Zdjęcie w tle

Społeczność

Programowanie

1k+

Cześć wszystkim!  


_wnerwia_ mnie to jak niepotrzebnie skomplikowane jest wejście do IT! Dużo niewiadomych, stresu czy zmarnowanego czasu. Dlatego rozpoczynam cykl webinarów, na których chcę dostarczyć Wam praktycznych wskazówek i rad.


Szósty webinar już 16.11 o 18:30! 


❗️ W trakcie webinaru nie będzie żadnej sprzedaży - wyjaśniam "dlaczego" na stronie webinaru. 


Tym razem poruszę temat przebicia się przez morze CV i dam Wam sporo praktycznych wskazówek jak poprawnie przygotować CV oraz jakich popularnych błędów uniknąć. 


Możesz zapisać się tutaj: https://morzecv.nerdsfamily.com


Kilka słów o mnie - mam 14 lat doświadczenia jako dev, a od blisko 3 lat prowadzę firmę która pomaga firmom przeprowadzić skuteczną rekrutację na juniora.


Do zobaczenia na webinarze!


#nerdsfamily

Zaloguj się aby komentować

Super film od Uwaga Naukowy Bełkot: https://youtu.be/YX1X\_MBZcv8?si=7rJ7zhuf37tngU0s


Rozumiem i zgadzam się z konkluzjami poza jedną - że filmy Pana Dawida powinny być promowane przez algorytm.


Otóż cała idea informatycznych megakorporacji to bycie "obiektywnymi aktorami rynku". Na tym polega dystopia cyberpunka.


Odzwyczailiśmy się od myślenia, że treści które są nam serwowane nie powinny dla naszego dobra wyłącznie generować jak największego zysku z reklam, sponsorów i akcji otaczających znaną personę.


Bo czy Pan Dawid tego chce czy nie, większość społeczeństwa ma w d⁎⁎ie poszerzanie wiedzy o świecie. Jego treści generują mniej pieniędzy na minutę? No to nie będą promowane.


Czy algorytm YouTube powinien być misyjny? Kontrolowany przez kogo? Czy filmy z teoriami religijnymi negującymi ewolucję też powinny być promowane? To nie jest takie "hop siup" żeby po prostu "promować dobre treści".


Ale jeśli to do Pana dotrze, to polecam swoim subskrybentom zasugerować podawanie Pana treści dalej, na inne portale. Być może z własnym komentarzem, żeby zachęcić nowe osoby do zapoznania się z Pana twórczością.


Z wyrazami szacunku,

wombatDaiquiri z hejto.pl


#youtube #programowanie bo w sumie jestem ciekaw czy ktoś ma pomysł na lepszy algorytm niż cokolwiek teraz jest w YT #socjologia #filozofia #antykapitalizm

@wombatDaiquiri jedna kwestia którą poruszył jest wg mnie bardzo ważna - na YT nie mamy podziału na kategorie. A raczej na wystarczającą ilość kategorii. Przez to trudniej po prostu na bardziej niszowe filmy popularnonaukowe trafić, bo algorytm ich nie zaproponuje a samemu się nie znajdzie.

@wombatDaiquiri Nie oglądałem całości jego żali, ale w tym co obejrzałem to mówił że nie oczekuje żeby promować jego filmy, ale raczej żeby było jakieś narzędzie żeby się wybić inne nić click bajt.


Osobiście mam to gdzieś, niech ludzie sobie oglądają co chcą, przy czym reklamy to rak.

No, może możliwość wyszukiwania w kategoriach by się przydała, ale jakoś nie przekonuje mnie koleś mający 700 tys subskrybcji że z filmami popularnonaukowymi się nie da.

Sam film wygląda mi jak jeden wielki click bajt. Tak się jakoś "przypadkiem" złożyło że ma znacznie więcej wyświetleń niż wcześniejsze jego film i to ten film akurat sam podajesz dalej.

@wombatDaiquiri niektórzy twórcy wpadają w pułapkę ciągłego rozwoju i zwiększania jakości. Kończą się krótsze i prostsze formaty, które przyciągają większość widzów, a twórcy sami przenoszą swoje życie zawodowe na youtuba, bo widzą, że pieniądze się zgadzają.


Twórcy nie są gotowi na pracę poprzez ciągłe pokazywanie swojej twarzy i jednocześnie nie mają drogi wyjścia, bo wszystko inne co mogą robić nie przyniesie tyle siana co youtube. Dodatkowo rosną koszty produkcji, bo zwiększanie jakości niesie za sobą potrzebę zatrudniania wielu osób. Rozrastają się szybko, jednocześnie nie ogarniając jak przy zachowaniu zdrowia psychicznego kontynuować pracę w mediach.


Bycie rozpoznawalnym niesie za sobą masę konsekwencji i oni pewnie sobie myślą, że spoko, poradzą sobie, a w sumie to nawet fajnie. Potem ich dzieciak jest przez to gdzieś gnojony i smutna żaba, co się dzieje.


Ciągły rozwój to nie tylko większe pieniądze, ale też większa odpowiedzialność i konsekwencje pokazywania się ciągle w internecie, i wydawałoby się, że to dość oczywiste, ale mnóstwo osób ma parcie na bycie popularnym i chyba to ignoruje. Więc no mi jest trochę szkoda, a trochę nie.


A ten płacz, że yt nie daje mu narzędzi, bo on chce być w karcie na czasie - no k⁎⁎wa każdy chce, bo to się przelicza na szekle


Edit: no np ten ostatni film o ołowicy - musiał jechać do szwecji żeby takie coś nakręcić? gówno, nie musiał i nikt by nie płakał. Ciągle chcą więcej, większa jakość i większe oczekiwania, bo się przecież do tej pory się napędzało... to przez poprawę jakości... prawda? where my money

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na samym początku uprzedzam, że to nie jest wpis stricte o programowaniu, ale dla wielu z was powiązany.


Dostałem maila od księgowej, że w przyszłym Anno domini 2024 nie możemy już wystawiać faktury jak do teraz. Mamy na horyzoncie (lipiec 2024) #ksef .


W związku z tym wołam tu #jdg #b2b #programowanie (bo dużo z was na pewno jest na b2b), by spytać się czy testowaliscie już aplikację.


Od jakiegoś czasu dostępny był system testowy i OpenAPI, przegapiłem ten moment, ale zacząłem sobie obrabiać to OpenAPI.


Opecnie używam sobie aplikacji online do obsługi faktur związanych z firmą, wysłałem im mail na kontakt "jak tam support ksefu?" (oczywiście pytanie było inaczej sformułowane), lecz czekam juz kilka dni.


W sumie im wcześniej zacznę to robić, tym większa wprawa w tym będzie i tu pojawia się pytanie.


Jak dobrze zrozumiałem, teraz KSeF błogosławi fakturę i jest "ważna" i jeśli faktury nie ma w KSeF to jest "nieważna" i księgowa mi nie ma jak jej zaksięgować w tym procesie. Tylko co wtedy, jeśli znajdzie się sprzedawca z jakiejś pipeluny co wyśle fakturę papierkiem za np.: moduły do ESP?


Czy ktoś z was używa KSeF już teraz ? Czasami wystawiano mi faktury na projekt używając samofakturowania, usprawniało to ich wystawianie i przepływ ( raport z Jury i Google Apps, choć pewnie je zlikwidują niedługo ). Może coś wiecie na ten temat?


Obrazek dla zasięgu

8937a81d-1691-4234-9375-eebcf0e02a4b

Jeżeli nie wystawiasz faktur w excelu/Wordzie to nic się nie zmieni. Producent doda integrację bezpośrednio - wraz z wystawieniem będzie trafiać do ksef albo będzie jakiś dodatkowy przycisk do wysyłki i tyle.

To będzie obowiązkowe od lipca 2024 więc jest kupę czasu, plus może się przesunąć termin. Póki co jest dobrowolne - czyli testowane jest na produkcji, w międzyczasie pewnie zmieni się kilka razy struktura albo coś więcej stąd pewnie część producentów jeszcze tego nie dodała - po co ma dodawać teraz jak jeszcze coś się zmieni w przyszłości ?


O żadna wprawę nie musisz się martwić ani kombinować na zapas, poprostu wraz z przyciskiem zapisz/zatwierdź będzie uruchamiała się wysyłka do ksef i tak to pewnie będzie zrobione w większości oprogramowań, tak że ktoś kto wyśle fakturę papierkiem żeby mogł ja w ogóle wydrukować będzie musiał ją wysłać do ksefu.

Tak jak teraz masz zrobione z paragonami fiskalnymi - dodając do systemu automatycznie drukuje na drukarce fiskalnej.

Takie rozwiązania muszą i najprawdopodobniej będą idiotoodporne.


Alternatywnie jakieś darmowe stronki do wystawiania faktur mogą mieć to w d⁎⁎ie bo nie będzie im się opłacało i wtedy jest twój problem i będzie trzeba się przerzucić na coś większego i płatnego albo korzystać z jakieś ułomnej państwowej aplikacji.


Nie znajdziesz tutaj nikogo kto z tego korzysta, bo póki cos jest dobrowolne to ewentualnie korzystają z tego osoby które chcą mieć z tego benefity jak szybszy zwrot vatu. Jako księgowy w biurze rachunkowym - nikt u mnie z tego nie korzysta bo po co miałby to robić.

@kodyak No do tej pory wystawiałem fakturę, zaznaczałem jpk i vaty do wysłania po dodaniu faktur strzałem aparatu telefonicznego lub pdfa forwardowalem na specjalnego maila i mi z automatu wszystko szło bez problemów, zastanawiam się czy istnieje jakiś przypadek efaktur, w którym będę musiał orzeklepywac te dane w jakiś sposób. Niestety zakończy się znajdowanie faktur po czasie czy korekty rozliczeń jak rozumiem

@tatarysh Nowlasnie ogarnąłem dziś to API do obsługi KSeF i jest łatwe, spodziewam się, że będzie śmigać.

@pokeminatour No właśnie się zastanawiam skąd taka nadgorliwość u mojej księgowej Ale nie wygląda to źle.


Ciekaw jestem co jest możliwe do zrealizowania w przypadku gdy takie coś dostanie się w niepowołane ręce. Pytanie, czy będzie można droga sądowa dochodzić do roszczenia środków do zapłaty za fejkowa fakturę za np.: złoto, której owy podmiot nie kupił. Za dużo jest tu takich dziur mi się wydaje.

@vinclav oczywiście, że wiemy dużo o KSeF. Wiem nawet więcej niż mi potrzeba a mianowicie, że to programistycznie niezły syf który miał wystartować już rok temu ale się na szczęście z tego wycofali. Mógłbym napisać posta dlaczego tak uważam ale szkoda czasu na to. W każdym razie jakaś krytyka do nich doszła bo nowa schema jest już bardziej realistyczna i ogólnie coś tam poprawili.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o stronie programistycznej to jest temat na tym forum. To chyba jedyne miejsce gdzie można otrzymać jakąś odpowiedź od "społeczności".

Ja ten temat ogarnąłem programistycznie i na instancji testowej (uwaga: tam ma każdy dostęp więc trzeba anonimizować dane). Teraz będzie księgowość to testować na instancji demo (działa jak produkcja tylko nie idzie do US).

U mnie będzie to wyglądać tak, że program sprzedażowy będzie wystawiał faktury które mój kod prześle w nocy do KSeF. Oczywiście możesz pytać czy producent apki którą używasz to zaimplementuje. Jest duża szansa że tak ale uwaga, nie licz raczej że będzie to darmowe. Znam już dwóch dostawców gdzie wiem że będzie to płatne i to za każdą wysłaną fakturę (i to całkiem słono sobie liczą). Jeśli nie zaimplementuje to są trzy opcje: wystawiać faktury w KSeF (web i aplikacja), zmienić dostawcę softu księgowego lub zrobić to co ja czyli kod integrujący z KSeF.

Zaloguj się aby komentować

Pamięta ktoś adres tej stronki na której koleś zrobił parodię współczesnych stron www?

Mam na myśli wkurwianie userów tymi wszystkimi:

Zapisz się do newslettera!

Porozmawiaj z konsultantem!

Czy pozwalasz stronie wysyłać ci powiadomienia?

Akceptuj pliki kuki!

Poświęcisz krótką chwilę na wypełnienie ankiety?

Zobacz najnowsze promocje c⁎⁎ju!

Może jednak zapiszesz się do newslettera.

Załóż konto.


#frontend #webdesign #usability #wkurw

8e192913-73bf-4119-ab3d-d339744c2e4d
Opornik userbar

Do tego wszystkie elementy strony bez żadnego kontrastu, oddzielenia wizualnego, zlewające się ze sobą.

Zwariowane fonty bez polskich znaków, żeby polskie litery jak najmocniej się wyróżniały.

Po wejściu na stronę wszystko schowane pod "hamburger menu", przez co jest on jedynym domyślnie widocznym elementem strony internetowej.

Gówniany krój czcionki, który jest kompletnie nieczytelny.

Aaaaa! I jeszcze te strony typu one page meaningless bullshit - jedna strona na której nie ma ani adresu firmy ani konkretów czym się zajmuje tylko jakieś pierdoły, że liczy się dla nich klient, spełniają jego najskrytsze oczekiwania i dbają o środowisko.

No i strony gdzie w nagłówku jest jebitne zdjęcie na cały ekran, które trzeba za każdym razem całe przewinąć, żeby dostać się do treści.

Albo strony ilustrowane obrazkami z d⁎⁎y, kompletnie nie związanymi z treścią artykułu, a wstawionymi tylko dla atencji, bo debile jak widzą obrazek to częściej klikają.

No i strony seo z treścią wygenerowaną przez boty i translatory - za takie coś bym wieszał za jaja.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten film tłumaczy wydaje mi się w sposób dość prosty i obrazowy dlaczego;

- AI nie rozumie co robi

- firmy pragną żebyśmy uwierzyli że AI jest w stanie zniszczyć świat

- jednocześnie rozwijając to AI

- i wykorzystując niewolniczą pracę żeby je szkolić


Zapraszam do merytorycznej dyskusji w temacie "kiedy ludzie zrozumieją że potrzebują do życia innych ludzi".


https://youtu.be/-MUEXGaxFDA?si=eUm1bgUC\_yi86j-j


#ai #programowanie #sztucznainteligencja #filozofia #psychologia

@wombatDaiquiri @loginnahejto.pl

Mój wpis był z założenia włożeniem kija w mrowisko.

Nie zawiodłem się - skupiacie się na drugiej części mojego wpisu, pomijając pierwszą.

Odnośnie argumentu trybika w maszynie - w stadzie zawsze wyróżniamy spore grono takich trybików, to naturalne u człowiekowatych. Osobników wiodących jest mniejszość. Tych podążających pod prąd jeszcze mniej.

To zwyczajnie wygodne się dostosować.

Co do argumentu języka polskiego - jeśli od urodzenia miałbym do czynienia wyłącznie z wideo-awatarem uczącym mnie polskiego (wyuczonym na danych behawioralnych wielu Polaków), to mówiłbym w tym języku równie biegle.


Może skupmy się na pierwszej części mojej wypowiedzi - czy jesteśmy generatorami, czy też (choćby po części) maszynami decyzyjnymi?

@ataxbras 


To zwyczajnie wygodne się dostosować.

Ja się zgadzam.


czy też (choćby po części) maszynami decyzyjnymi

jak najbardziej film jest o tym, że możemy się zredukować do maszyn. Powodowani stresem, który nie daje się zatrzymać i pomyśleć. Podążający za algorytmem, który pokazuje nam to co najlepiej zapłaci. Ale też mówi, że wcale nie musimy tego robić.


Heroina też jest przyjemniejszym stanem niż trzeźwość. Mimo wszystko bycie heroinowym zombie znajduje się moim zdaniem na granicy człowieczeństwa.

@wombatDaiquiri

Świetnie. Dalej pozostają następne pytania wymagające odpowiedzi:


  • skąd założenie, że potrzebujemy do życia innych ludzi, a nie choćby awatarów ich umysłów?

  • czym jest człowieczeństwo? Patrząc na to co się w tej chwili dzieje na świecie trudno stwierdzić, czy człowiek i człowieczeństwo to pozytywne zjawiska. Patrząc na nie z zewnętrznej perspektywy (oczywiście z takiej spojrzeć do końca nie możemy, ale możemy starać się taki stan osiągnąć);

  • jakip typem maszyny jesteśmy? Bardziej generatywnej, czy bardziej nastawionej na łańcuchy decyzyjne?

@ataxbras 


skąd założenie, że potrzebujemy do życia innych ludzi, a nie choćby awatarów ich umysłów?

Stąd skąd założenie że potrzebujemy tlenu. Nie jesteśmy nawet blisko stworzenia sztucznego umysłu.


czym jest człowieczeństwo?

To nie ma znaczenia na potrzeby dyskusji o obecnie dostępnym AI. I dobrze, bo nie znam na to odpowiedzi. Na pewno nie są to statystyczne modele odtwórcze które teraz tworzą content.


jakip typem maszyny jesteśmy? Bardziej generatywnej, czy bardziej nastawionej na łańcuchy decyzyjne?

Oboma. Jakie znaczenie mają proporcje? Ważne że posiadamy umiejętność kreatywności, której nie potrafią zasymulować komputery.

@wombatDaiquiri 

Stąd skąd założenie że potrzebujemy tlenu. Nie jesteśmy nawet blisko stworzenia sztucznego umysłu.

Założenie, że potrzebujemy tlenu, bierze się z obserwacji rzeczywistości fizycznej. Założenie, że potrzebujemy innych Homo sapiens by kształtować umysł i czuć się dobrze nie ma takiego uzasadnienia. Równie dobrze mogą kształtować nasze umysły maszyny (dalej kierowane przez ludzi, ale kiedyś mogą osiągnąć autonomiczność).

Co do bliskości stworzenia sztucznego umysłu - tego właśnie dotyczy moje pierwotne pytanie. Jeśli nasza jaźń opiera się przede wszystkim na generacji i prostych perceptronach, tylko w dużej liczbie i dosyć rozbudowanych, co niewykluczone, to nie jesteśmy bardzo daleko. Jeśli jednak mamy jakieś wyjątkowe mechanizmy, choćby zbalansowane maszyny Bolzmannowskie, to do stworzenia sztucznego umysłu długa jeszcze droga.


To nie ma znaczenia na potrzeby dyskusji o obecnie dostępnym AI. I dobrze, bo nie znam na to odpowiedzi. Na pewno nie są to statystyczne modele odtwórcze które teraz tworzą content.

Tu się zgadzam, ale to Ty przywołałeś ten termin. Co do mechanizmów obecnie dostępnych - to prawda, są nudne. Ale nie ustają prace nad bardziej zaawansowanymi metodami. Choćby ja nad taką pracuję (skrótowo - ewoluowanie klasyfikatorów i generatorów).

Oboma. Jakie znaczenie mają proporcje?

Bardzo duże znaczenie, bo jeśli się okaże, że można nas emulować przy użyciu samych generatorów spiętych jakimiś perceptronami, to przyszłość zawita do nas bardzo szybko i może nam się nie spodobać. Jeśli zaś dysponujemy czymś więcej, to mamy jeszcze trochę czasu.

Ważne że posiadamy umiejętność kreatywności, której nie potrafią zasymulować komputery.

Będą potrafiły. Nasza kreatywność nie jest ex nihilo. Zawsze tworzymy ex post. Jedyne co nas wyróżnia to kompleksowe wzorce wyzwalaczy naszej twórczości. Ale to właściwie można by symulować już teraz.

Zaloguj się aby komentować

Korzystasz z plików .env w projektach Node.js? Istnieją co najmniej dwa powody, dla których nie warto tego robić!


Pierwszym problemem z plikiem .env jest to... że jest plikiem. Pliki .env często zawierają wrażliwe wartości np. hasła czy sekrety. Istnieje kilka sposobów na omyłkowe upublicznienie tego pliku, takie jak dołączenie go do obrazu dockerowego czy przypadkowy commit do repozytorium. Ponadto, osoba uprawniona do odczytu pliku ma dostęp do wszystkich zmiennych w nim zawartych!


Drugim problemem z plikami .env jest... wbudowane wsparcie dla nich od Node.js 20.6.0. Dotychczas, jednym ze sposobów na pracę z plikami .env była paczka dotenv. Mimo dodania wsparcia w Node prawdopodobnie w wielu projektach ta paczka pozostanie... a jest to błąd! Dalsze wsparcie dla tej paczki, w kontekście ostatnich zmian w Node.js mija się z celem, przez co szansa na naprawianie błędów (w tym błędów bezpieczeństwa) maleje.


#programowanie  #javascript  #nodejs  #bezpieczenstwo  #cybersecurity #cybersecurity #itsecurity


Sprawdź linki, by dowiedzieć się więcej:


- https://dev.to/gregorygaines/stop-using-env-files-now-kp0


- https://nodejs.org/en/blog/release/v20.6.0

@elszczepano Czy ja dobrze zrozumiałem że jednym z argumentów przeciwko plikom dotenv jest ich natywne wsparcie przez nodejs? Świat JSa nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać xD


Inne ekosystemy: Hej nasz framework dodał coś, do czego wcześniej używaliśmy zewnętrznej biblioteki, więc możemy z niej bezpiecznie zrezygnować.


JS: Hej nasz framework dodał coś, do czego wcześniej używaliśmy zewnętrznej biblioteki, WIĘC MUSIMY NATYCHMIAST CAŁE TO ROZWIĄZANIE WYWALIĆ Z PROJEKTU I WSADZIĆ COŚ NOWEGO I MODNEGO, NAJLEPIEJ POWSTAŁEGO W ZESZŁYM TYGODNIU


( ͡° ͜ʖ ͡°)


Natomiast co do pierwszego argumentu to też średnio się zgadzam :v nie dość że zazwyczaj konfig tam jest związany mocno z lokalnym środowiskiem (no, może ewentualnie jakieś api keye do stagingu sie pojawią), to jeszcze przecież nikt tego ręcznie nie "odznacza" ani z commita ani z dockera tylko zajmują się tym odpowiednie configi których wystarczy nie ruszać. Ktoś chyba celowo by musiał regułę z gitignore wywalić?


I to nie tak że się całkiem z tezą nie zgadzam, ot podnoszę dialog xD

@Barcol jak myslisz, goscie od node.js nie ogarniaja czy moze jakis randomowy ziomek co prowadzi bloga jest w bledzie? Gosc prowadzi bloga i promuje sie tutaj. I niby spoko, ale jak sam pisze kodowanie profesjonalne zaczal w polowie 2018. Ja nie mialbym tyle odwagi zeby po tak krotkim czasie kreowac sie na eksperta.

.env jest spoko, to jest standard w js, koncepcja jest zrozumiala dla kazdego. Wystarczy tego nie wkomitowac na git'a i jest ok.

@666 Pięknie przedstawione pytanie: 3 tysiącę technicznych kontrybutorów, czy jeden random. Tylko że na community nodejs nie składa się jeden sam autor bloga, tylko rzesza ludzi o wiele większa niż gromada jego twórców, i w której to grupie ogrom jest osób, które jak sam zauważyłeś, są pewnie w błędzie. A to właśnie oni ustalają trend, jako grupa. Oni podejmują wybory, które w perspektywie czasu doprowadzają do upadku lub rozrostu danych rozwiązań. Humorystyczna wstawka jaką umieściłem z capslockiem ma za zadanie podkreślić, że akurat w świecie JSa (pewnie przez jego popularność) takie dziwne uciekanie od przestarzałych (czyli starszych niż rok) rozwiązań, na rzecz tych z zeszłęgo tygodnia/miesiąca, jest standardem. IMO doskonale oddaje to satyryczny artykuł (prehistoryczny, ma 7 lat i dwa tygodnie) dostępny tutaj: https://hackernoon.com/how-it-feels-to-learn-javascript-in-2016-d3a717dd577f


Żeby nie było że gadam bzdury bez poparcia: Jest taki nowy framework JSowy o nazwie Bun. W zasadzie to runtime, menadżer paczek, i wiele innych w jednym. Bun w pierwszej stabilnej wersji ma dopiero miesiąc. Już od paru osób słyszałem, że koniecznie muszą przepisać na niego swój projekt xD A dodatkowo już zdążył trafić np. do Railsów w wersji 7.1 XD


Co do konkluzji to sam używam chętnie dotenva i nie mam zamiaru go porzucać, natomiast nie mogę odmówić autorowi posta, że faktycznie dobrze jest go nie commitować xD A niewspierane paczki z lukami bezpieczeństwa - porzucać.

Zaloguj się aby komentować

Znacie kurs pisania technicznego (tzn. Opisywania kodu, tworzenia dokumentacji, robienie design doców i generalnie "pisanie dla ludzi a nie kompilatora) od #google ? https://developers.google.com/tech-writing


Polecacie/polecilibyście juniorom, czy jest to zbyt "efemeryczne" i "miękkie" i wymaga kontekstu bycia starym? #programowanie #lajko

Zaloguj się aby komentować

Siema!

Mam pewien problem... Ogólnie robię aplikacje w C# Maui na Androida. Ostatnio dodałem drugi pakiet nuget do projektu i mi zaczęły wyskakiwać błędy.

Chyba to z powodu zależności pakietów? Prawdopodobnie jeden i drugi pakiet odwołuje się do jakieś biblioteki tylko że innej wersji...

Błąd występuje w java. Zrzut ekranu z błędem dorzucam.

Pomoże ktoś?

#csharp #programowanie #dotnet #visualstudio #android #maui #csharp#csharpmaui #problem #pomoc

c952714a-2f3e-49dc-8a4e-1b83b00c15dd

Zaloguj się aby komentować

trzebaby zrobic reklamy na insta i tiktoku to moze ktoras zainteresowalaby sie (masówa i statystyka zrobilyby swoje)

Zaloguj się aby komentować

Twoja baza SQL jest zbyt duża? Szukasz miejsc do optymalizacji rozmiaru bazy? A być może któraś z tabel puchnie i nie wiesz która?


Istnieje prosty sposób, by poznać rozmiar tabel w MySQL. Poniżej przedstawiam proste rozwiązanie pozwalające sprawdzić rozmiary tabel w bazie danych. Nie zawsze istnieje możliwość skorzystania z interfejsu graficznego, a przy dużej liczbie tabel i on może być zawodny.


Kod dostępny również w formie Gist-a: https://gist.github.com/elszczepano/e56a164c6703966aa2a3318ced677123.


#programowanie #informatyka #programista15k #naukaprogramowania #mysql #bazydanych

4efe8b82-e872-4fec-812e-76115e7fda3c

Zaloguj się aby komentować

Cześć wszystkim!


To mój pierwszy post, do tej pory Was tylko oglądałem, ale muszę przyznać że jest tutaj całkiem inna atmosfera, dlatego też postanowiłem sam coś napisać.


Na vikopie swego czasu (z 2 miesiące temu, niestety post już usnięty) była dyskusja o eldorado w IT. Jedni pisali że jest 500 ofert na linkedinach, w komentarzach jednak były też opinie że wcale tak źle nie jest i że w ich firmach szukają osób. A potem, tradycyjnie zrobiło się bagno w dyskusji xD.


Co Wy uważacie na ten temat? Jest szansa na poprawę na rynku? Z mojego doświadczenia prawdą jest że dostanie się na rozmowę rekrutacyjną to już spore osiągnięcie. Zrezygnowałem z automatyki na rzecz IT, poszedłem we frontend (wiem, wybrałem najgorzej) no i teraz jestem w kropce, bo perspektyw nie widać, mimo że CV (oceniane przez osoby doświadczone) podobno nie wygląda źle.

Ja pracuję w AOSP i to szczególnie Automotive. Szukają i ludzi z doświadczeniem mało. To też od 2 mc robię 125% etatu. Zależy więc od branży

@Szosti Senior Java - w maju był dramat, ofert jak na lekarstwo, po raz pierwszy to ja rozsyłałem CV zamiast odpisywać na oferty, ostatecznie pracy nie zmieniłem. Rozmowy były bardzo wyśrubowane, dostałem jedną ofertę na niższe stanowisko, której nie przyjąłem - mało atrakcyjny projekt, zrzucony na mida zostałem z moim zdaniem błahych powodów (brak doświadczenia z jednym aspektem JRE). Ale mnie nawet po ośmiu latach w branży zjada stres na rozmowach, i zapominam podstaw...


Dzisiaj już się trochę poprawiło, dostaję minimum jedną ofertę tygodniowo, ale zwykle są one cienkie. Eldorado jeszcze wróci, ale nie w tym ani raczej nie w przyszłym roku. Po 2020 na rynku jest przesyt. Dla nowych raczej szans nie będzie...

@Szosti u mnie tak samo, inzynier automatyk pracujący we frontendzie. Ale już mam 3-ci rok pracke, całkiem ok płatną. Czy eldorado? No nie. Jak poświęcasz przynajmniej połowe swojego wolnego czasu na ciągłe rozwijanie się, to w koncu uda ci się dostać pracę. Consistency is key.


Ale jednocześnie, dostając pracę, przy zadaniu rekrutacyjnym byłem 2-gi na 130 kandydatów (a szukali dwóch juniorów). Czy to eldorado? Patrząc na to, że wysłalem z 200 CV na wszystkie mozliwe oferty, na które spełniałem chociaż 5% wymagań, a na moje miejsce było 65 kandydatów, to chyba nie takie eldorado.

Zaloguj się aby komentować