Wczoraj trafiłem na śmieszny filmik (z TikToka, ale dobry). Wrzuciłem go na JoeMonstra. Płynnie przeszedł przez kolejkę i admini dzisiaj rano wrzucili go na główną. Na ten moment ma najwięcej okejek spośród dzisiejszej partii. Jestem kontent, że obiektywnie mam dobre poczucie humoru
To już 15 lat, odkąd założyłem fanpage na fejsie i zacząłem swoją internetową przygodę z fotografowaniem miejsc opuszczonych. Ten fanpage powstał dokładnie 14 października 2010 roku. Czas leci niesamowicie szybko, a ja wciąż mam tę samą pasję i ciekawość świata, która towarzyszyła mi od pierwszego dnia.
Choć nie ograniczam się wyłącznie do miejsc zapomnianych, to właśnie one najczęściej pojawiają się tutaj. Każde z nich opowiada inną historię, o ludziach, którzy kiedyś w nich żyli lub pracowali, o przemijaniu i o tym, jak natura powoli odzyskuje to, co kiedyś jej odebrano.
Z biegiem lat zauważyłem, że wiele obiektów, które kiedyś sfotografowałem, dziś już nie istnieje. Część została rozebrana, inne doszczętnie spalone lub po prostu przepadły w czasie. Dlatego tym bardziej cieszę się, że mogłem je uwiecznić na zdjęciach i w pewien sposób ocalić od zapomnienia.
Ogromnie cieszy mnie też fakt, że tak wielu z Was obserwuje moje fotorelacje, komentuje i dzieli się swoimi wspomnieniami lub historiami związanymi z danymi miejscami. Wasze zaangażowanie i ciekawość to dla mnie naprawdę wielka motywacja, by działać dalej i odkrywać kolejne lokalizacje.
@SzaryBurek Ja uwielbialem łazić po ruinach i publikowałem wszystko na digarcie. Pech chciał, że wyłączyli portal w tym samym czasie co padł mi dysk ze zdjęciami i cały dorobek życia w piach. Sprzedałem aparat i rzuciłem hobby.
Niektóre fotki wciąż mam w pamięci bo tak za nimi tęsknię.
A o to cały dzisiejszy zbiór z trzech drzew. Najwięcej na dzień dzisiejszy zebrałem z drzewa odmiany Florina. Jutro obiorę koksę i zobaczę ile jej będzie.
W tle widać pigwe która czeka na obróbkę gorzałkową xD
Aktualnie jestem w etapie tworzenia menu, aby całość ładnie zgrać i nie musieć nic przebudowywać później bo nie było menu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mapa już zrobiona, gotowa do działania, będzie na prostej zasadzie, po wejściu na poziom gracz odblokuje widok poziomu na mapie, tak jak jest to pokazane aktualnie z jednym poziomem, po przejściu na następny na mapie widoczne będą 2 poziomy.
Widok poziomów na mapie ma dekoracyjne szczegóły, dodatkowo będą na wybranych poziomach anioły, które także widoczne będą na mapie.
Tak samo jak wskaźniki dla MiniBossów i Bossów.
Z tego samego menu, gracz widzieć będzie statystyki postaci oraz
Emblematy, które odblokują umiejętności, czyli podwójny skok, dash, teleportacja czy inne.
Wybrać można będzie tylko 3 emblematy, więc trzeba będzie dobrać je z głową, ponieważ ich zarządzanie jest dostępne tylko pod aniołami, w innym miejscu mamy tylko podgląd
Na ten moment warstwa wizualna menu mi się podoba, kilka dni męczyłem się z tym jak to zrobić i co zrobić, żeby wyglądało dobrze i schludnie.
W końcu można iść dalej.
Bo w planach jest tworzenie kolejnych poziomów i zaprogramowanie przeciwników. https://youtu.be/keKvbJ54OAQ
Żyćko jest dobre, niedziela spokojnie w pracy, odpalam se dooma na przeglądarce.
Niedziela wieczur mnie nie dotyczy, bo wtedy se będę jadła cipsiki i chillować bombę.
Macie niepowtarzalną okazję poznać mnie nieco bardziej w formie wideo
P.S. Cięć nie było!
Mile widziane komentarze i polubienia pod materiałem właściwym na YT, w podziękowaniu dla autora kanału, bo robi moim zdaniem mega robotę, a prywatnie jest bardzo fajnym człowiekiem
Mała, drewniana skrzynka na drobiazgi inspirowana #harrypotter , w trochę mroczniejszym klimacie niż skrzynka z podobnym motywem, którą pokazywałam na tagu jakiś czas temu. Grafika na życzenie zamawiającej, do tego kilka ręcznie formowanych i malowanych detali wypukłych, plus motyw z przejrzystej pasty szklistej. Wnętrze wieczka zdobione, dno wyklejone czarnym filcem, z boku srebrne metalowe zapięcie.
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na #apaturiart
Miałem się wcześniej pochwalić, ale jakoś wypadało mi z głowy: na warsztacie pojawia się nowa ślicznotka
Stary kemppik idzie do małp ślusarzy na zarżnięcie, a dziadzia dostał Merkle HighPulse 400 Touch xD
Kiedyś dawno dostałem zadanie od szefa znaleźć szpaware która będzie mi pasować i krakowskim targiem zamiast ewuemki szefo przycebulił i kupił merkle. (Zaraz się uniesie ktoś, że ewm do d⁎⁎y, no ale ta akat za⁎⁎⁎⁎sta, robiłem nią na wagonach)
Nowa d⁎⁎⁎ia fajna, fajna, ale już mnie drażni, że podajnik drutu jest w korpusie, a nie osobno (kwestia przyzywczajenia no ale ej).
Ustawień ma duuuużo za dużo, ale idzie toto za⁎⁎⁎⁎ście stabilnie.
Na pulsie można zejść do 3m/min posuwu drutu i dobrać parametry tak, by prawie nie chlapało i całkiem fajnie szło (jak ktoś spawa pulsem, to wie, że mały amperaż nie jest zbyt wdzięczny i albo klei drut do końcówki, albo smarka niesamowicie odpryskami). No szok poznawczy dla mnie
Obecnie się zapoznajemy, czasem ją czule klepnę w chłodniczkę, a ona puści mi oczko z wyświetlacza. No romans po prostu kwitnie
Z Borderlandsami jestem od poczatku serii, szczególną sympatią darzę część pierwszą i drugą więc nie mogłem sobie odpuścić czwórki mimo wielu kontrowersji wokół tej produkcji i tego śmieszka szefa z Gearbox, ktory robi z siebie pośmiewisko. Także kolejna gra do kolekcji.
#chwalesie #gry #ps5 #borderlands
No ja uwielbiałem tez claptrapa z jedynki i dwojki. Nadal uwielbiam. Humor jaki pokazuje ta postać jest the best. Potem jak zmienil sie gosc dubbingujacy go to jakos nie to samo
Lubię looter shooter, choć moje serce skradło The Division, obie części.
Borderlands jednak mógłbym się przekonać, skrobnij za jakiś czas swoje wrażenia po np. przejściu kampanii czy 100h czy coś w tym guście. Możesz nawet wołać
Dwójeczka miała klimat, za który odpowiadała częściowo dobra muzyka. Ten świat był spójny, historia miała sens, spoko gra na wiele, wiele godzin.
Niestety trójeczka bardzo szybko znudziła, próbowała powtarzać te same patenty z dwójki (choć dowcip był gorszy) i niektóre lokacje były naprawdę mega biedne!
Dlatego dziwi mnie, że kupiłeś czwórkę, ale życzę dobrej zabawy i oby była lepsza niż trójka :)
A oto moja. Dosyć skromna, jak na to co ludzie tu wstawiają. Niczym nie zawinili, mam raczej normalnych użytkowników na czarno - problem w tym, ze oni maja mnie wiec zdarzało sie często ze odpisywałem im w jakimś temacie klikałem wyślij a tu d⁎⁎a co mnie denerwowało wiec tez ich dodałem xD
Moja czarno lista. Użyszkodników i patotagów. #gownowpis vs #chwalesie
Ja wiem, że niektóre konta są śpiochami, ale dopóki nie znikną, to czarno. Niestety, jak przeglądnąłem tagi, to jednak patologia nadal istnieje na #hejto
W 2016/2017 jakoś roku kupiłem między innymi kwity Action na #gielda
Wykres se każdy może prześledzić - nie było za fajnie bo jak kupiłem za 4,48 które uważałem za absolutne dno, to się potem jeszcze spiełdoliło do prawie 2 pln
Poza tym byłem umoczony jeszcze na 2 spekulacyjnych spółkach z których jedna zdechła a druga nie
W pandemii na spacerze w lesie jakoś w 2021 (?) sprzedałem za ~16 pln zostawiając sobie 10% toj 8tyś pln
Stan na dziś poniżej wynik 570%
Druga spółka to iAlbatros - tam miałem 2gie tyle siana (satis group) typowa spekulacyjna ulepa ALE po kiszeniu tego praktycznie tyle samo co Action sprzedałem praktycznie w tym samym czasie po xx spekulacyjnych ESPI z zyskiem też ok 300% zostawiając sobie też 10% z czego dziś mam gówno.
Ale to co sprzedałem z tych 2 spółek pokryło mi stratę z padniętej spóły i dało ładną górkę to co widzicie poniżej to dodatkowa podusia. potrzymam jeszcze
Oczywiście wszystko kupowałem spekulacyjnie bez żadnej analizy.. Noo action znałem z powodu relacji biznesowych i wiedziałem że to solidni ludzie w kłopotach lecz nie spodziewałem się że tyle to potrwa