
Społeczność
Pracbaza
czyli co tam w pracy słychać

Społeczność
czyli co tam w pracy słychać
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli myśleliście, że tag i temat zdechnie, to nie, przynajmniej jeszcze nie
Mam pewne przecieki, że dzieje się coraz "lepiej", coraz bardziej sterują centralnie, a jeden taki nasprzedawał "górze" swoich niestworzonych historyjek o pracownikach i teraz od tych złych pracowników zbiera manto :3
Nie wiem za ile, ale będę miał coś konkretnego i raczej będzie to taki THE END z kropką na końcu
#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #januszebiznesu
Zaloguj się aby komentować
Pracodawca po 3 latach w pełni zdalnej pracy, próbuje mnie zmusić do przychodzenia do biura. Przez rok udawało mi się pracować zdalnie - dziecko do 4 roku życia. Ciągle mam dziecko do 4 roku, ale pracodawca stwierdził, że muszę przychodzić do biura od przyszłego miesiąca.
- Wiecie, czy mogę złożyć wypowiedzenie bez zachowania okresu wypowiedzenia?
- Szuka ktoś programisty .net, JS/TS, azure, z kilkunastoletnim doświadczeniem? Preferowany web/backend/fullstack, ale niejedno w życiu widziałem 😉 za 25k UoP.
#praca #pracazdalna #pracbaza
@Lvter - .net i rozwiązania M$... no to powodzenia w szukaniu pracy
A tak na poważnie to zaczyna być coraz gorzej z pracą full remote
Moje korpo z racji małego biura jeszcze w naszej lokacji nam pozwala - we wszystkich innych biurach na całym świecie 2 dni w biurze na 3 remote. Zarzekają się, że tak pozostanie i praca 5 dni w biurze jest tylko dla tych co naprawdę muszą lub chcą (takich niestety jest więcej niż myślałem). Pożyjemy - zobaczymy
Zaloguj się aby komentować
Kochani,
Szybkie pytanko do ekspertow: w przyszly piatek( 28.02) mam rozmowe o prace w Warszawie- moja branza,stanowisko tez spoko,a zarobki pewnie tez nie beda male.
Tylko mam klopot- nie bardzo mam jak pogodzic potencjalne godziny pracy z godzinami prac przedszkola.
Wstepnie moja mama sie zgodzila opiekowac sie mlodym na czas okresu probnego,przyjezdzalbym na weekendy do domu,a po przedluzeniu umowy zabralbym syna ze soba i tam juz na stale poszukal zerowki i szkoly.
Co myslicie- pozostawilibyscie tak pod opieka dziecko?
#pracbaza #przemyslenia
Zaloguj się aby komentować
Mam k⁎⁎wa dość tego jebanego kołchozu. #pracbaza
U mnie cuda się dzieją. Po zmianie kierownika
teraz się okazuje że niby cały rok poprzedni grafiki były źle robione . A kadry wszystko podbijały i się zgadzało.
No i jeszcze teraz jakieś zmiany na 4h się pojawiły. Na razie kolega ma jedną. Za chwilę wyjdzie że trzeba przyjechac na jeszcze mniej. Średnio ciekawie
Zaloguj się aby komentować
-10 i rowerem do #pracbaza Dzisiaj zaliczyłem pierwszą "glebę", zaatakował mnie kawałek lodu na chodniku pod klatką. Małe gunwo ale koło poleciało aj razem z rowerem. Klasyczny plaskacz na chodnik xD
Strat w ludziach i sprzęcie nie było. Zastanawiam się tylko czy w drodze powrotnej nie będę pchać grata, bo najprawdopodobniej na coś najechałem (kawałek rozbitej butelki) i pod koniec trasy powietrza w tylnym kole było jakby mniej
Udanego poniedziałku życzę
#rower


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwsza praca to zawsze szkoła życia.
Dla mnie, taką szkołą była akurat druga praca.
Jakieś 20 lat temu rozpocząłem swoją przygodę u człowieka, który mógłby wykładać na uniwersytecie kreatywnej księgowości i ekstremalnego cięcia kosztów. Nazwijmy go Januszem, bo inaczej się nie da.
Już pierwsze dni pracy pokazały mi, że jego podejście do finansów balansowało na cienkiej granicy między oszczędnością a absurdem. Na przykład termostat w firmowym aucie. Kiedy się zepsuł, zamiast go naprawić, Janusz znalazł „genialne” rozwiązanie – przez jakiś czas, niestety latem, mieliśmy jeździć z ogrzewaniem na full. Szef zawsze takie usterki naprawiał, ale nigdy od razu, zawsze znajdował jakieś głupie wytłumaczenie, a to inne auto ma awarię, a to mechanik na urlopie itp. Pikanterii dodaje fakt, że to była nauka jazdy, więc prawdziwą szkołę życia mieli również kursanci. Toczenie się po łuku 3 km/h przy 40 stopniach na zewnątrz i atakującym gorącym powietrzem nawiewem w środku przypominało naukę jazdy na pustyni.
Jego oszczędnościowy geniusz sięgał dalej. Przy tankowaniu paliwa wolał zapłacić kilka złotych więcej, byle mieć większą fakturę na koszty. Pan na stacji tylko zacierał ręce, pisał fakturę na 100 zł, choć paliwa było tylko za 47-48, a 2-3 zł brał "do kieszeni" za fatygę.
Najlepsza akcja przyszła jednak z zakupem autobusu. Bo Janusz uznał, że po co oddawać urzędowi skarbowemu więcej niż trzeba? Umówił się więc ze sprzedawcą, żeby na umowie wpisali o 30 tysięcy mniej. Wytłumaczył to urzędową sztuczką: „Panie, napiszemy, że silnik uszkodzony, to się mniej zapłaci!”. Sprzedawca przytaknął, umowa podpisana, wszyscy zadowoleni.
Tyle że po kilku dniach okazało się, że silnik faktycznie był uszkodzony. Janusz zagotował się bardziej niż chłodnica jego samochodu i poleciał z awanturą do sprzedawcy. Ale tamten tylko wzruszył ramionami: „Panie, no przecież w umowie napisane, że silnik uszkodzony. Co pan chciał?”.
Była jeszcze próba zwrócenia autobusu, na którą sprzedający ochoczo się zgodził, ale powiedział, że może oddać tyle, ile jest na umowie.
#pracbaza #januszex #januszebiznesu
Zaloguj się aby komentować
Wstałem o 5:52 i naturalnie spóźniłem się do #pracbaza
#rower



Zaloguj się aby komentować
Poniedziałkowy rozruch w #pracbaza
Trochę lutowania z rana i człowiek od razu jakiś taki bardziej szczęśliwy się robi
#elektronika



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A sobie wrzucę taką ciekawostkę branżową - w uproszczeniu żeby nie zanudzać.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dopuszczalny czas trwania przerw w dostarczaniu energii elektrycznej dla gospodarstw domowych to:
dla przerw planowanych (odbiorca powiadomiony) 16h jednorazowo, 35h sumarycznie rocznie,
dla przerw nieplanowanych (awarii) 24h jednorazowo, 48 sumarycznie rocznie.
Za przekroczenie tych wartości dystrybutor energii elektrycznej zobowiązany jest wypłacić Odbiorcy bonifikatę. Aby jednak tego nie robić, w przypadku wielu prac planowych czy awarii, których usunięcie jest czasochłonne, stosuje się różne metody. Spośród nich można wymienić
montaż przewodów serwisowych czyt. tymczasowych linii omijających usunięty fragment sieci,
zasilenie pojedynczych odbiorców, fragmentów sieci nn, pojedynczych stacji transformatorowych lub fragmentów sieci SN z agregatu prądotwórczego,
realizację prac w technologii PPN.
I to technologii PPN będzie ten odcinek.
Co to jest? Skrót PPN oznacza Prace Pod Napięciem, do których stosuje się zabiegi organizacyjne i techniczne, których zadaniem jest bezpieczne wykonanie prac eksploatacyjnych (np. napraw, wymian elementu) przy użyciu elementów izolujących elektromontera od elementów przewodzących będących lub mogących znaleźć się pod napięciem. W ramach narzędzi można wymienić specjalne drążki elektroizolacyjne, podnośniki z koszami elektroizolacyjnymi, strój lub fragment stroju montera, różnego typu maty odizolowujące i zakrywające w/w urządzenia będące lub mogące znaleźć się pod napięciem czy też mostki umożliwiające pominięcie elementu podlegającego wymianie. Do tego dochodzą procedury i instrukcje, które krok po kroku podają czynności jakie ma wykonać by praca była bezpieczna. Ważne są też warunki atmosferyczne - wilgotność powietrza, opady atmosferyczne.
Pewnie nie raz widzieliście montera w podnośniku (mam nadzieję, że również w kasku), który "grzebie" coś na słupie nn. Być może widzieliście montera pracującego pod napięciem przy użyciu w/w osłon izolacyjnych etc. Ale czy widzieliście elektromontera, który pracuje w technologii PPN na słupie SN-15kV? Tutaj już nie ma przelewek bo napięcie na sieci jest tak duże, że można zostać porażonym prądem elektrycznym będąc w odpowiednio małej odległości do elementu przewodzącego nawet w korzystnych warunkach atmosferycznych bo przerwa dielektryczna jaką tworzy powietrze jest zbyt mała by nie doprowadzić do wyładowania niezupełnego do ciała montera. W związku z powyższym pracownicy wyposażeni są w specjalny strój, w skład którego wchodzi nawet bielizna chroniąca przed "przeskakiwaniem ładunku z jajka na jajko" (i tu nie żartuję bo mam kolegów wykonujących te prace, którzy raz w życiu zapomnieli takiej bielizny "no bo i po co"), a także podwójny kosz podnośnika wraz z dodatkowym ramieniem, co ma umożliwiać pracę 2 monterów jednocześnie oraz podtrzymywanie elementów, które potrafią już "troszkę" ważyć. Jeśli nie widzieliście to jako ciekawostkę wrzucam przykładowy filmik - tu akurat materiał propagandowy Enea xD
Piszę trochę chaotycznie ale w razie pytań pozostaję do dyspozycji bo dziś się nudzę wieczorem xD
https://www.youtube.com/watch?v=Y4bYvqqBDqE
#pracbaza #ciekawostki #energetyka
Zaloguj się aby komentować
Moja droga z domu do #pracbaza miejscami jest taka - "przytulne" przejście pod trasą kolejową. Po większym deszczu nie da się tędy przejść, można ewentualnie przepłynąć
#rower


@Yes_Man bardzo podobne miejsce do trasy którą pokonywałem 4x dziennie jak z młodym do żłobka jeździłem. Po opadach noga bywała po kostki, także przejazd tylko na rowerze

Zaloguj się aby komentować
Logistyka.
W każdej, większej firmie jest takie coś co odpowiada m.in. za dostawy półproduktów i komponentów do produkcji. Powinna też sprawdzać co dostawca nam przysyła.
No nie dzisiaj.
Dotarła do nas partia PCBA ze starą rewizją firmware. Płytki zostały użyte do produkcji i sprawa się rypła na jednym z testerów który na szczęście weryfikuje software part.
Jest tego kilkaset sztuk, na szczęście wiem w jakich godzinach partie błędnych płytek były montowane. Nie wiem natomiast dlaczego logistyka nie sprawdziła co dopuszcza na magazyn. Etykieta na kartonach jest duża i jest na niej m.in. informacja o wersji software.
Czeka mnie trochę zabawy z filtrowaniem bazy danych i weryfikacją sztuka po sztuce. Do zobaczenia za później
#pracbaza #elektronika


To u was logistyka jest od kontroli fw? Czy może zaopatrzenie? Od tego jest dział kontroli który powinien sprawdzać atesty i certyfikaty przed wdrożeniem produkcji. Od kiedy to panie z biura przyjmują materiały na magazyn? One zamawiają zgodnie ze specyfikacją. Dostawca dostarczył hujowe i już na magazynie powinien przy odbiorze ktoś sprawdzić. Chyba że u was logistyka i zaopatrzenie jest od wszystkiego.
Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem sobie chwilę przerwy na kawę (czytaj napój kawopodobny) i czytam gównoburzę jak to ktoś zawalił temat zgodności komponentu z dokumentacją i została wstrzymana produkcja z tego powodu. Na marginesie na bardzo ważnej linii na którą management bardzo liczy
#korposwiat #pracbaza


Zaloguj się aby komentować
Niektórzy powiedzą „niedziela wieczur i humor zepsuty”.
Ja jednak powiem „niech zadziała hejtoefekt” i „szukam pracy”
Jeśli komuś, gdzieś, mignęła oferta albo u niego/niej w pracy szukają mnie, to ja chętnie porozmawiam
Moje CV w skrócie:
1. Mam dyplomy magistra, inżyniera i technika elektroniki.
2. Projektuję schematy i płytki w KiCAD oraz (wcześniej) Eagle, robię całą dokumentację (>6 lat). → HW
3. Jestem w stanie sprawnie poruszać się i rysować w SolidWorks oraz Fusion. Robię mechanikę, np. pasowanie elementów w obudowie (ok. 5 lat). → mechanika
4. Programuję w C (3 lata), potrafię zrobić program komunikacyjny w Qt (C++ ze wstawkami C), kiedyś trochę robiłem w Pythonie i bashu. Firmware piszę w stylu bare metal, poznałem STM32CubeIDE (biblioteka HAL), choć wcześniej pisałem także w czystym notatniku i tylko z CMSIS. → FW
5. Lutuję elementy THT i SMD (do 0402), umiem posługiwać się przyrządami pomiarowymi do elektroniki i mechaniki.
Lubię tworzyć, ale też optymalizować. Sprawia mi to przyjemność. W pracy cenię spokój, możliwość zajęcia się projektem, jasne założenia i cele. Fajnie byłoby mieć jakiegoś mentora, bo zdaję sobie sprawę z potrzeby ciągłej nauki.
Pracy szukam:
na zachodnim brzegu w Warszawie i okolicach, w promieniu 15 km od Woli jeśli stacjonarnie,
w promieniu do 20 km od Woli jeśli hybrydowo,
dowolnie jeśli zdalnie*,
może być jak dotychczas pełny konstruktor, sam hardware, sam firmware.
Z hobby chyba nikogo nie zaskoczę: #macmajster # maluch # prestizowygruz2 # majsterkowanie # diy
‘* - praca zdalna to będzie dla mnie wyzwanie, bo mam tendencję do długiego spania jeśli nigdzie się nie spieszę
#praca #pracait #pracawit #pracarnd #rnd #pracbaza #pytanie #kiciochpyta #szukampracy #hejtoefekt #warszawa

@macgajster odezwij się na priv. Moje korpo szuka osób c/c++ do klepania na nasz hardware. W Warszawie raczej nie robimy (jeszcze) hardware ale kto wie. Zakresem umiejętności bardzo pasujesz do opisu mnie xD. Nie wiem czy Ciebie wezmą ale jakieś wakaty na FW developera latają
Zaloguj się aby komentować
Życie, życie jest nobelon
#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #januszebiznesu #wypowiedzonko

Zaloguj się aby komentować
Koniec miesiąca i HR się uaktywnił w kwestii rozliczeń czasu pracy. System jest średnio skalibrowany, dziwnie zczytuje odbicia we/wy z pracy i jest sporo rozbieżności w rozliczeniach czasu pracy. K⁎⁎wy lecą soczyste
#pracbaza


Zaloguj się aby komentować
Z tego miejsca chciałbym przeprosić i sprostować.
Policzyłem jeszcze raz, uwzględniając umowę uop + b2b, licząc już nie na szybko (kurde, w heksie liczyłem i stąd mniejsza liczba -,-), a w ekscelu.
Na uop będzie więcej o 289 zł (wzrost minimalnej), na b2b 295 zł. Więcej niż było, ale wciąż liczyłem na dużo więcej idąc jeszcze w październiku ubiegłego roku po podwyżkę. No i jak za wykonanie całego planu rocznego, to też by się mogło liczyć. (smerf-maruda.jpg)
Niektórzy dostali też prikaz żeby iść do niani rozmawiać o kasie, nie dostali mailem żadnej kwoty czy procentów.
Wątek główny: https://www.hejto.pl/wpis/prosze-panstwa-oto-jest-dlugo-wyczekiwana-podwyszka-dostalem-wieczorem-maila-quo
#elektrokolchoz #pracbaza #januszex #januszebiznesu
@macgajster tylko nie przepierdol na głupoty ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować