#chwalesie

20
3792

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A taki oto piękny magnesik z Gdańska wygrałam (przypadkiem xD) od @l100e w jego rozdaniu (。◕‿‿◕。)


Jako że to fajna zabawa, myślę, że jak uda mi się dorwać magnes z Radomia, to i ja zrobię jakieś rozdajo. O ile w ogóle znajdzie się ktokolwiek, kto będzie chciał magnes z Radomia xD

Ale nie wyczekujcie zbyt wcześnie, bo rzadko bywam w okolicach jedynego punktu turystycznego w Radomiu (tak! takie coś istnieje! xD), a nie chce mi się tam jechać specjalnie po jeden magnesik Możecie mi w razie czego przypomnieć o tym za pół roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#chwalesie #wygranko #glupiehejtozabawy

b46a1a72-052d-43a6-9a77-b80593372359
35ea6361-a9f3-46d8-b54d-2ec168c0c508

@Jakly też tak kiedyś magnes wygrałem XD


Zapiorunowałem wpis ze zdjęciami z wakacji i się okazało, że było też rozdanie magnesu XD

Op: Gratulacje, wygrałeś!

Manat:

b14d5351-ff61-4d6a-bdcb-6afc7594a524

Zaloguj się aby komentować

@TyGrySSek ja czekam na Black Friday, coby zakupic sprzet i jesli sie uda albo Zelde: BotW, albo CyberPunk2077. A potem w przerwie swiatecznej jeszcze ogarnac Virtual Console dla kilku tytulow na SNES i radosc wypelni serce me :)

Generalnie postanowilem sobie, ze mimo calkiem sporego katalogu "must have" ze Switcha (pierwszego nigdy nie kupilem), to jednak bede sie wstrzymywal z zakupami, jesli bedzie szansa na jakies "swicht 2 edition" zamiast patcha.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj pobiłem swój rekord na dystans łózko -> furtka. Obudził mnie dźwięk nadjeżdżającej śmieciarki. Oczywiście zapomniałem wystawić kosz przed bramę. Zdążyłem - byli jeden dom dalej XD


#zalesie #chwalesie

NooT userbar

@NooT - problemy starych ludzi - które ja też mam

W ogóle niesamowite jest to, że inne dźwięki z ulicy nie budzą ale odgłosy śmieciarki stawiają na nogi

@NooT Na mojej ulicy mieszka facet, który swoje kosze wykorzystuje do kompostowania. Przechodząc koło jego posesji widzę te kosze jak stoją w odległym końcu ogrodu i nigdy ich nie wystawia na ulicę.

Natomiast swoje śmieci ten syfiarz spala w piecu.

Kiedyś sąsiad zgłosił to do Straży Miejskiej. Przyjechali skontrolować piec, a ten cwaniak pokazał im inne palenisko, w którym nie palił śmieci. A te ciołki w to uwierzyły.

Zastanawiam się czemu nie sprawdzili czy opłaca wywóz śmieci. Gdyby opłacał, to by chyba wystawiał te kubły, a nie palił śmieci, no nie?

Zaloguj się aby komentować

Dzięki @Pomidorro zostanę niedługo królem zagłębia różanego


Patrzcie co mi chłop znowu wysłał


Dziękuję Panie szanowny ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


#chwalesie #ogrodnictwo #rosliny #roze

7a91ee5d-95a8-45d8-a33e-89804d738ae7

Zaloguj się aby komentować

Trochę #chwalesie , ale moja różowa, będąca juz p0 30, zdecydowała się robić prawko. Więc postanowiliśmy kupić coś na pierwszy samochód. Sam mam tipo i w ogóle też uczyłem się jeździć na fiacie. Kiedyś już pisałem, że fiaty, to mój prywatny syndrom sztokholmski. Postawiliśmy więc znowu na fiuta. W tym przypadku Bravo. Ma to trochę nalotu (ponad 200), ruda też delikatne wykwity ujawnia na klapie bagażnika, ale od wewnątrz. Ogólnie widać wiek tego samochodu. Jednak mechanicznie jest okej, gość od którego go kupowaliśmy był szczery. Miałem ze sobą też kolegę, który bardzo dobrze zna się na samochodach i stwierdził, że ten samochodzik jeszcze posłuży i dodatkowo potwierdził, że elementy wymieniane przez poprzedniego właściciela, były na prawdę wymienione. Nie zmienia to faktu, że teraz samochód pojedzie do mechanika, na wymiane nierządu i generalny serwis pozakupowy. Ogólnie szarpnąłem się też na raport z autoDNA i . . . nie polecam. Raport uznał, że ten samochód miał szkodę całkowitą w 2009 roku, na kwotę ponad 40k euro, gdzie te samochody w najlepszej wersji, wtedy kosztowały ok. 20 000 ojro. Facet, jak konfrontowałem z nim ten raport, to aż go zatkało. Sam kupił samochód dla swojej córki i nigdy nie było tam, żadnych przygód, jak opisał raport. Poźniej też poczytałem opinie o autoDNA i oni tam mają dane z d⁎⁎y. Zatem przestrzegam przed usługą od tej firmy (nie wiem, jak carfaxy i inne). W każdym razie, samochód prowadzi się dobrze, nic nie stuka, jest pewny w prowadzeniu. Check się świeci, ale po to go daje do mechanika, żeby się tym zajął. Z resztą facet mówił, że to kwestia albo aku, bo jest trochę stary lub sondy, no i to też pokazuje moje obd. Oczywiście wszystkie plastiki trzeszczą i tak dalej, ale to tylko fiat. Ma być bezpieczny i tani w utrzymaniu. Podtlenek biedy obecny. Cieszę się, że go kupiliśmy, bo po pierwsze, poprzedni właściciel nic nie ukrywał, a to rzadkość teraz. Gość kontaktował się z autoDNA i rząda od nich, by zwrócili nam pieniądze za raport z d⁎⁎y, tak nawiasem mówiąc. Po drugie, lubię fiaty. Włoszczyzna jest dobrze zaprojektowana wizualnie. Po trzecie, elpegnuj. Po czwarte, tanie części. No mam nadzieje, że pare lat posłuży. :)
#motoryzacja #pierwszysamochod #fiat

84fa2950-64d5-46c1-bd84-bd66c6d3f9d8

Dobre samochody, ale cierpią na dwie rzeczy: wersja 150 kucy na oplowską skrzynię, która się rozpada, no i przeklęte przeguby. Dbaj o ich smarowanie, sprawdzaj czy nie ma wycieków, nawet ściągaj gumę i uzupełniaj smar prewencyjnie, bo bez tego można i co pół roku je wymieniać, jak ma się pecha ;/

Jak sie nie jest wariatem na punkci3 motoryzacji to z pragmatycznego punktu widzenia Fiaty to naprawdę spoko fury.. Tanie w naprawie i zakupie i rzadko sie psuja ( moze dlatego ze tam nie ma sie co psuc)

@razALgul no to ja jak sprzedawałem swojego Mercedesa, to się szarpnąłem na raport, żeby jak klient przyjdzie mnie niczym nie zaskoczył. No i carfax wypluł pierdoły straszne, w tym szkodę całkowitą w Niemczech bez żadnych szczegółów. Zgłosiłem się z reklamacją o zwrot, dostałem kasę z powrotem - apparently ze względu na niemieckie RODO są problemy z danymi szkód u nich, bo vin jest traktowany na równi z danymi personalnymi.

Spróbowałem więc jeszcze autoDNA i tam już były dokładne szczegóły i się okazało, że ta szkoda całkowita to rozbita lampa i zderzak.

Także no, trzeba niestety brać poprawkę na to, że te raporty nie są idealne i nie zawsze mają rację. Ale mimo wszystko dobrze, że są.

Zaloguj się aby komentować

#podroze #muzeum #chwalesie

O to moje magnesy z ostatnich 3 lat podróży.

Głównie jak widać muzea lub egzotyczne kraje.

W przyszłym roku chcę zwiedzić GEM. Co byście jeszcze zaproponowali?

3bac9f47-9969-49f8-b260-3fd0f0ca1325

Zaloguj się aby komentować

Każda osobista historia zasługuje na happy end. Nawet moja. A że postowałem wcześniej ze smutną historią, to chciałem oznajmić światu: jest bardzo dobrze.


Trzy zdania wstępu: wcześniej borykałem się, przez wiele lat, z zalewem negatywnych myśli na swój temat, który był przytłaczający, paraliżujący i oporny na terapię (mimo szczerych prób i nietrwałego sukcesu), leki, czy zmiany stylu życia. W końcu trafiliśmy z lekiem (pregabalina), działało to przez trzy tygodnie, a potem przestało i miałem wielki zjazd. Znowu spróbowaliśmy z pregabaliną, zmieniając resztę leczenia dookoła...


...i zadziałało. I to jak zadziałało! W końcu mogę powiedzieć "jest dobrze". Ba, jest bardzo dobrze!


Czekałem z tym postem celowo jakieś dwa tygodnie po tym jak mi lekarz powiedział "proszę już się nie martwić tzw. miesiącem miodowym, bo to widocznie już się nie powtórzy". Z radością donoszę, że lekarz miał rację, bo:

  • po raz pierwszy od kilku lat byłem w stanie się skupić na czytaniu książki,

  • gdy nie jestem zmęczony rozumiem dokumenty techniczne, których potrzebuję do pracy i jestem zdolny się uczyć,

  • mam szacunek do siebie na tyle, że nie poddałem się bez walki gdy np. durna baba w pociągu oznajmiła, że ona siedzi na moim miejscu i siedzieć będzie, bo ja jestem młody a ona nie ma miejscówki,

  • mój monolog wewnętrzny wrócił i mam nad nim większą kontrolę, potrafię uciąć myśl i ona potem nie wraca ze zdwojoną siłą,

  • gdy się czegoś boję, potrafię przeanalizować racjonalne podstawy tego strachu i wywnioskować, czy się jest czego bać,

  • wraca mi wiara we własne możliwości, marzenia i ambicje, a także szacunek do własnego siebie,

  • przyjaciel zwrócił uwagę, że zrobiłem postęp i mówię o sobie lepiej,

  • do tego stopnia się zaczynam przyzwyczajać do lepszej wersji siebie, że marudzę ww. przyjacielowi czasem "to chyba przestaje działać". A wtedy, kilka godzin później okazuje się że przegapiłem o godzinę dawkę bo zaczyna mi się włączać szum negatywnych myśli i zniekształceń poznawczych w głowie.


Co teraz?

  • Chcę schudnąć, wrócić na siłownię i robić pompki częściej niż rzutami w nudnych okresach w pracy, co teraz powinno być łatwiejsze (obiecuję pochwalić się postępami w degrubnięciu co jakiś kamień milowy, a jest co zrzucać).

  • Mam do nadrobienia całą masę fajnych filmów i książek, więc czeka mnie wspaniała przygoda z odkrywaniem ich

  • Chcę wrócić w pełni sił do pracy i udowodnić, dbając jednocześnie o siebie, że zaufanie mi było dobrą decyzją

  • Może za rok podejmę się realizacji pierwszego kroku z planów akademickich. Ale to na przyszłość, natomiast przygotowania do tego zaprocentują z całą pewnością, wiem o tym

  • Będę chciał zobaczyć, czy da się bez pregabaliny. Na pewno muszę sobie pewne rzeczy poukładać w głowie, żeby było to możliwe. Ale nie zamierzam odrzucać protezy, jeśli istnieje i mi pomaga.


Podziękować chciałem z tego miejsca Adalbertowi (nie chcę go wołać), za dobre słowo, wiarę w powrót do normalności i podtrzymywanie na duchu twarogiem, a także wszystkim, którzy wierzyli, że będzie lepiej. Dowiozłem!


Na koniec - ja wiem że Sanah jest ch... yyyy, nie jest dobrą piosenkarką. Przepraszam. Ale czuję się dosłownie tak: https://www.youtube.com/watch?v=KtT64JFNgvo&t=171s i cieszę się że nie jest jak na obrazku niżej


#gownowpis #chwalesie

b00bc09a-27f5-4de1-aefb-602cc0a037aa

Super chłopaku! Wiem jak sie czujesz bo tez kiedyś tego doświadczyłam. Nie myśl na razie o odstawianiu leków, bo nieraz mózg po prostu potrzebuje takiej protezy bo czegos mu brakuje. Mozna mieć w glowie wszystko poukladane a jakiś brak rownowagi w neuroprzekaznikach i tak cie będzie blokował. Jak długo bedzie dobrze to wtedy spróbuj z odstawieniem a jak sie nie uda to bierz leki i ciesz sie życiem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lecę jutro służbowo do usa, o czym wiem od ok. miesiąca, ale nie mogłam się zebrać do wyklikania wniosku o ESTA (takie pozwolenie które teraz trzeba mieć zamiast wizy). Zarobiona byłam, nie miałam czasu, stwierdziłam że sobie wyklikam na spokojnie jak będę na urlopie w mijającym właśnie tygodniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyjechałam na ten urlop, trzeciego dnia zabieram się za ESTA, a tu przypał - trzeba mieć paszport, który celowo zostawiłam w domu, żeby go nie zgubić XD ogarnęłam że można pobrać online dane paszportu z mObywatela, ale nie z Wujkiem Samem te numery, oni chcą skan pierwszej strony i odczyt telefonem danych elektronicznych z paszportu (nie wiedziałam nawet, że mam takie technologie w domu).

Mój lot powrotny do domu w piątek późnym wieczorem, wylot do US w niedzielę rano, urząd zastrzega sobie 72 godziny na weryfikację wniosku - no nijak się nie kalkuluje. Ale ponieważ życie na krawędzi to moje drugie imię, a innego wyjścia i tak nie miałam, bo nikt nawet nie ma klucza do mojej chaty żeby tam pojechać awaryjnie i mi zeskanować ten paszport, to w środę stwierdziłam że temat nie istnieje i załatwię go po powrocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wczoraj o 23 stęskniona przytulam swój paszport, wyklikuje tę głupią ESTę, skanuję co trzeba i trzymam kciuki za automatyczny approval. Nic z tego - status Authorization Pending, czyli poszło do manualnej weryfikacji. Naczytałam się na reddicie jak to ludzie czekają po 2 tygodnie na to, dostałam zawału 5 razy i poszłam spać.

Śniły mi się chyba wszytskie możliwe warianty tej sytuacji :D Ale o 6 rano wchodzę na Check Status i jeeeej, Authorization Approved! :D więc pijcie ze mno kompot, mogę robić pranie po wakacjach i przepakowywać walizkę na elegancko ( ͡° ͜ʖ ͡°) no risk, no fun xD (tylko wiadro kortyzolu i parę siwych włosów więcej)

#gownowpis #chwalesie #zalesie

@ratty Zakładam, że niczego Cię to nie nauczyło i dalej będziesz odkładać ważne sprawy na ostatnią chwilę?


Skąd to wiem? Po sobie. xD

@ratty normalnie czytałem to i widziałem swoją kobietę. prokrastynacja choćby najprostszych spraw do załatwienia u niej osiąga rekordowe rozmiary. No, oprócz zakupów.

Zaloguj się aby komentować

Kupilem do firmy drukarkę etykiet i to jest najlepszy zakup tego roku.


Oczywiście pierwsza etykietka to "label printer" która wylądowała na drukarce


#pracbaza #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony nie lubię, jak mnie łapie grypa czy inne przeziębienie, ale ma to też swoje plusy.

Zawsze wtedy gotuję sobie duży gar chili con carne, bo to za⁎⁎⁎⁎sta bomba witaminowa. ❤️

Tylko na zakupach byłem debil i kupiłem wszystko, tylko nie chili xD

#gotujzhejto #chwalesie i trochę #zalesie

62916260-c922-46d6-8336-6cbb9b126517

@WilczyApetyt Oryginalne Chilli Con Carne nie ma fasoli, ani praktycznie nic poza mięsem, chilli, cebulą i czosnkiem. Dopiero później ludzie zaczęli ładować do tego jakieś fasole, papryki słodkie, kukurydze i inne mniej lub kreatywne dodatki. Oryginalne było średnio zdrowe, ale dobre. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Niedawno ukończony kolejny projekt na zamówienie: drewniane pudełeczko na pióro ozdobione przedstawieniem Murasaki Shikibu, japońskiej pisarki i poetki żyjącej na przełomie X i XI wieku, autorki dzieła uznawanego za pierwszą nowoczesną powieść - Genji monogatari (Opowieść o Genjim). Wnętrze pudełka wyklejone w całości zielonym filcem, z przodu metalowe zapięcie.


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart


#handmade #rekodzielo #diy #hobby #chwalesie #pracowniaapaturium i trochę #kaligrafia #piorawieczne

fe7211a9-6261-4abe-a1c8-30b6977dc724

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie Mialem się wczoraj pochwalić, ale wolałem was potrzymać w niepewności (żeby nie było, że zapomniałem, oczywiście xD) Otóż, dostałem magnes na lodówkę od cebula!

Jako, że sam nie chciał magnesu z Gdańska, to wyślę losowej osobie, która otaguje dziś @cebulaZrosolu pod swoim wpisem, lub komentarzem pod tym :3 #glupiehejtozabawy

b44fbb7b-0819-49fd-96ac-d56823138128

@cebulaZrosolu Ej, gdzie kupiłeś? Też sobie chciałam sprawić, ale nawet nie miałam pomysłu gdzie w Puławach szukać takich rzeczy xD Kupiłabym przy następnej okazji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować