- Wypatrz dziko żyjące zwierzę i zrób mu zdjęcie
#jesiennewyzwania
Dzień 16, obsługa wciąż niczego nie podejrzewa

#jesiennewyzwania
Dzień 16, obsługa wciąż niczego nie podejrzewa

Zaloguj się aby komentować
Ostatni dzień #jesiennewyzwania , liczyłem na lepsze zdjęcie, ale mam co mam.
Napisz creepypastę
O tu, tłumaczona, bo pisarz ze mnie żaden. Ale Owcen zaliczył, w # hejtoNews wymienił, ciepełko na serduszku sprawił
Przez 3 dni z rzędu dołącz do #zyciejestdobre i wymień rzeczy, za które jesteś wdzięczny/a z danego dnia
O tu, i tu, i tu też.
EDIT: miało być 3 dni z rzędu, ale nawet się znalazło ( : link poprawiony
Wypatrz dziko żyjące zwierzę i zrób mu zdjęcie
Kaczuszki w parku, robione ziemniakiem. Nie podchodziłem blisko, co by nie przeszkadzać.
IMO świetny pomysł z wyzwaniami, zaangażował sporo osób do większej aktywności. Jakbym kiedyś przyszedł na jakieś # hejtoPiwo, to Owcenowi należy się piwo (czy tam soczek), jak psu micha!

Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
Pora na moje wyzwanie:
Podejść robiłem kilka, ale to było raczej testowanie co się uda a co nie. Od początku chciałem zrobić albo timelaps, albo uchwycić jakąś planetę przez teleskop. Jednak astrofotografia nie jest taka łatwa i rezultat uchwycenia Saturna mnie nie zadowalał.
Dlatego postanowiłem zaryzykować z kamerką sportową podłączoną do powerbanka i zostawioną na noc.
Efekt jak na video.
A na zdjęciu mój setup do zrobienia tego ujęcia. Timelaps co 1 minutę z 30s naświetlaniem.

Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
Napisz sonet w jesiennym stylu
Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu)
Namaluj dowolną techniką jesienny obraz
Jak to w takich razach bywa, zanim zabrałam się za mój jesienny obraz, piękna złota jesień wzięła i sobie poszła, drzewa prawie ogołociło, a za oknem zrobiło się szaro i mgliście. No i obraz też ostatecznie wyszedł mi w szarych kolorach zimnego, mglistego, listopadowego poranka.
Mimo wszystko - fajnie było zrobić coś innego niż pudełko
#tworczoscwlasna #art


Zaloguj się aby komentować
Więc i przyszła pora na moje #jesiennewyzwania
Z uwagi na małą ilość czasu u mnie, z listy trzech zadań, wpadła ozdoba. I po spacerze w parku powstał taki stroik.
Wykonaj własnoręcznie jakąś jesienną ozdobę do domu
Weź udział w jednej ze sportowych aktywności, której dawno nie robiłeś
Napisz sonet w jesiennym stylu

Zaloguj się aby komentować
No dobra, wracamy do żywych! Trzeba się herbatki napić
Dzisiaj zaparzyłem sobie oolonga prosto z Tajlandii. Jest to pierwsza moja herbata z tego kraju, dużo mi krajów z których herbaty nie piłem nie zostało
Jest to jasny, kwiatowy oolong przygotowany w stylu tajwańskich oolongów. Nawet liście herbaciane są takie jak na Tajwanie, bo krzewy pochodzą z tajwańskiego kultywaru #17 Bailu, często nazywany Ruanzi, czyli Miękka Gałązka. Pochodzi z północy kraju, tuż przy granicy z Mjanmą.
Przejdźmy do samej herbaty. Liście są ręcznie zwijane w kuleczki o ciekawym, szarawym kolorze. Wyglądają jakby herbata była podpalana, ale w zapachu tego nie czuć, jest przyjemnie, kwiatowo, słodko. Herbatę parzyłem w Gongfu Cha, 5g/100ml(sklep proponuje 4g/100ml ale jak dla mnie to za mało). Parzyłem wrzątkiem, długości: I:40s, II:40s, III:50s, IV:65s, V: 80s, VI: 100s, VII:120s, VIII:150s, IX:180s.
Herbatka jest bardzo smaczna, kwiatowo-owocowa. Podobna do tych tajwańskich, ale to jednak nie to samo. Czy to źle? Nie, bo jest naprawdę smacznie. Ta jest delikatnie kwaśniejsza, ale to nie przeszkadza. Ostatnie dwa parzenia wyszły już trochę słabo więc pewnie następnym razem 8 parzenie zrobię 3min. Polecam herbatkę, na pewno będę do niech chętnie wracał!
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata No i trochę #jesiennewyzwania bo miałem się napić wieczorem mojego ulubionego napoju ;))

Zaloguj się aby komentować
Dobra rzutem na taśmę #jesiennewyzwania bo dopiero co oczy otwieram po powrocie z wakacji.
• Upiecz chleb bądź jesienne ciasto - wjechał klasyczek jesienny - szarlotka. Pieczone wczoraj
• Napisz list do samego siebie, który otworzysz za rok o tej porze - skorzystałam z nieco nowoczesnej opcji wysłania do siebie maila który przyjdzie za rok o tej porze xd bawiłam się wyśmienicie, mam nadzieję że za rok go odbiorę
• Daj drugie życie staremu sprzętowi, odnów coś starego, coś zużytego - tutaj jeszcze przed wakacjami wjechała jedyna opcja jaka przyszła mi na myśl - oddałam swoje książki do antykwariatu i tak zyskały drugie życie. Książki to nie do końca sprzęt, ale nic starego poza tym mie miałam w domu xd
Wspaniałe to były wyzwania, pomimo permanentnego braku czasu udało się coś naskrobać! Dzięki @bojowonastawionaowca za zabawę!



Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
A więc tak, miałem trzy:
Pomóż starszej osobie potrzebującej pomocy w Twoim otoczeniu
Wybierz się na jedną z wypraw polecanych przez @Piechur (#piechurwedruje)
Posprzątaj swoją piwnicę/garaż/schowek
Zrobiłem jedno ale też nie do końca i już tłumaczę dlaczego.
Wybrałem wyprawę na Skrzyczne
https://www.hejto.pl/wpis/siema-zgodnie-z-wczorajsza-zapowiedzia-dzisiaj-o-wypadzie-na-skrzyczne-jak-zawsz
tylko lekko ją zmodyfikowałem nie ruszając w centrum Szczyrku tylko z Brennej Bukowej przechodząc przez przełęcz Karkoszczonke i potem już na cel mojej wyprawy. Zaznaczam od razu, że z moją kondycją jest tak średnio xD
Ogólnie pan Piechór mnie oszukał bo już wyjście na Bycerek była dla mnie jazdą bez trzymanki i o dziwo nie ze względów kondycji fizycznej a raczej psychicznej bo teoretycznie nie ma tam za dużej ekspozycji ale dla mnie to było przerażające. Ale wtedy jeszcze nie wiedziałem że najgorsze przede mną. Podejście pod połączenie szlaków zielonego i niebieskiego to była abstrakcja bo tam jest rozwieszona siatka i można było iść po półmetrowej śliskiej ścieżce ostro do góry. Pod sam szczyt już nie wyszedłem bo to było dla mnie za dużo, a do tego bałem się że jak zejście niebieskim szlakiem będzie wyglądać jak to na zielonym to panikowałem, że będzie mnie musiał helikopter ściągnąć xD na szczęście okazało się szybkie i nawet przyjemne. Możliwe że wyszedł bym na szczyt gdybym nie był sam no ale cóż. Mam na dzieję, że zaliczycie mi ten horror który przeżyłem xD
#gory
Edit: muszę jeszcze pochwalić moje buty które se kupilem chyba za 200 zł w martensie, stabilne, ani razu się nie poślizgnąłem ani nie przemokły a było bardzo mokro, nie wiem jaki model ale z Hi-teca





Zaloguj się aby komentować
Wybierz się dowolnym środkiem transportu do pobliskiego miasta, w którym dawno nie byłeś i pokaż go z najciekawszej strony
Wybrałem się autem. Oto Łochów z najciekawszej strony. Dziura, jak ta w kominie, tyle że dookoła zielono
#jesiennewyzwania

Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
Zrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Wybierz się na grzyby i zaprezentuj swoje zdobycze
Namaluj dowolną techniką jesienny obraz
Dobrze, że @fonfi sprezentował mi kredki to miałem czym dać upust mojej wenie artystycznej
#grzyby #owady

Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
Niestety, z trzech wyzwań udało mi się ukończyć jedno:
Zaprezentuj się w stroju jesieniarza bądź jesieniary
Przez 3 dni z rzędu dołącz do #zyciejestdobre i wymień rzeczy, za które jesteś wdzięczny/a z danego dnia
Daj drugie życie staremu sprzętowi, odnów coś starego, coś zużytego
Stroju jesieniarza niestety nie posiadam, podczas jesieni wyglądam jak zwykły, szary Polak. Myślałem, że uda mi się czemuś przewrócić drugie życie, ale niestety okazało się, że po prostu posiadam albo rzeczy zużyte do cna, albo jeszcze w stanie nie potrzebującym odnowienia
Sama idea wyzwań mi się bardzo podoba, i z niecierpliwością czekam na #zimowewyzwania (o ile @bojowonastawionaowca takowe planuje).
Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania uffff 1/3 udało mi się zrobić, zaraz jeszcze spróbuję odwalić jakieś malowidło jak Picasso
Zrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Wybierz się na grzyby i zaprezentuj swoje zdobycze
Namaluj dowolną techniką jesienny obraz
Twierdza Deblin- fort nr1 Puławy-Miasto
No młody znał hasło to go wpuściłem, może się pobawić zabawkami teraz
A Wy nie znacie hasła to was nie wpuszczę, możecie tylko na zdjęciu zobaczyć.





Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania
Prosiłam o wymianę, bo pierwszy zestaw był taki se.
Drugi był zdecydowanie lepszy, ale i tak lenistwo zwyciężyło, więc zrobiłam tylko dwa zadania
Nowy zestaw zadań:
Było super, ale jeszcze bardziej super było obserwowanie w jak kreatywny sposób radzą sobie z zadaniami inni.
Skorzystałam również na tym, że @onpanopticon i @trixx.420 dostali zadania, żeby wysłać coś do kogoś
Wiesz @bojowonastawionaowca , moim skromnym zdaniem, to chyba było najlepsze zadanie jakie wymyśliłeś
Dziękuję!

@KatieWee Poproś o drugie krzesło w #hejtopaka
Zaloguj się aby komentować
Rzutem na taśmę, zainspirowana pewnym memem, wykonałam kolejne zadanie #jesiennewyzwania


Zaloguj się aby komentować
Chodziłem po lesie i niewiele z tego wynikło.
Na działce musiałem zakręcić zasuwę wodną i przygotować na zimę cały domek. Także dziko żyjące, bo w zasadzie to 300 dni w roku ma działkę i domek dla siebie. Wystawiłem go jednak na dwór przed ozonowaniem. Pewnie wróci
Taką bestię ustrzeliłem
#jesiennewyzwania
#pajaki

Zaloguj się aby komentować
#jesiennewyzwania #filmy
Udaj się do najbliższego rezerwatu albo pomnika przyrody i go zaprezentuj
Zapal świeczki i obejrzyj swój ulubiony film
Napisz creepypastę
Wybrałem drugie wyzwanie. Film to Hardcore Henry
Fabuły opisywać nie będę ponieważ jest ona tylko pretekstem służącym do pokazania następnych scen wypchanych akcją, wybuchami i mordobiciem (oraz sporą ilością easter eggów i czarnego humoru). Autorzy nawet nie próbują udawać że jest inaczej. Cała magia i jednocześnie jedyne co odróżnia go od tysięcy podobnych wytworów to fakt że jest to film FPV (First person view). Wszystkie sceny obserwujemy tak jak widzi je główny bohater. Niestandardowa perspektywa połączona z naprawdę dobrze zrealizowanymi scenami akcji sprawia że jest to przyjemny ale nie generyczny odmóżdżacz. Jednak nawet ten film ma morał który brzmi nie zachowuj się jak k⁎⁎as. Polecam.

#jesiennewyzwania
Rzutem na taśmę wyrobiłem się.
Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu) - Nie mam ani roweru ani innego środka transportu poruszanego siłą mięśni poza własnymi nogami więc mimo chęci nie byłem w stanie tego wykonać. Mogłem wypożyczyć rower miejski, ale że nie używałem roweru od 10+ lat podejrzewam że skończyło by się to w najlepszym wypadku utratą kilku zębów.
Napisz list do samego siebie, który otworzysz za rok o tej porze- Z punktu psychologi nie działają na mnie rzeczy typu pamiętniki czy pisanie listów do samego siebie, więc nie widziałem sensu robienia tego. Z resztą są bardzo duże szanse że za rok będę w tym samym miejscu i sytuacji więc ma to jeszcze mniej sensu. Smutne ale c'est la vie.
Anyway:
Użytkownika @Trupus raczej nie pobiję w technice, więc trzeba było podejść do zadani z innej strony. Co się dobrze sprzedaję? Przemoc. Jebnięciem w kasztana młotkiem raczej piorunów nie zbiorę. Co jeszcze się dobrze sprzedaję? Seks! A więc przedstawiam Państwu Draństwu:
Upadła Madonna z wielkim żołędziem VanDąbba!
Mogło wyjść lepiej. Szyja mogła być krótsza a ramiona mniej napakowane, ale i tak jestem zadowolony.

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Jak się klika we wszystko co Pan @bojowonastawionaowca napisze, to później tak jest, że albo trzeba dziergać albo cukrem się faszerować. "Zrób prawdziwą gorącą czekoladę ze śmietanką i piankami" - napisał. Fajnie będzie, napisał.
No to zrobiłem. I nawet wypiłem (na co przedstawiam dowód rzeczowy nr. 3). A teraz idę wąsy umyć, bo żona mnie z krucyfiksem goni.
#jesiennewyzwania



Zaloguj się aby komentować
W ramach #jesiennewyzwania melduję wykonanie jednego z 3 zadań które brzmiało:

Zaloguj się aby komentować
To ja tylko przypomnę, że jutro (t.j. 11.11) ostatni dzień na prezentowanie swoich #jesiennewyzwania :) powodzonka!
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować