No sosik już będzie, ale kto tak brudno zbiera grzyby??!
Wziąłem córkę ze sobą w tym roku (stara krowa, dorosła) i dopóki nie pokazałem to też tak wyglądało. Przecież to masa roboty w domu, której można sobie oszczędzić. Odgarniać, wyciągać tak, żeby jak najmniej ziemi zabierać, i przycinać ziemiste końcówy! Albo to, albo zgrzytanie piachu w zębach (ja osobiście, nie cierpię), bo tego się nie da doczyścić.
Polecam scyzoryk z pędzelkiem!
Sorry, nie mogłem się powstrzymać

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Porównanie Pieprzników - Blady, Jadalny, Ametystowy, Pomarańczowy.
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Przyznam szczerze, że niespecjalnie lubie dodawać znane grzyby. Po pierwsze zazwyczaj wówczas robiąc ziemkiewiczowski risercz nie dowiaduje się niczego nowego, a ja to w dużej mierze robię dla siebie, po drugie Wy najczęściej też wiecie już wszystko co piszę - nikogo nie zaskoczy jak powiem jak jest duży, gdzie rośnie itp. No ale kiedyś trzeba
Pieprznik Jadalny znany wszystkim jako "Kurka" to zdecydowanie grzyb jadalny (choć trochę pierdolenia się przy czyszczeniu jest), łatwo go też znaleźć na leśnej ściółce, bo jego jednolity żółty kolor raczej wyróżnia się wśród szarości Polski. W Polsce bardzo pospolity, szczególnie że lubi piaszczyste gleby których w Polsce trochę mamy. Nie jest to duży grzyb, ale rośnie często w dużych grupach. Jak wiadomo, jest bardzo ceniony kulinarnie (moim zdaniem trochę nawet za bardzo, wielu też nie potrafi dobrze tego grzyba przygotować - choć jak raz jadłem odjebane perfekcyjnie w knajpie to do dziś po 15 latach to pamietam), problemem jest jednak udomowienie tego gagatka - póki co trzeba opierać się na leśnych zbieranych i skupowanych jak w XII wieku. Acz tu ciekawostka - w Holandii robili badania czy samo zrywanie grzybów wpływa negatywnie na ich występowanie i wyszło, że nie.
Pieprznika można pomylić z innymi pieprznikami, choć tu to nawet mykolodzy nie mają zawsze zgodności co jest a co nie jest osobnym gatunkiem - jako jednak że wszystkie są jadalne to nie ma tak większego praktycznego znaczenia. Trująca jest całkiem podobna Lisówka Pomarańczowa - różni się przede wszystkim kolorem (pomarańczowym, duh), więksża regularnością kapelusza i dużo gęstszymi blaszkami.
Z mniej oczywistych ciekawostek, o których mogliście nie wiedzieć:
Kurki nie bywają robaczywe. Znaczy bywają, ale inaczej niż myślicie. Zawierają substancję zwaną hitinmannoza. Jest to substancja, która zwalcza pasożyty. Hamuje ona skurcze mięśni pasożyta efektywnie go paraliżując. Substancję wykorzystuje się do leków antypasożytniczych
Są świetnym źródłem beta-karotenu i witaminy B1
#grzyby






@Ragnarokk Tydzień temu byłem w PL i wychodziłem do lasu 3 razy. Za każdym razem wracałem z łubianką żółtego. Były też i lisówki, w tym lesie.
Często same kurki upodobniają się do Lisówek, ale jak trafiamy na takie podobne do Lisówek rosnące w czarcim kręgu, w otoczeniu masy pewniaków, to ja nawet specjalnie nie roztrząsam i biorę to wszystko.
Zaloguj się aby komentować
Odnośnie mojego wczorajszego wpisu, że żonie coś spleśniało w plecaku, już wiem co, to chyba ciastko jakieś.
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Pora na tego nicponia. Idziesz sobie lasem, nagle widzisz rosnąca gromadkę grzybów o pięknych brązowych kapeluszach. Schylasz się by zebrać te podgrzybki czy borowiki, a pod spodem chamskie blaszki.
Ponurnik Aksamitny jest grzybem, którego cięzko z czymkolwiek pomylić. Brązowy i aksamitny w dotyku kapelusz, gęsto jasne blaszki pod spodem. Potrafi być naprawdę duży, ale rosną też i małe egzemplarza. Nóżka pokryta jest ciemną powłoką. Występuje wg wiki od sierpnia do października, więc to że obecnie jest jego dużo pokazuje, że ktoś się myli. Albo wiki albo ludzie negujący ocieplanie klimatu. W Polsce bardzo popularny
Jest to grzyb niejadalny. I to tak niejadalny, że chyba nie ma ludzi co się tym nie przejmują. Cytuając
ma tak okropny smak, że jeszcze nikomu nie udało się przyrządzić go tak, by był zjadliwy
#grzyby





@Alawar
Tak, tłumaczyłem na tagu już to z 7 razy, nie będę pod każdym postem powtarzać:
Trujący - spowoduje problemy zdrowotne, niekoniecznie śmiertelne. Jak dostajesz sraczki to też się liczy
Niejadalny - nie dostaniesz żadnej sraczki, ale równie dobrze mógłbyś jeść przegotowanego buta lub w restauracji Jamiego Oliviera
Jadalny - Robert Makłowicz poleca
Oczywiście bywają stany pośrednie - nie wszystkie grzyby są zbadane, czasem potrafią być trujące z powodu zewnętrznych warunków, każdy ma inne gusty, niektórzy mają sposoby inaczej przyrządzać itp itd. Ja zawsze opisuje stan wg nauki, nie słucham kolesi co mówią "a ten grzyb jest jadalny, moja babcia go przyrządzała i dożyła 90-tki".
Napisałem dobrze - jakby był trujący bym powiedział, że jest trujący. A jakbym chciał bez frytek...
@Ragnarokk Dobre to jest. Jak byłem mały, to babcia mnie uczyła, że to odmiana Olszówki, żeby nie zbierać. Daaawno już go nie widziałem, więc temat nie wracał, teraz patrzę, a on z krowiakowatymi nie ma nic wspólnego i nawet trujący nie jest, a tylko bezużyteczny jak Goryczak. Człek się jednak uczy całe życie...
Zaloguj się aby komentować
Wam też mama mówiła, że jesteście przystojni, ale tylko ona? Cóż, w królestwie grzybów też tacy się znajdą.
Mleczaj Paskudnik nie dość, że jest niejadalny (choć, jak zwykle, niektórych to nie rusza), to jest wyjątkowo nieuroczym grzybem o niespecjalnie dobrej PRowo nazwie i jeszcze gorszych nazwach potocznych (paskudnik, smoluch). Jest to średniej wielkości grzyb z kapeluszem o kolorze ciemnooliwkowym (ładniejsze określenie na ciemnosraczkowaty) przechodzącym do niemal czarnego. Nóżkę i blaszkę ma jaśniejsze i po uszkodzeniu wydziela białe i wodniste mleczko o bardzo ostrym smaku (tutaj jest też zasada identyfikacji jadalności mleczajów (i gołąbków - ALE TYLKO TYCH DWÓCH GRUP) - jeśli jest piekący po polizaniu nie jemy.). W Polsce pospolity, rośnie w lasach każdego typu.
#grzyby





Zaloguj się aby komentować
Krasnoborowik Czerwonożółty - dużo rzadszy bliski krewny Krasnoborowika Ceglastoporego. Jest zazwyczaj od niego mniejszy, różni się też kolorami na nóżce. Nie wiem jak z jadalnością, ale zakładam że taka jak u Ceglastoporych, szczególnie że zapewne wiele ląduje na talerzu jako ten grzyb
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Dziś coś nowego. Były już grzyby, były porosty, były śluzowce. Dziś jednak coś innego - choć jest częstym gościem na grupie identyfikacji - dziś będziemy mieć roślinę.
Korzeniówka pospolita nie wygląda dla wielu jak roślina, bo nie jest zielona. Nie jest zaś zielona, bo nie zawiera chlorofilu. A jako że nie zawierają chlorofilu, to nie potrafią w fotosyntezę, więc mają inny sposób na pozyskiwanie energii. I robią to w sposób podobny do grzybów. Cytując wiki:
Jest myko-heterotrofem – odżywia się dzięki związkom z tkankami grzybów. Ich strzępki obrastają bardzo dokładnie korzenie rośliny, które wnikają za pomocą ssawek do komórek skórki. Ssawka dochodzi do jądra komórkowego, później jej koniec pęka, a roślina trawi zawartość. W ten sposób korzeniówka pospolita zaopatruje się w potrzebne do rozwoju związki organiczne. Nie do końca rozwiązanym problemem jest, czy grzyb pobiera je z gleby, czy od innych roślin
Rośnie w mokrych i cienistych miejscach (nie potrzebuje słońca, duh). Jest dość popularna w Polsce, kwitnie w okresie letnim. Osiąga wysokość do 30cm.
#grzyby #rosliny






dziękuję panie @Ragnarokk za rozwianie wątpliwości bo samemu mi się nie chciało nigdy szukać rzetelnych informacji, a na każdym wypadzie na grzyby się zastanawiam co to jest. ostatnio przedwczoraj miałem z ziomalą dyskusję, twierdziła że to młode paprotki, a ja że to jakiś pasożyt na korzeniach jodły. byłem bliżej
no i ta bladość tego bytu również wyjaśniona. ot brak chlorofilu. na następny wypad wezmę buteleczkę i będę podlewał biedne korzeniówki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś chce zobaczyć instalację artystyczną z rosnącymi boczniakami - jest ona w samym centrum Warszawy. Nie pytajcie mnie o sens i przesłanie, tylko informuje, bo grzyby
#grzyby


@Ragnarokk czytam i nie wierzę.
Coś co ja zrobiłem sobie (w mniejszej skali) jako projekt „spróbuję bocznika” i wyszło nieźle (z tym że nie lubię boczniaków) tu realizował cały zespół.
Piękne przepalenie kasy!!
Już nie wspominając że wielu użytkowników chce się grzyba pozbyć ze swojej przestrzeni a nie go wprowadzać :)
Twórcy instalacji: Emilia Zaborska, Julianna Skuz, Julia Baranowska, Jędrzej Olczyk, Karolina Klukowska, Karolina Kuśpiel, Karolina Wojenka, Mati Niedźwiecka, Olga Mikołajczyk, Sabrina Skusa, Wiktoria Kolaszyńska, Zuzanna Filipek.
Opiekunowie: dr inż. arch. Anna Cudny oraz dr inż. arch. Artur Jerzy Filip.
Partner instalacji: Smaki na Boczniaki.
Zespół kuratorski całego projektu :W CENTRUM: dr inż. arch. Anna Cudny, arch. Jan Chwedczuk, dr inż. arch. Artur Jerzy Filip, arch. Magda Maciąg.
Organizatorzy: Oddział Warszawski Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej.
Partnerzy projektu KOSZTY :W CENTRUM: Miasto Stołeczne Warszawa, Cosentino, Reger, Andrewex.
@Astro stary, znałem kolesia który z dofinsowań UE robił szkolenia z ograniczenia kosztów i wykorzystywaniu metod ekologicznych do zarządzania zielenią miejską. Jakoś tak to szło. W praktyce uczył jak się kosą macha zamiast kosić trawę podkoszarkami.
Żadne miasto nie zmieniło metod ale co szkoleń narobił to jego xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chlorówka drobna to taki mały i piękny grzybek z bardzo krótkim trzonem i miseczką wielkości do połowy centymetra. Rośnie na martwym drewnie, powodując także na nim zielone przebarwienia. Grzyb rzadki, podobny do częstszej w Polsce Chlorówki grynszpanowej. Niejadalna i obecnie bez praktycznego znaczenia.
#grzyby #grzybyboners





Zaloguj się aby komentować
Jeśli kurka była grzeczną kurką, trafia do zupy kurkowej albo do jajecznicy ze szczypiorkiem.
Ale jeśli kurka była naprawdę, naprawdę grzeczną kurką, i bardzo się starała, i pomagała innym kurkom, trafia do pierogów z fetą i kurkami.
#kurki #grzyby #gotujzhejto #pierogi


Zaloguj się aby komentować
Widzieliście kiedyś kurkę, które położy kres wszystkim kurkom?
#grzyby #niemoje


Zaloguj się aby komentować
Procedura wyboru o jakim grzybie piszę często jest dość losowa. Dziś zainspirowany wpisem z Reddita gdzie dziecko być może ugryzło grzyba i zastanawiali się czy jechać do szpitala
Rysostrzępiak porysowany to grzyb, o którym więcej na pewno mówią naukowcy niż zwyczajni ludzie, idę się o śniadanie założyć, że nawet nie słyszeliście o tym gatunku, natomiast ma ponoć 50 różnych naukowych nazw, zaś obecna nazwa funkcjonuje mniej więcej tak długo, jak Hejto. Jest to bardzo popularny grzyb, rosnący niemal wszędzie w ciepłych miesiącach roku. Jest to grzyb średniej wielkości - do 10cm wysokości, nieco mniejsza średnica kapelusza. Kapelusz ma kolor oliwkowo-brązowy o nieco ciemniejszym czubku i u starszych w kształcie stożka. Wg wikipedii napisane jest też, że ma zapach spermy i osobiście nie wiem co z tą informacją uczynić.
Jest to grzyb trujący, posiadający muskarynę - tę samą substancję co ma muchomor czerwony i kilka innych grzybów. Efekty zjedzenia są niemal natychmiastowe - w mniej niż godzinę osoba powinna już rzygać. Z czego wynika, że ta osoba na Reddicie raczej jest ok.
Nie wiem czemu jak wrzucam obrazki to poza tym dwoma wszystkie po dodaniu zmieniają się na czarne. @hejto ?
#grzyby



Zaloguj się aby komentować


Zaloguj się aby komentować
Jezus Maria, Panie Boże Wszechmogący, wybacz mi za grzechy moje, zaraz padnę z obżarstwa, niech mi ziemia lekką będzie...
...ok, tylko odrobinkę, resztka została, co ma się zmarnować, jeszcze skiśnie albo co.
#bekazsiebie #grzyby #kurki #zupy


Zaloguj się aby komentować