#elektryka

22
811

#konstruktorelektrykamator

#elektronika

#elektryka

#budujzhejto


Mgła, pomyśleli hejtowicze.

O nie, to hejtowicze! Pomyślał kurz.


O społecznych skutkach zbyt gęstej mgły.

Mirosław Miniszewski

We wsi obok o świcie przyszła straszliwa mgła. Tak gęsta, że najstarsi mieszkańcy gminy nie pamiętali, żeby było tak strasznie. Widoczność najwyżej trzydzieści centymetrów. W takich warunkach jedna baba postanowiła rano pojechać do powiatu zaprzęgiem konnym. Ludzie mówili, żeby nie jechała. Pojechała. Około godziny dziewiątej koń wrócił sam do wsi. Bez baby i bez wozu. Zawiadomiono sołtysa. Sołtys zawiadomił gminę. W gminie powiedzieli, że nic nie pomogą, bo też nic nie widzą i długo jeszcze nie zobaczą, bo właśnie dzwoniło województwo i powiedziało, że dzwonili ci z meteorologii i powiedzieli, że mgła utrzyma się jeszcze dwa tygodnie. Tego było za wiele. Wyznaczono jednego chłopa, żeby wsiadł na motór i pojechał szukać wozu i baby. Był niechętny. Bał się, że wjedzie w drzewo albo w coś gorszego, bo nic nie widzi i tak, a tu jeszcze mgła, więc nie widzi jeszcze bardziej. Sołtys zmusił go jednak. Chłop pojechał w trwodze. Po około dwóch godzinach wrócił bez motoru. Motór był sołtysa, porządny, więc niesnaska. Wysłano ekspedycję poszukiwawczą złożoną z emerytowanego mechanizatora z PGR oraz byłej pielęgniarki z zakazem wykonywania zawodu po tym, jak nie dostała podwyżki i we wściekliźnie zbiła termometr i wypiła rtęć. Poszli pieszo. W tym czasie wróciła baba, ta co zaprzęgiem rano pojechała. Wróciła na motórze sołtysa. Mechanizator z PGR i pielęgniarka nie wracali za długo i zaczęto się o nich martwić. Sołtys więc wsiadł na konia wierzchem i pojechał ich szukać. W tym czasie mgła gęstniała tak, że ludzie zaczęli się od niej dusić i wymiotować potwornie, bo jakaś taka zgniła była. Po godzinie wrócił mechanizator z pielęgniarką – ona na zaginionym rano wozie, on ów wóz ciągnął z mozołem. Sołtys nie wracał. Nikogo po niego nie posłano, bo nie było ani chętnych, ani nie miał kto wydać polecenia poszukiwań. Kiedy zapadł zmierzch, z jednej strony wsi wrócił koń, a z drugiej sołtys – osobno. Tak to we wsi obok przez mgłę zmarnowano cały dzień c⁎⁎j wie na co.


Tak wyglądał budynek po tym jak wycinałem kanały na peszle do puszek.

Dobrze że miałem maskę bo bym z nosa przez tydzień gruz wydobywał.


Byłem z @zielonywewszystkim przejechać się na jego robotę w ogrodzie. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to układ furtki i bramy. Przecież to jest niebezpiecznie. Jeśli furtka będzie otwarta i zacznie otwierać się brama to może narobić szkód lub krzywdę. Niby są zabezpieczenia przeciążeniowe w bramie ale to tak czy siak jest niebezpieczne.


Dorabiam sprzęt dodatkowy do szukacza kabli.

W zestawie dostałem tylko kable z krokodylami do bezpośredniego podłączenia się do badanego kabla. Ale czasami nie da się tego zrobić i trzeba podpiąć się za pomocą cęgów, to jest zasada jak z pomiarem prądu miernikiem cegowym, tylko w drugą stronę, bo generujemy przepływ prądu w kablu.

W zestawie nie było cęgów, a kupić gotowe to trzeba zabulić grubo ponad 1k a bardziej 2k nowych polskich złotych. Przecież nie po to ma się mózg żeby tyle płacić.

Znalazłem na eBayu cęgi za 750zl z przesyłką, z tym że opisane jako odbiorcze i do starszej wersji, z inną wtyczką. Żaden problem. Na Mouserze kupiłem 4 wtyczki, po 80zl. Drogą reverce engeeneringu sprawdziłem jak są identyfikowane poszczególne sprzęty. Zmieniłem wtyczkę na pasująca i za 830zl mam cęgi warte 2k. Tak się buduje fortunę.

A różnica w kodowaniu jest taka. Kable z krokodylami mają zwarte dwa piny, a cęgi mają wstawioną diodę.


Zrobiłem też pomiary gniazda w odbiorniku, tam wszystko 8 pinów jest podłączonych do płytki, każdy ma jakąś funkcje, ale jeszcze nie wymyśliłem jak może być zrobione kodowanie osprzętu, na pewno można podpiąć cęgi i ramkę, więc muszą być dwa różne kodowania.

Zastanawia mnie ten pin 8, z 3V ale z impulsem masy co 880ms na 440us. Żeby nie było że identyfikacja jest cyfrowa jak w zasilaczach della.

Ale na to też znajdę sposób.

599e6c79-f41a-40a9-9df4-8dc0f5ec3cb6
080ef0ed-1b21-4280-a3a6-7699d23351a9
6785424e-12cc-4619-90d2-f4803eaeaa0b
25a651da-ca80-4e18-af82-b196d0c9cb02

Zaloguj się aby komentować

Jestem z siebie dumny. Po 3 miesiacach przerzucania sie pismami z dystrybutorem energii, udowodnilem mu, ze znajomi mieli 645h 45min nieplanowanej przerwy w dostawie energii elektrycznej i wywalczylem 335zl bonifikaty na prad. Niby niewiele ale zaczynalismy od etapu, w ktorym mysleli, ze trafili na frajera i chcieli spuscic nas na drzewo. Hell yeah! #gownowpis #elektryka

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru kolory odpowiadają dopuszczalnemu obciążeniu zapewne.

Muszisz wymienić na taki sam, bo użycie bezpiecznika z większym amperażem może poskutkować zniszczeniem instalacji

Zaloguj się aby komentować

Mam w robocie chlopow ktorzy kabel 15kV przecieli pod napieciem i obciazeniem. Wszyscy zyja. Nic sie nikomu nie stalo. Po prostu fachowcy.

Zaloguj się aby komentować

Stwierdziłem że bardziej opłaca się pisać kilka nawet mało ciekawych historii w tygodniu na #konstruktorelektrykamator , niż jeden długi wpis w weekend. Bo pioruny się nie zgadzają. #elektryka #elektronika


Zrobiłem mały szybki reverse engineering generatora do szukacza kabli. Bo w końcu przyszły baterie LR20 do detektora kabli. 20szt za 90 zł z allegro, markowane jako Toshiba, a jak jest faktycznie to nie wiem.

Na pierwszy rzut poszedł podstawowy sygnał 8k, w domyśle kHz. Ale jak widać w górnym prawym rogu nie jest to równe 8kHz (pierwsza kompozycja zdjęć). Niektórzy pewnie zauważyli że jest to dokładnie 2^13Hz.

There are 10 kinds of people in this world —those who understand binary and those who don’t.

Jednym z kolejnych trybów jest tryb 8k with A-frame, czyli do dokładnego szukania miejsca uszkodzenia, ale wymaga to użycia specjalnej ramki z dwoma sondami mierzącymi spadek napięcia na powierzchni gruntu. Żeby orientować się czy podążamy w odpowiednim kierunku to generator nadaje sygnał modulowany. Wciąż się zastanawiam jak niby ma to pomóc w wykryciu kierunku, jeśli obie połówki modulacji są takie same. Wg mnie żeby to miało sens to powinna być jakaś asymetria. Będę musiał jakoś dokładniej to zmierzyć.

Jak już zmieniłem baterie na nowe to warto by sprawdzić czy stare do czego się jeszcze nadadzą. Jak można sprawdzić czy ogniwo jest sprawne? No najprościej to zmierzyć napięcie, już to da jakieś rozpoznanie. W tym rządku napięcia są w przedziale 1,4-1,6V, więc całkiem spoko napięcie dla ogniwa 1,5V. Ale co jeszcze można sprawdzić? Np rezystancję wewnętrzną. A jak? Podpiąć jakieś obciążenie i zobaczyć o ile spadło napięcie, potem policzyć to z przekształconego wzoru z dzielnika napięcia. Długo, żmudnie, chociaż dokładnie, ale nie na tym życie polega żeby sobie utrudniać.

Jest jakiś szybszy sposób? Jest. Wystarczy sprawdzić jaki prąd zwarciowy generują te ogniwa. No i tu macie ustawiony rządek ogniw, od największego prądu zwarciowego do najmniejszego, z tych ogniw które zostawiłem. Bo dwa poszły od razu do kosza, taki szrot. Na tyle sprawne są te ogniwa że zostawiłem je sobie na zapas.

Tu jest miejsce na zagadkę zgadywankę. Jakie prądy dawały te ogniwa? Rozwiązanie zagadki około godziny 10, wtedy też podam jaki prąd dają nowe ogniwa Toshiby z allegro.


Historia z wieczora, znajomy ma Subaru Forestera SG, narzeka że w jednym kole zmienia już 4 raz łożysko w przeciągu roku. Ostatnie wytrzymało 2 tygodnie. Albo taka jakość łożyska, albo taka jakość montażu. No jest jeszcze możliwość że coś jest uszkodzone w samym układzie napędowym. Najprędzej zdeformowana piasta, to jest najczęstsza przyczyna jeśli padają łożyska w tak krótkim czasie. Zamówił nowe łożysko, nową piastę i wziął się za wymianę sam, bo mechanicy już go wkurzają. Oczywiście co chwilę dzwonił do mnie, a co teraz odkręcić? A która śruba teraz? A co zrobić jak półoś nie chce wyjść? I tak co parę minut.

Aż doszło do momentu jak wyjąć bieżnię łożyska ze zwrotnicy?

Moja odpowiedź brzmiała tak:

Weźmisz tako żółto maszynę z napisem magnum, użyjesz jej nalewając dużo metalu na wnętrze łożyska.

Skurcz spoiny powoduje zmniejszenie się zewnętrznych wymiarów czyli robi się pasowanie luźne. Czyli bardzo łatwo wychodzi z otworu.

A tu przyczyna wymiany. Akurat pęknięcie powstało przy wybijaniu. Ciężko stwierdzić co było przyczyną uszkodzenia, czy wada produkcyjna, czy może niewłaściwy montaż. Co by nie było to doprowadziło do złuszczenia się bieżni i ogromnego hurgotu w czasie jazdy.

Nowe może będzie wprasowane prawidłowo i powinno działać długo. U mnie już parę lat nie zmieniałem łożysk.


Cyberfolks chce ode mnie 220 zł za odnowienie domeny. Zdziercy. Jest jakaś tańsza opcja? Niby prowadzę #firma, niby koszty ale bez przesady.

9840ab6a-8e43-4dee-8bb0-21e232c5cb1e
0b7eda31-ef84-4759-918e-38c4031cced1
d086cbcd-8471-4009-ab08-0d1ff7dc8013
9419b7d1-8e06-432f-bce3-32d9776e1623
e93d2c74-1f2b-468b-bb82-3141e45dd1d9

@myoniwy


Stwierdziłem że bardziej opłaca się pisać kilka nawet mało ciekawych historii w tygodniu na #konstruktorelektrykamator , niż jeden długi wpis w weekend. Bo pioruny się nie zgadzają.


pioruny piorunami, ale krótka forma jest dużo łatwiejsza w odbiorze. No i pamiętaj, że masz czytelników o różnym stopniu zaawansowania - to co dla Ciebie jest oczywiste, dla mnie może być nie do pojęcia. A co Ty uważasz za nudne, dla mnie może być odkryciem roku.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #elektryka


Byłem wczoraj na szybkiej robótce.

Na węźle betoniarskim dołożyli nowy wibrator do leja zasypowego cementu.

Dlaczego? Bo wcześniejszy był za słaby i potrafiło zostać kilka kg cementu w leju, więc mieszanka była nieodpowiednia. Pół biedy jak był cały zasyp, to czy 150 czy 148kg cementu wielkiej różnicy nie robiło, ale jak urabiali minimalny zasyp to już spore ubytki procentowe potrafiły być. A czasami ten zgromadzony cemet się obsypywał i któraś partia dostawała za dużo cementu.

Dołożyli nowy wibrator, położyli kolejny przewód. Ja miałem tylko to podpiąć. No i podpiąłem. Nowe kolejne zabezpieczenie termiczne na ten silnik, bo jednak warto zabezpieczać takie rzeczy.

Wibrator pracuje, cement się sypie, wszystko git.

Ale zgłaszają mi kolejny problem, że wibrator leja zasypowego kruszywa potrafi wyrzucić zabezpieczenie. Najgorsze że w losowych momentach. Czasami pracuje przez tydzień bez problemu, a czasami jednego dnia wywali 20 razy. Nie ma jakiejś reguły, wzoru czy prawidłowości. Pamiętam że już kiedyś walczyliśmy z tym, i nie było jakiegoś jednoznacznego rozwiązania. Był dołożony filtr RC na zaciski wyjściowe, bo potrafił pojawić się łuk elektryczny na zaciskach stycznika, pomogło na jakiś czas ale teraz powróciło.

Nauczony ostatnią historią z tartaku z usterką silnika która nie była widoczna przy wstępnych wynikach, zacząłem od pomiaru rezystancji izolacji.

Jaki wynik? Niejednoznaczny, bo przy napięciu probierczym 1050V rezystancja izolacji przewodu zasilającego i uzwojenia była na poziomie 70-80MΩ. Mieści się w normie. Ale jedna rzecz rzuciła mi się w uszy. Raz na kilka sekund było słychać mocno obciążoną przetwornicę w mierniku. Bo miernik ma 6 baterii LR6 i z tego robi 1kV. A wiem że jak słychać piszcząca przetwornicę to znaczy że płynie prąd ponad jej możliwości. Ale na wyświetlaczu wyniki niezmiennie. Tyle że wyświetlacz ma odświeżenie 2 może 3x na sekundę. Takie impulsy piszczącej przetwornicy to oznaka przeskakujacego łuku elektrycznego rozładowującego zgromadzony ładunek. Czyli gdzieś jest usterka w postaci uszkodzonej izolacji ale nie na tyle by było zwarcie metaliczne. Po prostu jest bardzo mała przerwa między elementami przewodzącymi.

Gdzie zacząć szukać problemu? Na drugim końcu przewodu czyli przy silniku.

Otworzyłem puszkę przyłączeniową i problem znalazł się sam.

Żyła dotykała ostrej krawędzi przepustu, od wibracji czasami dotykała obudowy powodując zadziałanie zabezpieczenia. A czasami ustawiła się tak że nie, i pracowała bez problemu.

Jak wyciągnąłem przewód to okazało się że żyły były łatane, i to w taki sposób, że, tu cytując klasyka

Ja tylko pociągnął

I się rozeszły.

Założyłem nowa dławnicę, nowe końcówki oczkowe, przewód wprowadziłem tak żeby przez elementy metalowe przechodził w podwójnej izolacji.

Problem rozwiązany, pomiary ok. Powinno żyć.


Chyba muszę zaopatrzyć się w kolejny sprzęt, miernik rezystancji izolacji ale z napięciem probierczym na 2,5kV. Bo 1kV jest czasami za mało.

e0624064-44ea-46f0-9708-03a54e5e507e
5465a701-74a0-4b35-8ca4-8a2808a4c0dc
6335e50b-2f9e-475d-a38b-cbc9dde8a39d

@myoniwy

Klasyk. Przypomniałeś mi jak pół roku temu przelutowałem łączenia kabli na kostkach do cewek zapłonowych w bublo. Ktoś je wymieniał (w Holandii) i kable były skręcone i zacieśnięte takimi tulejami wykonanymi z aluminium

Podejrzenie na tę łączenia padło po tym jak zaczął mi jeden cylinder nierówno pracować. Po zalutowaniu śmiga

Zaloguj się aby komentować

Dwa razy wrzucałem post z informacją o zakupie nowego sprzętu.

Żodyn nawet nie próbował na serio zgadnąć co to może być.

Nawet te 110 osób obserwujących tag #konstruktorelektrykamator się nie wykazało. Bo oba wpisy dostały po 16 , a głupi wpis z propozycją dla administracji w 3h też dostał 16.

Oj zawiodłem się na was, będziecie jeszcze chcieli ciekawe wpisy. To takiego zobaczycie...

Ooo takiego niebieskiego poganiacza:

Szukacz kabli i rur, chyba najlepszej firmy w tej branży. Pokazuje głębokość kabla, prąd w nim płynący, jest możliwość pracy bezkontaktowej, bo nadajnik ma też antenę. Jest możliwość szukania kabli podlaczonych do zasilania, z płynącym prądem, bo bez tego nie działa, wykrywa pole magnetyczne a nie elektryczne.

Muszę dorobić do tego ramkę z dwoma szpilkami i będę mógł szukać uszkodzeń kabli z dokładnością do 30cm.

Normalnie poziom umiejętności magicznych wzrósł trzykrotnie.

#elektryka #energetyka #chwalesie

8074e918-502d-43de-80cc-d3c032bc6987
350ed9d4-3761-4027-8db6-d6ef54b773d7
f4841fee-a1e5-4c86-b7d2-10e6d0af1163

@myoniwy do szukania uszkodzenia kabla, ale później doczytałem. Przydałby nam się taki bo leży kilka kabli i tylko mistrz od szukania na chybił trafił pokazuje i się kopie a on robi wcinki

Zaloguj się aby komentować

Jaram się jak hala na Marywilskiej. Przyszła paczucha zamówione na #ebay

Od dzisiaj tagi #konstruktorelektrykamator #elektryka #energetyka wchodzą na wyższy poziom.


Zgadujcie co to jest.

8a1aa657-0d2d-4f7e-945e-91fb19f5b57a
6a8135b0-d4a3-45ef-ace5-4d3ce0018696

Obstawiam, że to szukacz kabli i rur, znając Ciebie, kupiłeś sprzęt najlepszej firmy w tej branży. Wybrałeś taki, co wykrywa głębokość kabla, prąd w nim płynący i ma możliwość pracy bezkontaktowej, bo nadajnik ma też antenę. Działa przy wykrywaniu kabli podłączonych do zasilania, z płynącym prądem, bo

wykrywa pole magnetyczne a nie elektryczne.


Dorób sobie ramkę z dwoma szpilkami. Tak na przyszłość

Zaloguj się aby komentować

"Hej, tata, bo tu się tak stało, nie wiem jak, no i lampka nie działa"

Wiecie może czy można gdzieś kupić taki zasilacz, lub podobny żeby działa z lampką? Patrzyłem na stronę Ikei i ogólnie w necie to nie ma chyba już takich. Znalazłem jakiś OEMy na Amazonie czy eBay ale chyba ich zdrowo... żeby płacić 10 czy więcej dolarów za to.

Od razu zaznaczę, że podpowiedź w stylu "kup taką i sobie rozłóż i przelutuj" nie zadziała, bo pan buk stworzył mnie do miłości, a nie lutowania kabli. Nie znam się, nie orientuję się


PS. Proszę o zasilacze z listy niezbanowanych pdk


#konstruktorelektrykamator #elektryka #ikea #pytanie #zasilacze

1d3a66f2-a60e-4163-b7a5-608378428c5f
ccfb2fa9-bf43-42d2-991a-b893992cb0b6
ed0370d1-8ff4-4c8d-8618-a6dd01178833

Pytanie do hejtowych #elektryka i #majsterkowanie - co może być problemem: światło mi gaśnie w losowych momentach w jednym z pomieszczeń. Z reguły wygląda to tak - włączam światło przełącznikiem, mija jakiś czas (czasem 15 sekund, czasem 2 minuty, czasem 15 minut) i światło gaśnie. Jak się wyłączy wtedy przełącznikiem i od razu załączy to się nie zaświeci - trzeba odczekać jakieś 10 sekund na wyłączonym i wtedy dopiero po włączeniu się zaświeci.


Czy szukać problemu w lampie, przełączniku czy kablu?

Obstawiam źródło światła lub jakieś połączenie.

Ale jeśli jest to LED to prądy są na tyle małe że ciężko wywołać grzanie się styków.

@Yes_Man @DonMarudo @AmAd @emdet @myoniwy @ZohanTSW


Lampę zdjąłem, ale wymiana żarówki odpada, bo to cała taka płyta z ledami i jest to zdecydowanie poza moimi możliwościami. Chyba będzie trzeba nową lampę kupić.

d210e291-3dcb-4421-a415-7d8caa420a9f
42c2d893-f840-4c39-bed0-20c00a1aea9d
33ceb577-f5da-4549-a8ce-2472622f2ce8

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #elektryka


Śniło mi się że grzebałem coś przy kabelkach. No bo co innego mogło mi się śnić.

No i jak się tak grzebie w tych kabelkach to raz na jakiś czas zdarzy się że prąd popłynie nie przez kabelki tylko przez rękę. Tak też się zdarzyło we śnie. A jak prąd kopnie to naturalnym odruchem jest skurcz mięśni ręki. Więc się skurczyły, szarpnęło ręką, i się obudziłem. Bo przyjebałem sobie z piąchy w ryj. Widocznie była to faza snu lekkiego i mięśnie robiły to co mózg przeżywał.


A dlaczego śniły mi się kabelki? Bo wczoraj cały dzień robiłem jakieś przeróbki w rozdzielnicach i szafach sterowniczych.

Ale chronologicznie.

W piątek koło południa dzwonią z tartaku żeby podjechać bo heblarka nie działa i próba uruchomienia powoduje wyrzucenie zabezpieczenia.

Ok, podjadę, nawet jestem blisko na mieście, ale nie mam żadnych narzędzi przy sobie bo przyjechałem po materiały na budowę. Będę jutro z rana.

Sobota rano, podjeżdżam na zakład. Cześć, część, gdzie pacjent? A tam za rogiem.

Prosta maszyna, dwa silniki, dwa włączniki. Niewiele może się zepsuć.

Skoro wali zabezpieczenia to szukamy zwarcia, albo doziemnego albo międzyfazowego.

Mierzę rezystancję między fazami na wtyce i wychodzi ok 2Ω, nie jest to problem bo taką rezystancję ma kawałek drutu w silniku. Dla prądu przemiennego dochodzi jeszcze reaktancja indukcyjna czyli wypadkowo impedancja, która ma wartości w dziesiątkach omów i nie pozwala na przepływ zbyt dużego prądu.

No to jak nie zwarcie międzyfazowe to sprawdzam rezystancję izolacji. Tutaj bez skrupułów, 1000VDC na próbę i patrzymy.

Hmmm, no i nic. W każdy możliwy sposób wychodzi ponad 5GΩ. No to zostaje jeszcze jedna opcja, zwarcie między zwojowe w silniku. Pomiar rezystancji uzwojenia tego nie wykaże, no chyba że ktoś ma Mostek Thomsona (mostek Kelvina). Otwieram puszkę przyłączeniową, a nie było łatwo bo nie dość że w słabo dostępnym miejscu to jeszcze nawalone kupa wiórów.

Silnik połączony w trójkąt, ściągam blaszki żeby każde z uzwojeń miało wolne oba końce.

Mierzę w każdej kombinacji, między zwojami, między zwojami a obudową. Wszędzie totalna przerwa. No to może w drugim silniku? Tam już dostęp znacznie łatwiejszy, silnik w gwiazdę, też trzeba zdjąć mostki. Pomiary takie same, wszędzie totalna przerwa.

No to jak wszystkie pomiary są ok to trzeba sprawdzić czy maszyna ruszy.

Pospinałem wszystko jak było, wtyka do gniazda, włącznik na pozycję 1. Iiiiiii? Nic, nawet wałek się nie zakręcił. Wywaliło zabezpieczenia. RCD i C25.

Czyli coś jest nie tak ale pomiary tego nie pokazują. Dziwne. Spróbujmy jeszcze raz. To samo. Wywaliło zabezpieczenia, a wałek jedynie drgnął o 2cm.

Nie no, coś musi być nie tak, ponowne pomiary.

Rezystancja uzwojenia? Ok, 2Ω, Riso? No i teraz jest ledwie 400kΩ, dużo za mało.

Okazało się że silnik jak sobie postał przez dzień to w jakiś sposób zwarcie zniknęło, nawet 1000V z miernika nie przebijało tego miejsca. Ale po podłączeniu do sieci, napięcie znacznie mniejsze bo szczytowo ledwie ok 560V, z tym że wydajność prądowa takiego źródła jest znacznie większa więc łatwiej miało wywołać łuk pełzający i zwarcie do PE. Dlatego waliło RCD i C25. Przy okazji mieli rozpadające się gniazdo i wtykę 4 pinową. Żeby było bezpieczniej zmieniłem na 5 pinowe, 3 fazy, N i PE. A żeby nie poraził mnie prąd jak we śnie to założyłem LOTO na bezpiecznik. Tak mi się spodobało to rozwiązanie że kupiłem sobie jeszcze 2 zestawy.


W innym zakładzie, ale też można nazwać go tartakiem bo tną drewno i produkują drewniane drzwi. Dokładałem dwie czasówki do sterowania styczników. Jest sobie silnik który co ok 1h zmienia kierunek obrotów. Tzn pracuje impulsowo, np 10 s na 1,5 minuty, i po godzinie zmienia kierunek. Sterowanie przychodzi z zewnątrz, a zmiana kierunku jest zrealizowana za pomocą zwykłej czasówki ze stykami przełącznymi, i w zależności który styk jest zwarty to załącza się stycznik w lewo albo w prawo. Oczywiście są wykorzystane styki NC styczników żeby nie można było załączyć obu na raz.

Ale tak czy siak zdarzało się że wywalało główne zabezpieczenie C25, a silnik teoretycznie bierze ok 12A. Jak byłem obejrzeć ten problem to akurat fart chciał że zobaczyłem łuk na stykach stycznika i w tym momencie wywaliło zabezpieczenia. Pomyślałem że styczniki wypalone, bo były do silnika 4kW a zainstalowany jest 7,5kW. Więc wymieniłem styczniki. Nie pomogło. Po dogłębnej analizie doszedłem do wniosku że może się zdarzyć sytuacja taka: układ dostaje sygnał z zewnątrz do pracy silnika, pracuje sobie np w lewo, i w czasie pracy czasówka stwierdzi że jednak nie i teraz czas na pracę w prawo. Styczniki się przełączą i silnik dostanie zasilanie do pracy w prawo gdy sam jeszcze kręci się w lewo. To wymusi przepływ ogromnych prądów i wyzwolenie zabezpieczenia.

Dlatego dołożyłem czasówki które opóźniają załączenie styczników. Teraz przy zmianie kierunku wirowania będzie 2s przerwa. Wystarczająca na zatrzymanie się silnika.

Ktoś pomyśli teraz że silnik będzie kręcił się o 2s krócej na każdy impuls. Otóż nie, bo sygnał i tak przechodził przez kolejną czasówkę wydłużającą czas pracy. Z zewnątrz przychodził np 3s sygnał, a czasówka wydłużała go zawsze o 6s. Więc przestawiłem pokrętło na 8s i czasy zostają jak są. Ogólnie czas pracy nie jest to jakiś krytyczny, bo to tylko miesza trociny w silosie.


Pewien człowiek buduje sobie kampera #DIY na bazie busa blaszaka. Normalnie ful wypas, stolik, prysznic, zlewozmywak, zbiornik na wodę, dwa akumulatory, panel PV na dachu. Przetwornica 12>230V i to z sinusem na wyjściu. Jedyne czego tam brakuje to miejsce.

Dzwoni do mnie że podłączył to wszystko ale ma problem z automatycznym przełącznikiem źródeł zasilania między przetwornicą a zewnętrznym źródłem. Nie działa tak jak trzeba, priorytetowym źródłem jest przetwornica, co jest głupie, bo jak masz prąd z zewnątrz to lepiej korzystać z niego.

I nie działa dioda informująca o tym że zasilanie idzie z przetwornicy. Urządzenie za 200zł a wygląda na szmelc.

Powierzyłem co mogłem i mówię do kolesia, że albo wysyłka na gwarancję albo rozbieramy i zobaczymy co siedzi w środku i czy da się coś z tego zrobić.

A w środku prosty układ a dwóch przekaźnikach relpola. Styki przełączne i cewka podpięta pod jedne z zacisków. Jak tam pojawi się zasilanie to prąd płynie z tego wejścia, a jak zniknie to z drugiego. Nie wiem kto projektował układ albo opisy bo były zamienione. Wystarczyło zamienić kabelki miejscami, zasilanie z zewnątrz i z przetwornicy żeby uzyskać oczekiwany efekt.

Ale został jeszcze problem, dlaczego dioda nie świeci? A bo na produkcji mieli wywalone na jakość i odwrotnie ją wlutowali, wystarczyło przelutować dwa kabelki miejscami i już działa.

Tylko po zamianie miejscami kabelków od przetwornicy i zewnętrznego zasilania, nie zgadzały się opisy. Więc pociąłem naklejkę, przekleiłem jak ma być i już działa.

Kupujesz coś co ma być dobre, a okazuje się że nie działa, kosztowało kupę pieniędzy i maksymalny przekrój jaki wchodzi w zaciski to 1,5mm². Przecież to śmiech na sali.

854744ee-2fb1-4140-8886-b37ce1d7f007
9f711326-156f-4a30-9240-63a59795b87d
2d480801-e210-4d7b-944b-7bbd0f8cbfc8

Kupujesz coś co ma być dobre, a okazuje się że nie działa,


Na rynku jest masa automatyki robionej przez Zenka elektronika i spółkę w garażu. Płytki i obudowa z Chin, naklejka CE i jazda. Praktycznie nie ma opcji żeby przed zakupem zweryfikować co to jest.

Zaloguj się aby komentować

Ten mały czerwony ziom to najlepsze co przydarzyło się elektrykom od czasu wynalezienia wago albo nawet od narodzin Tesli.

Mały, tyra na jednym ładowaniu cały dzień. dwustronny bit i można sobie ręcznie luzować bądź dokręcać.


Mój ma jak widać bit nie od kompletu ale zrobiłem podcięcia i działa tak samo.


Serdecznie polecam.


#elektryka

#diy

#majsterkowanie


Gx

5de3b4db-973d-4ec1-8b31-9fcf48a5bcbe

Zaloguj się aby komentować

Ja tam wole @myoniwy , moze niema tak fajnej pupci ale za to jak mu powiem ze go obdzwonilem do zmieniania zarowek to mnie za⁎⁎⁎ie i nie bede musial juz wstawac do pracy

Zaloguj się aby komentować

@LaMo.zord sam to wrzuciłem w swoim wpisie rano.


Efektowne ale nie efektywne.

Lepiej by było zjonizować powietrze laserem i dwoma kanałami plazmy puścić wysokie napięcie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #elektryka #budujzhejto #budownictwo

Czasami w chwili słabości wezmę do roboty instalację domową.

I zazwyczaj już pierwszego dnia przypominam sobie

Aha, to dlatego tego nie robię.

Kupa wiercenia, ustalania gdzie co ma by, a potem i tak są zmiany.

Kurz, pył, gruz, czasami woda. To ja już wolę garbarnię i ten specyficzny zapach.

A jak sobie pomyślę że czeka mnie biały montaż to już mi się nie chce.

No ale cóż, słowo się rzekło, to trzeba działać.

Przewiert pod WLZ i inne kabelki porobione.

https://youtube.com/v/99KvG77pAuU

Do tego stopnia chcę skrócić czas tej roboty że poprosiłem znajomego o pomoc. Na szczęście się zgodził, i dzisiaj szarpniemy robotą. Na rok będę miał dość takiej roboty.


Ooo, i na YT pojawił się kolejny film z bezużytecznym działem Plazmowym Lorentza.

Wygląda efektownie ale nie jest efektywne.

https://youtu.be/lix-vr_AF38

Zaloguj się aby komentować

Wrzucam uzupełnione, łącznie 29 pozycji do wydania, głównie w temacie elektryki i studiów technicznych, lata 50 i 60.


Jak ktoś byłby chętny to proszę pisać, resztę odnoszę do antykwariatu czy gdzieś.


@myoniwy @6502 @rogi_szatana

#elektryka #ksiazki #stragan

39e43755-23ea-4478-b6db-e48d7a3abad3
4ec36d80-63ad-4bc3-a296-654c06266067

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłby ktoś zainteresowany taką oldschoolową lekturą branżową? @myoniwy ?

Mam tego ponad 20 pozycji, roczniki głównie ok 1950-1960.

#elektryka

0f63f5f6-2e4d-4901-873b-696925b09589

@emdet daj jakiś spis albo fotę co tam masz ciekawego. Mam parę pozycji z lat 50-60 i w większości są ta wartościowe pozycje. Przynajmniej zawierają jakąś wiedzę. Dzisiejsze publikacje to bardziej albumy i połączone z katalogami producentów sprzętu

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator

Ohhh yeaah, w końcu wysłali paczkę z #ebay

A cóż jest w tej paczce?

Kolejny element rozwoju firmy, i niewyczerpane (mam nadzieję) źródło ciekawych wpisów.

Jak przyjdzie to się pochwalę, czyli pewnie za grubo ponad tydzień.

A teraz możecie zgadywać co to może być i jakiego jest koloru.


#elektryka #energetyka

1098f7ca-a8c8-4f31-a098-f13d5edb3fe9

Zaloguj się aby komentować