Tomasz Kopyra mówi o jego problemie alkoholowym.
https://www.youtube.com/watch?v=hYAeiKlQoM0
#kopyra #piwo #alkoholizm #alkohol
Tomasz Kopyra mówi o jego problemie alkoholowym.
https://www.youtube.com/watch?v=hYAeiKlQoM0
#kopyra #piwo #alkoholizm #alkohol
@SoLUffka
Zapewne niepopularna opinia:
1. To może być racjonalizacja i chłop jest alkoholikiem. Oczywiście, że tak. Nie znam jego życiorysu i tego co odjebał, żeby być pewnym czy jest czy też nie jest.
2. Oczywiście, że przy 20 piwach tygodniowo, organizm oberwie. Głównie wątroba. Nerki za to będzie miał w świetnym stanie. W sensie czyste, bez kamienia.
3. Ale wg obecnego nam stanu wiedzy, wyznanie "pije 20 piw tygodniowo" nie musi oznaczać alkoholizmu. Pewnie jest blisko i wystarczy gorsze wydarzenie w życiu, żeby w niego wpaść, ale to tylko gdybanie. Jest szereg innych czynników, które się sprawdza pod kątem alkoholizmu.
Z uzależnienieniami to nie jest tak jak z byciem w ciąży, że albo się jest albo nie. Nie każdy uzależniony musi się staczać, wbrew pozorom uzależnienie można w jakimś stopniu kontrolować i powiedzmy, że utrzymywać na stałym poziomie. Ale nigdy nie można go cofnąć. Można je za to pogłębić.
To jak bardzo ktoś jest uzależniony widać najbardziej po tym jak wiele innych rzeczy potrafi poświęcić dla swojej używki. Jeśli ktoś potrafi jechać w środku nocy na drugi koniec miasta żeby kupić alkohol, to znaczy, że jest to dla niego ważne. Jeśli ktoś nie ma np. kasy na dentystę ale potrafi miesięcznie wydać 500zł na alkohol to też daje jakiś obraz. Jesli wiesz, że jutro spędzisz cały dzień na kacu i przez to zawalisz parę innych spraw, a mimo to pijesz, to też nie wygląda to dobrze.
Zaloguj się aby komentować
Gra dla wszystkich singli na piątek, piąteczek, piątunio... ¯\_(ツ)_/¯
#glupiehejtozabawy #pijzhejto #alkoholizm #heheszki #weekend
Zaloguj się aby komentować
Wygląda na to, że piwo 0% o smaku lemoniady to za mało, teraz na regały obok oranżady wstawiane są napoje o smaku piwa! Fotka z dzisiaj z Dino.
Co w tym złego ktoś zapyta, to odpowiem, że moim zdaniem to jest alkoholizowanie dzieci w czystej postaci i sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo lobby alkoholowego. Co będzie następne guma balonowa spirytusowa?
#alkohol #alkoholizm #dino

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#dziendobry wstałem:)
Właśnie minął pierwszy weekend od dłuższego czasu (wasz weekend, ja mam trochę inaczej) że nie piłem alkoholu.
Miałem pisać wczoraj z jednym ziomkiem o #alkoholizm ale nie bardzo chciałem o tym myśleć, sorry mordeczko, innym razem.
Jadę dzisiaj na działkę, muszę zrobić stelaż na beczkę z wodą deszczową. Przydało by się piwko strzelić co nie? XD ale nie można, wewnętrzny Ja sobie nie pozwalam
Zaloguj się aby komentować
Czy to prawda, że najtrudniejszym krokiem w walce z #alkoholizm jest zadzwonienie i umówienie się na terapię?
Ja osobiście od dłuższego czasu o tym myślę, ale zdecydować się nie potrafię, w końcu "co oni pi⁎⁎⁎⁎lą, pracy nie zaniedbuje, żony nie zaniedbuje, a że se wypije od czasu do czasu (w sumie ostatnio to codziennie, a tak to co weekend) to przecież mi się należy"
Tyle tylko, że sam odczuwam, że nie chce tego, a tak naprawdę ostatni jakiś dłuższy post to było 3 miesiące jak poszedłem do psychiatry i mi przupisal leki na nerwicę, wtedy się trzymałem, aż do momentu jak przyjechali z anajomi i spróbowałem trochę winka... no i od trochę winka raz, doszło do picia prawie codziennie.
Oczywiście u lekarza mówię, że jest super, że nie pije itp. Nie szukajcie tu logiki bo jej nie ma...
Ale tak szczerze to chyba najbardziej boje się takiego comingout-u...
#psychoterapia #alkoholizm
@Daewoo_Esperal "Oczywiście u lekarza mówię, że jest super, że nie pije itp. Nie szukajcie tu logiki bo jej nie ma..."
Trudno, żeby ktokolwiek Ci skutecznie pomógł, jak sam oszukujesz innych.
Kiedyś trafisz do szpitala i zrobią Ci podstawówkę i od razu wyjdzie w próbach wątrobowych, niskim potasie, morfologii. Wtedy nawet nie będziesz musiał nic mówić, każdy zorientowany w temacie przeczyta w tych podstawowych wynikach "o co chodzi". Wtedy nawet największe kłamstwa nie podziałają.
Cóż Ci mogę doradzić? Pewnie masz jeszcze młody organizm, który daje radę. Nie mogę publicznie dawać Ci rad. Ale o tiaminie możesz poczytać. Chociaż tyle i trochę uratujesz ze swojego zdrowia.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj minie miesiąc od kiedy nie piję akoholu. Nie wiem, o której bo nie zapisałem sobie kiedy w lipcu dokładnie piłem, ale sierpień miałem nie pić i tak się stało. Wypiłem za to 5 zerówek (2 lagery, raz IPA, 2 radlery)
Super mocy żadnych nie dostałem o: poznaniu nowych emocji, lepszym zdrowiu, większym ku⁎⁎⁎ie mogę jedynie pomarzyć a życie jest dalej jakie jest. Lubię tak porządnie się zbombić, na⁎⁎⁎ać się w sensie a teraz sobie odebrałem tę przyjemność.
Huberman w podcaście mówił, że efekty są po 3 miesiącach, na razie nie jestem mniej agresywny ani impulsywny.
#alkoholizm
Alkoholik potrafi i 10 lat nie pić a potem ląduje na oddziale. Inna skala ale typie, miesiąc nie pijesz, pewnie nie zmieniłeś trybu życia ani przyzwyczajeń, liczysz godziny xD Typowe objawy xD
Podejrzewam, że tak jak z fajkami. Jak ciągle o tym myślisz(nie palę!) to i pewnie bardziej podkurwiony czy rozemocjonowany chodzisz.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawy film na temat spożywania alkoholu i długotrwałych skutkach
https://youtu.be/UZZUo88rkKo?si=YRpkFxqpoLz5Gbgw
#alkoholizm #alkohol #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe kim bym był dzisiaj gdybym nie zaczął pić alkoholu w wieku 13 lat.
Ciekawe czy moje problemy z nauką, z wychowaniem, z koncentracją itp. To pochodna tego właśnie picia. Myślę, że w dużej części tak...
Tak mnie naszło przy oglądaniu "nie wiem ale się dowiem" https://www.youtube.com/watch?v=UZZUo88rkKo
#alkoholizm
Ja zacząłem pić jakieś pierwsze piwa w wieku 14 lat, a bardziej konkretne chlanie imprezowe zacząłem rok później.
W wieku 19 lat trochę się opamietałem z alkoholem, ale tak naprawdę zamieniłem go na zioło.
Następne 11 lat zeszło mi na patologicznym jaraniu trawy, po której odstawieniu szybko wciągnąłem się w alkohol.
Oczywiście miałem jakieś przerwy pół roczne, roczne od wszystkich tych nałogów, ale za każdym razem czegoś mi mocno brakowało i wracałem do nich.
Moje życie bez nałogów było tak samo bezsensowne i puste, jak i z nimi.
Od dzieciaka lubiłem czytać książki, jednak jak wciągnąłem się w używki, a w moim przypadku w szczególności w trawę, nie mogłem się skoncentrować na jakimś dłuższym tekście, w rezultacie książki poszły w bok, na rzecz krótkich śmiesznych tekstów i filmików na YT, a później to tylko shorty bo na dłuższym filmiku też było mi ciężko się skupić.
Teraz od połowy czerwca nie pije, a od początku lipca nie jaram. Próbowałem już to ograniczać od dłuższego czasu i choć trochę poprawić jakość mojego życia, ale szło to bardzo opornie.
Przez przypadkowy podcast ze stoikiem na YT, zainteresowałem się tematem i zacząłem robić stoickie ćwiczenia myślowe, nawet zbytnio nie zagłębiając się w teorię.
Prowadząc dialog z samym sobą poprzez codzienny przegląd siebie, zacząłem odkrywać o co mi chodzi i mimochodem odstawiłem używki. Okazało się, że rozwój osobisty, filozofia życiowa i tematy na pograniczu psychologii i socjologii okazały się moją pasją lub chociaż hobby.
Zamieniłem picie na stoicyzm, a jaranie na mindfulness w połączeniu z długimi marszami, bo suma nałogów musi się zgadzać
Teraz czytam codziennie książki i rzadko kiedy jest to beletrystyka, a raczej książki o stoicyzmie, psychologii itp.
Na początku było mi bardzo ciężko się skupić na czytaniu, słuchałem raczej krótszych podcastów, a tak naprawdę to w dalszym ciągu tego czytania się uczę, żeby moje myśli nie uciekały nie wiadomo gdzie.
W każdym bądź razie wiem teraz, że rezygnacja z używek jest stała, bo nie czuje żeby mi czegoś brakowało w życiu. A w ciągu tych 2 miesięcy zrobiłem taki postęp ze swoim rozwojem, jakiego nie zrobiłem w ciągu ostatnich 10 lat.
Napisałem tą wiadomość zaspany, schodząc z nocnej zmiany w ciągu 10-15minut. Jeszcze kilka miesięcy temu na podobnie złożoną wiadomość musiałbym poświęcić pewnie kilka dni pisać, a najprawdopodobniej raczej podobnie złożony komentarz nie byłby w stanie powstać w moim rozkojarzonym i odurzonym mózgu.
Na pewno wpływ na mój postęp ma nie tylko rezygnacja z nałogów, ale też właśnie czytanie, które jednak nie byłoby możliwe gdybym nie odstawił używek.
Jestem tu dowodem anegdotycznym na prawdziwość tego co napisałeś.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#przegryw #depresja #samotnosc #alkoholizm
"Znów pada deszcz, nie potrafię tego znieść już
Dosyć mam przeszkód, nie umiem przez to przejść tu.
Czuję to w sercu, bo jego nie okłamię
To pieprzony świadomości pościg i jego wołanie.
Wątpliwości - nie wiem, co się stanie
Nie chcę czuć nic, polej mi wódki, zapiję pamięć i c⁎⁎j z tym."
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
KONFEDERACJA- MENELE I ALKOHOLICY
XD
#heheszki #pijzhejto #alkoholizm #alkohol #piwler #piwo #piwozmentzenem #afera #aferaalkoholowa #memy #bederzigol #mentzen #wipler #konfederacja #bekazpodludzi #autorskie #autorskimem
#polityka

Zaloguj się aby komentować
#przegryw #alkoholizm #samotnosc
czsem che inaczej zyc, znow powadze dialog..
Znowu musze w siebie wlac by mi sie zlalo..

Zaloguj się aby komentować
Jak do 00:00 wejdzie 30 piorunków, to wypije to coś i napiszę czy bomba była.
Brzydzę się marichuanen
#alkoholizm #narkotykizawszespoko #zebropioruny #glupiehejtozabawy #zonabijealewolnobiega


@spawaczatomowy chcesz bombę to kup to i wypij dwie nakretki
https://palexpressklep.pl/produkt/strong-hemp-shot-miamihaze-600mg-100ml/
Zaloguj się aby komentować
Nie rozumiem alkoholików, którzy biorą alkohol po parę razy dziennie w małych ilościach zamiast raz a porządnie. W robocie mam pana Tadzia, który przychodzi parę razy dziennie po 200ml i jakieś piwko, ale to chyba jedno dziennie i wczoraj był 3 razy wziął 2X 200ml i jedną setkę. Za ten zestaw przepłacił 18 zł zamiast jakby wziął pół litra od razu. Inny typ robi parę kursów dziennie po podobne ilości smakowej wódki. Najbardziej to nie mogę z tych emerytów, którzy ledwo chodzą, ale piwko i wódeczkę muszą wziąć. Jak są w Biedronce promocje przy zakupie kartonu całego to mi starcza to na długo. #alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
środa to środek tygodnia więc dziś też możesz się napić.
pij śmiało, serio
#alkoholizm #pijzhejto #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wpisu @PrzegralemZycie to ja też piłem ostatnio w piątek. Wczoraj przeczytałem wpis na wykopie jednego chuopa, że chce spróbować wyjść z #przegryw i postanowiłem się dołączyć.
Już kiedyś próbowałem z #przegryw stać się #chuopizm i zawsze po 3-4 tygodniach przychodził kryzys i chuop wracał do picia alkoholu i niezdrowego żarcia, które z brakiem sportu sprawiało, że bęben pęczniał.
Docelowo z moich postanowień na najbliższe tygodnie:
- Zero alkoholu, ani jednego piwka bo to na jednym się zaczyna a potem wpadam w ciąg i nie ogarniam życia. Potrafiłem wypijać 8 piw dziennie a to aż 1700 kcal. Do tego jakieś orzeszki, kebabik, śniadanie i kolacja, no zbierało się tego.
- Zdrowe odżywianie - tutaj akurat mi idzie najłatwiej, skupiam się na mało przetworzonej żywności i odstawieniu napojów z cukrem. Zaciskam pasa ze słodyczami, nie #!$%@? kebabów i energoli.
- Wracam do suplementacji ashwagandha + magnez + omega. To bardziej dla własnego komfortu psychicznego, aczkolwiek chuop zawsze po ashwagandzie się lepiej czuł.
- Higiena snu - chodzić o tej samej godzinie spać, 8h snu, przed snem 0,5 - 1h w łóżku czytanie książki. Po obudzeniu się robić jakieś rozciąganie/krótki trening (może ktoś coś poleci do robienia w domu).
- Spędzanie czasu wolnego - tutaj sprawa trochę bardziej złożona. Chce spędzać swój czas na czymś co przynosi mi frajdę. Znaleźć jakieś hobby by nie siedzieć przed kompem i scrollować wykop w kółko.
- Nofap/noporn - zauważyłem, że masturbuję się do coraz dziwniejszych pornoli. Nie kręci mnie oglądanie jak parka się na misjonarza wali, tylko jakieś coraz dziwniejsze rzeczy xD Odpuszczę sobie dokładnych opisów.
- Sporcik - głównie dla zabicia też czasu i samopoczucia. Początkowo będzie rower, ale docelowo widziałbym siebie na siłowni.
- Ograniczać fajki aż do odstawienia/przerzutka na jednorazówki z żabki.
Wszystkich punktów nie zacznę stosować natychmiast, bo się nie da. Ale alkoholu nie piję od soboty (w piątek wpadł drineczek i oczywiście straciłem troszkę kontrolę nad ilością). Wczoraj obudziłem się nadal pijany a nie na kacu. Następnie całą sobotę samopoczucie leżało - drgawki, ogólne zmęczenie, ból głowy. Wieczorem jakby kac nasilił się i tradycja z gatunku #alkoholizm - depresyjne stany, przygnębienie. Poszedłem spać i miałem problem z poceniem się, dreszczami. #!$%@? sny budziły mnie co 1/2h. No masakra ale wyspałem się i tak, i dzisiaj jest już za⁎⁎⁎⁎ście.
Poniżej fota śniadanka bożego. Kanapki z sałatą i wędliną, jajuwa, twarożek scybulq, TOMATY OWOCE ŻYWOTA JEGO, papryk no i zsiadłe mleko co by w nachy poszło dobrze.
#przegryw #alkoholizm #chuopizm

hobby to pierwszy krok, drugi to uświadomić sobie, że alkohol ci nic nie daje. Popróbuj sobie w domu np
grafiki komputerowej, programowania, front-endu, ui/ux designu, lub spróbuj przygodę z instrumentami muzycznymi.
Alkohol daje ci szybkie efekty euforii, dlatego jest tak uzależniający, inne rzeczy dają ci go dopiero po jakimś czasie, dlatego szybko cie zniechęcają.
Chcesz pogadać to pisz priva ;)
Zaloguj się aby komentować

W USA, badania przeprowadzone przez New York University Grossman School of Medicine pokazały, że leczenie psylocybiną poprawia efekty leczenia AUD w porównaniu z placebo.
#narkotykizawszespoko #psychodeliki #lsd #psylocybina #dmt #alkoholizm
Kto idzie dziś na miasto pić imprezować i podrywać?
#randkujzhejto #podrywajzhejto #piateczek #przegryw #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować