W końcu jakaś mała chwila czasu.... To postaram się napisać moje małe podsumowanie roku

Ciężki to był rok, nie zapomnę go nigdy. Udało się kupić mieszkanie i się przeprowadzić, przygarnęliśmy kotka, zorganizowaliśmy Wigilię i Sylwestra.... Wszystko tak naprawdę w 2 części roku. W pierwszej było motanie co chcemy zrobić i w sumie nie robiliśmy nic, tylko trwaliśmy. Ale to nic.

W pracy w końcu, po 3 latach ciężkiego zapierdolu i ciągłych wyrzutów i zarzutów moja praca została doceniona. Nawet miałem okazję brać udział w wewnętrznej rekrutacji na inne stanowisko ale niestety nie do końca im pasowałem, ale dostałem od HR bardzo dobry feedback. Cóż, zdarza się, idziemy dalej.

Na #hejto minęły mi w zeszłym tygodniu 3 latka Można powiedzieć że w pierwszym tylko lurkowałem, w drugim zacząłem coś wrzucać a w zeszłym roku zacząłem się dużo mocniej udzielać i jestem z tego powodu bardzo zadowolony Efektem moich LOTRowo herbacianych wrzutek było to piękne miejsce xD

A jakie plany na ten rok? Zacząć nadpłacać kredyt, nie oszaleć w robocie, wagowo zejść poniżej 80kg i się tego trzymać jednocześnie uprawiając regularnie sport. I nie przestać wrzucać kontentu Pozdro!


#podsumowanie #podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025

00594553-ac22-46e1-bd0f-40bc3f379c09

Komentarze (1)