ISU-152 na skrzyżowaniu ulic Fecske i Déri Miksa, Budapeszt, Węgry, 30 października 1956
Zdjęcie wykonane podczas powstania węgierskiego 1956, nazywane też rewolucją 1956. Było to zbrojne wystąpienie Węgrów przeciw reżimowi komunistycznemu panującemu na Węgrzech, które wybuchło 23 października 1956 roku i trwało do 10 listopada tego roku, kiedy to zostało ostatecznie brutalnie stłumione przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej. Zginęło około 2,5 tys. Węgrów, tysiące zostało rannych lub aresztowanych, a setki skazano na śmierć. Przywódca powstania Imre Nagy został po procesie powieszony, a nad Węgrami władzę objął proradziecki János Kádár. W obawie przed represjami blisko 200 tys. Węgrów uciekło z kraju.
76 mm Gun Motor Carriage M18 „Hellcat” był amerykańskim niszczycielem czołgów z okresu II wojny światowej i najszybszym pojazdem gąsienicowym tego konfliktu. Do walk w Europie wszedł w 1944 roku i szybko zyskał opinię bardzo udanej konstrukcji.
W przeciwieństwie do M10 Wolverine, opartego na podwoziu Shermana, M18 zaprojektowano od podstaw jako niszczyciel czołgów. Był lżejszy, mniejszy i znacznie szybszy, a jednocześnie uzbrojony w armatę 76 mm. Pięcioosobowa załoga miała do dyspozycji zapas 45 nabojów.
Pojazd pozostawał w użyciu także po wojnie — m.in. podczas walk w Bośni i Chorwacji w 1992 roku.
Prace nad pierwszymi czołgami prowadzone były równolegle we Francji i Wielkiej Brytanii praktycznie od pierwszych dni Wielkiej Wojny. Krótko po rozpoczęciu działań wojennych, gdy kolejne pola bitew zaczęły zapełniać się okopami francuski inżynier Louis Boirault stworzył koncepcję pojazdu, który miał służyć do niszczenia drutu kolczastego i torowania drogi przez ziemię niczyją. Jego pomysł zyskał zainteresowanie władz, które 3 stycznia 1915 roku zleciły rozpoczęcie prac nad pojazdem.
Już pierwsze testy wykazały, że chociaż Maszyna Boiraulta potrafi rozjechać drut kolczasty, na tym jej zalety się kończą. Zbyt wolna, praktycznie nie mogąca skręcać, zwłaszcza w warunkach bojowych, pozbawiona jakiejkolwiek ochrony załogi konstrukcja była pozbawiona walorów bojowych. Projekt oficjalnie zamknięto 10 czerwca 1915 roku, ale Louis Boirault nalegał, aby dać mu drugą szansę.
4 listopada 1915 roku przeprowadzono kolejną próbę, a 13 listopada jeszcze jedną. Obie zakończyły się w praktyce podobnym rezultatem co pierwsze testy więc i tym razem projekt zamknięto, a pojazd rozebrano.
@suseu projekt był dobry! To był proof of concept. Nikt nie znał takiego pojęcia jak "czołg". Tak na prawdę to co zbudował ten człowiek to pojedyńcza, prosta gąsienica z napędem. Tak na prawdę jest to prototyp napędu gąsienicowego. Do dzisiaj podobnie wyglądają konstrukcje gąsienicowe. Później po prostu ta koncepcja została rozwinięta do większej ilości sekcji(podejżewam że w tamtym czasie wykonanie czegoś takiego bez uzasadnienia było by bardzo drogie). Widać wyraźnie że w późniejszym czasie po prostu dopracowano te konwencję. Ja tutaj widzę bardzo dobre podejście inżynierskie - minimalizacja założeń do dostępnych środków i technologii. Dobra robota Panie Louis!
@suseu żagań? Też mieszkałem przy koszarach. Też mieszkalem w takim starym poniemieckim bloku. Było zimno, zwłaszcza na początku,.zanim zmodernizowali kotłownie. Potem było drogo, dopiero jak ocieplili budynek to zaczęło być komfortowo.
Dicker Max a właściwie 10.5 cm K18 auf Panzerselbstfahrlafette IVa – niemieckie prototypowe samobieżne działo przeciwpancerne zbudowane na podwoziu czołgu PzKpfw IV Ausf. E, uzbrojone w działo 10,5 cm K 18 L/52.
Zimowy SU-122, 1944 rok. Warto zwrócić uwagę na ciekawy kamuflaż.
SU-122 powstał jako efekt pilnej potrzeby wzmocnienia wsparcia artyleryjskiego Armii Czerwonej po doświadczeniach z 1941 roku. Po nieudanych próbach wykorzystania zdobycznych podwozi niemieckich, zdecydowano się na konstrukcję opartą na T-34. Prototyp U-35 przeszedł próby pod koniec 1942 roku i szybko został przyjęty do produkcji seryjnej jako SU-122. Do sierpnia 1943 roku wyprodukowano ponad 600 egzemplarzy tej haubicy samobieżnej.