Czy Polska powinna stać się Dziedzictwem kulturowym UNESCO, jako Kraj Czysty Rasowo?
Powinniśmy być traktowani jak rezerwat, i inni niż Polacy powinni być odławiani i usuwani z naszego kraju, jako rasa inwazyjna, szkodliwa dla naszego dziedzictwa.
Oczywiście Polska powinna dostawać duże granty, na utrzymanie swojego dziedzictwa.
Kolega w podlaskiem miał taką sytuację, co ciekawe robiono zdjęcia domu który został okradziony 3 miesiące wcześniej xD Sam podcast natomiast wieje pseudosymetrystyczną propagandą, szczególnie pod koniec
Ochojska twierdzi, że żaden imigrant nie popełnił przestępstwa... Na szczęście jakaś mądra babka błyskawicznie wyprowadza ją z błędami co jednak powoduje przepalenie styków.
Żyję sobie w spokojnym, niewielkim mieście, a mimo wszystko w ostatnich miesiącach częściej widzę wałęsające się bez celu grupy kolorowych przybyszów z plecakami, koczyjące w parku, albo na PKP. Czasami zachowują się dziwnie, coś do siebie krzyczą.
Przykład sprzed 2 dni, którego byłem swiadkiem. Jakiś odziany w łachmany murzyn z plecakiem zatrzymał ruch na ruchliwym skrzyżowaniu, bo postanowił sobie przejść na czerwonym świetle. Kiedy kierowcy użyli klaksonów, to ten murzyn zatrzymał się, zaczął machać łapami i coś tam krzyczał do kierowców w języku nachodzców po czym sobie poszedł.
Czasami sobie tak myślę że ok, skoro plebs nie chce się rozmnażać, żąda coraz wyższych wynagrodzeń, oczekuje czegoś od życia i zamiast pracować jako naukowiec czy strażak to oni chcą być YOUTUBERAMI, trzepać hajs na Instagramie to zaprosimy uchodźców / kolorowych i będzie git. Kasa się musi zgadzać, tak? No biedota musi robić na takich jak my, tak? Co mnie obchodzi że jakieś laski będą gwałcone a biali faceci będą się wieszać, ja i tak będę sobie mieszkać w bogatej bezpiecznej dzielnicy. Ma być kasa, jak nie biali to czarni to zrobią, może będą jakieś rozróby ale to przejściowe, kaska ma być! Plebs ma tyrać! Zaraz podniesiemy rachunki i ceny i sytuacja się unormuje... bo każdy będzie biedny i potulny. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Odwrocuawiacz no to ja już nie mam pomysłu po co i na co ( ͡° ͜ʖ ͡°) Że niby wszyscy równi i równe szanse? guzik prawda bo są równiejsi. Byli i będą zawsze.
Wyspa Ellis była największą stacją imigracyjną w Stanach Zjednoczonych, obsługującą w latach 1892–1954 aż 12 milionów osób, które z całego świata zjeżdżały do krainy wielkich możliwości za przysłowiowym chlebem.
Z domu wyganiała ich bieda, głód i wojna.
Imigrantów poddawano szybkim badaniom pod kątem zdolności do pracy i braku chorób zakaźnych.
Dzieci pytano o imiona, aby upewnić się, że nie są głuche lub głupie. Małe dzieci zabierano z ramion matek i zmuszano do chodzenia. W miarę przesuwania się kolejki lekarze mieli tylko kilka sekund na sprawdzenie każdego imigranta pod kątem sześćdziesięciu objawów choroby.
Głównym problemem były cholera, favus (grzybica skóry głowy i paznokci), gruźlica, szaleństwo, epilepsja i upośledzenie umysłowe. Najbardziej przerażającą chorobą była jaglica – wysoce zaraźliwa infekcja oczu, która może prowadzić do ślepoty i śmierci.
Znalazłem na listach swoich pradziadków o których wiedziałem, że wyjechali do USA i tam wzięli ślub. Potem znalazlem że ślub odbył się w 1909 w Auburn, stan Nowy York. Tak wyglądały listy pasażerów