#januszex
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czo te januszexy XD
Dzwoni do mnie typ z poprzedniej pracy - kilka miesięcy temu wręczył mi wypowiedzenie, bo jak to w jego firmie ktoś ma normalną pensję i normalną umowę o pracę? Nie daj boshe, nie w jego januszexie.
Pyta się czy chciałabym sobie u nich dorobić. Ja że czemu nie - i tak nie mam aktualnie stałej pracy.
To ten mi zaczął się chwalić, że w końcu zaczął zarabiać na tym biznesie, bo zwolnił (w tym i mnie - ale tego nie powiedział już przez telefon) kilku ludzi, a inni sami odeszli (których i tak drenował za minimalne kwoty, a wymagał gór ze złota), a potem przeszedł do swojej propozycji.
Pytam się o warunki, kasę, co i jak. "Mało ci zapłacę" - typ przyznaje od razu. No dobra, to i tak byłaby praca dorobkowa, ale warto znać szczegóły, żeby nie wyszło, że moją praca będzie wyceniania na 0,99 zł czy jakoś tak. Po prostu chciałam poznać jakieś konkrety. Przecież to chyba normalne.
"Nie, nie mogę powiedzieć, mało raczej." No dobra, ale ile to jest "mało"?
Powiedział, że jego podwykonawca zadzwoni i przekaże szczegóły. Ogólnie to by wyglądało tak, że zlecają mi zadanie, ja je robię, a oni potem je wyceniają. Chyba wyczuł, że ciężko ze mną idą owe "negocjacje" - nie wiem czy tamten zadzwoni i przekaże konkrety. Zobaczymy.
Myślał, że pewnie z pocałowaniem ręki za półdarmo się zgodzę. Czułam w trakcie rozmowy, że był rozczarowany moją reakcją
#praca #januszex #januszebiznesu
@Mahjong gość jest nie poważny. Ma ci podać konkretną kwotę ile za godzinę. I ty się zgadzasz albo nie. W innym przypadku to wygląda jak jakaś rozmowa przedszkolaków. Ma być godzina pracy kosztuje tyle i tyle. I powiem więcej. Nie powinno to być mniej niż 150% tego co miałeś kiedy tam pracowałeś i to minimum bo zaczął bym negocjacje od 200% stawki i ewentualnie zgodził się na 150%. Jeśli on sam nie potrafi podać kwoty to ty ją podaj i jeśli jest mniej to niech szuka dalej.
Zaloguj się aby komentować
jestem, żyję, ale znowu mam rozpierdol w tematach rodzinnych i ledwo ogarniam. ale żeby nie było - biorę leczki regularnie, śpię 8h, w pracy zapierdol ale nie jest źle bo przynajmniej czas szybko leci #chorobaafektywnadwubiegunowa #bipolar #januszex i tak, pamiętam o #hejtobugi tylko właśnie piszę z iPhona i tu ten błąd nie występuje @kris odezwę się jak odzyskam mój telefon i nagram co tam się odpierdala przy wklejaniu linków, proszę o chwilę cierpliwości :*
PS mem losowy wybrany przez czatgiepete - zobaczmy co się wylosowało xD


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #pracbaza #korposwiat #januszex #chlopakizbarakow

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #pracbaza #korposwiat #januszex #anonimowaankieta

Zaloguj się aby komentować
Klasyka januszexów.
Kto da więcej?
-
Potrzebuję rękawic. Kup sobie!
-
"Po pracy" kolejka 5 osób do chwalebnego, każdy czeka na 10 minutową spowiedź.
-
Minimalna i koperta.
-
Ale jak to nie zrobiliście? Trzeba było zostać po godzinach!
-
Nie potrafisz? W domu się naucz, nie będę Cię uczył wszystkiego!
-
Szeregowy Andrzej, weź nowego, pokaż mu jak się pracuje.
-
Dlaczego to nie jest zrobione! Robiliśmy, ale dzień później wysłano nas w inne miejsce, a później nikt nie zlecił tam wrócić.
-
Tylko u lekarza nie mów że to się stało w pracy.
-
A toaleta? Tam w biurowcu obok skorzystacie.
-
A jedzenie? W biurowcu obok jest stołówka.
#pracbaza #praca #januszex
@Marchew Cieszę się, że w Januszexie pracowałem bardzo krótko bo tam była taka tradycja, że gdy ktokolwiek zrobił coś źle to zbierało się wszystkich i mówiło dopiero przed wszystkimi pracownikami, a przyznanie się do błędu czy przeprosiny były jedynie w cztery oczy. Zupełnie odwrotny styl zarządzania do wszelkich dobrych wzorców jakie znam.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Piątek, na godzinę przed końcem pracy, dostaję zadanie na 3h.
Wykonałem.
Muszę popracować nad asertywnością ¯\_(ツ)_/¯
#pracbaza #praca #januszex
Zaloguj się aby komentować
Jestem tak wypalony w obecnej robocie, że miesiąc nic nie robie. Ostatni kwartał miałem super wyniki. Ale mam dość już tego toksycznego miejsca pracy. Nieduża firma, do 10 osób. 2 opiekunów klienta (w tym ja), jeden handlowiec (w tym ja xD). Agencja IT/E-Commerce/Marketing. Ostatnie pomysły szefa:
Absurd numer 1: Zatrudni nową osobę, żeby zmotywować ludzi do pracy, bo jedna osoba się opierdala a to jego znajomy z dawnych lat, który z nim tworzył tę firmę i może mi nie raportuje, bo "nie mamy wspólnego języka" i "nie umiem do niego dotrzeć", więc chce zatrudnić nową osobę c⁎⁎j wie po co, by był opiekunem portfela klientów i moze jemu będzie raportować i przez to klienci nie będą uciekać XDDD Dodam, że mamy jeszcze jednego opiekuna, który jest tu już też X lat od początku i też nie wiem co robi, ale taki "ogarniacz" pierdół. Literalnie typ chce zatrudnić nowego człowieka, żeby "dać argumenty Kamilowi, że ma pracować i niech dostanie nowy bodziec" . A ja na to mam zapierdalać XD
Absurd numer 2: Szef chce przerzucić mnie w 100 % na sprzedaż. Auto służbowe ma drugi opiekun, który nie pozyskuje klientów i wykorzystuje sobie je prywatnie, np wozi rodzinę. I paliwo też ma doładowane. A ja mogę je wykorzystywać na zasadzie, jak się z nim dogadam to jedziemy we 2. To umawiam je zdalnie, choć klienci są z okolicy do 100km. Potem szef płacze, że ma duże koszty i trzeba więcej zarabiać, więc ja mam przynosić więcej umów. Dostaje psie prowizje za to, ale ciągle słyszę, że firma musi być bardziej dochodowa, bo trzeba zatrudnić kogoś nowego, albo trzeba coś outsourcować xD Mam dostęp do faktur, więc fakt, nie jest ciekawie, ale to główmie z powodu nieumiejętnego zarządzania ludźmi i budżetem
Absurd numer 3: Szef outsourcował część usług na zewnątrz, mimo że ma od tego specjalistę (wspomnianego w absurdzie nr 1), bo "on twierdzi, że tego nie dźwignie". Najlepsze jest to, że 100 % tych outsourcowanych obowiązków dźwigała laska, która miała jeszcze jeden etat (od kampanii ads), a chłop, który nie robi prawie nic i tylko narzeka na klientów, się z tego wypisał i tak o to doszło kilkanaście tysięcy kosztów, bo tak XDDD
Absurd numer 4: Wczoraj mu wysłałem screeny, że nasz główny spec (wpsomniany wyzej) się opierdala, bo widzę w panelu wordpressa, nagle przyszło info od klienta, któremu budowaliśmy sklep, że są błędy w cenach. I generalnie winny jestem ja i "mój koleżka", "mój marcinek" (tak nazwał klienta, z którym zbudowałem relacje na "ty" i płaci nam jedną z większych faktur), a ogólnie dostałem opierdol, że to ja (jako handlowiec/opiekun) mogłem dopilnować i sam zmienić te ceny w Wordpressie, bo Web Dev nie ma czasu i poza tym to nie jego rola (a k⁎⁎wa moja? XD)
Absurd nr 5: Mam zwiększyć swoją sprzedaż, gdzie sprzedaję w 100 % na zimnio i na to wszystko zapierdalać, nie po to by zarobić prowizje, ale żeby "firma była rentowna", "zarobić na etat nowego człowieka" i tak dalej xDD
Absurd nr 6: Jak drugi opiekun (ten od auta) miał okres, że zapominał zadzwonić do ludzi, potracił w p⁎⁎dę umów, to szef chciał kupić nową subskrypcję za 600 zł/miesiąc jakiegoś programu, żeby Damianek miał przypomnienie o zadzwonienie do klienta. Natomiast jak mój klient powie nam "kładziecie robotę", jest po⁎⁎⁎⁎nym c⁎⁎⁎em i winny jestem ja XD Najlepsze jest to, że firma (uwaga) utrzymała 45 % klientów pozyskanych w 2024 i jakieś 60 % w 2025 (a przecież podsumowanie 2025 zrobi się pod koniec 2026, więc jeszcze w pizde umów można potracić).
Absurd 7: Klient ma źle wpisane stawki vat na stronę i ceny i to jest moja wina i klienta, a nie web deva. Klient niech wprowadzi sobie sam. Sam, a za co placi? Za to, ze glowny spec (wspomniany wielokrotnie wyzej) sie opierdala? I 5.5 miesiaca mieli ogarnaic sklep, ktorego nie ogarniali i sa same bledy, ale "to oni sami niech se robia". Adsy na sklep odpalilismy po 5.5 miesiaca od podpisania umowy, wiec generalnie c⁎⁎j wie za co wystawiamy faktury, ale jak o tym powiem, to ejstem nagjorszy.
Od miesiąca wyłożyłem lachę jak widzę jak to wygląda, bo nie będę zapierdalać na wypłaty ludzi, którzy mają albo wszystko w pizdzie, albo im tak wygodnie. Nie jestem koniem zaprzęgowym. Robię absolutne minimum. Przez 2 lata tu zwiększyłem obroty o prawie 100 % i dostałem z tego ochłapy, za to zarabiałem na pensje ludzi, którzy mi sabotowali robotę, lub potem mnie cisnęli.
Wczoraj wypomniałem szefowi jak pracują niektóre osoby na priv, a na czacie grupowym napisałem, że klient ma pretensje. To on zjebał mnie jak psa przy wszystkich i zaczął ironizować i mnie przedrzeźniać xDDD
Dogadaną robotę mam od kwietnia, zdalną, podobna firma, lepszy hajs, podobne usługi, tylko bardziej rozbudowane. Ale i tak marzę o pracy, gdzie pracowałbym dużo w delegacjach/terenie, gdzieś elegancko, np branża hotelarska, żeby się ładnie ubrać, pachnieć i budować sobie kontakty, bo mam dość siedzenia w dresie na zdalnej xD
#pracbaza #zalesie #gownowpis #przemyslenia #biznes #zycie #takaprawda #januszex #bekazpodludzi
A tak na poważnie, myslałeś żeby mu kazać tak po chłopaku spierdalać? Ja nie wiem jak te twoje rozmowy o innych pracownikach wyglądały, ale moze byłeś zbyt delikatny, skoro później jeszcze dostałeś opierdol? Ja nie chce sie chwalić, ani tez mówić ze to dobre podejście, bo pewności nie mam, ale w pracy opierdol dostałem dokładnie dwa razy (dwie różne firmy). Po każdym z nich moj przełożony wychodziła na debila przed całym zespołem (bo na bieżąco podczas "opierdolu" go wyjaśniałem), a finałem były przeprosiny, dla mnie - szarego pracownika. No ni c⁎⁎ja nie dam sie opierdolic jak nie ma w czymś mojej winy. Moze tez sprobuj? Jak masz nowe stanowisko juz dogadane, to co mógłbyś stracić?
@Fen stary, ja duzo razy tak mowilem i generalnie to jest jak rozmowa z narcyzem. Ja i tak się na niego wypierdalam, ale po prostu razi mnie w oczy tak jego zachowanie i te skale absurdu, że i tak sie wkurzam.
Ja wlasnie nie bylem delikatny, bo ja jestme jedyny opierdalany mimo, ze nan ich zarabiam, wlasnie przez to, ze jako jedxynyu na glos mowie co mi sie nie podoba xD
Stanowisko niby dogadane, ale póki nie mam podpisanej umowy, to nie będę szedł za grubo, bo bez roboty też nie chce zostać. A i tak z nim w dyskusji idę na noże.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
TekStylowo największa w Polsce sieć wielkopowierzchniowych sklepów second-hand pozwala swoim "pracownikom" łączyć pasję do prowadzenia własnego biznesu z wykładaniem używanej odzieży
#heheszki #humorobrazkowy #januszex #januszebiznesu

Zaloguj się aby komentować
Pewnie zmyślone, ale brzmi wybornie
#heheszki #januszex

2% bezrobocia, pracy nie mają tylko ci co nie chcą, ale w sumie rozumiem, że niektórych trzeba chronić przed nimi samymi. Skoro zgadzam się z powszechnym obowiązkiem emerytalnym (bo biedota okradając mój dom to też mój problem) tak też nie sposób nie zgodzić się z ochroną pod postacią prawa pracy.
Szkoda że kolejne rządy unikają reform w tym obszarze jakby rzeczywiście obawiali się, że bez łamania prawa Polska gospodarka przestanie być konkurencyjna.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować












