#fotografia

96
6706

Zaloguj się aby komentować

Zabawne, ale tak naprawdę dopiero kiedy mamy jakiś punkt odniesienia, na przykład chmura albo gałąź, widać jak szybko słońce zapierdziela.


#zachodslonca #niebo #chmury #fotografia

a444f0d8-51c2-45d1-8b6d-8e1b1ebd8d27
6186bfd0-99ad-4c2a-9cd0-23dfd2bcd84e
edcc3e23-039c-45f3-b5ee-44fc1f5c17ce
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

@Heterodyna Moja żona ma lekkiego acz pozytywnego pierdolca na punkcie ornitologii. Jeździmy w jakieś poj...ne miejsca, bo jest tam jakaś czapla czy coś tam innego. Ona się jara tymi wszystkimi czaplami, perkozami, żurawiami. Jakieś wielkie ptaszydła, które jak zmokną to wyglądają jak szmata na drucie. Ja generalnie mam wywalone, ale lubię przyrodę i właśnie takie małe ptaszki pokroju muchołówki, sikor czy niepozornego trzciniaka najbardziej mi się podobają. One muszą być na wiecznym trybie czuwania, bo są małe i pewnie ktoś w tym ich zwierzęcym świecie ma je ochotę wpierd...ić ale same też muszą zeżreć jakiegoś owada a nawet wyprawa po byle ziarenko może się okazać śmiertelna. Dlatego apeluję: kochajcie małe ptaszyny.


Zacytuję teraz mój ukochany wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pt. "Wróbelek":

Wróbelek jest mała ptaszyna,

wróbelek istotka niewielka,

on brzydką stonogę pochłania,

lecz nikt nie popiera wróbelka.

Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,

że wróbelek jest druh nasz szczery?!


Kochajcie wróbelka dziewczęta,

Kochajcie do jasnej cholery!


Na koniec mała dygresja. Otóż powyższy wiersz wyrecytowałem w liceum na lekcji języka polskiego, gdyż nauczycielka zapowiedziała, że możemy recytować dowolnie wybrany wiersz lub fragment utworu literackiego. Dostałem 4+. Kurtyna.

@WatluszPierwszy dlatego karmnik zimą i dokarmianie w trudnym sezonie

Właśnie one się fajnie odwdzięczają, bo ja im garść ziarna, one mi zżerają owady w ogródku. Idealny układ

@WatluszPierwszy

Moja żona ma lekkiego acz pozytywnego pierdolca na punkcie ornitologii. Jeździmy w jakieś poj...ne miejsca, bo jest tam jakaś czapla czy coś tam innego. Ona się jara tymi wszystkimi czaplami, perkozami, żurawiami. 

Mam to samo... zamiast kolejnych szpilek kupuje kolejną lornetkę

"od szpilek to tylko haluksy rosną a taką 16x50, wodoszczelną z azotem to mysikrólika z kilometra wypatrzę"

I cyk 1,5 albo 2k zainwestowane w hobby

Zaloguj się aby komentować

Przyszedł nowy ziomeczek wczoraj i chyba się znowu zakochałem. Nie do końca jeszcze rozumiem jak to się operuje, bo sporo tu się różni od moich innych aparatów, ale łatwość z jaką cyka się zdjęcia, jak i łatwość łączenia tego z androidem jest jak skok w przyszłość.

Spodziewałem się, że spadek jakości będzie przynajmniej trochę odczuwalny, bo zmieniam APS-C na M43, a jest odwrotnie (pewnie przez to, że jednak porównuję różne generacje aparatów).


Zdjęcia nie są jakieś wybitne, zwłaszcza nieostry bączek (bo strzela dyletant), ale widzę potencjał, no i znowu się jaram. XD

-------

Olympus OM-D E-M10 Mark IV, a obiektyw to Panasonic G 42.5mm f/1.7


Fotki z moim własnym presetem z Lightrooma, trochę matowym, bo takie lubię najbardziej.

-------

#dziwencykafoty #fotografia

cbbb1d31-2e06-4562-863a-7847721c8b95
2355ffdf-f680-47d2-9abd-8a426b8b69cd
a7b73700-432d-4664-a01f-533bf14b7f4f

@Dziwen Będzie pan zadowolony różowa ma mark II i na inny by prędko nie chciała zamienić. Sama ostatnio też dokupiła coś w stylu f/1.7 albo 1/8, ale przez większość czasu np. na wyjazdach używa Tamrona bodajże 15-150

@nobodys dobrze wybrała. Uniwersalność tego Tamrona jest niesamowita. Pewnie kiedyś będę musiał zapolować na coś podobnego, bo ze względu na ograniczony budżet musiałem zrezygnować z obiektywu pod bliski plan.

Jestem amatorem ale największą bolączką w tym aparacie jest brak możliwości podłączenia spustu migawki na kablu. Wszystkie zdjęcia z długim czasem otwarcia migawki ze statywu trzeba robić zdalnie przez aplikację 🫤

@Dziwen jak spróbujesz poustawiać ekspozycję i inne opcje przez tę apkę to zrozumiesz 😛 jest dobra do eksportowania zdjęć na telefon ale to tyle dobrego IMO

Zaloguj się aby komentować

Wyprowadzić się z kraju bo ten chroni informacje o tym co przypływa do portu i robi to z powodu gigantycznej wojny jaka cały czas trwa u naszego wschodniego sąsiada?


Czy to jakiś płatek śniegu, ten profil, czy miłośnik onuc?

o burwa ale smieszne, ha ha!!!!

moze to tylko ja, ale gdy widze cos nietypowego, to zaczynam sie zastanawiac dlaczego. i jakos tak mi sie wydaje, ze informacje o tym, co jest w naszych portach, sa dosc krytyczne?

@adam_photolive no w sumie mamy potwierdzone ataki ruskich w Polsce i wojnę za miedzą, niech pikselują, albo w ogóle w pizdu wyłączą.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien wiewiórka próżna co zaczęła pozować, chciała się fejmu napić i co? Kurła lis skorzystał z jej pychy i parcia na szkło. Daje do myślenia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@koszotorobur nie przepadam za kotami. Tolerujemy się nawzajem i koty wiedzą gdzie są granice. Oczywiście łachudry zawsze do mnie lecą.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mój pierwszy bieg terenowy w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)

Data: 30 kwietnia 2025 (środa)

Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.


Informacje praktyczne:


  • Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą, ale większy parking jest chyba pod OSP, dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.

  • Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.


Co było fajne:


  • Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.

  • Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.

  • Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.


Co było mniej fajne:


  • Wspomniane błoto na niebieskim szlaku. Część czarnego szlaku prowadziła też asfaltem i utwardzoną drogą, ale tym razem nie przeszkadzało mi to, bo biegłem.

Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część, czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski

5a20f18a-9930-4bcd-a990-e63ee4f8af88
533f0d89-a506-430d-ae17-7d283a578d72
b1bd4938-d3d7-4eb5-a009-20a151378e6f
ba7d070e-aa11-446c-b4b3-6dc9217fe338
84eb2da6-95da-4b81-9de1-646bec46c72c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam taką rodzinkę w wierzbie co rośnie 10 metrów od wejścia do domu. Ależ te k⁎⁎⁎ie piłują dzioby! Nienażarte toto, choć starzy dwoją się i troją.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować