Obejrzałem drugi sezon Andora i wow... Zrywa beret. Najlepsze co wyszło z gwiezdnych wojen. Ta cała reszta Księga Bobiego Fetta i Mandalorian to przy nim popierdółki.
LoU zombies miały nie być magiczne, tylko funkcjonować w oparciu o grzybnie przejmująca ciała.
Jeśli tak, to temperatury nie ma jak oszukać. Woda zamarza jak nie ma dość ciepła. Zresztą, w x lat po apokalipsie zombie nie powinno już być, bo powinny wszystkie zgrzybiec.
Ale spoko, to tylko amerykańska gra/serial, z fabułą pod przekaz.
A myślałeś o tym żeby najpierw otagować #thelastofus żeby ludzie wiedzieli czego dotyczy spoiler, a nie wrzucać tag zaraz obok informacji której niektórzy nie chcą znać? xd
@PanNiepoprawny MI się teoria klei bo piwnica była miejscem gdzie trafiali pierwsi pacjenci zarażeni kordycepsem - pacjenci zero. Do tego mogłby tam być lepsze warunki do ewolucji grzyba, zamknięty obszar stąd w taki sposób grzyb sobie tam poradził.
Spoiler
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Mi brakuje trochę wyjaśnienia czy zarodniki w powietrzu i zombiaki, które je produkują (a tych, ktróych widzimy to są żołnierze, których zamknęła w piwnicy żołnierka w scenie otwarcia, widzimy też jej syna, który wydziela zarodniki) są połączone w jakiś sposób z tą całą grzybnią, która reaguje na ludzi, czuje i informuje innych zarażonych.
Rewelacja. Chyba nie widziałem jeszcze aż tak intensywnego serialu.
Fabuła to praca amerykańskiego SOR. Każdy odcinek to jedna godzina w serialu, cały sezon pokazuje zaledwie pół dnia.
Jest tu ogrom treści medycznej, która wydaje się przedstawiona fachowo, ale nie jest to dla wrażliwych, bo ogląda się dużo ran, krwi, zabiegów i cierpienia. Oprócz tego mamy tu świetnie skonstruowaną fabułę, opierającą się o mnóstwo wyrazistych bohaterów, ich problemów i relacji. Mi się to kojarzyło z serialem Scrubs, tylko bez humoru i dużo mocnej i głębiej.
Jest to trochę podkoloryzowane i upiększone w zestawieniu z rzeczywistością, ale mnie kupiło całkowicie. Małe arcydzieło.
@zachlapany_szczypior no to wszystko jest przejaskrawione, bo tam każdy bohater to jakiś medyczny geniusz, no ale mnie to kupiło totalnie, ten rozpierdol to śledziłem z rozdziawioną gębą :p
I zgadzam się, aktorstwo tutaj i głębia granych postaci to sztos ogromny
Poronienie tej czarnej lekarki mocno fejkowe w przebiegu. Reszta spraw medycznych -nie znam się, więc się nie wypowiem. Agresywni, pijani, naćpani, bezdomni, antyszczepy - codzienność wszystkich sor-ów. Ogólnie warty obejrzenia.
Trochę wcześnie na grillowanie więc sobie oglądam The Studio i powiem Wam, że jest za⁎⁎⁎⁎sty. W życiu bym nie powiedział, po przeczytaniu opisu na imdb że durny tematycznie serial może być tak dobry.
@HunteX wynajmowałem kiedyś Airbnb na Bed-Stuy. Kiedyś ultra niebezpieczna okolica, dzisiaj już lekko zgentryfikowana, ale dalej z ciekawym klimatem czarnej dzielnicy. Bardzo przyjaznych ludzi tam spotkałem.
SAS Rogue sezon 2, kto jeszcze nie widział niech się nie zastanawia bo jest jeszcze lepszy niż 1 od którego radzę zacząć. Ciary po każdym odcinku przypomina się kompania braci ale moim zdaniem lepsze.
Przekonałeś. Jestem na trzecim odcinku pierwszej serii i...nie ma polotu do Kompanii Braci. Band of Brothers to moje top 3 seriali, na IMDB oceniłem na 9/10, bo nic nie jest perfekcyjne. Po dwóch odcinkach oceniam SAS na 6. W BoB miałeś ciągłe uczucie, że jest to serial o wojnie, atmosfera zagrożenia. SAS to za dużo pierdolenia z elementami wojny, jest zbyt cukierkowy. Szef wywiadu jest też drag queen? Nigga please.
Oglądam dalej, może się polepszy, ale bardzo wątpię.
Ryan Coogler potwierdza: pracuje nad nową wersją Z Archiwum X
Reboot jest częścią umowy Cooglera z Walt Disney Television. Powrót oryginalnej obsady nie jest pewny, ale Gillian Anderson już prowadzi negocjacje. Co do Davida Duchovnego na razie cisza, choć wcześniej deklarował chęć powrotu. Premiera? Na razie bez daty. Wiemy jednak, że projekt już ruszył.
Jak wam się podoba wizja reboota X-Files pod skrzydłami Disneya?
#xfiles #film #seriale #paranormalne #ciekawostki
Reboot X-Files pod skrzydłami Disneya to dobry pomysł?
Dzisiaj miały premierę trzy odcinki sezonu 2 Andora. Jako, że pierwszą serie uwielbiam, to nie omieszkałem obejrzeć wszystkie od razu i no cóż.. to jest zdumiewające, że w ramach disneyowskich Star Warsów jest stanie pojawić się tak dobre show. Serio miałem obawy, że to zdupią, a na razie jest świetnie. Aktorzy i grane przez nich postacie top, nie mam uczucia, że ktoś jest zbędny, albo irytujący. Nie ma żadnych Mary Sue, a sam Andor schodzi trochę na drugi plan, żeby dać zabłysnąć reszcie. Rael i Mon Monthma świetni jak w pierwszym sezonie, czekam na pojawienie się Sawa Gerrere.
Na najbliższe dwa miesiące pan Myszka Miki zyska moję pieniążki za abonament.
Zkonczylem 4y sezon True Detective I powiem ze sie mi podobal, mroczny paranormalny klimat jak w The Sinner, I pani Foster super poziom aktorski, Reis tak samo. Estetyka tego sezonu supcio, scenariusz dopiety na ostatni guzik.
@ErwinoRommelo Ja nie dałem rady czwartego sezonu obejrzeć. Zupełnie nie ten klimat, od razu widać było, że reżyserowany przez babę i to w tym najgorszym tego słowa znaczeniu.
@Dziwen xd ja nie znam bo konsolowcom i ich “arcydzielom” podaje reke prezez rekawiczke jak za czasow covid ehh normalnie nastepny Sean Bean, I co ja mam teraz ogladac jak mloda lesba z dodatkowym chromozomem ich bedzie szukac xd? Ggwp po serialu