Jaka wizualizacja, taki projekt i takie wykonanie.
Jednym z droższych elementów domu są "fikuśne" schody (o ile są), czy też dizajnerskie jak kto woli.
Pierwotnie chciałem dochody wiszące, tzw. półkowe. Ale wymagałoby to wylania praktycznie całej ściany i schodów z betonu w jednym ciągu technologicznym (tak, wiem, że niektórzy robią to inaczej). Byłem sceptyczny i słusznie biorąc pod uwagę moich miszczów betonowania. Ogólnie jak ktoś ma trudniejsze elementy betonowe w projekcie, to się zwykle w trakcie robót w cyrku nie śmieje.
Stanęło zatem na schodach drewnianych. No ale nie pasowało mi to. Ostatecznie stanęło na betonowym podeście i schodach stalowych jednobelkowych prefabrykowanych, do montażu własnego.
Koszt wykonania całości we własnym zakresie do stanu "deweloperskiego" ok. 12k.
Koszt wykonania przez firmy od ok. 10k za sam podest betonowy + montaż schodów 5k. Łącznie ok. 25k.
3 niecałe dni roboty i 3 tygodnie wiązania betonu.
Wady? Stal potrafi trzeszczeć i drgać.
A czemu w ogóle tak, a nie klasyczna klatka schodowa? Przekombinowanie projektu i indolencja architekta. Drugi raz bym w ogóle schodów nie robił, parterowa willa i elo.
Właśnie mi przyszedł rachunek z PGE za grudzień-styczeń. Rozliczenie co 2 m-ce, odczyt fizyczny.
Od zużycia trzeba odjąć 1000pln na grzanie rzeczy, których w przyszłym sezonie grzać już nie będę.
Zostaje ~600 pln/miesiąc. Jeszcze bez rekuperacji i dogrzewu kominkiem i paru miejsc do docieplenia na górze i PC pracującą de facto od stycznia, wcześniej piec elektryczny. Jakby wszystko było zapięte na ostatni guzik, to estymuję całkowity koszt prądu rzędu 250-300 pln/mc w sezonie grzewczym. 134m2. Spodziewałem się trochę lepszego wyniku, ale ten nie jest zły. Kwota netto.
Siema dziadki Czy ktoś tutaj ma doświadczenie z domkami mobilnymi bądź modułowymi takimi między 35 a 40 m? Całoroczne. W sumie więcej też pewnie może być jeżeli mobilny i da się przewieźć. Nie wiem na co dokładnie zwrócić uwagę żeby nie kupić byle czego bo chcę wstawić do mnie do lasu na inwestycje dla gości gdzieś na przyszłość agroturystyka czy coś.
Tydzien 1 i 2 to ogrzewanie na grzalce elektrycznej. Rachunek za okres 5 tygodni zawierajacy te 2 tyg wyszedl 2,5k. Wczesniej za podobny okres bylo 1k.
Na konkec tygodnia 4 zmniejszylem krzywa grzewcza z 0,5 na 0,3. Na razie zadana temp w srodku (22 stopnie na partrze, 18 na pietrze, bo nieuzytek jeszcze) jest bez problemu utrzymywana. Temperatury na zewnatrz sa podobne przez caly ten czas.
Co Szanowni Hejterzy sądzą o klinkierze elastycznym, tzw. elastolith? Zastanawiam się nad akcentami na elewacji z tegoż, tylko nie wiem jak z trwałością i czy typowi tynkarze sobie z tym poradzą, żeby nie odpadło i estetycznie było. Opcjonalnie klejenie samemu.
@kitty95 Też myśleliśmy, ale dość drogo wychodzi, nawet przy robieniu samemu i się jeszcze narobisz. A zwykły tynk wyjdzie taniej już razem z zapłaceniem już komuś za robotę. A robienie samemu nam się odechciało po położeniu 10 m2 płytkek ceglanych w salonie, co nam zajęło w dwie osoby bite dwa dni. W takim tempie, zakładając robotę w dni wolne i po pracy, cały dom i garaż zająłby nam chyba z 10 lat.
Moja mama pobila rekord swiata w tempie wykonczenia nowego mieszkania 2 pok, ok 45m kw. Wlasnie powoli koncza, a zaczeli w marcu 2024r. Nawet mi sie nie chce myslec o tych mongolach, o ilosci fakapow, uszkodzen, itp.
Najlepsze jest to, ze wziela projektanke wnetrz, ktora skasowala niemalo, bo 12 tys, a robila takie bledy, ze nie wiadomo, czy sie smiac czy plakac. zla szerokosc odplywu liniowego, szla szerokosc okapu kuchennego, jakies tam inne pierdy. i ogolnie miala tez nadzorowac przebieg wszystkiego, a bylo jedno wielkie xD szkoda, ze mamula w innym miescie i mialem rece uwiazane, bo nawet na jakies proste rzeczy musiala czekac. i jak w tej branzy ma byc normalnie.
Projektantkę wnętrz do urządzenia nowobudowanego kwadrata wzięliśmy, bo pierwsza (i mam nadzieję ostatnia) budowa domu i niewiele wiedzieliśmy z czym to się je. Babiszon też okazało się nie wiedział, pojęcie geometrii przestrzennej czy trzymanie się elementarnych wymiarów to była całkowita abstrakcja, wykonawcy z polecenia okazywali się niesłownymi partaczami, wykonawcy których sami znaleźliśmy wkurwiali się niewąsko na niekomunikatywną krowę, która coś tam se narysowała ani trochę nie dbając, czy to w ogóle się zmieści i będzie możliwe do fizycznego zrobienia. Do tego antypatyczne podejście i o ile nie oczekuję, że za gruby hajs (20k za projekt całego domu) ktoś będzie mi wylizywał rowek do czysta, o tyle nie zaszkodziłoby pamiętać, kto tu komu płaci. Baba miała z tym problemy, więc zapłaciliśmy za wykonaną robotę, ostateczne poprawki ustaliliśmy już z majstrami (na szczęście ci okazali się przytomni i pełnosprawni umysłowo) i pogoniliśmy ją precz.
Takich rzeczy nie ma jak weryfikować. Czeba się znać, aka mieć doktorat ze wszystkiego. Papudraków nie weryfikuje ani rynek, ani uprawnienia, ani opinie. Trzeba mieć duży fart, żeby trafić na zdolnych i uczciwych, a to i też nie wiadomo. Nie wiem czy to wynika z mentalności robienia wszystkiego na odpierdol, czy z czegoś jeszcze.
Mam w planach budowę domu parterowego z dachem dwuspadowym. Chcę w nim zrobić poddasze z normalnymi schodami, wstępnie nieużytkowe, ale z możliwością zaadaptowania go do poddasza użytkowego. Chciałbym też od razu w projekcie uwzględnić okna na tym poddaszu (tylko ściany, bez okien dachowych).
Generalnie plan jest taki, żeby docelowo zrobić tam jedną małą łazienkę, sypialnię dla gości, biblioteczkę i przestrzeń do prac kreatywnych (duży stół, maszyna do szycia, tego typu klimaty), a reszta jako typowy strych na graty, pudła, itd.
Im więcej o tym czytam, tym bardziej wybucha mi głowa. Rozumiem, że przestrzeń mieszkalna musi spełniać pewne wymogi, ale jeśli projekt będzie zrobiony tak, że będzie możliwość adaptacji tego poddasza (odpowiedni strop, możliwość doprowadzenia instalacji, zrobienia ocieplenia, itd.), to pomijając kwestie podatkowe, nie rozumiem co komu do tego, co z tym poddaszem zrobię.
Na etapie budowy chciałbym ewentualnie podnieść ściankę kolankową o 2 bloczki, a jeśli będzie kasa to i od razu zaadaptować poddasze na użytkowe (albo zrobić to zaraz po zakończeniu budowy).
Macie jakieś doświadczenia z adaptacją poddasza? Czy da się zrobić to w ten sposób, czy mogę mieć przez to problemy i lepiej od razu na etapie projektu zrobić poddasze użytkowe?
Czy ktokolwiek miał problemy przez zrobienie przestrzeni mieszkalnych na poddaszu nieużytkowym?
@sebkek w art 36a prawa budowlanego masz zapisane co jest istotnym zmianą, lepiej wszystko przewidzieć z architektem, niż potem robić zmiany. Duża część sąsiadów ma zagospodarowane poddasza, po zgłoszonym odbiorze oczywiście :)
Sprawdź najpierw mpzp czy nie masz określonej wysokości budynku/ określonej wysokości ścianki kolankowej
ogolnie ją to słabo widzę, bo wysokość poddasza w domu parterowym jest niska, a ty tam chcesz wstawiać okna w ścianach, robić łazienkę i sypialnie( pozdro w lato)
to już chyba lepiej normalnie z poddaszem użytkowym
Witam, jakiś czas temu rzuciłem etat żeby założyć własną firmę. Pech chciał, że chwilę po rzuceniu pracy rozjebałem sobie kolano xD Na szczęście za kilka miesięcy, lekarz pozwoli mi już pracować jako robol fizyczny. Wypada więc wymyślić nazwę firmy. Będzie zajmowała się kompleksowym wykończeniem wnętrz. Jeśli ktoś zaimponuje mi swoim pomysłem wygra pioruna i komentarz. Czekam na oferty. Pozdrawiam cieplutko.
I zasada jest jedna: "Po to Pan Jezus dał nam oczy, żeby robić na oko"
Gonimy gonimy z tematem #apartament35mkw . Ponieważ zaraz się zacznie, ale nim się zacznie musimy przerobić jeszcze trochę rzeczy, oraz etapów pracy.
No i co, czas leci robota ubywa. Mając gotową podłogę oraz szkielety ścian, trzeba by się wziąć i je postawić. No i to już potrzebne było trochę więcej rąk do pracy, niż tylko cztery.
Ściany były podzielone na elementy tak aby było je lżej postawić, ale niestety wysokość 5 m robi jednak wrażenie. Do pomocy, zaprzęgnąłem niezastąpionego @myoniwy, braciaka oraz kumpla ze studiów. Z taką ekipą to można góry przenosić, albo stawiać domy, co kto woli.
Przygotowania zaczynamy od sprawdzenia kątów ścian. Jako że drewno używane było dobrej jakości i mierzone dwa razy, to trzeba jedynie złapać przekątne oraz ustabilizować łatą po przekątnej aby się nie przekosiły.
Po logistycznym rozplanowaniu układania ścian, przystępujemy do ich stawiania. Podwalina Dolna została przygotowana i przykręcona do podłogi. To podwaliny dolnej przykręcamy podwalinę górną która jest dolnym elementem ścian. Stawiamy wszystko ręcznie bez użycia ciężkiego sprzętu, jedynie przy pomocy dłuższych łat do samego wznoszenia w najbardziej wrażliwych momentach, oraz potem do ustabilizowania w pionie aby się nie przewróciły.
Wszystkie ściany po kolei są stawiane i przykręcane zarówno do podłogi jak i do ściany sąsiadującej. Najgorzej było podnieść ostatnią ścianę ponieważ ją trzeba było stawiać z zewnątrz do środka co było trochę niewygodne ale daliśmy radę.
Poszycie dachu, było zrobione adekwatnie do podłogi, co obecnie w moim mniemaniu jest delikatnym błędem, ponieważ można było zrobić od razu skośny dach. Natomiast wewnątrz zrobić podwieszany sufit w którym można było ukryć jakieś instalacje typu rekuperacja lub inne elementy. No ale jest jak jest. A jest ... https://youtu.be/BbR6oG6Hsak
Każdy jest przeciw. Nikomu sie nie opłaca. Opowiem jak to jest u mnie.
Zamontowałem solar przepływowy, ciśnieniowy, wolnostojący. Żadnego glikolu, pompek, bajecznie prosta instalacja. Wystarczy wpiąć sie trójnikami w wodę ciepłą i zimną.
Solar wolnostojący, 15 rur próżniowych, zintegrowany zbiornik na wodę, nad rurami.
Służy mi od 7 lat. Mam ciepłą wodę od kwietnia do listopada.
Pisaliście o zrzucie zagotowanej wody: zawor cicnieniowy zrzuca ją automatycznie, w trawę obok.
Tammelan Stadion w Tampere zdobył nagrodę Finlandia Prize for Architecture 2024 w uznaniu za unikalne wykorzystanie przestrzeni miejskiej: obiekt łączy w rolę areny sportowej, bloku mieszkalnego i centrum handlowego.
Jest pierwszym w kraju hybrydowym stadionem. Na przestrzeni prawie 50 000m² znajdują się boisko z trybunami, bloki mieszkalne z parkingiem i przestrzeń biznesowa z centrum handlowym. Obiekt nie wystaje jednak ponad okoliczne budynki mieszkalne i wpasowuje się do miejskiego krajobrazu.
Otwarty w 2024 roku stadion, następca 70-letniego obiektu o tej samej nazwie jest równocześnie skromny i nowoczesny. Mimo niewielkiej pojemności – 8000 miejsc – zdobył kategorię 4 UEFA i wyróżnia się przeszklonymi trybunami, zakrzywionym podwieszonym dachem czy podgrzewaną murawą. Może też pomieścić 15 000 widzów na koncertach.
Klimatyzacja zasadniczo będzie najlepsza. Z punktu widzenia rachunków dobrze jest odpowiednio dobrać klimę. W domu mam 5kw i 7kw - niby niewielka różnica a ta mocniejsza wciąga praktycznie 3x więcej prądu niż 5kw.
Jak rzecze porzekadło: głową muru nie przebijesz, to w tym przypadku gdyby się dobrze postarać, przyłożyć odpowiednią prędkość z odpowiednią masą, to kto wie kto wie?
Po podłodze przyszedł czas na ściany.
Trzymając się obranej technologii ściany w #apartament35mkw … będą szkieletowe.
Drewno jakie to było do tego użyte to dobrze znane c24 145*45 mm czterostronnie strugane.
Ściany zostały skręcone, na podłodze w kilku elementach, aby było wygodniej je później postawić. A skręcane dlatego że całość konstrukcji zmontowana jest na wkrętach ciesielskich. I tu ważna uwaga nie kupujcie marketowych wkrętów na krzyżaki tylko dobre wkręty na torxa. Dobre bity też się zdadzą, np: https://youtu.be/fCbaKnTLqf8
Belki na ścianie rozmieszczone są co około 62,5 cm. A dlaczego to tyle? A no dlatego żeby przykręcić zewnętrzne poszycie z płyty OSB. A biorąc pod uwagę to że, płyta OSB ma wymiary 125 na 250 to tak wychodziło. I nie wolno się tu pomylić z płytą karton gipsową, ponieważ ta ma inny standard wymiarowy. Skąd to wiem? Wiem.
Po zaznaczeniu miejsc słupów na oczepie oraz podwalinie, czyli dolnej i górnej poziomej belce, kręcimy najpierw jedną stronę a potem kręcimy drugą. Czasem słupy mogą być delikatnie skręcone. To na to też jest metoda można użyć takiego małego klucza drewnianego do naciągnięcia desek.
Nie zapominajmy też o narożnikach które, muszą być wzmocnione dwoma słupami. A także wszystkich otworach okiennych lub drzwiowych. Gdzie muszą być dodatkowe słupy podtrzymujące samo okno, słup podtrzymujący nadproże, oraz słupek ściany. Więc miejscami potrafią być trzy deski obok siebie.
Nadproża, robione były różne ale za każdym razem zgodne ze sztuką oraz spełniające swoje zadanie. Najprostszy to skręcenie trzech desek ze sobą tak aby tworzyły (I-ownik) podwójny teownik, Chcąc zrobić coś mocniejszego dajemy dwie deski w środek, wtedy mamy jakby profil zamknięty (o-ownik). Ale mogą też być takie u-kształtne (u-ownik)
Największa belka bo podwójna była nad przesuwnym oknem tarasowym. Tam też zostały zastosowane podwójne słupy z każdej strony aby móc utrzymać całą ścianę.
Cała konstrukcja piętra/antresoli nie posiada wieńca tylko drewniane deski od samej podłogi do samego szczytu. Taka technologia to technologia Balonowa, pozwala ona uzyskać większą wytrzymałość na wiatry. Przynajmniej tak gdzieś wyczytałem. I taka też została zastosowana.
Niestety tego etapu nie mam zbyt dużo zdjęć, za dużo roboty było. A jak widać na jednym z nich w oddali @myoniwy też macza w tym projekcie palce.
Ma być gotowy do końca 2026 roku i służyć trzecioligowej Chełmiance obchodzącej w sierpniu 70. urodziny.
Od strony zachodniej będzie budynek kubaturowy wraz z trybunami, od strony wschodniej trybuna mobilna, natomiast od strony północnej oraz południowej elewacje.
Stadion będzie składał się z trzech kondygnacji. Parter o charakterze typowo sportowym, gdzie znajdą się: szatnie, siłownie, magazyny oraz odnowa biologiczna. Pierwsze piętro: loże, restauracja, sala konferencyjna. Drugie piętro: pomieszczenia dla służb, spikerów i komentatorów oraz telewizji. Oprócz Stadionu Miejskiego przy ul. Szwoleżerów, powstaną również trzy boiska treningowe:
pojemność stadionu - 4500 miejsc
sektor gości - 288 miejsc
sektor vip - 255 miejsc
Koszt: 95 mln zł (niemal 45 mln zł stanowi dofinansowanie)
Całkiem fajny, a to 3 liga (czyli tak naprawde 4 poziom rozrywkowy).
Jakim kretynem trzeba być żeby projektować trybunę krytą bez tylnej ściany? Przecież to jest kuriozum, bo przy padającym deszczu nie dość że standardowo mokre są pierwsze rzędy to jeszcze w tym przypaku mokre będą ostatnie rzędy. To na c⁎⁎j ten dach? Dla 3 środkowych rzędów?
Za każdym razem gdy jadę przez Lublin i widzę te abominacje architektoniczne (ul. Oratoryjna), to bierze mnie na wymioty. Kto to do cholery zaprojektował? Wielka płyta z nowotworem na głowie... #lublin #architektura #budownictwo
@Lukaskovic a mnie ciekawi ten najwyższy poziom, wyglądający jak kilka zestawionych do kupy wiejskich chałupek. Co tam jest, dwupoziomowy loft? Suszarnia?
Zastanawiam się ostatnio, czy nie mam coś zjebanego z akustyką budynku, czy tak po prostu jest. Ściana Porotherm 25+20 styro, okna trzyszybowe 6/14/6/14/6, do ulicy 12m i pas rzadkich drzewek, a jak jedzie coś głośniejszego albo jakiś zapierdalacz, to normalnie jakby przez ścianę było słychać. Oczywiście jak w chałupie głucha cisza. Takiego normalnego ruchu nie słychać w ogóle. Fakt, że zimne powietrze, gęste i mokre to niesie dźwięk jak cholera, ale żeby aż tak?
Trochę żałuję, że w wełnę fasadową nie poszedłem, ale koszta były co najmniej x2 i ryzyko, że będzie gnić. Szukałem jakichś opracowań i poza pierdoletami, że tyle i tyle decybeli izolacyjności przegrody, to tak naprawdę nie wiadomo, czy powinno być cicho, czy jednak nie.
Jak odpalam steranego życiem diesla 3 metry od okna to tylko szmer delikatny słychać.
@kitty95 To mogą być częstotliwości harmoniczne. Coś w konstrukcji budynku może się wzbudzać akurat przy tych dźwiękach. W całym budynku słychać czy tylko w niektórych miejscach?
Z tego co czytałem w kwestii dźwiękoszczelnych okien (wiele lat temu), to zalecanym jest, żeby szyby były różnej grubości. Ogranicza to możliwość wystąpienia rezonansu. Wówczas modne było też użycie gazu SF6 (sześciofuorek siarki) zamiast argonu.
@kitty95 Tak jak pisali poprzednicy - drobne nieszczelności w oknach wpływają dramatycznie na akustykę. Napisałeś o ścianach a nic o stropie i dachu - może tam masz zrobioną jakąś fuszerekę która zaniża parametry akustyczne domu.