A sobie wrzucę taką ciekawostkę branżową - w uproszczeniu żeby nie zanudzać.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dopuszczalny czas trwania przerw w dostarczaniu energii elektrycznej dla gospodarstw domowych to:
-
dla przerw planowanych (odbiorca powiadomiony) 16h jednorazowo, 35h sumarycznie rocznie,
-
dla przerw nieplanowanych (awarii) 24h jednorazowo, 48 sumarycznie rocznie.
Za przekroczenie tych wartości dystrybutor energii elektrycznej zobowiązany jest wypłacić Odbiorcy bonifikatę. Aby jednak tego nie robić, w przypadku wielu prac planowych czy awarii, których usunięcie jest czasochłonne, stosuje się różne metody. Spośród nich można wymienić
-
montaż przewodów serwisowych czyt. tymczasowych linii omijających usunięty fragment sieci,
-
zasilenie pojedynczych odbiorców, fragmentów sieci nn, pojedynczych stacji transformatorowych lub fragmentów sieci SN z agregatu prądotwórczego,
-
realizację prac w technologii PPN.
I to technologii PPN będzie ten odcinek.
Co to jest? Skrót PPN oznacza Prace Pod Napięciem, do których stosuje się zabiegi organizacyjne i techniczne, których zadaniem jest bezpieczne wykonanie prac eksploatacyjnych (np. napraw, wymian elementu) przy użyciu elementów izolujących elektromontera od elementów przewodzących będących lub mogących znaleźć się pod napięciem. W ramach narzędzi można wymienić specjalne drążki elektroizolacyjne, podnośniki z koszami elektroizolacyjnymi, strój lub fragment stroju montera, różnego typu maty odizolowujące i zakrywające w/w urządzenia będące lub mogące znaleźć się pod napięciem czy też mostki umożliwiające pominięcie elementu podlegającego wymianie. Do tego dochodzą procedury i instrukcje, które krok po kroku podają czynności jakie ma wykonać by praca była bezpieczna. Ważne są też warunki atmosferyczne - wilgotność powietrza, opady atmosferyczne.
Pewnie nie raz widzieliście montera w podnośniku (mam nadzieję, że również w kasku), który "grzebie" coś na słupie nn. Być może widzieliście montera pracującego pod napięciem przy użyciu w/w osłon izolacyjnych etc. Ale czy widzieliście elektromontera, który pracuje w technologii PPN na słupie SN-15kV? Tutaj już nie ma przelewek bo napięcie na sieci jest tak duże, że można zostać porażonym prądem elektrycznym będąc w odpowiednio małej odległości do elementu przewodzącego nawet w korzystnych warunkach atmosferycznych bo przerwa dielektryczna jaką tworzy powietrze jest zbyt mała by nie doprowadzić do wyładowania niezupełnego do ciała montera. W związku z powyższym pracownicy wyposażeni są w specjalny strój, w skład którego wchodzi nawet bielizna chroniąca przed "przeskakiwaniem ładunku z jajka na jajko" (i tu nie żartuję bo mam kolegów wykonujących te prace, którzy raz w życiu zapomnieli takiej bielizny "no bo i po co"), a także podwójny kosz podnośnika wraz z dodatkowym ramieniem, co ma umożliwiać pracę 2 monterów jednocześnie oraz podtrzymywanie elementów, które potrafią już "troszkę" ważyć. Jeśli nie widzieliście to jako ciekawostkę wrzucam przykładowy filmik - tu akurat materiał propagandowy Enea xD
Piszę trochę chaotycznie ale w razie pytań pozostaję do dyspozycji bo dziś się nudzę wieczorem xD
https://www.youtube.com/watch?v=Y4bYvqqBDqE
#pracbaza #ciekawostki #energetyka