#gry

191
10901

153 + 1 = 154


Tytuł: Stray

Developer: BlueTwelve Studio Ltd.

Wydawca: Annapurna Games, LLC

Rok wydania: 2022 (PC, PS4, PS5), 2023 (Xbox One, Xbox Series), 2024 (Switch)

Gatunek: gra akcji, platformówka

Sceneria: science-fiction

Użyta platforma: Steam Deck

Ocena: 8/10

Czas do ukończenia: ~10h


Stray to "ta gra z kotem". Biegamy i skaczemy rudym kociakiem szukającym swojego rodzeństwa. Można więc powiedzieć, że to przygodowa gra akcji. Gra jest liniowa, a jej przejście zajęło mi około 10 godzin, ale to albo mój skill issue, albo moje zamiłowanie do szwendania się. A szwendać się jest gdzie, bo nasz kot trafia do cyberpunkowego miasta zamieszkanego przez roboty. Klimat miasta jest świetny - ciasne uliczki oświetlone neonami, ale też i klaustrofobiczne kanały. Możemy też robić typowo kocie rzeczy, jak zrzucać rzeczy ze stołu i spać na poduszkach. Kot jest świetnie animowany, i zastanawiam się, jak udało im się zrobić motion capture na kotach.

Rozgrywka skupia się głównie na naszej zręczności (jak uciekanie/przemykanie przed przeciwnikami) i zagadkach środowiskowych. Natomiast jedna rzecz naprawdę mnie jednak irytowała - w kilku miejscach miałem wrażenie, że twórcy niejako "wymuszają" przynajmniej jedną śmierć kota, żeby nauczyć mnie danego fragmentu poziomu albo zachowania przeciwników. Być może to częściowo mój skill issue, ale momentami wyglądało to tak, jakby projekt lokacji zakładał pierwszą próbę "na pałę" i dopiero potem właściwe podejście. Co prawda widok śmierci kota można wyłączyć w opcjach, no ale kurde no.

Grałem na Steam Decku i pod kątem działania byłem zadowolony – Stray jest oficjalnie "Verified", a po ustawieniu detali na medium i ograniczeniu FPS gra trzymała płynność i rozsądne zużycie baterii.


Czy wrócę jeszcze do Stray? Pewnie tak, jak się kupka wstydu zmniejszy

Czy polecam tę grę innym? Tak, naprawdę fajna gra z kotem w ciekawym świecie. Nawet jak lamicie w zręcznościówki.


#gamesmeter #gry

8d29342e-a56a-46ba-be1a-aa253e99e640
36d2f037-5d90-4d78-990e-c0356d5a57d8

Zaloguj się aby komentować

152 + 1 = 153



Tytuł: Dispatch

Deweloper: AdHoc Studio

Wydawca: AdHoc Studio

Rok wydania: 2025

Gatunek: Visual Novel / Adventure ?

Użyta platforma: PC

Ocena: 8/10

Czas do ukończenia: 8h


Po kilku tryhardowych grach jak Hades 2 stwierdziłem że potrzebuję czegoś lekkiego i jako że słyszałem o Dispatch dobre rzeczy, i ukazały się wszystkie epizody postanowiłem spróbować, mimo że z tzw. Telltale-ówkami się niezbyt lubimy. Od Walking Dead się odbiłem, Wolf Among Us też mi za bardzo nie siadł więc nie miałem zbyt wielkich oczekiwań. W sumie jedyne co mnie skłoniło do tej gry to setting superbohaterów dla dorosłych który od czasów serialu The Boys zaczyna być trochę śmielej eksplorowany.

Gra dzieli się jakby na dwa rodzaje rozgrywki. Jeden to typowa gra paragrafowa gdzie wybieramy nasze odpowiedzi bądź zachowanie z kilku dostępnych opcji co ma wpływ na to jak potoczy się dalsza historia, a drugi to zarządzanie ekipą bohaterów - musimy decydować kogo do jakich wydarzeń wysłać bazując na ich statystykach, opisie sytuacji, synergii między naszymi herosami czy ich dostępności (bohater też człowiek i musi po każdej misji odpocząć), za co zdobywamy XP w przypadku sukcesu albo kary do statystyk w razie porażki.

W tym trybie czasem będziemy też mogli sie pobawić w hakera w prostej ale całkiem zgrabnie pomyślanej grze logicznej. Wszystko oczywiście pod presją czasu i poprzetykane dość rubasznymi żartami. Ten system jest naprawdę fajnie zrobiony i jest on bardziej skomplikowany niż może sie to wydawać na pierwszy rzut oka, ale raczej nie powinien sprawić nikomu problemów.

Pierwsze skrzypce gra oczywiście fabuła która jest dość hmm... personalna - wcielimy się bowiem w tytułowego Dispatchera Roberta i o ile spodziewałem się jakichś epickich akcji jak przystało na serial o superbohaterach to tak naprawdę nie opuścimy nawet LA i mimo poczucia że wykreowany świat jest dość bogaty, tak naprawdę obijamy się pomiędzy kilkoma lokacjami i poznajemy może z 20 postaci przez całą grę. Nie traktuję tego jak wadę bo historię śledziło mi się naprawdę świetnie, jest ona dobrze pomyślana i prowadzona z lekkością, ma kilka twistów, dialogi są całkiem błyskotliwe a postacie są mocno zarysowane (do czego przyczyniają się aktorzy głosowi którzy robią mega robotę).

Jedyne do czego mogę się przyczepić to to że gra jest naprawde krótka, można ją pyknąć tak naprawde w dwa wieczory, no ale nie jest też jakoś droga więc nie wiem czy to wada czy zaleta Jakoś w połowie myślałem też że dobrze byłoby ją ukończyć drugi raz, ale pod koniec raczej już domyślałem się jak z grubsza potoczyłaby się historia gdbybym podjął inne decyzje więc regrywalności tu za bardzo (przynajmniej dla mnie) nie ma.


Ogólnie polecam, mimo że ja nie bardzo w takie gry to bawiłem się naprawdę dobrze i jak wyjdzie sequel to na pewno łyknę.


#gamesmeter #gry

13d1d6c0-e4b0-4b67-8555-e42490910145

Zaloguj się aby komentować

Ech... Standardowo nie umiem obsłużyć @hejto-los ...


Jest 17 pulsujących, wszyscy spełniają wymogi. Za pomocą generatora liczb losowych losujemy cyfrę od 1-17...


I wygranym jest 17! Gratuluję @RACO !!!

W związku z nie odebraniem nagrody przez @RACO , za pomocą generatora liczb (bo #hejtolos dalej mnie pokonuje) wygranym zostaje 15-y piorunujący! Gratulacje @dez_ !

Zaloguj się aby komentować

#gry #totalwar no i ogłosili Medieval 3, szkoda tylko że dopiero we wczesnej produkcji i będzie pewnie za jakieś 3-4 lata.

@Hoszin Po prostu niech zrobią mod 1212AD do Atylli oficjalny i cyk pora na CSa.

A tak na serio, to wcale nie trzeba było dużo po Attyli, to był dobra podstawka na dalszy rozwój. DLCek z Karolem Wielkim to była świetna zajawka pod Medieval 3.

Może wielowątkowość by w końcu uskrzydlili też.

Zaloguj się aby komentować

Ojezu. Dożyłem zapowiedzi. Teraz tylko dożyć premiery.


Na razie w preprodukcji, wyjdzie pewnie w okolicy 2030. Pamiętam, jak ciężko było mnie wyciągnąć z domu, gdy miałem 18 lat, bo tak mnie Medieval 2 wciągnął, że odpowiadałem tylko "Europa mnie potrzebuje". W trójkę zagram grubo po czterdziestce


#gry #totalwar #medieval2totalwar #medieval3totalwar


https://www.youtube.com/watch?v=qFKhUJTnC-E

@Shagwest wooooo. Obydwie poprzednie części nadal mam na swoich komputerach i ogrywam. Szczególnie do jedynki mam ogromny sentyment, bo kiedy zaczynałem w nią grać, to efekt wow był niesamowity. Co więcej w liceum grałem w nią wraz ze znajomymi - wspólne bitwy, ogrywanie i omawianie kampanii itd. W drugą część grałem już na premierę i mimo tego, że nie siadła mi tak jak pierwsza, to w wielu aspektach robiła ogromne wrażenie. W nowsze części już nigdy nie grałem, bo ja to zasadniczo przywiązuję się do gier i mogę grać w jedną latami.

@Shagwest zaspałem na egzamin, ale obroniłem Jerozolimę przed Tatarami!


Także czekam na trzecią część z niecierpliwością


Aaaa i pamiętam, jak kiedyś stwierdziłem, że będę tak długo zabijał papieży aż w końcu mój kardynał nim zostanie - kiedy tak sie stało to po 2 turach umarł śmiercią naturalną xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@PurpleJago A czasem spotyka się tezy, że mody są złe!

I ten wszechobecny ból d⁎⁎y Blizzarda o DOTA, co zmienili w Warcraft 3 Reforged EULA, że wszelkie wytwory są ich własnością.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od tamtej pory Beholder stał się jednym z najbardziej kultowych potworów D&D: symbolem gry, ulubieńcem ilustratorów, a także częstym przeciwnikiem w kampaniach.


#ciekawostka #dnd #beholder #dungeonsanddragons #rpg #gry #grybezpradu #gryfabularne

6d330313-1d2d-4746-a697-dd977709fbb6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun THIS. Nigdy nie byłem konsolowcem z żadnego obozu, ale zawsze jak się przyglądałem trójce Sony-Nintendo-Microsoft to właśnie zieloni wydawali się być najbardziej pro-gamerscy. Może exy nie mieli naj-naj-najlepsze, ale mieli jednak solidne tytuły, do tego stosunkowo tanie pudło i (później) możliwość grana w konsolowe tytuły również na pecetach, nawet jeśli to "tylko" w ramach tego abonamentu ultimate. To był jednak solidny argument jakby nie patrzeć. No cóż- czas przeszły jest uzasadniony, bo jeśli myślą, że teraz jak stwierdzili, że 3. podwyżka cen konsol w roku jest spoko, że praktycznie porzucenie wyższego wydajnościowego modelu "bo jest niepotrzebny" to dobry ruch, że nie potrzebują exów i będą wydawać swoje gry nawet na PSach i to im się zwróci i w sumie to dodadzą klienta Steama, bo na co im jakiś ich własny mocny brand, za którym szli by ludzie...


... dobra zadam to pytanie wprost. Na jaką cholerę mi kolejne pudło, skoro oferuje ono dokładnie to samo co komputer (a w sumie to mniej), który już mam i do którego tak samo mogę podpiąć pada i odpalić apkę xboxa i tak samo mieć wszystkie dostępne gry, a nie daje nic w zamian? Mało, jeśli oni chcą się jeszcze pchać w to, żeby wydawać swoje tytuły na konsolach Sony i to przejdzie, to właściwie dla mnie bardziej ekonomiczne jest, żeby poza pecetem mieć PSa. Oni dosłownie jednym ruchem rozjebali swój własny brand w imię w sumie to cholera wie czego. Ale jeśli coś jest pewne to to, że te słynne "wojny konsolowe" to było coś, co trzymało w kupie to środowisko i napędzało je do ciągłej konkurencji tytułami na ekskluzywność. Bez tego to wszystko jest gówno warte i wystarczy tylko popatrzeć- skoro Xbox nie ma exów, to równie dobrze można grać w ich gry na innych platformach. Playstation od 2 generacji wydaje coraz większe gówna, bo widzi co się dzieje z ich głównym konkurentem i kumają, że nie muszą się starać, ta generacja to w ogóle jest już porażka, bo jeszcze doszły do tego te wszystkie dei-zmy. Gdzieś z boku w oderwaniu od tego egzystuje sobie Nintendo ze swoimi exami, ale umówmy się- oni marynują sie w swoich własnych pierdach i mielą 2-3 tytuły na krzyż do porzygu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak jakoś wyszło, że z nudów dobiłem platynę w Hogwarts Legacy xD Zaskoczyło mnie, że w zasadzie niewielu graczy to robi, w ogóle nawet fabułę skończyło 26% co wiele o niej mówi :P #gry #hogwartslegacy #chwalesie

9e38c796-cb76-4871-b0de-a4977b59cfad

Przestałem grać gdzieś w środku ostatniej misji, więc psuję statystyki. A żeby zrobić 100% to gra musiałaby naprawdę mała. Komu by się chciało szukać tych wszystkich gratów.

@szatkus to zależy za co jest platynka, bo są łatwiejsze i trudniejsze. Pamiętam, że w ostatnim Thiefie był achievement za podniesienie każdego wartościowego przedmiotu w grze.

@IronFist Ale to chyba trzeba przejść grę kilka razy, nie? Bo są osiągnięcia dla każdego domu. U mnie to dyskwalifikuje platynę całkowicie

@Shagwest Trzeba w każdym domu dojść do komnaty mapy, czyli jakieś 3h gry w każdym domu. Dwoma domami przeszedłem grę do końca żeby zobaczyć jakie są różnice, a dwa to właśnie dograłem tyle żeby były osiągnięcia xP

@IronFist A to jeszcze znośnie, choć i tak by mi się nie chciało.


Ja głupi po przejściu Elden Ringa odpaliłem New Game+ i w ciągu 5 minut poziom ekscytacji zjechał mi ze 180% na 2%. I przez to nigdy pewnie dodatku nie ruszę. Po prostu nie potrafię drugi raz zaangażować się w tę samą grę wcześniej niż po 10 latach. Soul Reavera ostatnio przeszedłem drugi raz w życiu, a pierwszy był jeszcze przed 2010

Zaloguj się aby komentować

Ach, już czuć święta. Jak nie wiesz, co kupić na święta - to to. Jak wiesz, co kupić - też to.


Jeśli chcesz komuś zrobić prezent… albo sobie, bo kto ci zabroni…

-> https://rgfk.pl/walka-pod-choinka-zestaw-prezentowy-rpg/62954.html


#rpg #gry #prezent #swieta #kosci #dnd #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

d364d7e1-22a1-4da9-bd88-e6b581adc027

Zaloguj się aby komentować

Ehh, obijałem się z dodawaniem gier na #gamesmeter, więc pora to nadrobić

151 + 1 = 152


Tytuł: Dredge

Deweloper: Black Salt Games

Wydawca: Team17

Rok wydania: 2023

Gatunek: symulator / horror

Sceneria: lovecraftowskie nie-rzeczy w morzu

Użyta platforma: SteamDeck (PC)

Ocena: 8/10 - podstawa, 5/10 - "The Pale Reach", 8/10 - "The Iron Rig"

Czas do ukończenia: ~17h (z dodatkami)


"Dredge" to z pozoru spokojny symulator wędkarski. Wcielamy się w rybaka, który dociera do odizolowanego archipelagu z zadaniem odbudowania swojego kutra. Początkowo gra sprawia wrażenie relaksującej - łowimy ryby, sprzedajemy je, rozbudowujemy łódkę - ale z czasem uświadamiamy sobie, że morze skrywa coś znacznie bardziej mrocznego.

Styl graficzny przypomina ręcznie malowaną animację i jest w moim guście - a także pasuje do klimatu gry.

Rozgrywka to w głównej mierze eksploracja, zarządzanie czasem i miejscem na kutrze. Nocą rzeczywistość zaczyna odbiegać od tej której znamy za dnia, więc każda nocna wyprawa jest ryzykiem. System ulepszeń statku motywuje do powrotów w wcześniej odwiedzone rejony, a samo łowienie ryb też sprawia radość dzięki kilku fajnym mechanizmom (jak klatki na kraby). Grałem z obydwoma dostępnępnymi dodatkami - "The Pale Reach" i "The Iron Rig". Obydwa wprowadzają nowe regiony i historię, i o ile "The Pale Reach" zapowiadał się ciekawie to był stanowczo za krótki, to "The Iron Rig" zdecydowanie był lepszy. Więc jak na promocji nie ma Dredge od razu z wszystkimi dodatkami, to polecam podstawkę i "The Iron Rig".

Niestety, tempo gry w środkowej części potrafi lekko spaść, gdyż w tej części skupiamy się na ulepszeniu kutra. I mimo że mamy NPCów, z którymi możemy sobie rozmawiać, to bardziej przekazują nam tło historii.


Czy wrócę jeszcze do „Dredge”? Pewnie tak, ale za jakiś dłuższy czas - kupka wstydu się kurzy

Czy ją polecam? Tak, jeśli lubisz klimat Lovecrafta, powolną eksplorację i łowienie ryb.

#gamesmeter #gry

4fa09c39-9b9b-4fb4-a0db-1135ab0a3dcd

@BiggusDickus w sumie to nie wiem - z rozdawnictwa z Epica to chyba tylko Darkest Dungeon zainstalowałem xD ale zbieram co tydzien xD

Zaloguj się aby komentować

@Rzeznik kiedyś grałem w taką gierkę online gdzie startowało się z poziomu kamyczka i latało się po kosmosie zbierając mniejsze okruszki i rosło się i rosło aż do czarnej dziury chyba. Trzeba było walczyć strzałkami z grawitacją większych obiektów, bo jak połknęło nas coś większego to koniec gry

Zaloguj się aby komentować

Nowy nabytek do kolekcji. Pierwsza czesc uwazam za najlepszą grę, w jaka grałem na #ps4 zaraz po RDR2. Dwójkę zacząłem kiedyś i rzuciłem, międzyczasie wyszedl remaster, remaster remastera i dopiero teraz na blackweek mi sie rzuciło za 120zl. Uznałem, ze to dobra cena i pora na nadrobienie. #gry #ps5

ddc9bdd4-2493-42c5-b1fc-d336ebbf295e
kopytakonia userbar

Zazdroszczę odgrywania pierwszy raz. Dla mnie to też absolutna topka gejmingowego doświadczenia. Kocham takie gry, gdzie miłość twórców do ich rzemiosła wylewa się z ekranu i że słuchawek.

Zaloguj się aby komentować

@tajemniczy_don_pedro przeczytałem jedno wydanie Waszego dzieła. Podobało mi się. Inne też przeczytam. Fajny klimat, trochę jak czytanie sto lat temu świeżego numeru SS, tylko że o planszówkach. Jest git :D

Zaloguj się aby komentować

Co wyjdzie jeśli połączymy grę w zbijaka z Vampire Survivors i korytarzową obroną rodem z gier mobilnych?


Ball x Pit


O co chodzi w grze? Strzelamy różnego rodzaju pociskami do nadchodzących fal wrogów, dostajemy za to power-upy i nowe zdolności. Zbieramy zasoby, rozbudowujemy bazę, odblokowujemy nowe postacie i levelujemy istniejące. "Świeżym" elementem jest to, że pociski odbijają się od ścian i przeciwników a żeby wystrzelić je ponownie musimy je złapać. Niby nic odkrywczego, wszystko to już było w wielu grach roguelike ale Ball x Pit zbiera to zgrabnie do kupy, ulepsza i tworzy całkiem świeżą i interesującą grę.

Ogółem to ciekawy indyczek, nieźle wciąga i relaksuje, spoko opcja do puszczenia sobie jakiegoś podcastu w tle i grania. W śmiesznych pieniądzach więc tym bardziej polecam.


#gry #ballxpit #indie

54b98000-549b-4927-b009-1463a51dafd8
88ac3267-14bb-4bce-b21d-26880dab0c15

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj po niedzielnym obiadku Pan @bojowonastawionaowca wraz z Vesemeirem i Geraltem bohatersko zasadził się na gryfa królewskiego siejącego spustoszenie w Białym Sadzie


#gry #witcher3 #owcaspam

f2fc74bd-9531-47a8-8067-5f56ed34b3b6
928e97d4-2e3e-416c-8208-edecb3fdfb91
27259426-251a-45ae-8a5b-b2572b331e6e

@zjadacz_cebuli  tak, ale chyba Wiedźmin 1 lepiej fabularnie wyglądał (jak patrzę na prolog+podgrodzie Wyższy vs. Prolog+Bialy Sad+Audiencja+Początek Velen.

@aerthevist no to fabularnie i przede wszystkim klimatycznie wolę 1, potem serca z kamienia a 3 to fabuła podstawki 3. Ale coś czuję że jeszcze zmienisz zdanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować