do paszy, albo dodatek do wody.
Zdjęcia:
1. Kurka dla uwagi
2. Dyszka w wiaderku
3. Waga dyszki czyli te były średnio 68g na jedną PS na zdjęciu 660g bo poruszyłem dłonią, ale było 680
4. Kurka w tym tygodniu odlatuje
Ważenie indywidualne od czwartego tygodnia się zacznie.
PS dlaczego nie ważyłem od razu przy szczepieniu? Nie piły, więc lżejsze, do tego dzień 7 mija popołudniu dziś, im później tym lepiej (dla klientów, gdy waga się zgadza). Trzeba kombinować proszę państwa
#kurnikszkota - tag do śledzenia moich wpisów z tego kurnika
#kury #rolnictwo




Zaloguj się aby komentować
Pierwsze szczepienie, salmonella.
Kurki mają dziś tydzień. Później je zważymy.
14tys dawek, wszystko przez wodę.
O 7 15 wyłączyłem wodę i podniosłem linie, miałem inne rzeczy do roboty, między innymi drugi menadżer (od niosek) na urlopie, przez co wożę pracowników busem... Generalnie 2h minimum powinny nie pić.
Przed dziesiątą wróciłem na farmę.
Najpierw: ile? Wczoraj wypiły (odliczając płukanie) 280 litrów przez 19h (dziś już 18 zgodnie z programem) co daje niecałe 15 litrów na godzinę. Dozownik 2% więc mamy około 0,3 litra na godzinę. Salmonella jest aktywna przez 4h (80% skuteczności, 95% przez pierwszą godzinę) + 2h nie piły. Potrzebujemy zatem roztworu na 6h czasu picia plus płukanie czyli około 2 litry.
Do czystej wody AviBlue, który neutralizuje wodę oraz nadaje kolor.
Następnie opróżnić buteleczki. Pod wodą i w rękawiczkach. Dobrze zamieszać, zależnie od szczepionki nawet kilka minut.
Roztwór do dozownika, uruchomić obieg wody poprzez dozownik, następnie zaworki na końcu w kurniku i czekamy na niebieską wodę. Tak samo jak płukanie.
Opuścić poidełka na wysokość głowy kurek czyli niemal na poziom podłogi.
Jak wszystko poszło dobrze to wszystkie kurki dostaną dawkę szczepionki w ciągu najbliższych czterech godzin.
Zdjęcia:
1. Kurka
2. Przygotowane i wyjęte z lodówki szczepionki plus Aviblue do dezaktywacji/koloru wody
3. Czekamy na niebieską wodę.
4. Można zamykać i opuścić.
5. Dozownik i resztka mikstury - dla tak małych kurcząt zaraz będzie pusto, ale w liniach mamy ponad 60 litrów więc do czterech godzin spokojnie to opróżnią.
Kolejne szczepienia (poza salmonellą, która będzie jeszcze dwa razy) są obliczane na dwie godziny, nie cztery. Po prostu wirusy się dezaktywują i szczepionka traci skuteczność.
#kurnikszkota #kury #rolnictwo





Zaloguj się aby komentować
Jedną z banalnych, ale pomocnych czynności w hodowli niosek jest płukanie linii poideł. Koszt to tylko woda (jeśli ktoś płaci za licznik) i czas.
Maluchy w tej ilości i tym kurniku wypijają przez 22h (na dziś 2h ciemności, jutro 3h i tak stopniowo do 10h światła na dzień) około 120 litrów. Pojemność linii w użyciu to około 60 litrów (66 miałem według licznika zanim zimna woda poleciała).
Płukanie dwa razy dziennie stymuluje kurki do picia (szum wody w rurce) i daje im zimną, świeżą wodę, gdyż same z siebie ledwo przez 20h wypiją to, co w linii.
Odkąd stosujemy ten prosty patent na starcie jest dużo mniejsza śmiertelność. Płukanie trwa codziennie, rano i popołudniu do pierwszego szczepienia (gdzie podaje się je przez wodę, będzie wpis o tym).
Zdjęcia:
1. Kurka mówi "hello"
2. Wiaderko pod linią.
3. Program długości dnia według wieku dla tej odmiany kurek, ja stosuję "opóźnioną dojrzałość" - kurki rosną wolniej i później zaczynają znosić jajka, ale za to dłużej utrzymują wysoką produkcję w docelowej farmie - a tym samym dłużej żyją. Nasi klienci wolą takie.
#kurnikszkota #kury #rolnictwo



Zaloguj się aby komentować
Zaczynamy więc zabawę na poważnie. Krótko.
35° w środku, dostawa, szczepienie, papiery... Nie ważne. Są podopieczne na najbliższe cztery miesiące (poza nimi w tej chwili jeszcze trzy kurniki mam pełne z 6 jakimi zarządzam).
Od teraz minimum raz na tydzień będę publikował zdjęcia kurki by można było zaobserwować wzrost maleństwa do gotowej do wyjazdu na farmę (i wybieg z trawką) nioski.
#kurnikszkota #rolnictwo #kury
Zdjęcia:
1. Pisklak (rękawiczki przy rozładunku zawsze używam, od jutra już tylko dezynfekcja dłoni wchodząc i wychodząc)
2. Stan dziś rano po dokończeniu przygotowań wczoraj.
3. Świeżo po rozładowaniu przez chłopaków.
4. Po szczepieniu (oprysk mgiełką) i wysypaniu delikatnie ze skrzynek.




@conradowl Jaki jest odsetek "strat"? (Edit: nieważne przeczytałem komentarz wyżej)
Widziałem filmik jak maleństwa trafiają do miksera. Przykre ale pewnie nieuniknione, kiedy coś złapią.
Kolega zamawia mrożone i karmi nimi kota.
Ptasia grypa nadal szaleje? Dawno o niej nie słyszałem, myślałem że już sytuacja opanowana.
https://sklep.4reptiles.pl/pl/p/Piskleta-kurczaki-1-dniowe-mrozone-10-kg-PAKIET/71
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry czy raczej dobrego popołudnia.
Zgodnie z sugestią @Olmec zakładam tag #kurnikszkota i będę od czasu do czasu przez kolejne cztery miesiące z kawałkiem publikować progres wzrostu niosek od dostawy do dnia transportu. Jest to jeden z sześciu kurników jakimi zarządzam/pracuję na drugiej, mniejszej farmie. Stary, bez ekranu dotykowego, z częściowo ręczną obsługą wentylacji. Ale to tutaj wkrótce przyjedzie 14tys kurek (pojemność kurnika 16,5 tysiąca) więc tak wypadło
Będą to w większości fotki kurek raz na kilka dni, by zaobserwować tempo wzrostu, więc tekstu dużo nie przewiduję. Oczywiście na pytania będą odpowiedzi.
Wczoraj dezynfekcja ogólna, dziś sprawdziłem wentylację, ogrzewanie (zdjęcia) i po lunchu w masce i kombinezonie ochronnym całą podłogę oraz ściany i filary do wysokości pół metra potraktuję Kilcoxem - kolejnym środkiem do dezynfekcji.
PS nie róbcie tego w domu
PS2 mam też aktualnie trzy kurniki pełne z kurkami na różnym etapie wzrostu, przed 7 robiłem szczepienie przez wodę, ale tutaj postaramy się skupić na jednym kurniku, by przez te 16 tygodni zobaczyć jak wygląda hodowla niosek w małej firmie na zadupiu Europy.
#kurnikszkota #rolnictwo #pracbaza #kury



Zaloguj się aby komentować
W kurniku, a gdzie?
Dezynfekcja bo za tydzień przyjeżdżają maluchy. Takie rzeczy lubię robić sam.
Jutro próbki pobrać, do laboratorium na przebadanie, trociny (w 25kg belkach) i fogger (zadymiacz? Nie wiem jak to się po polsku nazywa) rozpyli drugi środek do dezynfekcji.
Mucha nie siada.
#rolnictwo #kury #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
W sumie to zaskoczony trochę jestem... Bardzo dużo piorunów dostałem w wątku o nietypowych zawodach, więc dziękuję za każdy i dziś krótko. Niech tam
Wołam @HolQ
Może to i nic takiego, ale tak święcę niedzielę
Czym się zajmuję, gdy kurnik jest pusty? Naprawy i serwis.
Dziś sprawdzam wszystkie nogi od tzw. slats w kurniku numer 2 na jednej z farm. Są to systemy podłóg, które pisklakom opuszcza się na dół, a wraz z ich wzrostem podnosi. Do tego są na nich rurki służące za grzędy, u nas po zmianie przepisów widać te niebieskie rurki dołożone kilka lat temu (ministerstwo rolnictwa sobie wymyśliło, że grzęd musi być więcej, standard w rolnictwie niestety - w kółko coś kombinują).
Kurki uczą się dzięki temu korzystać z grzęd (co jest dla nich naturalnym zachowaniem), do tego jest stymulacja mięśni, gdyż wszystkie poidełka są nad slats, więc w miarę ich podnoszenia - by się napić kurka musi wyskoczyć. Oczywiście jest kilka ramp dla tych słabszych by mogły się wdrapać.
Na zdjęciach - kurnik w remoncie (dodatkowe zewnętrzne poszycie i nowy dach), umyty na szybko, jeszcze przed dezynfekcją. Więc nie za czysty.
Zdjęcie 1 - slats podniesione do góry i widoczne poidełka.
Zdjęcie 2 - dwa klucze 10 do kontroli luźnych śrubek
Zdjęcie 3 - zestaw do założenia urwanej nogi: w pudełku śrubki, nakrętki, podkładka metalowa i plastikowa.
Zdjęcie 4 - rampa do wchodzenia przymocowana trytytką
To stary kurnik, ale jeszcze sporo wytrzyma, dzięki temu, że trwa wymiana dachu mam czas porządnie sprawdzić kilka tysięcy śrubek. W tle podcast i nikogo na farmie poza mną
#rolnictwo #pracbaza #kury




Zaloguj się aby komentować

Wysyłka ptaków nie jest nową usługą w ofercie Poczty Polskiej, ale przez kilka ostatnich miesięcy była niedostępna. Jednak już za kilka dni ma powrócić, przy czym nie wszyscy postrzegają to jako dobre wieści. Pojawiły się nawet głosy o wprowadzeniu w naszym kraju zakazu transportu żywych...
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #psy #zwierzaczki #famemma #kury Kuraki już obstawili zakłady
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #ciekawostki #kury
Zaloguj się aby komentować
Wracając wczoraj z pracy kupiłem nuggetsy.
Całkiem świeże były.
#smiesznypiesek #kury

Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=lObT6x5GJZU
#kury #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Maluchy rosną, waga ponad standard, śmiertelność w standardzie (niestety nie będzie rekordu, ale żadnych chorób, po prostu dużo słabych co już zgłoszono do wylęgarni i po konsultacji z weterynarzem).
We wtorek zabieram karton i dostaną większą powierzchnię. Dlaczego nie od razu? Bo nie wypiją wody z systemu, przez co ta by się nagrzała i to może spowodować choroby - poza tym wolą zimną. Kurnik jest obliczony na ilość i wielkość dorosłych kurek. Te mają po około 70 gramów dziś.
Świąteczne pozdrowienia, ja będę pracować, wolne za tydzień
Bonus filmik:
#kury #hodowla #rolnictwo


@sireplama myślę, że to też odpowiada na kilka pytań.
Bonus - wielkość wybiegu na farmie dla 12 tysięcy kurek. Jednej z farm w okolicy
Drugie zdjęcie to wskaźniki u tych maluchów ze zdjęcia na dziś - jak widać nie mogą wyjść na zewnątrz
Wspomniane kamyczki to grit, ostatnie zdjęcie to tak wygląda rozpiska dawki na okres hodowli - bo to nie tylko zabawa, ale wspomaganie trawienia i zdrowia, przesadzić też nie wolno.



Zaloguj się aby komentować
U teściowej urodziły się małe kurczoki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na razie 3, reszta w inkubatorze jeszcze
#rolnictwo #kury

Zaloguj się aby komentować
Skoro pokazałem kurnik przed przybyciem maluchów to teraz już w czasie i po rozładunku.
Pisklaki przyjeżdżają z wylęgarni. Mamy 2024 - już genetyka działa i nie jest tak, że chłopaki i chore do zmielenia, tylko znakomita większość to dziewczynki - zdrowe. Sortowanie odbywa się już na poziomie zarodka, dzisiejsza technologia pozwala zbadać hormony już w 9 dniu od zapłodnienia jajka, przez co koguciki po prostu w ogóle się nie wykluwają. Jest też metoda sprawdzania po kształcie jajka - owalne to kurki, spiczaste - koguciki. Nikomu nie zależy na wydawaniu kasy na ogrzewanie i światło, by wykluł się kogucik, którego się utylizuje. Ale ja wiem tylko tyle co teoria mówi - zajmuję się hodowlą.
Jedna z farm, którymi zarządzam to cztery kurniki. Do jednego mieliśmy transport 32 960 kurek dzisiaj. Śmiertelność po transporcie - dwie sztuki. Ogółem do czterech miesięcy standard to max 2%, poprzednie stadko miało u mnie 0,67%. Są to kurki np. z trzeba nogami, ślepe, czy takie, które nie rosną lub nie przeżywają po którymś szczepieniu.
Rozładunek z wózków, skrzynki prosto na jedzenie. Następnie ja opryskuję je szczepionką zmieszaną z nieaktywną wodą, pół godzinki schną - w tym czasie skubią się wzajemnie i wypijają płyn z pierza. Mikstura ma fioletowy barwnik by widzieć, które kurki są opryskane i nie pominąć żadnej.
Po wyschnięciu delikatnie się je wysypuje. Mają jedzenie na papierze, wodę w systemie obniżonym na poziom podłogi, do tego dodatkowe, manualne poidła na pierwszy tydzień.
Będą rosły cztery miesiące, by trafić na farmę z wolnym wybiegiem. W tym czasie kurnik działa jak inkubator. 35° ciepła, wentylacja, woda, pakiet szczepień, zabawki - sznurki, wiaderka z kamyczkami tzw. grit itp itd.
Pierwsze trzy dni są najważniejsze bo żółtko z jajka zapewnia pokarm. Kurka, która nie załapie jedzenia i wody umrze. Jak już wspomniałem - ostatnio śmiertelność po czterech miesiącach to było poniżej 1%. Na to liczę zawsze.
Trzymajcie kciuki, bo pierwszy raz mam białe dekalby. Na ostatnim zdjęciu dorosła kurka, tak będą wyglądać pod koniec lipca.
Jak zawsze na wszelkie pytania w miarę odpowiem, ale prysznic, obiadokolacja i jutro jadę na inną farmę. W poniedziałek zobaczę maluchy ponownie.
#kury #rolnictwo #szkocja



Zaloguj się aby komentować
Jutro dostawa maluchów, właśnie wszystko gotowe, sprawdzam trzy razy wszystko i nie mam się już do czego przyczepić. Zostało tylko zimną wodą przepłukać linie, opuścić i gotowe. Ale to przed samą dostawą.
W tej chwili 28°C. Docelowo jutro rano spodziewam się zobaczyć 35°.
Znowu będą mendy mnie wkurzać
#pracbaza #kury #jaja #rolnictwo

Zaloguj się aby komentować
Można narzekać na hodowle przemysłowe, ale kto lepiej zadba o te maluchy, niż ja?
Z 15tys przyszłych organicznych kurek 3tys idzie na prywatne zamówienia, mniejsze.
W firmie przyjmujemy zlecenia od 50 sztuk w górę.
Jeśli więc podróżujesz po UK i kupujesz jajka od rolnika przy drodze (sporo jest sklepików takich czy budek z tacką na monety gdzie bierzesz jajka i zostawiasz monety - jak jesteś uczciwy) to są duże szanse, że pomimo tradycyjnego kurniczka i kurek za płotem - wyhodowane one były u mnie
Ale dość gadania, weekend wolny więc przytulam od was dziewczynki i wracam wypełniać papiery.
Wołam @UmytaPacha
#pracbaza #kury


@conradowl mój ojciec całe życie pracował w takiej wylęgarni. Zatrudnił się jako elektryk w momencie jak wylęgarnię zakładali, pracował tam przez prawie 40 lat, w międzyczasie imając się też innych rzeczy w zakładzie (był na przykład seksterem jeżeli dobrze pamiętam nazwę - potrafił rozróżniać płeć u kurczaków).
W roku w którym zmarł (i dlatego że dwa tygodnie później zmarł drugi pracownik który był ojca bliskim przyjacielem) firma ostatecznie padła bo nikt nie chciał tam pracować za pieniądze które oferowali, zwłaszcza że praca była wymagająca.
Takiego kurczaka mieli wymalowanego na jednym z budynków:

Zaloguj się aby komentować
#kury #elektryka #diy #ciekawostki
Zrobiłem zamknięcie dla kur, wydawać by się mogło, że nie jest to coś spektakularnego, ale... Kury muszą być zamykane codziennie wieczorem, około 0,5 do godziny po zachodzie słońca. Jak wiemy zachód słońca jest codziennie o innej porze, więc do akcji wkracza programator(zegar) astronomiczny, ale otwarcie może być o każdej porze, więc tutaj wkroczył sterownik tygodniowy. Jako że najmniejszy czas sterownika tygodniowego to 1 minuta, to trzeba było zrobić tak, by zasuwa zamykała się minutę i tutaj musiałem połączyć dwie przekładnie. Zegar astronomiczny ma tylko funkcję załącz, więc musiała iść krańcówka rozłączająca układ, ale że miałem przypadki z krańcówkami, że przestawały działać, to w układ poszedł jeszcze przekaźnik opóźniający ustawiony na- oczywiście minutę. Jako że był stycznik, więc styki N/O wykorzystałem do sygnalizacji diodą której światło widzę przez okno. Całości dopełnia drugi stycznik, który w razie czego rozłącza cały układ, gdyby doszło do awarii i zasuwa przesunęła się zbyt wysoko.


@s_____ Bardzo ładnie, super że działa oby sprawdziło się w praktyce. Sam użyłbym sterownika do bramy zamel na przykład, łączy się z serwerem przez WiFi, można ustawiać dowolne godziny zamykania i otwierania w tym wschód/zachód słońca czy jakiś czas oparty o nie, do tego ma wejście na czujnik krańcowy i można w aplikacji podejrzeć jaki jest stan lub zasterować ręcznie.

Zaloguj się aby komentować