
Społeczność
Rower
Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen

Społeczność
Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj to nawet nie ma takiej tragedii, bałem się lodu pod świeżym sniegiem jak parę tyg. temu, wtedy jest tragedia, ale odwilż zrobiła swoje, jest prawie spoko. Prawie.
#rower #zimonapierdalaj





Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję rower, nie znam się.
Do czego: ma zapierniczać, tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił. Wszelkie bajery są mi zbędne. Obecnie mam "typu komunia lata '90" i też jeździ
Zastosowanie: 90% asfalt, czasem poza asfaltem ale nic ekstremalnego.
Patrząc na rynek, chyba gravel jest tym czego potrzebuję. Gravel typu bliżej szosy, dalej od mtb.
Szybki risercz googli:
Rama aluminium, osprzęt shimano.
Googlam, klikam, jest -> https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-kross-vento-dsc-4-0-pd37051/?v_Id=246636
9,8 kg, aliminium, shimano, widelec carbon.
Niby ok.
Na co patrzeć? Co ważne, co omijać?
I czy to w ogóle jakaś różnica w tym segmencie cenowym?
Wiecie, aby nie wyszło jak z latarkami na elektrodzie.
#rower
@Marchew
tzn maksymalna prędkość minimalnym kosztem sił
Elektryk
- Według mnie obojętnie gdzie i ile chcesz jeździć, warto dopłacić do hamulców tarczowych hydraulicznych. (Według mnie nie jest to bajer i podnosi mocno bezpieczeństwo.)
- Nie pisałeś czy masz w okolicy górki i czy chcesz po takich jeździć (w sensie po asfalcie), oraz na ile masz wytrenowaną nogę
- Aluminium rama + widelec karbon to dobry miks
- Najlepiej omijać rowery które mają jakieś wynalazki w przerzutkach/hamulcach. Na początku im więcej shimano tym lepiej.
- 4k to cena w której można mieć bardzo fajne rowery, kilka lat temu z hydrauliką taką minimalną ceną szosy/gravela było 6k.. w przypadku rowerów mamy teraz dobre czasy.
- 32c opon w szosie to teraz taki standard, kompletnie nie mój klimat i wolę szersze typowo pod gravel, kwestia bardzo indywidualna i gdzie się jeździ.
Zaloguj się aby komentować
-18. Chodniki odśnieżone ale pomniejsze drogi już nie, bo i po co, nie trzeba. Zresztą nie wiem czy by się teraz w ogóle dało, jak to jest lód.
#rower #zimonapierdalaj #lodowisko



Zaloguj się aby komentować
Rower dotarł, ale oczywiście nie może być zbyt pięknie. Po rozpakowaniu okazało się, że zamiast akceptowalnych 4-tłoczkowych Alivio mam 2-tłoczkowe barachło od Tektro...
Ale mount7 stanął na wysokości zadania, już ich pierwsza propozycja 150EUR pozwoli mi albo "przywrócić" właściwą konfigurację, albo po prostu zamontować coś fajniejszego na przód (bo tył i tak tylko stabilizuje
No i tutaj prośba o drugie spojrzenie, wydaje mi się że poniższe są już kompatybilne, ale czy aby na pewno?
Z tego co widzę: klamka prawa, zacisk na Post Mount (już gotowy na 180mm, taka jest tarcza aktualnie), tarcza mocowana na 6 śrub, przewód 80cm (czyli do przycięcia bo fabrycznie ma 100). Zestaw do napełniania i narzędzia mam. Wideo poglądowe: https://streamable.com/pyh95m
#rower #serwisrowerowy


Zaloguj się aby komentować
Wczoraj coś tak mi weszło na głowę, że aż się podzielę tym z Wami.
Mały słowniczek słowem wstępu:
No więc tak, trafiłem wczoraj na forum rowerowe podróże, do wątku poświęconego MRDP 2025. Na ostatniej stronie widniał wpis jednego z uczestników wyścigu, który odpisał użytkownikowi, który kibicował mu tylko z uwagi na miejsce zamieszkania.
Wklejam poniżej tę wypowiedź, usuwając jedno z pierwszych zdań oraz ostatnie. Dlaczego - napiszę później.
Cześć,
nie wiem, co prawda, kto kryje się pod tym NIK-iem, ale ponieważ wyczytałem, że mi kibicowałeś, to czuję się zobowiązany do wyjaśnienie mego tak wczesnego DNF-u.
[... ]
Zdążyłam nawet na przedstartową kolację, szybkie pakowanie pożyczonej w Poznaniu od Sebastiana torby Tailfina, doładowanie do pełna Di2 i rano z Danielem i Markiem Kammem jadę na start, nieco przejęty, w końcu trzy lata trenowałem ... no i ten mój wiek.
100 m przed latarnią w Rozewiu czuję, że coś przerzutka nie chce zmienić przełożenia. Wszyscy ustawiają się już do zdjęcia, sprawdzam - Di2 MARTWE.
Daniel pociesza mnie, Lechu wracaj do willi, naładuj i wystartujesz później.
Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.
Ładuję baterię ca 2 godz. i jadę ponownie na miejsce startu, O godz. 14:30 zjawia się pani z obsługi MRDP, robi mi zdjęcie z odnotowaniem godziny startu i nerwowo ruszam, ciągle przeliczam w myślach, gdzie oni przez te 2,5 godz. już mogą być, pewnie czołówka ma już za sobą ze 120 km, no kiedy mogę kogoś dogonić.
Na tych rozważaniach schodzi mi jazda po Kaszubach, gonię jak głupi, parę razy w nerwach gubię trasę, w Żabce w Kolbudach zjadam coś na ciepło i przelatuję Żuławy z wiatrem w plecy w ekspresowym tempie. W rejonie Elbląga pierwsze prawdziwe oberwanie chmury. We Fromborku, już w ciemnościach i w deszczu mijam przed sklepem pierwszą migającą lampkę. W Braniewie na Orlenie, po 200 km, już jestem 10-ty od końca.
Podbudowany ruszam z werwą, mijam Gronowo i gdzieś na 2015 kilometrze Di2 zdycha. Z przodu mała tarcza, z tyłu przedostania z dołu. Z pogoni nici. Młynkuję 24 km/h, z góry nawet nie warto kręcić. Przeganiam jeszcze chyba 3 osoby i docieram na 283 kilometrze do Orlenu w Bartoszycach. Uprosiłem panie z obsługi, by pozwoliły w hydroforni podłączyć Di2 do prądu.
Dogoniłem jeszcze Daniela i kilku innych kolegów ultrasów. Siedzę smętnie i patrzę, jak inni dojeżdżają, jedzą, piją i ruszają dalej. Po 1,5 godz. stwierdzam, że to bez sensu. "Proszę pani, czy tu jest jakaś stacja? - Nie, najbliższa w Korszach". Sprawdzam połączenia do Grudziądza. Najbliższe za 50 min - łapię podładowany rower i gnam 28 km na pociąg. Na dworcu jestem o godz. 06:00, 10 minut przed odjazdem pociągu do Olsztyna i dalej do domu.
PS.
Di2 (na gwarancji) w serwisie u Kwiatkowskiego w Toruniu naprawiano miesiąc. Wymieniono baterię na nową, rano wszystko martwe. Wymieniono okablowanie - rano wszystko martwe. Komputer nie pozywał błędu. Wymieniono przerzutkę na GRX-a, wszystko chodzi jak w zegarku - znowu jeżdżę!
[...]
Pozornie zwykła relacja, opisująca pech autora. Poniżej jednak wkleję wycięte fragmenty wypowiedzi, które skłoniły mnie do wrzucenia tego tutaj
Dzień przed startem wyjechałem autem do Poznania na ślub mojej wnuczki Marysi. Po ślubie w poznańskim ratuszu wskoczyłem do auta i popędziłem do Rozewia.
Tyle, że na następnym MRDP będę miał już ... lat. To chyba już nie wypada.
Autorem wpisu jest Pan Lech Flaczyński - według listy startowej MRDP, urodzony w roku 1948. Nie wiem czy da się to jakkolwiek cenzuralnie skomentować. Mimo niepowodzenia, zwrócie uwagę na wytłuszczony fragment - 28 kilometrów w 40 minut, mając blisko 300 km w nogach.
Oznaczam @Ragnarokk - wiem że lubisz takie ciekawostki
#ciekawostki #rower #szosa #ultra #mrdp
https://starachowicki.eu/artykul/-lech-flaczynski-rodem-n1440239 - 76 lat obecnie. Chore gówno. Podziwiam w opór
Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.
Natomiast gdybym był mężczyzną to bym usiadł i pomyślał co może się odjebać na trasie ultra maratonu na dobrych kilka tysięcy kilometrów, zamiast wierzyć w to co producent zapisał w karcie produktu.
Ja nie wiem, też mi gościa żal, ale od początku jak się to czyta to jest takie grube wtf. Ludzie się srają że hydraulika o kant d⁎⁎y potłuc, bo jak j⁎⁎⁎ie w trasie to lipa, a tu typ z niewymiennym zasilaniem przerzutek robi yolo I jeszcze smętne wpisy wrzuca że się zesrało ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry Państwu.
Szukam porady. Chce założyć do gravela jakieś sakwy, torby, najlepiej na przedni widelec (mam otwory montażowe). Potrzebuje czegoś solidnego i łatwego w montażu/demontażu. Dodatkowo rozglądamy się z @vvitch za bagażnikiem, też na gravel, łatwy w montażu/demontażu żeby rowery łatwo zmienić z pracowych na ujebowe. Ktoś? Coś? #rower #gravel #bikepacking
@Mordi ja kupiłem sobie takie https://www.szumgum.com/geosmina-torba-cargo-uniwersalna-5-5l-klatka-kosz-cargo-cage-bag.html i dały radę przez całą Polskę
Przednich sakw nie przerabiałem ale na tył mam wspomniane crosso. Zarówno bagol jak i same sakwy. Nie jest to wyrafinowany sprzęt, nie ma bajerów, kieszonek, siateczek i paseczków i schowków. Jest jednak nie-do-za-je-ba-nia. Używam na codzienne dojazdy i wycieczki. Z w sumie czterech sakw najstarsza ma ok 12 lat+, pozalepiałem przetarcia łatkami i sakwa żyje dalej.
Firma z produkcją w PL więc też miło, że kasa zostaje u nas.
na zeszłoroczną wyprawę do Słowenii kupiłem toto: https://www.amazon.de/dp/B0BC4FN1XQ?ref=ppx_yo2ov_dt_b_fed_asin_title , co ważne ma i torbę, i rusztowanie. co do bagażnika, to najlepszy jest tailfin, ale w ciul drogi
Zaloguj się aby komentować
I się złamałem... Zamiast męczenia się z szukaniem trzasków w starym Flite, właśnie zamówiłem fulla. No ale jak za 5k mogę mieć rower, który będzie miał w zasadzie wszystko czego potrzebuję w terenie to szkoda nie brać
Dla pewności: Przy zmianie tarczy ze 180 na 203 po prostu dokupuję sobie adapter z nowym numerkiem, nie ma jakichś podchwytliwych tematów? (tj. jak mam SM-MA-F180 PM/PM to po prostu podmieniam na to samo z 203?)
#rower #mtb


Zaloguj się aby komentować
Ostrzeżenie meteorologiczne I stopnia. #rower #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
5190 + 24 = 5214
Och, jak mnie dzisiaj ten j⁎⁎⁎ny MyWhoosh wkurwił.
Pobrałem wczoraj jedną lokalizację - żebyście wiedzieli, to w tym programie nie da się jechać bez tego, absolutnie w żadnym trybie. Prędkość pobierania, ograniczona przez serwer to ok. 500 kb/s. Waga tej lokacji - ok. 300 Mb, była chyba najniższa. Dobra, jakoś przecierpię.
Dzisiaj włączam i znowu to samo, bo tamta pobrana lokalizacja zniknęła.
Chcąc nie tracić czasu, włączyłem najprostszy tryb w aplikacji MyElite i pokręciłem sobie lekko w trybie ERG, oglądając na laptopie serial.
Po wczorajszym boli mnie nieco tyłek, dalej cierpnęło perineum, ale za to puls stabilniejszy, a kolana nie bolały. Pozycja dalej dosyć nie komfortowa, ale praca nad rozciąganiem trwa.
PS. @fonfi @onpanopticon
W jakiej społeczności wrzucać #stacjonarnyrownik
Jak dodam w rowerowym, to będzie ok?

Zaloguj się aby komentować
5174 + 16 = 5190
Aaaaaaaaaaaaaaa wróciłem
3 kg masy więcej, 300% formy mniej, bóle obu kolan, odrętwiałe perineum i szalejące tętno. Jak się jechało? Zaje K⁎⁎WA biście.
Udało mi się od strzała wyregulować przerzutkę i testuję Mywhoosh.
W tym tygodniu rozruch, jakieś większe obciążenia po nowym roku.
#stacjonarnyrownik


Zaloguj się aby komentować
Jeszcze przed wschodem #rower #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
#galeriapozytywniezakreconych #rower #szosa
Autor: FB 1Strefa


Zaloguj się aby komentować
Wycieczka odbyta, odbyt zadowolony.
#gory #fotografia #rower





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#rower #suseuspamuje #chwalesie
Moja centrownica do kół rowerowych, w końcu przywiozłem ją z Niemiec

Zaloguj się aby komentować
Ktoś tu pisał, że nikt normalny o tej porze roku na #rower nie jeździ... w sumie na wczorajszych badaniach medycyny pracy psychiatry nie odwiedziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zimno, ale wschód słońca rekompensuje niedogodności. #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
Ostateczne wyniki #mrdp
https://mrdp.pl/wyniki-mrdp-2025
Widać też na ilu km odpadały DNFy (czyli tacy, co nie skończyli ORAZ nie zdecydowali się na jazdę po czasie). Reszta choć formalnie też nie ukończyła zawodów, na liście jest normalnie.
#szosa

Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka na ten zimny, jesienny wieczór. Topowa i legendarna firma Wilier, znana chociażby z kolarskiego Pro Touru, ma w ofercie taki diamencik nazwany Superleggera. Stalowa rama w pięknym kolorze, kultowo zaplecione koła Campagnolo, hamulce szczękowe i cały analogowy napęd także od Campy. Jedyna różnica sprzętowa to w zasadzie wyłącznie 12-rzędowa kaseta, obsługiwana z przodu na 2-biegowej przerzutce oraz siodło Prologo.
Głowy fanów rowerowych antyków muszę niestety mocno schłodzić, bo cena jest zdecydowanie nowoczesna - sugerowana przez producenta kwota zakupu wynosi od 5200 euro.
https://www.wilier.com/en/bikes/road/superleggera?color=ramato
@fonfi czy Ty przypadkiem właśnie na starej Superleggerze nie startowałeś na l'Eroice miesiąc temu?
#rower #szosa




@Furto @onpanopticon Nie, ja mam Viner Super Record. Tylko że bez Campagnolo Super Record a na Shimano 600 Arabesque, ale to osobna historia, która się jeszcze pisze i pewnie niedługo wrzucę na hejto.
Wilier piękny, ale w tej konfiguracji do L'Eroici nie zostałby dopuszczony bo nie spełnia kryteriów. Sama rama tak, osprzęt nie:
obręcze nie mogą być wyższe niż 20 mm
koła muszą mieć co najmniej 32 szprychy
"manetki" od przerzutek muszą być na dolnej rurze ramy
linki hamulców muszą być poprowadzone nad kierownicą
siodełko musi być z epoki lub stylizowane, żadne nowoczesne i karbonowe
pedały płaskie, albo z noskami, żadne zatrzaskowe
To tak w skrócie
A co do ceny, to powiem tak - stalowe rurki Columbusa, spawane z ozdobnymi mufami, malowanie "cromovelato" jak na zdjęciu - same materiały bez robocizny to lekką ręką 1.2-2k euro. A gdzie robocizna, osprzęt...
Zaloguj się aby komentować
Dziś ostatni wpis z serii #jesiennewyzwania , w której próbuję dobić do min. 41km przejechanych na rowerze.
Pewnie mogłem zrobić to za jednym zamachem... aaaallleeee...
W poprzednim wpisie, szanowna publika w geście dobrej woli wysłała mnie do lasu (liczyłem po cichu na kebsa).
Ale nic to "Vox populi, vox Dei".
https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-w-ramach-jesiennewyzwania-znowu-przejechalem-sie-do-roboty-matematyka-mo
Skoro miał być las, to był las. Najbliższym mi jest Las bródnowski, zatem tam się poturlałem.
Finalny wynik wygląda tak: 6,43 + 5,78 + 6,64 + 6,36 + 6,62 + 6.41 + 7,12km = 45,36km
Kolejnym wyzwaniem było "wysłanie pocztówki bądź paczki do innego użytkownika". Wybrałem paczkę, bo kto by chciał pocztówkę z Wwy.
Kolega @Cybulion leczy dziś w związku z tym kaca, a na kolegę @inspektom paczka czeka w paczkomacie.
Pozostało mi już tylko "namalowanie dowolną techniką jesiennego obrazu" - hmm... pomyślę jeszcze nad tym
#rower #jesiennewyzwania #las





Zaloguj się aby komentować