Szyiccy duchowni z Libanu krytykują Hezbollah za wcześniejsze odrzucanie propozycji pokojowych, mimo, że obecnie rozważają rozejm na takich samych warunkach jak wcześniej.
Zauważają, że ataki Hezbollahu na Izrael do niczego nie prowadzą, a jedynie sprowadzają kontrataki powodując niepotrzebną śmierć i zniszczenie. Są źli, że Hezbollah, również identyfikujący się jako szyicki, daje złe imię temu odłamowi Islamu.
Dla przypomnienia, Hezbollah jest libańską organizacją terrorystyczną sterowaną przez Iran.
@lurker_z_internetu Co ciekawe, z tego dokumentu wynika, że poza dwoma przypadkami nie dopatrzyli się bezpośrednich ataków na ludność cywilną. Całość oskarżenia opiera się na intencjonalnym wstrzymywaniu międzynarodowej pomocy humanitarnej i czasowym blokowaniu dostępu do zasobów.
Włoski minister obrony przekazał, że to Hezbollah upozorował atak na bazę ONZ w Libanie, aby zrzucić to na Izrael. Zaatakowano bazę gdzie przebywał włoski kontyngent.
Muszę przyznać, że świetnie im wyszło, bo na samym Hejto było o tym co najmniej kilka wpisów w gorących.
Zamieszki kibolskie w Amsterdamie. Wielu Izraelczyków pobitych i natychmiastowy spin polityczny.
👉 W czwartek wieczorem w Amsterdamie Ajax podejmował Maccabi Tel Awiw w ramach Ligii Europy (5:0). Z Izraela przyleciało ok. 3 tys. fanów
👉Przed meczem kibole izraelscy zrywali flagi palestyńskie z domów, wznosili antyarabskie okrzyki, jak na jednym z filmików poniżej "Pozwólmy IDF wygrać i rozje...ć Arabów".
👉Po meczu Izraelczycy byli atakowani przez lokalnych kiboli i ludzi wznoszących propalestyńskie, czy antyizraelskie okrzyki. Kilkudziesięciu Izraelczyków pobito, policja aresztowała kilkudziesięciu sprawców. Premier Holandii potępił wydarzenia i akty antysemityzmu.
🗣️ Sama historia przemocy okołosportowej i kibolstwa jest niedopuszczalna w każdą stronę, natomiast tutaj pojawia się spin informacyjny i polityka. Po pierwsze, media izraelskie zalały emocjonalne relacje i komentarze na temat linczu w Amsterdamie dokonywanego przez Turków i arabów. W dużej mierze pomijany jest element wcześniejszych wystąpień antypalestyńskich. MSZ izraelski udostępnił numery kontaktowe, a armia izraelska wysyła samoloty w celu ewakuowania Izraelczyków.
🗣️ Przemoc na stadionach i ulicach nie może mieć miejsca. Co do tego nie mam wątpliwości i patrząc po efektach, policja holenderska utraciła kontrolę nad sytuacją. Nie kontrolowała jej, gdy Izraelczycy wspinali się na fasady i zrywali flagi, nie kontrolowała jej, gdy byli bici na ulicach. Wydaje mi się też, że rząd Izraela tę sytuację wykorzysta. Raz jeszcze będzie mógł podkreślać, że świat jest antysemicki, a jedynym miejscem bezpiecznym dla Żydów jest Izrael, który dlatego właśnie musi być broniony przez IDF. Innymi słowy, Bibi będzie mógł raz jeszcze wzmacniać mit oblężonej twierdzy, odrzucać wszelką krytykę działań swoich i armii oraz cementować władzę.
@smierdakow No nie wiem. Nie przedstawiasz wszystkiego. Są też posty jak arabscy ekstremiści rozjeżdżają samochodem przypadkowych żydów i się z tego śmieją. Nie porównuj ataków na życie do zrywania flag. Bo bieganie z nożami to jest inna klasa. Usprawiedliwiasz przestępców.
Albo zmuszają postronnych do udziału w swoich chorych wizjach bo też wezmą Cię na celownik.
Mam nadzieję, że znając miłość Trumpa do Netanyahu, ten pozwoli mu na cokolwiek sobie Izrael zażyczy, bo zbyt wielu idiotów obwiniało Demokratów o sytuację w Gazie. Teraz może zobaczą co oznacza republikańska miłość do Izraela.
Fajne źródło co zamach z 7. października 2023 nazywa "operacją" i "bitwą". Z tych 890 zabitych izraelskich żołnierzy, prawie 400 zginęło w trakcie obrony w dniu zamachu. W zamachu w którym 6 000 chłopa ze Strefy Gazy wbiło do Izraela i chodząc od domu do domu zamordowało 1 200 cywili i porwało 250.
@Fantom_s ten artykuł jako źródło do stwierdzenia:
Israel's Ministry of Defense reported the deaths of 890 soldiers
Podaje link do artykułu libańskiej prasy, przy okazji gloryfikującego zamach na Izrael. We wskazanym artykule brak jakichkolwiek odniesień do wypowiedzi izraelskiego ministerstwa. No super dziennikarska robota.