Dwie godziny temu umyłem okno...
Jebane gołębie.
#gownowpis #zalesie #zyciejestnobelon

Dwie godziny temu umyłem okno...
Jebane gołębie.
#gownowpis #zalesie #zyciejestnobelon

Zaloguj się aby komentować
Ide na przebieraną impreze. @bartek555 dawaj klucz do ładowni, sypialni córki kapitana a nikomu nic sie nie stanie
#gownowpis #heheszki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym już wylądować #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Okazuje się, że zamknięcie oczu i udawanie że nie ma problemu jak małe dziecko ma takie plusy, że jak już wszyscy wydrą mordy to emocje opadają na tyle że łatwiej wszystko rozwiązać i jednocześnie nie trzeba słuchać tylu wrzasków.
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze jutro.
I można wracać do domu.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Mija dzisiaj miesiąc od kiedy noszę nakładki ortodontyczne.
Nikt mnie wcześniej nie uświadomił, że poza poprawą zgryzu to przez to że nie można w nich podjadać - działają one odchudzająco ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
-6kg w miesiąc xD
#gownowpis #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie jak wygląda las w Puszczy Solskiej po pożarze. Widać jak państwo z kartonu działa. Pisałem rok temu że mi ktoś śmieci wywalił do lasu, myślicie że ktoś się zainteresował? Musiałem posprzątać sam.
https://www.youtube.com/watch?v=m5nucsbTpPM
#gownowpis #turystyka #roztocze #pozar #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Babski mózg w żaden sposób się logiką nie kieruje. Poznałem laskę na imprezie. Rozmowa się nie kleiła trochę, odmówiła nawet pójścia na parkiet, więc odbiłem. Zdążyłem wziąć namiary i potem bawiłem się bez jej udziału.
-Sama napisała po 24h, bo ja nie napisałem w ogóle.
-Potem na moje odpowiedzi zdawkowe, miała chyba podrażnione ego i zaczęła pisać więcej
-Jak się rozpisałem bardziej i odpisywała krótko to tylko wyświetlałem, więc pisała 2 wiadomość z rzędu po kilku godzinach
-Zaczęła dogryzać, że nie jestem tak rozmowny jak w klubie hehe
-Na koniec zaproponowała spotkanie i pyta kiedy mam czas
Generalnie nie musiałem robić nic
Po co to piszę? Bo prawda jest taka, że gdybym zrobił na odwrót, czyli wykazał minimum zainteresowania i inicjatywy, to by było 180 stopni inaczej i zostałbym potraktowany jak simp w kolejce do księżniczki. Swoją drogą - ładna jest, ale trochę vibe karynki.
Ogólnie i tak nie jestem zbyt zainteresowany tą znajomością, ale w k⁎⁎we debilna logika u kobiet i widzę to n-ty raz i ostatnio nawet z moją jedyną kobiecą kumpelą mówiłem, że sama tak robi do swojego chłopa co jest nieogarem i ma w nią wyjebane (A wcześniej ze 2 ogarniętych do niej próbowało się dobić) i dlaczego wasza logika działa w tak idiotyczny sposób, to teraz mam kolejny przykład XD
Jezu jakie to jest wszystko głupie XD
#logikarozowychpaskow #randkujzhejto #gownowpis #przemyslenia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #patologia palacze to jebane podludzie i tego zdania nigdy nie zmienie, jedzie debil autem i se pali, c⁎⁎j niech se pali ale kiepa wsadz sobie w d⁎⁎e a nie wyrzucasz na droge. Zjebie. Obstawiam ze to ten sam tym co przed wejsciem do tramwaju dopala papierosa jeszcze w drzwiach, rzuca peta na chodnik i dmucha dymem do srodka, banda kretynow. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#komunikacjamiejska #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Wydarzenia które nigdy się nie wydarzyły. Atak mediów na zwierzęta, bo przecież skąd się wzięły niedźwiedzie w Bieszczadach. Przecież nigdy ich nie było.
#bieszczady #turystyka #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Obudziłem się o 3 i już nie zasnąłem, min. dzięki rudemu chujowi co mnie znowu wybudzał za każdym razem jak zaczynałem zasypiać.
Na szczęście wieczorem będę sam na wsi i odpocznę i wyśpię się.
#zalesie #gownowpis #bezsennosc



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Takiego PAC-a sobie nabyłem, fajny plastikowy.
Dziś nie poszczylom, bo leje.
#bron #strzelectwo #chwalesie #heheszki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Can you spare some pioruny for #kitku? Kitku tak ładnie prosi
Wyzwanie + 300
Do końca 17
Zdobądź 150 piorunów
#hejtowyzwanie #zebropioruny #heheszki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus
- Co pan będzie robił, jak będzie awaria w pracy?
- Będę spamował?
- Ale gdzie?
- Na hejto.
Więc spamuję. Pierwsze razy... oczywiście moje. Czekam na wasze Tosie i Tomki.
pierwszy papieros - z dwoma szkolnymi łobuzami Adamem i Grześkiem. Chyba w piątej czy szóstej klasie. Siedzieliśmy w krzakach przy boisku szkolnym i jarali fajki, które Adam ukradł ojcu. Czułem się, jak idiota. W kucki, za krzakiem ze śmierzącymi dłońmi. Później nie zapaliłem aż do trzeciej klasy liceum. Dziś nie palę od chyba 20 lat.
pierwszy alkohol - piwo na wycieczce szkolnej w piątej klasie. Wszystko się wydało i była afera. Uniknąłem konsekwencji, bo kumpel z klasy Jacek upił się do nieprzytomności i ściągnął sobą całą uwagę nauczycieli.
pierwszy pocałunek - z koleżanką z klasy. Miałem jakieś 10-11 lat. Dziewczyny wymyśliły jakąś zabawę, gdzie jednym z wyzwań był pocałunek.
pierwszy wypad bez rodziców - kumple z klasy. Chyba końcówka podstawówki. Pojechaliśmy do sąsiedniego miasta pociągiem i włóczyliśmy się cały dzień.
pierwsza bójka - chyba trzecia klasa podstawówki z moim najlepszym kumplem Marcinem. Laliśmy się po lekcjach przed szkołą. Rozdzieliła nas... moja babcia, która tego dnia postanowiła przyjść i odebrać mnie z lekcji mimo, że nigdy tego nie robiła.
pierwszy koncert - lokalne zespoły metalowe grały w MDK. Pamiętam do dziś. Miałem chyba 12 lat. Mama pozwoliła mi iść. Poszedłem oczywiście z Marcinem (tym z którym pierwszy raz w życiu się biłem). Miałem wrócić o 21.00 a przyszedłem chyba dobrze po 23.00. Pełno ludzi, wszędzie smród potu i alkoholu. Wtedy się dowiedziałem, że muzyka i koncerty, to jest mój świat.
pierwsza dziewczyna - Ola w szóstej klasie. Spędzaliśmy razem każdą przerwę a po lekcjach dzwoniliśmy do siebie i nabijali rodzicom rachunki telefoniczne.
pierwsza poważna książka - "Pięć lat kacetu" przeczytana latem 1997, gdy w Polsce szalała powódź.

Pierwszy (i jedyny) papieros - miałem jakieś 10 lat, sąsiad urządzał ognisko na działce. Mój fatrowski, nałogowy jaracz od 17. roku życia, nawiązał rozmowę:
-Synu, ile ty masz właściwie lat?
-10.
-Palisz?
-Nie tato, nie palę.
-Nie kłam, palisz.
-Nie palę.
-Dobra, to masz, pierwszego zapalisz przy mnie. Potem możesz se iść popalać za garażami, nie będę zły.
Podał mi odpalonego Extra Mocnego bez filtra, bo wtedy takie jarał. Procedurę doskonale znałem z widzenia, więc zaciągnąłem się, prawie wyrzygałem płuca i nigdy więcej nie zapaliłem ani kawałka szluga, nawet takiego wesołego. Nauka przez zabawę, wszyscy śmiali się i dokazywali.
Pierwszy alkohol - jakoś w wieku 12 lat pojechałem na kolonie do Czech. Najgłupszy z pokoju (było nas w nim 5 czy 6) namówił starszych chłopaków, żeby kupili nam dwa piwa, a ci złośliwcy wzięli jakieś 10 czy 12% czeskie wersje Rompera, Volta czy innego żulowego zajzajeru. Rozpiliśmy w sumie jedną butelkę na cały pokój, połowa załogantów rzygała całą noc, oczywiście facetka się kapnęła. Wtedy najbardziej charyzmatyczny z bandy gnojków przekonał ją, że to zatrucie niedogotowanymi ziemniakami ze stołówki, więc poszła i opierdzieliła kucharzy jak archanioł diabła.
Piwo z większą świadomością (i już nie jakieś turbomocne szczyny-ogłuszacze) zacząłem pić dużo później, jakoś mając 17 czy 18 lat.
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #lato #wiosna #wiosnonapierdalaj
Jako, że wiosna nie rozpieszcza pomyślałem, że warto pospamować na hejto kolejnym wpisem z cyklu "jestem jebnięty i o tym wiem". Otóż... kocham upały. Nie, nie takie 26 stopni, tylko o 10 więcej. Kocham, jak słońce napierdziela tak, że w TV grzeją temat "pijcie dużo wody" a telefon atakuje alertami RCB o wysokiej temperaturze. Uwielbiam jak asfalt mięknie pod butami. Kocham zapach rozgrzanych bloków, miasto w upał jest cudowne. Ściany oddają ciepło, wszystko jakby cichnie a na osiedlu jest mniej ludzi. Od dziecka kochałem upalne dni. Lubiłem wtedy wyjść na dwór albo stać na balkonie i obserwować, jak świat jakby się zatrzymuje, jakby nagle powietrze nabierało konsystencji rozgrzanego budyniu. Do dziś pamiętam, jakie ciepło oddawał asfalt na parkingu przed blokiem moich rodziców, jak ciepłe było siodełko i kierownica mojego roweru, gdy długo stał przypięty do barierki przy klatce schodowej. Teraz gdy nastaje upał uwielbiam wyjść z domu i znowu poczuć się jak wtedy. Gdy akurat jestem gdzieś za granicą, to nie chcę nawet być nad wodą. Chcę być w rozgrzanym, lekko dusznym mieście. Wtedy jest mi najlepiej.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj rano teleportacja na Kujawy...będę cierpiał rano z powodu deficytu snu i zimna na trasie. 😀 #gownowpis #nocnazmiana #podroze #motocykle

Zaloguj się aby komentować
Wróciłem na chwile, i pierwsze wrażenia: czuć cebule na optymalizacji portalu. Wcześniej działał, a teraz muli że ja piernicze. jak wy to wytrzymujecie?
5.5s ładowanie, grubo. #tagujewpisy #gownowpis #hejto

Zaloguj się aby komentować