#hobby
Zaloguj się aby komentować
Traktorki 2/xxx
Tym razem harwester JOHN DEEREE 1470E od niemieckiej marki SIKU
Model jest dość szczegółowy, podoba mi się żuraw, który nie jest jednolitą bryłą. Bardzo ładna jest również głowica, która obraca się we wszystkie strony. Napisy przylegają mocno, nie ma wrażenia, że zaraz odpadną.
Największym minusem jest środkowa oś, która ma za dużo miejsca w mocowaniach, przez co koła tej osi latają na wszystkie strony, nie wygląda to ładnie podczas poruszania. Z mniejszych minusów to plastikowe koła, które ślizgają się po powierzchni, brak szyb i może brak przegubu.
Ale i tak oceniłbym go na 9/10, bardzo fajny traktorek podoba mi się xD
Harvester kosztuje mniej więcej dzieści/dziesiąt złotych i bardzo łatwo go dostać, bo wciąż go produkują. Dostajemy w zestawie pakiet kłód. Drzewko ze zdjęcia jest chyba częścią pakietu żołnierzyków, które miałem za dzieciaka xd.
Jaka jest historia tej zabawki? Zwyczajna. Siedziałem sobie w szkółce i nagle naszła mnie myśl, że fajnie byłoby mieć maszyny leśne w kolekcji. Wszedłem na alledrogo, kupiłem, tyle.
#traktorki #hobby

Zaloguj się aby komentować
Od jakiegoś czasu znowu zacząłem zbierać małe traktorki. Mam chęć zebrać jak najwięcej leśnych, ale jak trafiam na ciekawy zwykły, to też kupuję xd
Często przeglądam olxa, ale tam trzeba mieć szczęście, by coś dobrego trafić. Zazwyczaj są bez kabin, połamane itp, a cenią się jak za dwa nowe, ale o tym będzie przy omówieniu kolejnych maszyn.
Szukam głównie modeli w skali 1:87.
Dziś zacznę od dwóch, od których się to wszystko zaczęło.
Pierwszym ciągnikiem, którego kupiono mi za dzieciaka był Messy Ferguson ze zdjęcia. Pamiętam, że w cenie jednego modelu można było dostać trzy ciągniki marki ciągnik, a te miały jeszcze jakąś maszynę podpiętą.
Czerwony model bardzo mi się podoba. Ma gumowe opony, szyby i jest dość szczegółowy w porównaniu do nowszych produktów marki SIKU. Za dzieciaka miałem trzy modele tej marki, niestety pożar przetrwał tylko ten.
Ogólnie dałbym mu ocenę 10/10.
Druga zabawka to zwykły ,,chińczyk'', na zdjęciu z deszczownicą. Mam takich pewnie około dziesięciu, w różnych kolorach. Kupowałem je ze względu na maszyny, większość z nich przetrwała do dziś.
Ciągnik jest dość szczegółowy, posiada gumowe opony, jest wykonany dość dobrze.
Dałbym mu 8/10
Chińskie maszyny pasowały do SIKU, bo były kopiami maszyn tej firmy.
W następnym wpisie będzie omówienie jakiegoś sprzętu leśnego.
A, na biurku jest taki młyn, bo powoli braknie miejsca na zabawki, zamówiłem już regał, ma być 29 listopada... xd
#traktorki #hobby #zbieraczekurzu
# modelarstwo chyba nie, bo ja ich nie robię, sam nie wiem

Zaloguj się aby komentować
No dobra @Scoville namówiłeś
Postaram się zrobić jakąś ładną sesyje jak mi nowy cyrkulator przyleci.
#akwarystyka #hobby #koralekolorukoralowego

Zaloguj się aby komentować
Zabutelkowany Nowo Zelandzki Pilsner. Plastikowe butelki są dużo łatwiejsze do napełniania przy fermentacji ciśnieniowej ;)
#homebrew #domowepiwo #piwowarstwo #hobby #piwokraftowe

Zaloguj się aby komentować
Koniec, Fin, Finito
Pajero wyremontowane, teraz po 5mc tylko przegląd świeży i można taplać się w błocie.
Całość wyszla 33860zl
#offroad #samochody #motoryzacja #hobby



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry.
W końcu dałem rade się zmobilizować i obfotografować mojego ostatniego kartonowego ulepa.
Przed Państwem Crusier Tank Mk VI Crusader Mk III w skali 1:25, w malowaniu pojazdu z 9th Queen’s Royal Lancers (nie wiem jak to przetłumaczyć) wchodzącego w skład 1 Dywizji Pancernej z okresu walk po El Alamein w 1942 roku (jeśli coś pomyliłem proszę o sprostowanie, gdyż nie znam się kompletne na strukturach armii). Model powstał w oparciu o wycinankę z wyd. WAK.
Zapraszam do piorunowania!
Relację budowy można zobaczyć tutaj: http://1-25saf.com/viewtopic.php?f=4&t=1778
Link do zdjęć: https://photos.app.goo.gl/Gh1Sd7nDH633u9KR8
#modelarskarzeznia < zaobserwuj by nie przegapić kolejnych modeli




Zaloguj się aby komentować
Dziś z cyklu "Ludzie pozytywnie zakręceni" przedstawiamy maniaka klocków #lego
i jego Mega makietę
https://www.youtube.com/watch?v=ji7JLWwmZ1g
budowaną przez 3 lata i nadal nie ukończoną.
Pasjonat w szale budowania czyli #timelapse
#zainteresowania #hobby #zajebanezwykopu #zabawki
Zaloguj się aby komentować
Wrzucam zdjęcia z niedzieli w Telford.
Było trochę spokojniej. Super targi, było IPMS Polska i kilku chłopaków z Gniezna. Wiele międzynarodowych klubów i pasjonatów.
Dobra organizacja, bardzo fajny event, wracam za rok!
#modelarstwo #hobby #malowaniefigurek





Zaloguj się aby komentować
LEGO 10327 Diuna — Atreides Royal Ornithopter
https://hotshops.pl/okazje/lego-10327-diuna-atreides-royal-ornithopter-40377
Cena: 599.00zł
Okazja dostępna w sklepie Amazon.pl
#promocje #cebuladeals #hotshops #lego #filmy #hobby

Zaloguj się aby komentować
Pozdrawiam ze Scale Model Work w Telford! Piękne modele, dioramy, mnóstwo vendorów. Jutro wrzucę zwycięzców jak się dopcham oglądać
#hobby #diorama #figurki #modelarstwo





Zaloguj się aby komentować
Witam. Po dłuższej przewie wracam i na tapet leci ikona frontu wschodniego:
COBI Druga Wojna Światowa | 2542 --- T-34/85
Marka: COBI
Tematyka: Druga Wojna Światowa
Numer Katalogowy: 2542
Nazwa: T-34/85
Liczba Części: 668
Liczba Minifigurek: 1
Rok Premiery: 2021
Przy finalnym składaniu popełniłem drobny błąd z reflektorem. W pewnym momencie nie zauważyłem, że zmienił kąt o 90° w wyniku nieuwagi. Generalnie brak większych problemów ze składaniem czołgu.
#cobi #hobby #klocki #chwalesie #militaria #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Czy ten napis wygląda jak krew? Mam wrażenie że czegoś brakuje #modelarstwo #hobby

@Badass może drobniutkich "kropeczek", odprysków i krwi ściekającej na dół z liter.
teraz to zbyt sterylne, fakt
@Badass za mocne wypełnienie/krycie.
Krew nie jest dobrą farbą - mimo wszystko jest dość przeźroczysta, wchłania się w materiały itd. Powinno prześwitywać przez nie tło w jakimś stopniu.
Poza tym farby są lepkie, krew jest rzadka... jaka jest tego konsekwencja? Można nią malować tylko bardzo krótkie odcinki bo dużo nie naniesiesz jej na palec/pędzel. I tak każdy ruch pędzlem powinien być mocniej zaznaczony i widoczny.
A jak widoczniej? Rzadka farba z mokrego pędzla szybko ucieka na kanwę, więc jej większość spływa od razu i szybko się wyczerpuje podczas ciągnięcia linii, więc początek linii powinien być bardziej nasycony pigmentem, niż koniec linii, który na końcu wręcz powinien być go pozbawiony.
Podsumowując, ten napis powinien się składać z widocznych pojedynczych maźnięć, najlepiej prostych, o gradientowym wypełnieniu kolorem i lekko prześwitując nawet w naintensywniej zabarwionych miejscach. Z tak pomalowanych linii powinno się nawet dać wywnioskować w jakiej kolejności były one malowane, co dorzuca element opowiadania do obrazu. Poprowadź pisanie liter w zwykły sposób, tak jak je zwykle poszemy, ale którąś literę, najlepiej w środku napisz w pojebanej chronologii kresek. Zobaczysz że to będzie wisienką na torcie, zwracającą uwagę.
Ps. Litery "S" nie da się krwią narysować jednym lruchem reki, bo krew w połowie już się skonczy, potrzebne są dwa ruchy ze świeżą porcją faby.
Ogólnie to weź jakąś farbę, rozcieńcz ją mocno wodą i zobacz jak się czymś takim maluje na chłonnym materiale.
Zaloguj się aby komentować
Cześć, długo nic nie wrzucałem
Praca ruszyła nad Plymouthem, jeszcze w grudniu chciałbym się podzielić efektem.
Na ten moment wrzucam popiersie z firmy Yedharo Models z cyklu Znaki Zodiaku.
To moja druga po Kurvinoxie większa figurka. Jest parę lekcji do wyciągnięcia, będę starał się za każdym razem być dokładniejszy i poprawiać technikę.
Pozdrawiam
Link do sklepu:
Farbki: Vallejo
Pędzle: Od Pana Chińczyka z Amazonu
#klejemifarba #modelarstwo #malowaniefigurek #hobby




Zaloguj się aby komentować
Pirse drzewka posły w pola hej! Na pierwszy ogień w pola poszły, koksa pomarańczowa i Szara reneta francuska.
Jesienią zeszłego roku kupiłem podkładek jabłonek z siewki antonówki. Przez zimę zgromadziłem zrazów starych odmian jabłoni w tym kilka z arboretum w Bolestraszycach, poszczepilem je na wiosnę 2023. Teraz gdy jest idealny czas na przesadzanie to przesadzam je dla dobra siebie, zwierząt i ekosystemu lokalnego. Ogólnie to zainspirowałem się partyzantką ogrodniczą i wsadzam te drzewa na skraj pól i łąk jednocześnie rozmnażając stare odmiany których próżno szukać w sklepie a będą sobie "dziko" rosły po polach. Zostało jeszcze zabezpieczyć pnie przed zającami. Dodatkowo w tym roku zrobiłem mały rekonesans gdzie rosną dzikie jabłonie i na wiosnę na tych dziczkach będę szczepił inne stare odmiany.
#gownowpis #ogrodnictwo #hobby #partyzantkaogrodnicza #chwalesie


Szanuję w opór, mam działkę, na której z chęcią bym zasadził takie jabłonie dla lokalnych zwierząt. Jest jakaś opcja, żeby na wiosnę kupić od Ciebie taką szczepionkę? Nigdy nie sadziłem drzew owocowych i nie znam się na tym.
@starebabyjebacpradem Swoją drogą to arboretum w Bolestraszycach jest bardzo fajne, jak ktoś jest w okolicy to warto zaglądnąć w sezonie. Niedaleko też jest fajny rozjebany fort z pierwszej wojny jak ktoś lubi bunkry.
Zaloguj się aby komentować
Prognoza pogody na dzisiaj zapowiadała słońce i do 12 stopni, czyli całkiem znośnie, więc postanowiłem zafundować sobie wędkarskie ostatki.
Nad stawem zameldowałem się o 7:30. Po przeciwnej stronie łowił jeszcze jeden zapaleniec i nikt więcej. I dobrze, bo ja nie lubię tłumów, chodzę nad wodę się wyciszyć, a nie błyszczeć w towarzystwie. Doradzano mi cieńszy przypon, więc zakładam taki o wytrzymałości 4 funtów, co się później okazało błogosławieństwem i klątwą jednocześnie. Poranek upłynął spokojnie - trochę okonków i leszczy, nic specjalnego.
Po 12 mam niezbyt obiecujące branie, ale ryba waży trochę, przy brzegu zaskakuje mnie swoim rozmiarem - karp ma około 4 kilogramów, ale zrywa mi się tuż przed załadowanie do podbieraka. Klnę jak szewc - oczywiście zrywa się ten cieńki przypon. Nic to, po uspokojeniu nerwów, zakładam nowy, o takim samym udźwigu, ale hamulec zmniejszam tak, że pracuje nawet przy wyciąganiu tych malutkich okonków. Albo coś to da, albo zmieniam grubość przyponu.
Około 14:40 znowu anemiczne branie, ale teraz to coś większego. Ryba specjalnie nie szaleje, ale przy moich ustawieniach hamulca każde jej szarpnięcie wyciąga metry żyłki, w końcu jednak ją przegoniłem kręcąc kołowrotkiem jak opętany. Newralgiczny moment wpakowania jej do podbieraka poszedł bezproblemowo i już mogłem świętować zwycięstwo. Mój nowy rekord karpiowy, chociaż nie wiem dokładnie, ile ważył. Drugi wędkarz robiąc mi zdjęcie i jeden z zarządców wody ocenili go na 12 - 14 funtów, czyli około 6 kilogramów. Świetne zakończenie tego sezonu, jak dla mnie. Chyba pozostanę przy tych cieniutkich przyponach, bo mieć na kiju dwa ładne karpie jednego dnia jeszcze mi się nie zdarzyło.
Po fotkach ryba wróciła do wody.
#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde

@Felidiusz Przypon 4 funtów to ile mm? Ja na przyponach 0.21/0.23 wyciągam karpiszony po 7-10kg. Haki 10 lub 12 - Kamasan T360.
Sama rybka piękna, aż chce mi się nad wodę jechać:D
Zaloguj się aby komentować
Udało się, upolowałem za 3k N126 z lodówką i papierami . Jutro lub pojutrze jadę paskudę odbierać.
Nie mogę się już doczekać, znalazłem tapicerki i ośkę na resorze plug&play.
Dojdzie jeszcze wrzucenie webasta i jadę na pierwszą mini wyprawę gdzieś w góry co by sprawdzić czy trzeba ją ocieplać
Wielu userów n126 zgłasza że webasto 2kw spokojnie pozwala uzyskać w przyczepie bez dodatkowej izolacji 30 stopni celsjusza przy 0 stopniach na zewnątrz więc może pyknie i nie zostanie mi nic poza jej dostosowaniem pod siebie.
Projekt terenowej Niewiadówki dostaje też tag do czarnolistowania i obserwowania #wyprawowaniewiadowka
#offroad #hobby #podroze

Zaloguj się aby komentować
Robię sobie prywatne wyzwanie czytelnicze na końcówkę roku 2023 i cały 2024. Planuje przeczytać jak najwięcej książek dotyczących III Rzeszy i Republiki Weimarskiej, ale niekoniecznie dotykających tematów stricte militarnych (chociaż pewnie takie również się pojawią).
Zasady, którymi kieruje się przy wyborze:
-
nie czytałem danej pozycji w ciągu ostatnich dwóch lat (stąd odpada np. "Historia społeczna III Rzeszy" Grunberga)
-
interesują mnie książki naukowe i popularnonaukowe, nie biorę pod uwagi beletrystyki
-
praca musi być pisana z punktu widzenia III Rzeszy. Dobrym przykładem jest "Zagłada Żydów Europejskich" Hilberga, która opisuje mechanizm z punktu widzenia nazistowskich Niemiec, nie skupiając się na ofiarach
-
w przypadku wspomnień interesują mnie tylko książki osób z kręgów władzy (politycznej lub wojskowej). Wyjątkiem są tutaj wspomnienia, które opisują jakiś ciekawy aspekt funkcjonowania III Rzeszy (jak np. "LTI — notatnik filologa" Klempera o języku III Rzeszy)
-
nie skupiam się tylko na historii, staram się złapać fenomen III Rzeszy z punktu widzenia różnych dyscyplin naukowych, dlatego na liście pojawiają się książki dotyczące prawa i ustroju, gospodarki, kultury, czy nawet psychologii
-
książki dotyczące historii wojskowości będą wlatywały, ale raczej interesują mnie działania strategiczne, niż operacyjne/taktyczne
-
książęk na liście jest sporo, podzieliłem je tematycznie. Nie jest to kolejność czytania i raczej też nie dam rady przebrnąć przez wszystkie.
Listę lektur wrzucam w pierwszym komentarzu (jeżeli czegoś nie ma, a wydaje Ci się, że może mi podejść — przyjmę każdą propozycję!).
Po co to robię — w wolnym czasie kleje sobie swoją giereczkę (tak btw. to była przyczyna mojej nieobecności na hejto) i staram się zrozumieć funkcjonowanie państwa totalitarnego z wielu perspektyw. Początkowo planowałem zrobić porównanie kilku różnych biografii Hitlera (bo mam praktycznie wszystkie z tych ocenianych najlepiej, czyli Festa, Bullocka, Kershawa i Ulricha, a Simms wychodzi pod koniec listopada), ale po przemyśleniu stwierdziłem, że potrzebuje szerszej perspektywy i generalnie nie za bardzo przepadam za biografiami jako gatunkiem, no i aspekt, nazwijmy go, rozrywkowym też ma znaczenie. Na własne potrzeby wynotowuje sobie niektóre fragmenty, więc w sumie mogę podzielić się nimi, wrzucając cytaty odnośnie jakiegoś tematu.
#codziennaiiirzesza — tag do czarnolistowania/subskrybowania. Raczej wrzutki nie będą codziennie, ale mam sentyment do taga herbacianego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na zdjęciu — moja półka z biografiami i książkami pewnego akwarelisty
-------------------------------------------------------------------------------------------
Nazizm, a socjalizm
Być może w celu podkreślenia jej antykapitalistycznego nastawienia oraz ustawienia się w jednym szeregu z podobnymi ugrupowaniami z Austrii i Czechosłowacji, w lutym 1920 r. partia zmieniła nazwę na Narodowosocjalistyczną Niemiecką Partię Robotników, nieprzyjaźni jej komentatorzy wkrótce skrócili tę nazwę do słowa "nazistowska", podobnie jak wcześniej przeciwnicy Partii Socjaldemokratycznej skracali jej nazwę do słowa "sozistowska". Jednakże pomimo tej zmiany nazwy błędem byłoby postrzeganie nazizmu jako formy socjalizmu lub czegoś co zeń wyrosło. To prawda, jak wielu wskazywało, że jej retoryka częśto była egalitarna, że podkreślała potrzebę przedłożenia wspólnego dobra nad korzyści jednostki i że nierzadko opowiadała się przeciwko wielkiemu biznesowi oraz międzynarodowemu kapitałowi finansowemu. To prawda, że antysemityzm został kiedyś określony "socjalizmem głupców". Lecz już od samego początku Hitler mówił o sobie jako o nieprzejednanym przeciwniku socjaldemokracji oraz, początkowo w mniejszym stopniu, komunizmu: koniec końców "listopadowi zdrajcy". którzy podpisali rozejm, a następnie trakta wersalski wcale nie byli komunistami, lecz socjaldemokratami i ich zausznikami.*
"Narodowi socjaliści" pragnęli zjednoczenia politycznych obozów lewicy i prawicy. Argumentowali, że do tego podziału narodu niemieckiego doprowadziły manipulacje Żydów. Podstawą zjednoczenia miało być pojęcie rasy. Było to oddalone o całe lata świetlne od opartej na klasach ideologii socjalizmu. W pewien sposób nazizm był skrajną kontrideologią socjalizmu, jednak wiele zapożyczał z jego retoryki, od prezentowania się raczej jako ruch a nie partia, po silnie akcentowane potępienie burżuazyjnych konwenansów i konserwatywnej bojaźni. Pojęcie "partii" sugerowało związek z demokracją parlamentarną, stabilne działanie w ustanowionym ustroju demokratycznym. Jednakże w przemówieniach i propagandzie Hitler oraz jego zwolennicy na ogół woleli mówić o "ruchu socjaldemokratycznym", tak samo jak socjaldemokraci mówili o "ruchu robotniczym", a, szukając nieco dalszych analogii, feministki mówiły o "ruchu kobiet", podczas gdy orędownicy przedwojennego buntu nastolatków o "ruchu młodzieżowym". Ten termin kojarzył się z dynamiką i nieustannym parciem naprzód, ale również wyraźnie wskazywał na ostateczny cel, dążęnie absolutne, ważniejsz i bardziej ostateczne niż ciągłe kompromisy zwyczajnej polityki. Przedstawiając się jako "ruch" narodowy socjalizm, podobnie jak ruch robotniczy, afiszował się ze swoim sprzeciwem wobec szablonowej polityki oraz z zamiarem podważenia, a w końcu obalenia systemu, do działania w ramach którego początkowo był zmuszony.
Zastępując klasę rasą, a dyktaturę proletariatu dyktaturą wodza, nazizm odwrócił pojęcia ideologii socjalistycznej. Połączenia prawicy i lewicy było zgrabnie symbolizowane przez partyjną flagę, osobiście wybraną przez Hitlera w połowie lat 20.: tło było jaskrawo czerwone, kolor socjalizmu, znajdowała się na nim czarna swastyka, znak rasistowskiego nacjonalizmu, uwieszczona w białym kole na środku flagi, tak więc całokształt był kombinacją czarnego, białego i czerwonego koloru, oficjalnej flagi imperium Bismarcka. Po rewolucji 1918 r. te kolory symbolizowały odrzucenie Republiki Weimarskiej i wszystkiego co sobą przedstawiała; lecz zmieniajć projekt i dodając swastykę, symbol stosowany już wcześniej przez rozmaite skrajne prawicowe ruchy rasistowskie oraz jednostki Wolnych Korpusów w latach powojennych, naziści dawali do zrozumienia, że chcą zastąpić Republikę nowym, pangermańskim państwem rasowym, a nie starym, wilhelmińskim status quo.
Pod konice 1920 r. początkowy nacisk Hitlera na atakowanie żydowskiego kapitalizmu został zmodyfikowany, aby objąć również "marksizm", czy też innymi słowy socjaldemokrację, a także bolszewizm. Okrucieńśtwa wojny domowej oraz terror Rosji Lenina robiły spore wrażenie, a Hitler mógł je wykorzystać, żeby podkreślić powszechny na skrajnej prawicy pogląd jakoby źródłem inspiracji rewolucyjnego wrzenia lat 1918-1919 w Monachium byli Żydzi. Niemniej nazizm mógł istnieć bez zagrożenie ze strony komunizmu; antybolszewizm Hitlera wynikał z jego antysemityzmu, a nie odwrotnie.
*Określenie "socjalizm głupców" oryginalnie "socjalizm głupich" - często przypisuje się przedwojennemu przywódcy socjaldemokratów Augustowi Bebelowi, lecz prawdopodobnie jego autorem był austriacki demokrata Ferdinand Kronawetter. Do lat 90. XIX znalazło się w powszechnym użyciu wśród niemieckich socjaldemokratów.
Richard J. Evans "Nadejście Trzeciej Rzeszy"
Chociaż nazwa Partii Nazistowskiej zawierała człon "socjalistyczna", Hitler był jeszcze mniej konkretny w kwestii "socjalizmu", jaki przewidział dla swych nowych Niemiec. Nie może to dziwić, jeżeli weźmiemy pod uwagę jego definicję "socjalisty", zaprezentowaną w mowie z 28 lipca 1922 r.:
"Ktokolwiek jest władny uczynić ze sprawy narodowej swą własną, w takim zakresie, że wie, iż nie ma większego ideału od dobrobytu jego państwa; ktokolwiek zrozumiał nasz hymn narodowy "Deutschland uber Alles" i we, że nic na świecie nie jest w jego oczach ponad te Niemcy ich naród i ziemię - taki człowiek to socjalista."
William L. Shirer "Powstanie i upadek III Rzeszy. Tom I Hitler i narodziny III Rzeszy"
#historia #ksiazki #hobby

@TheLastOfPierogi Bardzo, bardzo ciekawy pomysł, będę obserwował! Od siebie mogę dodać jeszcze reportaż "Jak wychować nazistę. Reportaż o fanatycznej edukacji" - jak tytuł wskazuje, o tym, jak wyglądało tworzenie i kreowanie małych nazistów w procesie edukacji
Zaloguj się aby komentować







