@PanNiepoprawny MI się teoria klei bo piwnica była miejscem gdzie trafiali pierwsi pacjenci zarażeni kordycepsem - pacjenci zero. Do tego mogłby tam być lepsze warunki do ewolucji grzyba, zamknięty obszar stąd w taki sposób grzyb sobie tam poradził.
Spoiler
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Mi brakuje trochę wyjaśnienia czy zarodniki w powietrzu i zombiaki, które je produkują (a tych, ktróych widzimy to są żołnierze, których zamknęła w piwnicy żołnierka w scenie otwarcia, widzimy też jej syna, który wydziela zarodniki) są połączone w jakiś sposób z tą całą grzybnią, która reaguje na ludzi, czuje i informuje innych zarażonych.