natchniony innymi wpisami zrobię i swoje, kiedyś będę czytał to się pewnie pośmieje jakie miałem błahe problemy xD
#hejtopodsumowanieroku2025
Rok 2025, co to był za rok, jednocześnie najgorszy i najlepszy rok mojego życia
Rozwiodłem się, przejechali mi kota, podejrzewali u mnie raka, okazało się, że byłem zdradzany(długo), sprzedałem mieszkanie, sprzedałem samochód, pozbyłem się całego majątku który zbierałem przez 13 lat. Zakochałem się, odkochałem się, kurwiłem się, piłem na smutno, piłem na wesoło, nie piłem, przeszedłem operacje serca, która przywróciła mi sporo chęci do życia, zarobiłem wpizdu szmalcu no generalnie śmieszny to był rok
Co się udało:
-
Poznałem wielu fantastycznych ludzi
-
Byłem na 8 festiwalach
-
Byłem na 11 koncertach
-
przeżyłem operacje serca
-
mieszkałem(po trochu) w 4 największych miastach w Polsce
-
"odkryłem" Warszawę (fantastyczne miasto dla singla z dużą ilością czasu i "wolnych" pieniędzy)
-
"kurwiłem się" jakkolwiek to nie brzmi
-
regularnie ODBYWAĆ Barbera
Co się nie udało:
-
zapanować nad tą k⁎⁎wą zwaną adhd
-
ponownie zaufać kobiecie(chociaż jedna bardzo chce abym to zrobił)
-
być na wszystkich festiwalach na których chciałem
-
uturbić mój kabriolet(kiedyś to zrobię NAPEWNO)
-
kupić motocykla
-
przegapiłem hejtopakę(dalej mi smutno)
-
utrzymać wszystkich przyjaźni
-
zarobić tyle aby w 2026 nie musieć robić nic
-
nauczyć się tańczyć na poziomie "akceptowalnym" i to na trzeźwo
czego było za dużo:
-
problemów zdrowotnych
-
fałszywych znajomych
-
pracy (adhd ty k⁎⁎wo)
-
prokrastynacji
czego było za mało:
-
za mało czytałem książek, o ile początek roku był świetny tak później równia pochyła
-
nowo poznanych ludzi
-
pracy (adhd ty k⁎⁎wo)
-
ćwiczeń fizycznych, może oprócz pompek które robie regularnie ale no jednak przydało by się wrzucić coś więcej, chociaż podciągnięcia xD
-
MUZYKI
Plany na 2026 rok:
-
w pierwszym kwartale zarobić tyle aby później nie martwić się o pieniądze
-
kupić kolejnego busa
-
pojechać ponownie na Sunrise (fantastyczne to były 3 dni)
-
pojechać na tommorowland
-
każdy weekend na przełomie maj-wrzesień spędzić "gdzieś" i "z kimś" a nie w domu gapiąc się w sufit i mając wyrzuty że nic nie robie(adhd ty k⁎⁎wo)
-
kupić motor
-
poznać sporo fajnych kobiet, które niekoniecznie będą chciały abym im się oświadczył
-
ODWIEDZIĆ WSZYSTKIE HEJTOPIWA O KTÓRYCH BĘDĘ WIEDZIAŁ ŻE SĄ(a to jak się okazuje wcale nie takie proste, kiedy nikt mnie nie koordynuje)
-
spróbować w kontrolowanych warunkach LSD i ECSTASY
i pewnie jeszcze wiele innych rzeczy, których nie pamiętam









































