#inzynieria

12
188

@SailorMoon Każdy nowo wybudowany budynek będzie tego potrzebował do zakończenia robót oraz każdy istniejący do sprzedaży bądź wynajmu.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj będzie trochę dłużej, ale i tak starałem się mocno streszczać:) Znów podkreślę, iż używam tutaj sporo skrótów myślowych, uproszczeń i uogólnień: celowo aby wywód nie był zbyt długi, nudny czy niezrozumiały. Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób samoloty poruszają się dzisiaj po niebie?, tj. omówimy współczesne metody nawigacji. 


Chcę tutaj skupić się na aspekcie interesującym największą liczbę osób, tj. lotach współczesnych samolotów komunikacyjnych. Aby nadać tylko wypowiedzi odpowiedni kontekst, należy zacząć od podstawowego podziału: loty wykonywane są albo z widocznością (loty VFR) albo instrumentalnie (loty IFR). Pojedynczy lot może być lotem IFR, VFR, bądź kombinacją obu tych rodzajów lotu.


Nawigacja w lotach VFR odbywa się w sposób wzrokowy: poprzez ciągłe porównywanie obserwowanego terenu z mapą. Stosuje się tutaj również nawigację zliczeniową (znając swoją prędkość, prędkość wiatru i kurs, jesteśmy w stanie na bieżąco oceniać swoje położenie i porównywać tak wyliczoną pozycję z obserwacją terenu i mapy). To typowa technika lotów tzw. lotnictwa ogólnego (a więc głównie samolotów "turystycznych", lecz niejednokrotnie też wojskowych)


Nawigacja w lotach IFR odbywa się z kolei za pomocą instrumentów (przyrządów pokładowych) oraz odpowiedniej infrastruktury. Klasyczną formą takiej nawigacji jest radionawigacja. Opiera się ona o tzw. radiolatarnie: naziemne urządzenia radiowe, od których samolot jest w stanie określić swój dystans/kierunek (np. znane radiolatarnie VOR czy DME). W klasycznej radionawigacji samoloty latały w korytarzach powietrznych pomiędzy kolejnymi radiolatarniami, które często zlokalizowane były na lotniskach. Teraz przechodząc do sedna: Nawigacja obszarowa (RNAV) to rozwijana od kilkudziesięciu lat i dzisiaj najbardziej powszechna forma nawigacji. Zależnie od specyfikacji RNAV (występuje ich wiele), nawigacja opiera się o kalkulację położenia względem okolicznych radiolatarni (samolot już nie musi przelatywać nad nimi, wystarczy aby był w ich zasięgu), bądź względem punktów określonych koordynatami GPS. 


Z pokładu statku powietrznego taka nawigacja prowadzona jest m.in. z wykorzystaniem systemów GNSS. System GNSS to segment nawigacyjny (np. Navstar, Glonass, Galileo czy Baideu) rozbudowany m.in. o segment wspomagania (naziemne, powietrzne czy satelitarne). Można więc śmiało powiedzieć, że współcześnie samoloty w dużej mierze latają przy użyciu "GPS", w sposób analogiczny do nawigacji samochodowej, ale dużo bardziej precyzyjny, rozbudowany i bezpieczny.


Ciekawostka nr 1: są na świecie miejsca, w których zakłócanie GPS mocno daje się we znaki samolotom i kontrolerom ruchu lotniczego. Jednym z najsłynniejszych takich rejonów są okolice Cypru, co było przyczyną niejednego incydentu. 


Ciekawostka nr 2: są również miejsca, gdzie brak jakiejkolwiek infrastruktury naziemnej narzuca bardzo specyficzne wymagania nawigacyjne. Jednym z najbardziej znanych jest rejon NAT (północny Atlantyk) gdzie z uwagi na intensywny ruch lotniczy obowiązują bardzo specyficzne reguły (ciekawy temat na osobny, obszerny wpis)


Ciekawostka nr 3: systemy GNSS są używane nie tylko do lotów po trasie, ale również w rejonie lotnisk komunikacyjnych: podczas dolotów do lotniska (i odlotów) oraz do podejść do lądowania (ale to też temat na osobny wpis)


Na koniec klasycznie zachęcam do zadawania pytań, oraz wskazywania nurtujących Was zagadnień które mógłbym wyjaśnić w odrębnych wpisach. 


#gruparatowaniapoziomu #samoloty #ciekawostki #lotnictwo #inzynieria

89df28ba-d66d-44c2-a8df-0e44a00da824

@sullaf Mogą i są, ale to nie zawsze jest dostatecznie dokładne, stąd GNSS podlega weryfikacji poprzez odniesienie do innych znanych pomocy oraz sam sygnał jest poprawiany przez SBAS, ABAS lub GBAS. RNAV polega na tym, że bierze się możliwie dużo źródeł wiedzy o położeniu i wzajemnie się je porównuje mając na względzie różny poziom wiarygodności źródła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamięta ktoś ostatni budynek? No to tak prezentują się dźwigary w środku. Rozpiętość 19 metrów. Łączony stykiem montażowym w środku. Pas górny z HEA120, a dolny z UPE140. Krzyżulce z rur kwadratowych.


#budownictwo #konstruktor #inzynieria #projektowanie

e72534bd-a820-48d7-b7e8-69c2599762f8
20629a23-8639-4806-8630-89ebd61c36c9
65b79641-fc04-4ece-9980-5aabf0d3cb62

@Fen Głównym kryterium przy projektowaniu jest ekonomiczność. W związku z tym prostota wykonania. Węzły z rur kwadratowych są łatwe technologicznie do wykonania w procesie produkcji na wytwórni. Nie ma tam zazwyczaj blach węzłowych. Trzeba tylko przy projektowaniu takiego węzła być czujnym w kwestii jego podatności. Dodatkowo to co zauważyłeś. Rura kwadratowa i jej wykonanie w dźwigarze zapewnia lepszą ochronę antykorozyjną. Często pasy również są z rur kwadratowych, ale tutaj wchodziły już kwestie obliczeniowe i wytrzymałościowe. Podsumowując jest to głównie podyktowane aspektem ekonomicznym oraz przy stosunkowo niewielkiej masie mają dobrą wytrzymałość.

Zaloguj się aby komentować

Widzę, że coraz lepiej przyjmują się rozmaite wpisy hobbystyczne, więc może pora na mnie:) Jeżeli content się przyjmie, spróbuję co jakiś czas zapewnić ciekawostki z dziedziny szeroko pojętego lotnictwa. Na początek pewien rzadko używany "gadżet". Oczywiście to opracowanie popularnonaukowe, stąd zastosuję parę uproszczeń. 


Ram Air Turbine - mała, wysuwana zwykle z kadłuba samolotu turbinka, stanowiąca zewnętrzne źródło zasilania samolotu w sytuacji awaryjnej. Działa jak każda inna turbina, tj. pobiera energię z napływających strug powietrza zamieniając ją w prąd/ciśnienie (sprzężona jest na pokładzie z generatorem elektrycznym/pompą hydrauliczną). Dostarcza wystarczająco dużo energii aby zapewnić sterowanie samolotem oraz zasilanie podstawowych przyrządów pokładowych. 


Ciekawostka nr 1: podczas słynnego lądowania na rzece Hudson, samolot czerpał zasilanie zarówno z APU (dodatkowy silniczek w samolocie, ale to temat na inny wpis) jak i z turbiny RAM. Należy jednak pamiętać, że w sytuacji awaryjnej nie kazdy samolot jest w stanie uruchomić APU podczas lotu.


Ciekawostka nr 2: słynny Gimli Glider, tj. Boeing 767 który po wyłączeniu się obu silników lotem szybowym doleciał do najbliższego lotniska, był zdatny do kontynuowania lotu właśnie dzięki turbinie RAM


Ciekawostka nr 3: bardzo charakterystyczny Messerschmitt Me 163 miał na nosie taką właśnie turbinę, która podczas lotu zasilała przyrządy pokładowe i ładowała baterię


Ciekawostka nr 4: w samolocie Focke-Wulf Fw 189 taka turbinka zamontowana na kołpaku śmigła zapewniała zasilanie regulatora skoku śmigla


Ciekawostka nr 5: w Airbusie A380 turbina RAM wysuwana jest ze skrzydła i ma ponad 160 cm średnicy


Piorunijcie, jeżeli chcecie więcej i piszcie śmiało jeżeli są jakieś zagadnienia które was nurtują:)


#lotnictwo #samoloty #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #inzynieria #technologia

47436544-2a28-494d-b0b6-3bca47c7ce84

@mph chętnie bym poczytała o automatycznych systemach sterowania, zabezpieczeniami przed przeciągnięciem, kolizjami z innymi samolotami i tak dalej. Hobbystycznie obejrzałam wszystkie odcinki katastrofy w przestworzach i mam takie przemyślenie, że z tymi wszystkimi systemami wcale nie tak łatwo rozbić samolot i zrobić to przypadkowo

@k-k mam w głowie kilka pomysłów na zagadnienia stanowiące dobry wstęp do wskazanych przez Ciebie. Tak więc postaram się zmajstrować kilka takich wpisów, a po nich przygotuję coś o wypadkach lotniczych

Zaloguj się aby komentować

W sumie to się pochwale moim chungusem i trochę historią tego jak wszedłem w #druk3d


Otóż najpierw sobie kupiłem Ender 3 V2, ale wciąż mnie wkurzała konieczność upgrade i ograniczona konstrukcja. Zawsze chciałem móc drukować większe rzeczy więc kupiłem największą możliwą rzecz jaką można w rozsądnej cenie (koło £700).


Wybór padł na Tevo LIttle Monster - wielką delte o podłożu kolistym ponad 300mm średnicy oraz 500mm wysokości!


No i kupiłem xD Ten rok ponad od czasu jak przyszła to ciągły rollecoaster. Nie ma dnia i godziny, by nagle jakiś kabelek się nie przerwał, coś gdzieś nie utknęło, coś się nie poluzowało itp.


https://streamable.com/oevt7i


Ale wiecie co? Uwielbiam tego skurczybyka


Z tej drukarki oryginalne zostały tylko metalowe profile oraz zasilacz (naprawdę porządny! chociaż głośny).


Drukarka spokojnie podczas grzania potrafi wziąć ponad 450W - a to za sprawą beda który jest na 230 V grzany bezpośrednio z AC.


To w połączeniu ze sztywną i sporą konstrukcją sprawia, ze ta drukarka to świetna opcja jak ktoś lubi drukować wielkie rzeczy.


Obecnie po modach drukuje bez zająknięcia z prędkością 100mm/s i ograniczeniem jest jedynie ilość filamentu jaka może przepływać przez hotend.


Wszystko dzięki zmienionej płytce i oprogramowaniu Klipper które ma genialne narzędzia takie jak kalibracje drgań czy ciśnienia filamentu podczas stopu.


Drukarka mnie nauczyła sporo - głównie tego, że jednak nie warto oszczędzać na dobrej drukarce xD Teraz poluje na Bambu lab by móc robić drobniejsze rzeczy troche lepiej, ale jeśli chodzi o wazy czy inne spore konstrukcje to zdecydowanie Tevo pozostanie ze mną na długo gdyż naprawdę jest niesamowite do tego!


Poniżej pare fajnych i niefajnych filmików z mojom xD


(Od najnowszego do najstarszego, więc jak oglądacie od dołu to zobaczycie progress jak się zmieniał).


https://streamable.com/18dfr5


https://streamable.com/4j67s3


https://streamable.com/ho90d7 // swoją drogą ten MAF już od roku jeździ ze mną w aucie xD


https://streamable.com/wj9v1k


https://streamable.com/5yazvk


https://streamable.com/3mqonn


https://streamable.com/ybtun0


https://streamable.com/zin0tv


#majsterkowanie #diy #inzynieria

@zegar nie mam żywicznej, myślałem o niej ale to nie do moich zastosowań bo części z niej wychodzą dość "kruche" - mam tylko tą.

@sorek Jak cię prędkość ogranicza - wrzuć dysze z "dyfuzorem" - choćby od chińczyka podróbki po 3$ - świetnie to daje radę, na enderopodobnym klocku prawie 2x szybciej mogę i nie spada flowrate

Zaloguj się aby komentować

Cześć elektryczne Tomasze!


Od kilku lat prowadzę spokojnego discorda dla inżynierów. Spece, głównie w elektronika, druk 3D oraz programowanie - ale generalnie zrzeszamy wszystkich inżynierów.


Sporo z ludzi na naszym serwerze miało kiedyś konta na wykopie jednak wielu odeszło jeszcze przed aferami.


Zapraszam serdecznie, ponieważ wiedza, jaką mają nasi inżynierowie jest taka, że czasem mi aż głupio. Zachęcamy do dzielenia się swoimi projektami i pytania o pomoc - bardzo chętnie pomożemy w jakimkolwiek inżynieryjnym projekcie!


https://discord.gg/Tuu6ZQUdSZ <== LINK DO DISCORDA


#elektronika #elektryka #inzynieria #druk3d #programowanie #ciekawostki #hejto

7eb7135c-fff2-4b6f-97c4-e08e595f8713

@sorek Widzę, że jesteś dumny ze swojego podziękowania, ale może wyjaśnisz z czego? Z tego, że emotki użyłeś i oznajmiłeś wzajemność? Przerost formy nad treścią. Ale przed kolegami będziesz szpanował jakie to ty (specjalnie z małej litery) piszesz podziękowania. Może byś lepiej wykorzystał swoje słowa?

Discord mnie męczy ta okropnie mocną integralnością. Jest zbytnio dynamiczny. Hejto i inne tego pokoju fora są dla mnie bardziej jak gra turowa, co daje więcej spokoju

Zaloguj się aby komentować

@MatiPuchacz ja właśnie szukam nowych wyzwań.

Dlatego używasz Advance Steel? Pytam z ciekawości bo sam znam Robota którego nie znoszę i RFEMA którego ubóstwiam. Jednak firmy na pomorzu rzadko mają takie oprogramowanie, częściej raczej tekle i właśnie AS.

@Fen Robot czy RFEM (nie jestem pewny, czy dlubal nie oferuje innych możliwości) jest ściśle pod obliczenia statyczno-wytrzymałościowe. Osobiście w pracy do obliczeń używam Advance Design oraz IdeaStatica (czasem posiłkuje się pomniejszymi programami). Jeśli chodzi o Advance Steel to jest on konkretnie pod przygotowanie modelu stali i stworzenia na jego bazie rysunków montażowych oraz warsztatowych. Na tej samej zasadzie działa Tekla. Z tą różnicą, że jest to kombajn, który jednocześnie pozwala na obliczenia oraz sprawnie pracuje w środowisku BIM. W Steelu przerobiłem już prawie 5 lat różnych galerii handlowych, mniejszych rzeczy. Ma on swoje wady i zalety. Uczyłem się na żywym organizmie. Ostatnio dotknąłem Tekli i widzę, że jest warta przebrnięcia przez to środowisko. Chyba trochę odbiegłem od pytania. Advance Steel moim zdaniem jest najlepszym programem do stali z pominięciem Tekli. Testowałem różne oprogramowania jak protasteel czy cadkon. Żadne nie miały tego co oferuje program od Autodesk. Jak przy jednym programie pytałem gościa, czy mogę sobie śrubę rzymską wstawić w stężenie prętowe to pytał mnie o co chodzi. Steel pozwala na dowolne ustawianie blachy czy też obracanie się w dowolnej geometrii.


Ps. To nie reklama Autodesku

@MatiPuchacz


Jak przy jednym programie pytałem gościa, czy mogę sobie śrubę rzymską wstawić w stężenie prętowe to pytał mnie o co chodzi.


No przecież my w Polsce jesteśmy, a ty mu z Rzymem wylatujesz xD


Dzięki za odpowiedź. Jak rozumiem AS to projektowanie 3D (coś jak Revit od autodesku ale konkretnie do stali), a ja pisałem o programach obliczeniowych. Dzięki za uściślenie :).


Pozwolę sobie jeszcze napisać małe pytanie na PRIV

Zaloguj się aby komentować

Lesics (Youtube)


Przyjemny kanał na który ostatnio trafiłem, na którym twórca w prostych i krótkich animacjach wyjaśnia


sposoby działania różnych mechanizmów związanych z inżynierią, z którymi możemy się spotkać na co dzień


Przykładowy materiał:


Jak działa mechanizm otwierania okna w samochodzie


https://www.youtube.com/watch?v=Yl40Uj8kCWU


W komentarzach wrzucę jeszcze dwa filmy, które mnie zainteresowały

Zaloguj się aby komentować

YAT - Yet Another Terminal


https://sourceforge.net/projects/y-a-terminal/


Długo szukałem odpowiedniego terminala do komunikacji szeregowej.


W końcu znalazłem i od paru lat używam właśnie tego (w 99% przypadków).


Jako że niedawno wyszła nowa wersja, pomyślałem że powinienem polecić go innym inżynierom, developerom czy każdemu kto ma potrzebę na używanie takiego narzędzia (a jeszcze o nim nie słyszał).


W skrócie program ten (warto chyba wspomnieć, że jest on dla systemu Windows) służy do testowania i debugowania komunikacji szeregowej. Obsługuje RS-232/422/423/485 oraz TCP/IP Client/Server/AutoSocket, UDP/IP Client/Server/PairSocket i USB Ser/HID.


Dlaczego uważam ten program za tak dobry?


Ma szereg pomocnych funkcji o których można przeczytać na stronie twórców, ja napiszę o tych, z których korzystam.


  • oddzielne sposoby kodowania dla Rx i Tx (np. char i hex)

  • time stamp, time span, time delta - w prosty sposób można zobaczyć odstępy czasu pomiędzy kolejnymi zdarzeniami

  • możliwość skonfigurowania dowolnego znaku jako koniec linii

  • możliwość zdefiniowania własnych komend, które potem wysyła się kliknięciem przycisku

  • zapisywanie wielu konfiguracji terminala (fajne przy rożnych urządzeniach podłączanych pod port)

  • banalne, ale fajne - można sobie skonfigurować wygląd przychodzących i wychodzących zdarzeń

f60ed98a-0285-42a9-851a-7475e38c1cdd
dde4455c-b619-4b7e-9e86-3e7a6afaa856
b4e5b2af-7d2e-4762-b7f7-ce7b7b434d12
18b366fe-caab-4cf4-9688-ca947f84daec

Zaloguj się aby komentować

@kessy-k to że wydaje się przerażające to wynik tego, że podświadomie zakładasz odwrotny kierunek jazdy, tam jest ruch lewostronny więc to co wydaje się zjazdem w rzeczywistości jest wjazdem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować