Zaloguj się aby komentować
a ta Yerba to dobra? dlaczego nie mogę tego kupić w sklepie osiedlowym, biedrze czy aldi? pare razy BNT nakręcał a nigdzie nie widziałem do kupienia. #wroclaw #herbata
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Ogniste Mango
Pachnie bardzo cytrusowo, w smaku okej herbatka.
Skład: czarna herbata, rodzynki, jabłko, mango kandyzowane (4%), imbir kandyzowany, cynamon, skórka pomarańczy, olejek naturalny, kardamon, pieprz czerwony, kwiat pomarańczy.
Lady Grey
W sumie zarzucę tym co producent napisał: herbata Earl Grey wzbogacona skórką cytrynową. Popularna, lżejsza wersja earl greya.
Okej herbata, bez rewelacji.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Dzisiaj zrobię wątek zbiorczy bo przez 2-3 dni już spróbowałam prawie wszystkich i nie ma wielkich różnic smakowych.
Wszystkie dzisiaj opisywane to herbaty czarne z dodatkami.
Piernikowa
ma słodkie cukrowe gwiazdki, które rozpuszczają się w napoju pod wpływem temperatury
pachnie słodko
delikatny smak, korzenny
tania
Zimowy sen
wg producenta: mieszanka na bazie czarnej herbaty o smaku owocowo-rumowym. W skład herbaty wchodzą**:** herbata czarna, wanilia „Bourbon”, kardamon, orzech arachidowy, pieprz czerwony, skórka cytryny i pomarańczy oraz rodzynki
wg mnie: no zwykła, dobra czarna herbata, cytrynowo-pomarańczowy aromat, intensywny
Karmelowa
ma małe kosteczki karmelu, które rozpuszczają się po kontakcie z wodą, jest tego niewiele, więc nie dominuje to jakoś mocno smaku
bardzo przyjemny, karmelowy zapach - dla łakomczuszków
Indyjski specjał
ta była zaskoczeniem - spodziewałam się czegoś piekącego w język, ale nie, to po prostu przyjemna, dobra herbata
w zapachu dla mnie dominuje cynamon, aromat korzenny
ze wszystkich dzisiaj opisanych najprawdopodobniej tę bym zakupiła ponownie szukając dobrej herbaty czarnej
Berries Delight
przepiękny owocowy aromat!
właśnie ją piję i niestety ją przeparzyłam, więc ciężko orzec smakowo, ale podejrzewam, że byłaby to ok herbatka bez wielkich zachwytów
Wiele z tych herbat pachnie pięknie w opakowaniu, ale już jako zaparzona herbata niestety nie ;( weźcie sobie na to poprawkę!
Dobrej herbatki i miłego dnia dzieciaczki!
Zaloguj się aby komentować
Hejo,
krotka ankieta
#powerrangers #mightymorphinpowerrangers #sniadanie #kawa #herbata

Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Rooibos waniliowy
Kolejna bardzo przyjemna herbatka, ma waniliowo-karmelowy slodki posmak. Jedna z lepszych zakupow tym razem, mozliwe, ze do niej powroce. Taki comfort drink na ciezki zimowy dzien.
Swego czasu był ten smak w Lidlu, ale wycofano już nie pomnę kiedy. Ta na pewno, będzie lepszej jakości.
Dzięki za wpis, mam prezent dla rodziców.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Yogi Tea
To jest spicy, nie czytalam opisu i napilam sie tego jako zwyklej herbatki. Jest ostra, rozgrzewajaca, powoduje delikatne pieczenie na jezyku. Dobra herbatka na zime, jako dodatek do innych herbatek. Jak ktos lubi ostre rzeczy i napoje to warto sprobowac.
Zaloguj się aby komentować
Po małej przerwie wracam do nowych herbatek
Dzisiaj przedstawiam czarną herbatę Ceylon Uda Radella. Cejlońskie herbaty są jednymi z najpopularniejszych w Polsce, więc ich smak zna wielu. W tym przypadku mamy do czynienia z herbatą z jednej konkretnej plantacji na Cejlonie, od której herbata wzięła swoją nazwę. Jak przekazuje sklep,
Plantacja jest położona na wysokości ponad 1600 m n.p.m. Do produkcji tej herbaty wykorzystywane są wyłącznie liście chińskich odmian krzewów, zrywane w standardzie „pąk i dwa liście”, przetwarzane według chińskich technik produkcji.
Herbatę zdecydowałem się zaparzyć w czajniczku. Wsypałem 5g suszu i zalałem wrzątkiem, czas parzenia 3min. Napar jaki wyszedł pachnie cytrusami i słodem - no po prostu wysokiej jakości herbata ze Sri Lanki. W smaku w ogóle nie czuć goryczki, wchodzi gładziutko, pozostaje fajny smaczek na języku i w gardle. Co ciekawe sklep zaleca zrobienie tylko jednego parzenia, ale dla mnie jedno parzenie tej herbatki to mało więc zdecydowałem się zrobić drugie, czas parzenia 4.5min. No i sklep miał rację: napar całkowicie bez smaku i zapachu
Ogółem herbatę polecam, pewnie zakupię ponownie, szkoda tylko że tak mało wydajna
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Rooibos pistacja
Bardzo ładnie pachnie, nie mogłam skojarzyć jak co, ale mi się przypomniało w końcu, jak inny rooibos, który kiedyś kupiłam, mega drogi (chyba 100 zeta za puszeczkę dałam, ale ta puszka była duża z 200-300g chyba), mega dobry. Ten nie jest tak dobry w smaku, ale zapach jest bardzo przyjemny, ja bym go określiła jako cukierkowy. Na pewno jest to dobra herbata na słodko. Ja standardowo bez cukru, więc smak jest tylko ok w tym przypadku. Polecam jeśli ktoś lubi przyjemny zapach, aromat, dobra herbatka na zimowe miesiące.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Hiszpańska mandarynka
Brzmi smakowicie, ale... to kolejne rozczarowanie. W hiszpańskiej mandarynce nie ma nawet mandarynek xD są pomarańcze. Dla mnie pachną troszkę jak gorzki grejpfrut. W smaku bardzo mocna herbata, ale nie czuję pomarańczy. Albo mi się smak popsuł, albo woda nie taka, albo przedawkowałam herbatę. W każdym razie kolejna, której nie kupię ponownie. Jak ktoś lubi herbaty mocne w smaku, ciemne - to może brać tę.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
No i na koniec dnia jeszcze trzecia herbatka wleciała
Gruzińska gomi
Wg sprzedawców:
Dominują w niej nuty słodowe i pieczone. Słodka i aromatyczna.
W tej herbacie pierwsze skrzypce grają smaki i aromaty „ciepłe”: pieczone, słodowe, kakaowe i lekko drzewne. Posmak słodki i długo pozostający w ustach. Budzi skojarzenia z palonymi herbatami oolong lub niektórymi czarnymi herbatami z Tajwanu.
Wg mnie:
Smakuje jak taka inna herbata, którą miałam i której nie lubiłam, nie wiem czy jakaś sencha, czy oolong, coś w tym stylu. Nie smakuje mi kompletnie... Mam wrażenie, że same jakieś syfy pozamawiałam tym razem. Komu może smakować? Ludziom lubiącym delikatny smak, prawie niewyczuwalny, zapachy drzewne, ze standardowych herbat to coś w kierunku białej, ale biała jest słodsza, ta w moim odczuciu nie ma w sobie zupełnie nic słodkiego.
I tym smutnym akcentem kończę mój wieczór i idę spać.
Ja też za tą herbatą nie przepadam, ale z zupełnie przeciwnego powodu niż Ty. Jest dla mnie za mocna, zbyt palona, zbyt słodka. Słodycz czerwonego tajwańskiego oolonga, ale jakbym chciał się napić tajwańskiego czerwonego oolonga, to kupiłbym tajwańskiego czerwonego oolonga.
A mocnego pieczonego smaku ogólnie w czarnej herbacie nie lubię. Jakbym chciał coś palonego, to się napiję oolonga z Wuyi.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Wrzucam jeszcze drugą herbatkę dzisiaj przetestowaną:
Śliwka w cynamonie
Ogromne rozczarowanie! Brzmi smakowicie, obecne w nazwie są cynamon i śliwka, ale mieszanka zawiera też płatki ostu, liście czarnej porzeczki i płatki bławatka. Bazą jest czarna herbata z Cejlonu (Sri Lanki) - nic w tej mieszance nie czuć poza zwykłym smakiem herbaty czarnej. Ani nie pachnie jakoś za śliwkowo (baaaardzo delikatnie), ani cynamonowo... Jak szukacie zwykłej, czarnej herbaty - może wam spasować.
Ja się rozczarowałam. 1/5
A tak, też miałem podobny problem. Z przyczyn obiektywnych i subiektywnych poszedłem do sieciowego sklepu z herbatami szukać zielonej. Ale chciałem takie z cytrynowym posmakiem, wcześniej były, bodajże 'Zielony Earl Grey', czy też 'Cytrynowa Sencha' się nazywały. No i nie było. Jak gdzieś były cytrusy to dodatkowo a to owoce granatnika, a to liście pożyczek, płatki fiskusa, cukrowe gwizdy, suszony truskawiec i oczywiście imbir, którego nie lubię. W końcu kupiłem jaśminową. Po co oni ładują po 10 rodzajów dodatków do mieszanki to pewnie sami nie wiedzą.
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Dzisiaj wleci na tapet Rooibos Nugat. Rooibosy nie są z liści herbaty tylko z czerwonokrzewu, inna roślinka jakby ktoś nie wiedział. Pochodzi z Afryki i dobrze nawadnia w przeciwieństwie do normalnej, czarnej herbaty, która działa odwadniająco, więc jak ktoś nie lubi "przesuszenia" po herbacie to rooibos jest dobrą opcją.
Rooibos nie posiada kofeiny, dlatego może być spożywany przez dzieci, dorosłych, a także kobiety w ciąży o każdej porze dnia. Wypicie rooibos wieczorem może pomóc w zasypianiu, dlatego jest polecany osobom cierpiącym na bezsenność. Wysoka zawartość przeciwutleniaczy sprawia, że rooibos ma pozytywny wpływ na układ odpornościowy, obniża ciśnienie, a także spowalnia proces starzenia się komórek i skutecznie hamuje rozwój komórek nowotworowych. Kwasy fenolowe zawarte w rooibos mają korzystny wpływ na pracę układu odpornościowego, a stosowanie okładów z czerwonokrzewu łagodzi swędzące rany.
Ten konkretny rooibos bardzo ok, ma bardzo "palony", głęboki, nieco karmelowy zapach/smak (jest to mieszanka z płatkami migdałów i orzechami laskowymi). Myślę, że to kolejna herbatka, która się będzie dobrze komponować z mlekiem, miodem, cukrem czy co tam lubcie. Ja nie słodzę herbat zazwyczaj. Jak ktoś lubi taką głębię smaku i słodzić to jest to wybór nad którym warto się zastanowić.
@AdelbertVonBimberstein ja kupiłam raz jednego zajebistego, z melonem, mango, przepięknie pachniał, do dzisiaj wspominam, głupia ja bo nie chciałam go pić bo taki był dobry i zostawiałam na specjalne okazje xdDd i tak przeleżał z 5 lat i musiałam wyrzucić bo zwietrzał i nie nadawał się do picia. Serduszko boli do dzisiaj ;(
@Lubiepatrzec poprawnie jest na tapet, też się niedawno dowiedziałam:
https://contentstandard.pl/tapet-na-tapecie-bo-slowa-to-nie-ruletka/
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatkazgtotheg
Na pierwszy ogień wrzucam Chai Masala. Powiem szczerze, że spodziewałam się więcej. Herbatka czarna, ogólnie przyjemna, ale skojarzyła mi się z marketową Basilur, która była niedobra. Więc Chai Masala nie ma tego czegoś co sprawiało, że Basilur był niedobry (był jakby przeparzony nawet przy krótkim parzeniu i stosowaniu się do instrukcji), ale bardzo ją przypomina w smaku/podobne zestawienie zapachowe/korzenne.
Chai Masala ma czarny, korzenny smak, nieco mleczny, ale bardzo delikatnie, myślę, że ta herbatka będzie dobrze smakować z mlekiem i/lub cukrem. Przyjemna herbata na co dzień, nie ma w niej wiele cierpkości jeśli ktoś szuka czegoś delikatnego w smaku (ja akurat lubię cierpkie/gorzkie). Ogólnie polecam, w mojej ocenie 3.5/5.
@GtotheG - tak na marginesie to biorę herbatę od gościa który ma na jej punkcie świra - pytam jaki Earl Gray poleca a on daje mi paczkę za darmo i mówi, że nie pożałuję - wracam do domu, parzę, piję - najlepszy Earl Grey ever - dzwonię do niego z pochwałami i pytać skąd takie pyszności - a on, że z Grecji
Jakaś rodzina uprawi herbatę najwyższej jakości na jakiejś wulkanicznej ziemi w Grecji - kto by pomyślał
Zaloguj się aby komentować
#herbata #herbatka #hejtoherbata
Ktoś tu się ostatnio żalił, że co ja sobie myślę, że ludzie będą mnie sponsorować za kradzione memy, że nie wrzucam żadnego kątentu własnego. Słuszna uwaga!
Dlatego dzisiaj, przy okazji odbioru kolejnej paczki z herbatkami różnego rodzaju (głównie owocówki), postanowiłam, że się z wami podzielę i będę wrzucać osobne wpisy z ocenami herbatek
Na zdjęciach poniżej herbatki i jak to wyszło cenowo (ja mam ze zniżką dla stałego klienta więc -5 % na całym zamówieniu
Za niedługo wrzucę pierwszą herbatkę, obserwujcie tag #herbatkazgtotheg


@Ryba_z_mordom_jenota z dobrych jakościowo herbat, ale w chuj drogich to np. Kusmi tea. Aleee dużą różnicę robi też woda użyta do przygotowania herbaty. Co prawda nie robiłam researchu w tej sprawie, ale podejrzewam, że woda niskozmineralizowana da lepszy efekt niż ta wysokozminieralizowana, bo minerały zawarte w wodzie nie będą tak wpływać na smak. Ale nie testowałam ogólnie. Po prostu czasem w sklepie testowałam herbatę x i była rewelacyjna w smaku, a w domu parząc samodzielnie ta herbata już tak nie smakowała i nie wiem jak to ugryźć, podejrzewam właśnie rodzaj wody.
Zaloguj się aby komentować
ile godzin przed snem pijecie ostatnią kawę/energetyka?
Raczej chodzi mi o normalny tryb pracy/życia - ile godzin przed snem w typowym trybie pracy poniedziałek-piątek. W weekendy wiadomo można zarwać nockę imprezując albo na rybach albo jechać gdzieś samochodem na weekend wieczorem w piątek i wtedy trzeba wypić wieczorem żeby nie zasnąć za kierownicą.
#herbaty nie bierzemy pod uwagę w ankiecie - można napisać w komentarzu albo założyć sobie nową ankietę
#kawa #herbata #energetyki #sen #zdrowie #kofeina

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw kawka dla smaczku tylko, i tylko jakaś porządna. Żadne automaty za 2pln ani rozpuchole. Energetyków w sumie nic. Czasem dla smaczku jak pojawi się nowy smak monsterka. Yerba super u mnie poprawiała apetyt i pracę flaczków.
Więc zero naturalnych stymulantów prócz jednej do dwóch filiżanek kawy na tydzień. Jak przestaje się pić na codzień to potem smakuje wy-śmie-ni-cie!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#herbata #gownowpis
Kupiłem dzisiaj Earl graya w znanej sieci herbacianej takiego super duper premium za 60 złoty 100 gram (poprosiłem o nasypane do woreczka tylko na spróbowanie za 5 złoty, cebula motzno hehe) w postaci takich dziwnych kuleczek.
Wiecie co? Najgorszy Earl Gray jaki piłem xD
Zaloguj się aby komentować
Do dnia Babci i Dziadka już niedługo. Ostatnia chwila, żeby paczka doszła do Was lub bezpośrednio do dziadków.
Jak ktoś szuka inspiracji to zapraszam po gotowe zestawy z miodkami, czekoladkami i herbatami. Mamy też konto na #allegro jak ktoś woli
https://slodkigest.pl/kategoria-produktu/okazje/dzien-babci-i-dziadka/
#pomysl #dziendziadka #prezent #herbata #tworczoscwlasna #hejto #babcia #dziadek

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio obiecałem to teraz muszę
A dokładniej Ya Shi Xiang Dancong „Kacza Kupa”. Jest to jasny, delikatny oolong o pięknym aromacie.
Ale zanim o tym samej herbacie, to kilka słów o Dancongach. Dancongi są oolongami które pochodzą z jednego konkretnego regionu: okolice miasta Chaozhou w prowincji Guangdong. W tych okolicach znajdują się Góry Feniksa, od której Dancongi często są nazywane, czyli po prostu Feniksy. Krzewy tych herbat rosną na wysokości od 400 do 1500m n.p.m.
Zagłębiając się w historii oraz pochodzeniu herbat najbardziej lubię legendy związane z herbatami, a tutaj udało mi się znaleźć aż dwie
Same Dancongi charakteryzują się liśćmi zawiniętymi nie w postać kuleczek jak na przykład opisywany przeze mnie Tie Guan Yin tylko jako wydłużone ruloniki. Jeżeli chodzi o smak i aromat, to są to herbaty które mają intensywny, kwiatowy aromat. W smaku jest wyczuwalna goryczka, dlatego należy bardzo mocno uważać z parzeniem Feniksów - najlepiej parzyć w gaiwanie duże ilości herbaty w bardzo małych odstępach czasu. Te herbaty są podatne na przeparzenie, ale również są w stanie przetrwać nawet dziesięciokrotne parzenie tych samych liści.
Przechodząc powoli do clou sprawy, to na początek druga legenda, związana z tą wspaniałą nazwą herbaty
Herbatę zgodnie z tym co napisałem wcześniej zaparzyłem w gaiwanie. Na 100ml wody dałem 7g suszu. Parzyłem wrzątkiem, pierwsze dwa parzenia 10s, kolejne dwa 15s. Następne parzenia ciągle powoli podwyższałem długość parzeń. Łącznie zrobiłem 7 parzeń**.** Zapach naparu jest śliczny,słodki, trochę przypomina mi Tie Guan Yin, ale bardziej maślany. W smaku czuć goryczkę, ale nie przeszkadza mi ona w piciu, ponieważ ona tylko przełamuję słodycz. Niestety ostatnie 2 parzenia wyszły mi bardzo cierpkie, pomimo tego że nie przekroczyłem 25s długości parzenia. Myślę że zbyt mocno przedłużałem długość parzeń i powinienem wydłużać cykle co 3 a nie co 2 parzenia. Herbatę jeszcze całe szczęście mam więc na pewno będę z nią eksperymentował
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

@ranunculus Nie jesteś sam, to jeden z mniej ciekawych szczepów danconga w mojej opinii i jedzie tylko na śmiesznej nazwie.
Klasyczek Mi Lan Xiang w dobrej wersji, Huang Zhi Xiang, Zhi Lan Xiang, Dongfang Hong, You Hua Xiang. To są bardziej moje klimaty bardziej. Tyle tych odmian, że życia nie starczy niestety.
Zaloguj się aby komentować