Wiem, że sobie pomyślisz "ale pierdolisz frędzlu jeden"...
Ale:
1- przejdzie Ci, poznasz kogoś lepszego i będziesz się cieszył, że jednak z tą czy z tamtą Ci nie wyszło, zobaczysz
2- no i co? Może w tym roku się uda, albo na inną?
3- spróbuj zmienić, może się uda. I co prawda też narzekam na swoją robotę ale jakby ch⁎⁎⁎wa nie była to zawsze lepsza niż siedzenie na bezrobociu, bez kasy, bez jakiegoś zobowiązania bodaj żeby rano wstać...
4- spotkały Cie przykre rzeczy, to i czujesz się chujowo
5- warto być na to przygotowanym ale może nie będzie tak źle?
Nigdy nie grałem w strzelanki ale udało mi się 2 razy wziąć udział w turnieju League Of Legends i to takim międzyszkolnym na całe miasto jako reprezentacja naszej szkoły. 2 razy dostaliśmy totalny wpierdol bo nie umieliśmy w to grać, u nas wtedy max to był poziom platyny a większość teamów z innych szkół to same wysokie diamenty, a wtedy nie było jeszcze mastera i grandmastera, więc taki d1 to był mega wysoki poziom.
Dawno temu, kiedy flash jeszcze istniał jako baza istnienia struktur internetowych pamiętam z dawnych czasów grę pod tytułem submachine/ Był to typowy typ gier typu escape, gdzie znajdowałeś się w jakimś opuszczonym domu, bunkrze, labiryncie i musiałeś za pomocą zagadek, znajdywania itemów przechdozić z pomieszczenia do pomieszczenia, by znaleźć wyjście.
Gra może miała prostą, nawet na tle dzieiejszych standardów prymitywną grafikę, ale miała kapitalny mroczny soundtrack, gdzie miejscami podczas grania miało się naprawdę ciary mimo braku wątku gore czy jumpscare.
@FriendGatherArena Zmieniła się technologia internetu a flash był chyba starą technologia. Ale jak kolega wyżej wspomniał, są emulatory i nie trzeba tego boleśnie przeżywać, bo wszystko mamy na miejscu
Sea Dogs 1, jeda ze starych gier, w której byłem zauroczony rozgrywką i samym graniu. Wcielamy się w Nicholasa Sharpa i stajemy przed zadaniem czy wybrać pływanie pod banderą Anglii, Francji, Hiszpanii, czy potem otworzyć sobie wątek piracki. Czy pływać cięzkimi, uzbrojonymi statkami, czy lżejszymi, zwrotniejszymi.
Coś pasującego do aktualnej zimowej atmosfery - nieduże pudełko inspirowane twórczością Lovecrafta i antarktycznym horrorem, z ręcznie rzeźbionymi, malowanymi i lakierowanymi detalami wypukłymi i przejrzystymi, wypukłymi zdobieniami imitującymi lodową powłokę. Kompozycja ozdobiona projektowanymi przeze mnie szklanymi kaboszonami imitującymi oczy, dno pudełka wyklejone czarnym filcem.
Skrzyneczka ma wymiary 14,5 x 9 cm i świetnie sprawdzi się jako dice box lub pudełko na inne drobne przybory do #rpg #zewcthulhu , ewentualnie na inne, niezwiązane z grami drobiazgi. Zamarzło bardzo porządnie, więc raczej nie ma szans na to, że kiedyś się rozpuści i uwolni zamrożony w nim bluźnierczy horror
Tę i inne moje skrzyneczki można nabyć tutaj lub skontaktować się ze mną w sprawie zakupu bezpośrednio przez PW. Zbieram też już zamówienia na pudełka personalizowane na terminy okołowalentynkowe - jeśli ktoś byłby zainteresowany, również zapraszam do kontaktu
Henryk z Orzechem po ograbieniu całej wioski i wymordowaniu pobliskiego obozu drwali, bo przyłapali go na grzebaniu w skrzyni, gdy kradł zajęcze futro i 1.3 grosza xD
@kopytakonia nie jest trudna, trzeba tylko być cierpliwym, ostatnio turniej wygrałem grając w lekkich ciuchach przeciwko gościowi w pełnej płycie xD nie lubię za trudnych gier i uważam że Henryczek jest właśnie taką grą, gdzie nie jest za łatwo na początku, później jest lekko ale wpierdol i tak możesz szybko dostać, no chyba że umiesz Ojcze nasz xD
Lunacid, nowa gra w stylu retro dark fantasy, gdzie na zasadach dungeon crawler zbierasz itemy, pokonujesz przeciwiników i odwiedzasz lokacje. Trochę się gra jak w Morrowind, tyle, że to nie RPG, gdzie masz questy od NPC. Mimo, że gra jest nowa, dzięki retro stylowi otaguję, że to retro gaming, bo na pewno gra zainteresuje własnie fanów tego kontentu.