#ksiazki

129
8419

A jak wygladaja wasze plany czytelnicze? Bo rozpakowałem moje zamówienia... W cenie jednej nowości (no może dwóch) uzupełniłem moją kolekcję straci SF. Przynajmniej połowa to straszne gnioty więc sama przyjemność 😁 #ksiazki #fantastyka #sciencefiction

ab591b57-e27c-423e-8150-c96b13de5d8b

Niewielkie objętościowo są te stare SF, ale historie są mocno pokręcone już od pierwszych stron Nie mam pomysłu na książki w lutym. Totalna stagnacja

Zaloguj się aby komentować

257 + 1 = 258

Tytuł: Tajemniczy ogród

Autor: Frances Hodgson Burnett

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 1981

Format: papierowy

Liczba stron: 252

Ocena: 10/10


Zajęło nam to ze trzy tygodnie, ale udało się!

To jedna z naszych pierwszych tak obszernych książek z jednym wątkiem, a nie krótkimi przygodami.


Osobiście chyba nigdy nie czytałem w młodości 'bo to dla dziewuch', ale film kilka razy widziałem, chyba nawet ze szkoły byliśmy w kinie (1993 reż. Agnieszka Holland) i nawet nie był taki zły ;)

Po latach uważam za świetną lekturę, córka zachwycona opisami ogrodu i przyrody, drobnymi tajemnicami i magią życia. Co wieczór nie mogła się doczekać, a na koniec niemal każdego rozdziału pytała "Taki krótki!?"

Świetny rozwój fabuły i budowanie napięcia, pozytywne postacie i ich rozwój - no po prostu świetna dziecięca lektura, a i mi te stare wydanie czytało się z przyjemnością i fajnym 'flow'.

Fabuły nie przytaczam bo myślę, że każdy ją zna.

Teraz czas na film i bardzo jestem ciekawy reakcji córki czy będzie pokrywał się z jej wyobrażeniami (moim zdaniem to również bardzo dobra adaptacja filmowa, ja czytając miałem w głowie sceny z filmu) :D

#bookmeter #poczytajmitato #tatacontent #rodzicielstwo #ksiazki #literatura #calapolskaczytadzieciom

ff912ec2-8820-4b66-a433-20b2bc49fc6e
987033e8-cbaa-4d47-955d-53c5bb61ea7e

@radziol 10letnia Mary z zamożnej rodziny mieszkającej w Indiach, zostaje osierocona i trafia do pałacyku wuja na angielskim wrzosowisku. Wuja przez cały czas nie ma bo chyba trochę sfiksował po śmierci żony i rozpieszczona dziewczyna spędza czas tylko ze służbą. Po czasie odkrywa ogród zmarłej ciotki, który zamknięto po jej śmierci i zaraz potem odkrywa, że w posiadłości mieszka też jej „kaleki” jeszcze bardziej rozpieszczony kuzyn Colin. Colin uznawany za niepełnosprawnego ruchowo całe życie spędza w łóżku. Mary wyciąga go do ogrodu, o który wspólnie i jeszcze z pomocą wiejskiego chłopca Dicka dbają. Zakończenia nie będę zdradzał ;p

@zuchtomek Piąteczka! Właśnie zacząłem kilka dni temu czytać córce, 9 lat. Książkę czytałem wiele lat temu, chyba jeszcze na studiach, i dobrze wspominam. Córce też bardzo się podoba.

@enkamayo Aż tak to nie pamiętam, ale w sobotę sobie odświeżę ;)

Ale widzę, że odpowiada za nią Pan Preisner.

Powiem szczerze, że w życiu bym nie pomyślał, że Polacy maczali w tym palce, jako dziecko nie miało to znaczenia, jako dorosły już do filmu nie wracałem :v

"Jonathan Rosenbaum pisał, iż Holland oraz partnerująca jej scenarzystka Caroline Thompson stworzyły „pięknie zrealizowany film”, który „bije na głowę typowe disnejowskie śmietnisko”"

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #kzp #suseuspamuje


Książki z ostatniego losowania(i to dosłownie ostatniego) @adsozmelku doszły, zgłaszam, że wszytko w porządku, polecam tego użytkownika.

2b5eb88f-b0f7-4104-a6c7-2df718fd8a46

Zaloguj się aby komentować

256 + 1 = 257

Tytuł: Ja, która nie poznałam mężczyzn

Autor: Jacqueline Harpman

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: ArtRage

Format: e-book

Liczba stron: 188

Ocena: 8/10

Książka, która na pewno łapie się pod kategorię postapo, ale wielbiciele gatunku mogą być bardzo zawiedzeni. Fabuła jest skromna, pytań powstaje mnóstwo, odpowiedzi nie ma żadnych, historia donikąd nie zmierza. Odczuwamy irytację i bezsilność wspólnie z główną bohaterką.

No i o tej głównej bohaterce jest ta powieść. Próbuje poznać ona pusty, tajemniczy świat i bezsensowne życie, a my męczymy się razem z nią. Ma to urok, a książka jest na tyle krótka, że nie zdąża zanudzić.

Ale skąd fenomen tej książki na tiktoku, to nie wiem. Chyba sam tytuł budzi takie zainteresowanie.

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

9adcd524-8f18-4a04-bfce-eae7eff30732

Zaloguj się aby komentować

255 + 1 = 256


Tytuł: Nowa Fantastyka 498 (03/2024)

Autor: Redakcja miesięcznika Fantastyka

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński Media

Format: książka papierowa

Liczba stron: 80

Ocena: 6/10


Akurat tak się złożyło, że natrafiłem na artykuł o growym „Niezwyciężonym” Lema, gdy w niego grałem. Autor tekstu zastanawia się, czy twórczość pisarza jest wdzięcznym tematem dla współczesnych twórców. Obok tego jest także krótki wywiad ze scenarzystką gry.


Lubię też cykl tekstów „Lamus”. Duet Agnieszki Haski i Jerzego Stachowicza często wraca do fantastyki z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Ostatnie dwa poruszały tematykę promieni śmierci, które pobudzały wyobraźnię wielu autorów.


Ponarzekam sobie za to na „Cyberpunkową femme fatale”. Słaby tekst, w nieco agresywnym tonie. Agresja ta z kolei jest skierowana w stronę mężczyzn, w to, jak tworzone były różne postacie, by cieszyły męskie oko i ego. Uważam, że współczesny feminizm niestety bardziej szkodzi kobietom niż im pomaga, podobnie jak tekst Pauliny Jasik.


Za to rewelacyjny był tekst Joanny Kułakowskiej o „Jezuitkach Diuny”, w którym autorka pochyliła się nad zgromadzeniem Bene Gesserit. Nie będę streszczał jego treści, za to podzielę się przemyśleniami - Bene Gesserit dobrze pokazuje, w jaki sposób potrafią działać kobiety. Zważywszy na odmienne od mężczyzn warunki fizyczne, kobiety raczej skłaniają się ku wykorzystywaniu swoich wdzięków, snuciu intryg et cetera. Raczej do subtelnych działań niż do walenia prosto w ryj. Członkinie Bene Gesserit poświęciły wiele pokoleń, by doprowadzić do narodzin Kwisatz Haderacha.


Z opowiadań największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie mojej rówieśniczki, Ai Jiang. „Dajcie angielskiego” to coś, co bardzo lubię, czyli oryginalny sposób dociskania twarzy społeczeństwa przyszłości w błoto, żeby nikt przypadkiem nie pomyślał o podniesieniu jej zbyt wysoko. W tym przypadku ludzie płacą... słowami. Czy to ma sens? Niekoniecznie, ale spodobał mi się zabieg kropkowania słów, których główna bohaterka już nie zna.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #fantastyka #nowafantastyka #fantasy #sciencefiction

5ff6c94e-40a7-4240-b34a-70b4bfec1c2e

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo Powergraph ogłasza wznowienie. "Opowieści z Meekhanśkiego Pogranicza. Wschód–Zachód" Roberta M. Wegnera w księgarniach od 13 lutego 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmuje 688 stron, w cenie detalicznej 74 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Agonia Ojca Wojny, Yawenyra, rozpoczyna walki o władzę wśród koczowniczych Se-kohlandczyków ze Wschodu. Młoda wojowniczka, Kailean, musi się zmierzyć z pytaniem, kim naprawdę jest i komu powinna służyć. Na Zachodzie, w portowym mieście Ponkee-Laa, złodziej Altsin pragnie honorowej zemsty za śmierć przyjaciela. Bez wiedzy o tym kto z kim sypia, staje się pionkiem w intrygach arystokratów.

Przygotuj się na epicką opowieść zanurzoną w świecie o monumentalnym rozmachu. Poznaj dziesiątki egzotycznych rodów, na zawsze podzielonych przez język, krwawą historię i boskie wyroki. Weź udział w pojedynkach magów, apokaliptycznych starciach wielkich armii i dyplomatycznych intrygach. Milczących mężczyzn i odważne kobiety połączą więzi fatalistycznego uczucia. A potem rozdzieli śmierć.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #powergraph #fantasy #robertmwegner #meekhan

78a896cb-ba91-4cc9-ab60-7d296147aeeb

Zaloguj się aby komentować

252 + 1 = 253


Tytuł: Upadek Lewiatana

Autor: James S.A. Corey

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 528

Ocena: 8/10


Dziewiąty i ostatni tom cyklu Expanse jest bezpośrednią kontynuacją Wzlotu Persepolis i Gniewu Tiamat oraz stanowi zakończenie linii fabularnej całej opowieści.


Podsumowując cykl: mimo lepszych i słabszych fragmentów to ogólnie bardzo mi się podobało, to była niezwykła przygoda, zżyłem się z bohaterami i czuję taką samą pustkę jak kiedyś po ukończeniu 5 sezonów The Wire czy ograniu trylogii Mass Effect.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

277ecbc5-7b90-48d2-8d51-f93c59768ea9

251 + 1 = 252


Tytuł: Pierścień

Autor: Larry Niven

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788381166737

Liczba stron: 426

Ocena: 4/10

Prywatny licznik: 2/18

Goodreads

Lubimy czytać


Książka która dostała trzy najważniejsze nagrody w gatunku fantastyki: Hugo, Nebulę i Locusa. I c⁎⁎j wie za co.


Lekkie spoilery


Książka ma bardzo obiecujący premis. Poznajemy człowieka - Louisa Wu - którego w jego dwusetne urodziny odwiedza Nessus - osobnik gatunku laleczników - obcych których ludzkość już od dawna nie widziała bo opuścili te regiony kosmosu. Werbuje go do wyprawy kosmicznej w której mieliby zbadać tajemniczy pierścień zbudowany przez nieznaną rasę obcych wokół jednej z gwiazd. To sztuczna "planeta" o powierzchni chyba 3 miliony razy większej od Ziemi. Mimo zaawansowania technicznego laleczników są oni przerażeni potęgą kogoś kto potrafiłby czegoś takiego dokonać. Razem do ekipy werbują jeszcze kzina - Mówiącego-do-zwierząt, a załogę dopełnia kolejny człowiek - kobieta, Teela Brown.

No i w sumie na tej tajemnicy pierścienia kończy się to co ciekawe, bo potem okazuje się, że postacie są kompletnie płaskie - Louis jest nijaki, lalecznik jest mądry ale tchórzliwy, kzin silny i groźny, a Teela głupia, naiwna i służy jako "talizman szczęścia" dla załogi i seks zabawka dla Louisa (yep). Później pojawia się jeszcze jedna kobieta która dla odmainy jest kosmiczną prostytutką boginią seksu.

Historia się wlecze, nic ciekawego się tam nie dzieje, w połowie pojawia się nawet ciekawy plot twist z którego ostatecznie nic nie wynika, rozwiązanie historii nie porywa. Jedyne co ciekawe w tej książce to kilka idei które nie są w ogóle rozwinięte. Nie polecam, chyba że ktoś bardzo chcę sie zapoznać z "klasykiem".


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytelniczebingo

b1271623-dfc8-4816-96ef-ab7b6d70c030
554d4b81-6d4b-4cf2-acb1-053635974dae

@WujekAlien średnie ocen Pierścienia są sporo wyższe niż to co wystawiłem, nie bardzo rozumiem czemu, ale może po prostu mnie nie podeszło. Chociaż opinii zbieżnych z moją też trochę jest.

Zaloguj się aby komentować

250 + 1 = 251

Tytuł: Mussolini. Butny faszysta

Autor: Göran Hägg

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 448

Ocena: 8/10

Ciekawie napisana historia wzlotu i upadku Mussoliniego. Oraz historia jego wrzodów, które wiernie przy nim trwały i wracały, gdy stres przekraczał normy wytrzymałości.

Hitler ze Stalinem trochę Mussoliniego przyćmili, ale okazuje się, że Duce miał ogromny wpływ w inspirowaniu wielkich dyktatorów. Cwaniactwo i instynkt zaprowadziły go bardzo wysoko i zapewniły wiele sukcesów, ale gdy instynkt nagle się posypał, to posypało się wszystko.

#ksiazki #historia #bookmeter

6110af5d-77ec-4015-9981-e2dc27493451

@lechaim ówczesny ambasador RP we Włoszech, a były adiutant Piłsudskiego - Wieniawa Długoszowski, prowadził rozmowy, by polscy żołnierze mogli przejechać przez Włochy do Francji i Ciano na tranzyt zezwolił.

@JapyczStasiek Co by o nim nie powiedzieć to wstawiał się za profesorami krakowskimi w 1939 roku. Poza tym zbrodniarz.

Zaloguj się aby komentować

@JapyczStasiek no debil, w dupach się poprzewracało od dobrobytu i robią jakieś spierdolone filmiki. Pocieszam się, że zrobił to z mierną książką, a nie np. Tolkienem.

@JapyczStasiek Przecież wiadomo, że tego zewnętrznego papieru się nie wyrzuca, tylko zgina parę razy i robi zakładkę

Zaloguj się aby komentować

249 + 1 = 250


Tytuł: Cuda za rogiem

Autor: Keigo Higashino

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Relacja

Format: e-book

Liczba stron: 352

Ocena: 8/10


To jedna z tych książek, które czyta się z delikatnym uśmiechem na twarzy, bez pośpiechu, z poczuciem, że świat - choć bywa okrutny - czasem jednak podsuwa ludziom drugą szansę. "Cuda za rogiem" opowiada historię trzech zagubionych chłopaków, którzy uciekając przed policją, przypadkiem trafiają do starego sklepu Namiya, miejsca dziwnego, trochę zapomnianego, a jednak wciąż reagującego na ludzkie wołania o pomoc. Od tej chwili zaczynają odpowiadać na listy… tyle że listy przychodzą z przeszłości.


Fabularnie to książka bardzo prosta, wręcz oszczędna, ale jej siła leży gdzie indziej: w atmosferze czułości i zrozumienia wobec ludzkich wyborów. Higashino buduje opowieść z kilku splecionych historii, które na pierwszy rzut oka są niezależne, a dopiero z czasem zaczynają się zazębiać w satysfakcjonującą całość. Jest tu coś z realizmu magicznego - delikatnego, nienachalnego - choć faktycznie: to nie Ameryka Łacińska, tylko Japonia, więc zamiast barokowej metaforyki dostajemy spokój, prostotę i emocjonalną precyzję.


To świetna comfort book: o żalu, niespełnieniu, straconych szansach, ale też o tym, że nawet drobny gest - list, odpowiedź, dobra rada - może komuś poukładać życie.


Historie (opowiadania) składające się na książkę:

- historia trzech chłopaków ukrywających się w sklepie Namiya (opowieść ramowa)

- historia młodej sportsmenki stojącej przed wyborem między karierą a miłością

- historia samego pana Namiyi, jego syna i sensu udzielania rad innym

- historia chłopca z który ma wszystko i nagle jego rodzina się rozpada i musi uciekać

- historia kobiety, która chce opływać w luksusach, ale nie wie, jak to osiągnąć


Pamiętajcie, że to nie jest klasyczny zbiór opowiadań, bo ich bohaterowie pojawiają się w innych opowiadaniach, a linie czasowe są mocno niespójne. I właśnie linie czasowe są dla mnie największą wadą tej książki. W pewnym momencie pojawia się motyw komunikacji sportsmenki ze swoich chorym chłopakiem i nie dość, że nie wiemy, w jakim czasie ona żyje, to gdy nasi bohaterowie odpowiadają na jej list, wspominając, że są telefony z kamerą i mogą być w stałym kontakcie, ona reaguje, jakby dopiero co wynaleziono telefon domowy. Ale to są drobne nieścisłości, które irytują przez 2 minuty, a później się o nich zapomina.


Osobisty licznik: 29/128

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

305541e2-9ff0-4efd-9d71-1d182ef8914e

@cosbymzjadla ta nie porusza też za bardzo tematów kulturowych i nie wymaga ich znajomości, więc świetnie pasuje do czytania dla przyjemności

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Literackie zapowiada nowe wydanie książki Stanisława Lema. "Powrót" w księgarniach od 18 lutego 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 440 stron, w cenie detalicznej 59,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Pierwsze od lat 60. XX wieku wydanie Powrotu – wczesnej powieści Stanisława Lema domykającej autobiograficzną trylogię Czas nieutracony, na którą składają się również Szpital Przemienienia oraz Wśród umarłych.

Powieść rozpoczyna wstrząsający opis zniszczonej Warszawy, a dalej bohaterowie, w tym znany z poprzednich tomów lekarz Stefan Trzyniecki, próbują poskładać swoje tożsamości oraz szukają sposobów opowiadania własnych biografii tak, aby uniknąć kłopotów w przesyconej nieufnością nowej Polsce. Tak skonstruowany świat był pisarzowi potrzebny, by zilustrować status egzystencjalny ocalonych, starających się ułożyć sobie życie na nowo, z pełną świadomością o tym, jak okrutny potrafi być drugi człowiek.

„Powrót to ważne ogniwo twórczości Lema nie tylko ze względu na wątki biograficzne, ale także dlatego, że ukazuje jego zmagania z polityką stalinowską. Dodatkowo to ostatni utwór napisany przed Astronautami, powieścią, która zyskała uznanie zarówno cenzury, jak i czytelników oraz czytelniczek. (…) Tym ciekawszy jest powrót do jego wczesnych utworów, pisanych, gdy zbliżał się do trzydziestki, kiedy formował się jego naukoznawczy światopogląd i filozofia przypadku” – pisze w posłowiu prof. Agnieszka Gajewska.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #scifi #sciencefiction #lem #stanislawlem

9cbf56fb-6ba3-4ad6-87d3-8312b670a6da

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gratka dla fanów audiobooków. W serwisie lubimyczytac.pl trwa aktualnie plebiscyt na "Książkę Roku 2025", gdzie każdy kto odda swoje głosy otrzyma prezent: 21 dni darmowego dostępu do audiobooków na Audiotece. Myślę, że za darmo to uczciwa cena


#ksiazki #audiobook #lubimyczytac #audioteka #zadarmo

To dziwne ze pojawiasz sie tuz po tym jak inny user usuwa konto i ciagniesz ta sama tematyke. Kiedy znow zaczniesz rozdawac ksiazki?

Zaloguj się aby komentować

No to uliczka w moim pierwszym #booknook gotowa.

Oświetlenie sprawdzone, obydwie strony stoją jak na paradzie.


"prawa strona nigdy nie zasypia, lewa strona nigdy się nie budzi" czy jakoś tak to szło A skoro są gotowe (prawie, to zaczynam lepić obudowę.


Teraz czas na trochę twórczość własną, bo pan chińczyk tak wykombinował sobie kolejny etap, że może z jego małymi rączkami jest do zrobienia według instrukcji, ale ja mam polskie, robotnicze łapska i muszę to inaczej zrobić, bo nie wepcham tam paluchów, gdzie on by chciał


#ksiazki #hobby #modelarstwo

70bfce91-9568-4cd2-828c-d2cee7625a78

Zaloguj się aby komentować

Tak się zastanawiam, czy Bookmeter to dobre miejsce żeby dodawać wrażenia z podręczników do papierowych RPG?


Niby zdecydowanie są to książki, ale jednak czytanie ich nie jest rozrywką samą w sobie, a raczej wstępem do bardziej gamingowej zabawy. (Choć zdarzało i zdarza mi się czytać poderki od deski do deski dla rozrywki, ale ja to jestem porąbany )

#ksiazki

Aramil userbar

@Aramil jak to mawiał klasyk "sztuka jest sztuka" Kojarzę, że przez Bookmeter przewijały się książki stricte techniczne (elektryka?), więc czemu nie W każdym razie ma to więcej sensu niż tag rpg, bo tam praktycznie tylko spam sklepu z chińskimi kostkami PS: wypaliłeś mi dziurę w ekranie, bandyto!

@aerthevist Tia, niszowe hobby na niszowym portalu raczej nie kończy się dużą aktywnością... Tak czy owak, w takim razie warto coś naskrobać. Choćby zareklamować Daggerhearta który jak na razie skutecznie obniża moje chęci grania w D&D 5e

@Aramil chłopy dodają nawet gazety czy jakieś broszurki na kilkanaście stron o czołgach, więc czemu twoje miałyby być gorsze

Zaloguj się aby komentować