@maximilianan Ja przepraszam, ale dlaczego w "Harris wygrała" miałoby być obiektywnie więcej prawdy niż w "Trump wygrał"?
Gdzieś jest jakiś certyfikowany system punktacji? Rankingi, sędziowskie werdykty?
Przecież nawet pieprzenie kompletnych głupot nie powoduje "przegrania" debaty. Jeśli kierujesz swoje wywody do przygłupów, to może to przynieść dobre rezultaty. Jedynym wyznacznikiem mogłyby być sondaże poparcia po debacie i ocena tego, jak się słupki zmieniły. A na to za wcześnie.
Teraz to jest takie "ahahaha, one mówią co inne niż my mówimy, ale debile, przecież wiadomo, że my mamy rację".