Złożyłem bydlaka z Aliexpress xD
#aliexpress #dinozaury

Złożyłem bydlaka z Aliexpress xD
#aliexpress #dinozaury

Zaloguj się aby komentować

Alnashetri cerropoliciensis mierzył zaledwie 50–70 centymetrów i ważył mniej niż kilogram. Był smukły, miał niewielką, wydłużoną głowę, długie, sprężyste nogi zdradzające szybkiego biegacza oraz usztywniony ogon, który działał jak stabilizator podczas gwałtownych zwrotów. Jego świeżo znaleziony w...
Z okazji Dnia Dinozaura bonusowa ciekawostka przyrodnicza w tym tygodniu
W pierwszej chwili można by pomyśleć, że świadczy ona o tym, że dinozaur przed śmiercią nadepnął na Lego bardzo cierpiał, względnie doświadczał silnych przedśmiertnych drgawek. W rzeczywistości jednak ta poza to rezultat pośmiertnego skurczu mięśni i więzadeł rozmieszczonych wzdłuż grzbietu zwierzęcia. W wyniku takiego skurczu, postępującego w miarę rozkładania się ciała, szkielet stopniowo się naciągał, aż w końcu zastygał w charakterystycznym wygięciu. Badania współczesnych ptaków - najbliższych żyjących krewniaków dinozaurów - pokazują, że ich ciała również potrafią wyginać się w podobny sposób w trakcie rozkładu, szczególnie gdy zostaną zanurzone w słodkiej wodzie. W słonej ten mechanizm nie wydaje się działać.
Poza opistotoniczna stała się przyczyną błędnego rekonstruowania niektórych skamieniałości. Dla przykładu, diplodok był początkowo często rekonstruowany jak żyrafa, z pionowo wyciągniętą szyją i wysoko uniesioną głową. Dziś jednak naukowcy wiedzą już, że ta "śmiertelna poza" znana ze skamieniałości nie odpowiadała pozie właściwej zwierzęciu za życia - diplodoki trzymały szyje bardziej w poziomie niż w pionie.
Chyba najbardziej znaną skamieniałością, która pięknie prezentuje tę pozę, jest tak zwana Black Beauty, jeden z najbardziej kompletnych szkieletów tyranozaura znajdujący się w Royal Tyrrell Museum w Drumheller w Kanadzie. Wyróżnia się unikalnym, czarnym kolorem kości spowodowanym składem mineralnym podłoża, w którym został odnaleziony.
#ciekawostki #paleontologia #przyroda #natura #zwierzeta #dinozaury

Zaloguj się aby komentować
26 lutego:
Dzień Kabanosa
Światowy Dzień Pistacji
Dzień Dinozaura
Dzień Pozdrawiania Blondynek
Dzień Tosta
Dzień Opowiadania Bajek
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #kabanosy #pistacje #dinozaury #tosty #bajki

@Z_buta_za_horyzont kiedyś były imieniny, a teraz dzień tosta, dzień pizzy, dzień pączka..
@FriendGatherArena kiedyś to było
@Z_buta_za_horyzont nie, nie taki miał być wydzwięk tego komentarza
A ja bym zjadł prawdziwego końskiego kabanosa. Ech...
No to cyk tościki

Zaloguj się aby komentować

Paleontolodzy dokonali w północno-wschodnich Chinach odkrycia, które już na pierwszy rzut oka było wyjątkowe. Chodziło bowiem o niemal kompletny szkielet z zachowaną skórą. Kiedy uczeni zabrali się za jego dokładną ekspertyzę, zdali sobie sprawę, że mają do czynienia z cechami, które nie...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #zwierzaczki#dinozaury
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W dużej dziupli zmieści się 10 wiewiórek lub 2 sowy, ponieważ sowy są większe od wiewiórek.
Dinozaury mają przeważnie 3 palce.
Nie Diplodoki. Diplodoki nie mają palców w klasycznym znaczeniu tego słowa.
#dzieci #dinozaury #wiewiorki



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
DLACZEGO TYRANOZAURY MIAŁY TAK MAŁE ŁAPKI? [8 minut]
To nie ewolucyjna pomyłka, tylko skutek milionów lat zmian. A ich sens - jeśli w ogóle był - pozostaje zagadką.
Każde dziecko wie trzy rzeczy o Tyranozaurze: był ogromny, był straszny, i miał śmiesznie małe rączki. Ten król późnej kredy dominował tereny dzisiejszych zachodnich Stanów Zjednoczonych między 68 a 66 milionów lat temu i był największym lądowym drapieżnikiem swojego czasu. Ale mimo przerażającej reputacji, posiadał cechę, która od dekad bawi naukowców i dzieci - miniaturowe, dwupalczaste przednie kończyny, które miały zaledwie ułamek długości tylnych nóg i były pewnie tylko trochę większe od rąk przeciętnego człowieka. Dlaczego? I czemu ich w ogóle nie stracił, skoro były aż tak małe? Dla uproszczenia bedę nazywał tego dinozaura T. Rexem, tak jak prezenter w tym filmiku.
Od Guanlonga do Raptorexa
Najdawniejsi przodkowie T. Rexa - jak prosauropody z triasu - mieli przednie kończyny tak długie jak tylne. Ale z czasem zaczęli chodzić na dwóch nogach, a ręce zostały "uwolnione" do pełnienia innych funkcji. W wielu liniach ewolucyjnych drapieżnych dinozaurów ręce zakończone pazurami służyły do ataku. Ale w jednej z nich - Tyrannosauroidea - coś poszło inaczej, bo te zaczęły używać głównie szczęk. 150 milionów lat temu żył Guanlong, niewielki tyranozaur z Chin, który miał długie przedramiona i małą głowę. 25 milionów lat później pojawił się równie mały - około metr wysokości - Raptorex, o znacznie większej głowie i znacznie krótszych ramionach - wyglądał jak miniaturowy T. rex i był zapowiedzią tego, co miało nadejść. Przez 90 milionów lat w tej linii ewolucyjnej głowy robiły się coraz większe, a ręce coraz mniejsze. Gdy przyszedł czas na Tyrannosaurusa, jego czaszka była nie tylko ogromna, ale też uzbrojona w szczęki, które potrafiły miażdżyć kości z siłą do 57 000 niutonów (taki ziomek miażdżył kości jak zapałki). Przy takim arsenale pazury przestały być potrzebne. Co więcej, mogły wręcz przeszkadzać. Dinozaury nie musiały balansować rękami jak ludzie podczas biegu, bo to ich długie ogony działały jak przeciwwaga. Mniejsze ręce mogły więc po prostu ułatwiać poruszanie się. I faktycznie - wiele skamielin przedstawia tyranozaury z ramionami przyciśniętymi do tułowia, co pasuje do ich budowy mięśni i kości. Co ciekawe, wiemy też, że nie mogły obracać nadgarstków w dół - więc jeśli ktoś naśladuje T. Rexa z rękami skierowanymi w dół, robi to źle. Ręce były złożone jak do modlitwy, skierowane ku sobie.
Miłość, walka, czy ewolucyjna pozostałość?
Skoro te rączki były takie bezużyteczne, czemu ewolucja się ich nie pozbyła? Długo sądzono, że są po prostu szczątkową pozostałością - jak ogon u człowieka. Ale dobrze zachowane skamieniałości pokazały, że ramiona T. Rexa miały mięśnie i były zdolne do ruchu. Może nie były silne, ale działały. Pojawiły się więc teorie. Jedna z najczęstszych mówi, że ręce służyły do… przytulania. Dosłownie. Ruch zwany addukcją - czyli zbliżanie kończyn do siebie - był u T. Rexa całkiem sprawny. Może więc samiec chwytał samicę podczas godów? Może "ramiona miłości" były niezbędne, by nie spaść w kluczowym momencie. Inna hipoteza sugeruje funkcję bojową - krótkie, ale umięśnione kończyny zakończone pazurami mogły ranić ofiarę wspomagając atak szczęk. Albo były formą "śmiertelnego uścisku", podczas którego tyranozaur wbijał zęby, ale jednocześnie unieruchamiał zdobycz. Tyle że… pazury były malutkie - mniejsze niż jeden z jego zębów. To raczej wsparcie niż broń. I tak naprawdę - jest też opcja, że ręce nie służyły do niczego. Czasem ewolucja zostawia po sobie ślady, które nie mają sensu same w sobie. Takie "spandrele", czyli produkt uboczny zmian, które zaszły gdzie indziej. Może, gdyby nie wyginęły, przyszłe tyranozaury pozbyłyby się ich zupełnie?
Na dziś jednak nie wiemy. Może kiedyś znajdziemy skamielinę z ofiarą, która ma ślady po tych pazurach. Albo - co byłoby rewelacyjne - skamielinę z dwoma tyranozaurami w trakcie kopulacji. Dopóki czegoś takiego nie wykopiemy, na ten moment możemy tylko zgadywać.
W ramach ciekawostki, z takich najnowszych propozycji w kwestii skrócenia ramion u T. Rexów pojawiła się hipoteza która sugeruje bardziej grupową funkcję. Gdy kilka Tyranozaurów ucztowało przy jednej ofierze, posiadanie długich rąk mogło ułatwiać odgryzienie ich przez innego Tyranozaura, co nie jest raczej niczym przyjemnym.
Postanowiłem streszczać te filmiki, choć nadal warto obejrzeć, jak zainteresuje was taki temat, bo tam są grafiki.
JAK MIEĆ POLSKIE NAPISY? - nie zawsze będą piękne, ale powinny wystarczyć.
Więcej tego typu wpisów znajdziesz w społeczności Oglądaj z DZIWENEM
#ciekawostki #dinozaury #filmikdokumentalny #minidokument #ogladajzdziwenem #pbseons #prehistoria
@Dziwen Wiele wskazuje, że ewolucyjna presja dążyła do całkowitego zaniku, ale po drodze pojawiła się inna korzyść, choćby właśnie ta "społeczna", jeśli można to tak nazwać. Nawet w naszym mózgu szyszynka pierwotnie miała szersze zadania, ale w toku zanikania i przejmowania funkcji przez resztę mózgu i też po prostu oczy - znalazła swoje zastosowanie jako "trzecie oko", czyli niszę i specjalizację, która nie pozwoliła zaniknąć. Tak upraszczając oczywiście.
Niemniej nadal trudno orzekać, bo to wszystko przypuszczenia.
Taki mądry jesteś, to teraz o Dziwenozaurach zrób.
Zaloguj się aby komentować