#zzt

1
126

@eloyard jeden z ostatnich dowódców wojskowych z realnym doświadczeniem militarnym spada z rowerka (i w dodatku do tej pory zaufany człowiek Xi Jinpinga


cały czas powtarzam, nie ma opcji na wojnę w Tajwanie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Marshalist kupowanie "super wyjebanych butów bo znaczek X czy Y" już samo w sobie jest kek. Natomiast dosłownie dzisiaj przed południem byłem kupić sobie nowe adidasy. Bo stare, marki "jakiejś tam na pewno", po 4 latach jebania w nich kilometrów dzień w dzień poza latem wszędzie i w każdą pogodę wreszcie postanowiły, że w sumie to może się zaczną rozklejać. Ale tak tylko nieśmiało, w 1 bucie, na długości 2cm. A no, i podeszwa już jest zjechana do gołego, ale po tym ile kilometrów w nich najebałem to i tak szacun, że tyle wytrzymały, bo i tak łaziłem w nich po kałużach i dalej mimo to nic nie przepuściły, no ale kurde jednak trochę przypał jak w końcu przemokną, albo postawię krok i podeszwa stwierdzi, że jednak się zmęczyła i powie, żebym szedł dalej bez niej. Więc poszedłem do lokalnego obuwniczego, w którym kupuję wszelakie buty od 20 lat- żaden salon z 20-metrową ścianą, tylko zwykły lokal. Wszedłem, patrzę- o fajnie, posezonowa wyprzedaż jesiennych butów, no trafiłem wprost idealnie. Oglądam, przeglądam, "nooo posezonówka więc nie ma wszystkich rozmiarów i trzeba szukać". No kumam kumam. Wybrałem jedne- jest tylko ten rozmiar, przymierzam, no w sumie to takie są aż za bardzo w sam raz, "ale to 2 przejścia i się naciągną". Nie dawało mi to jednak spokoju, tych samych numeru wyżej nie było, wybrałem inne... po 20 minutach i przeszukaniu całego sklepu i magazynu- nie znaleźli pudełka z 2. butem na przymiarkę xD Do 3 razy sztuka, wybrałem inną parę, całe pudełko się znalazło, buty pasowały, nie dość, że zgarnąłem buty warte oryginalnie 230 zł za 150, to jeszcze za bycie długim klientem zawsze mi naliczają ekstra rabat i całość poszła za 125 Buty, które będę pewnie kolejne 4-5 lat j⁎⁎ał dzień w dzień bez spuszczania się nad znaczkiem xD

@wonsz no właśnie gdyby tylko ten klej to pewnie tak, chociaż z szewcami u mnie to jest jakaś zagadka, bo oni się pojawiają i znikają, ale podeszwa w tych zjechanych butach od początku była taka z tych miększych. I teraz ona jest zdarta dosłownie do zera, jak te gładkie opony z F1 i na powierzchni widzę masę takich drobnych dziurek, więc to tylko kwestia czasu aż by zaczęły przepuszczać więęęęęc to trza by całe w sumie buty rozklejać i kombinować podeszwy od zera. A to obawiam się już 3 dyszek nie będzie kosztować, bo do ostatniego szewca jak zaniosłem skórzane buty na wklejenie nowych wkładek, bo stare dosłownie odlazły i została w środku sama tektura, noooo to mnie policzył po królewsku

Zaloguj się aby komentować

W Tajlandii jest coś na kształt kasy. Biedota/robotnicy niskiego szczebla, robotnicy ale wykształcenie w dziedzinie/specjalizaji, taka klasa średnia niższa, klasa średnia czyli pracownicy zagranicznych korpo, itd. Ten podział jest bardzo widoczny w szkołach, gdzie w publicznych szkołach (przyklasztornych) dzieci często uczą się MuaiThai. Te z lepszych domów, w lepszych szkołach będą miały gimnastykę, te klasę wyżej, piłkę nożną a te jeszcze wyżej, gimnastykę(to są przykłady ale bliskie prawdy) Nie oszukujmy się, dzieci z zamożnych rodzin nie pracują na ulicy, więc statystycznie jak widzicie ladyboya pracującego na ulicy, to jest szansa, że potrafi przyłożyć w nieoczywisty sposób.

@sireplama nigdy nie byłem na kurwach w Tajlandii ale za masaże, żarcie, taxi i inne usługi płaci się po. Autobusy w trakcie, autobusy długodystansowe-przed odjazdem. W Polskich burdelach płaci się „po” (a przynajmniej kiedyś tak było) chyba że 2 panny, jacuzzi i udziwnienia, to wtedy trzeba było płacić z góry (doświadczenie zawodowe)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Marshalist to zabawne dopóki człowiek nie uświadomi sobie, że te przeprosiny po błędzie lekarskim to więcej niż wielu skrzywdzonych pacjentów kiedykolwiek otrzymało.

Zaloguj się aby komentować

@Piechur ludzie za kazdym razem tacy sami, a poza demówkami na kręconych parametrach obecnie dostępne ai tego nie ogarnia

Zaloguj się aby komentować