Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Ale się odwaliło...

Dzwoni szef do mnie:

- chcesz polecieć?

- jak? Kiedy?

- zaraz!

Nogi jak z waty, ciśnienie milion. Wyłączyłem kompa, pożegnałem się z kumplami i pojechałem. Za chwilę szefo dzwoni: wróć się, tak zaczęło lać, że nigdzie nie polecimy.


K⁎⁎wa, prawie poleciałem szybowcem za free tylko musiało się rozlać...

#zalesie #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Wizyta u psycholożki cd. oraz niżej dlaczego prostytutki to najlepsze terapeutki a psychologowie to oszustwo


Poprzednio nie napisałem, ale psycholożka mówiła, że nie ma różnicy między mózgiem kobiety a mężczyzny. Tylko społeczeństwo im narzuciło normy a w środku nasze zachowania, patrzenie na świat się nie różnią.


Mówiła, że u niej dziewczyny mówią, że też mają trudności by kogoś poznać. Tylko nie może powiedzieć kto bo tajemnica zawodowa. Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię. Ja jestem po drugiej stronie, że chętnie spróbuję tylko nie mam z kim.


Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt. Bo ja widziałem tylko po profilach w aplikacji, że są takie z którymi bym się dogadał a w rzeczywistości nie mam szans na kontakt. Też podawałem sytuacje jak na własne oczy widziałem, że rówieśniczki mogą mieć prawie każdego a żaden im nie pasuje podczas przeglądu tindera. A reszta ma partnerów. Tylko oczywiście ja jestem w specyficznym środowisku... Nie wiem jak się z niego wyrwać.


Psycholog nic nie daje tylko trzeba iść do prostytutki


Szkoda mi kasy na prostytutkę. Wolę dać te pieniądze w ETF niż dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie. Ale fakty są takie, że prostytutki mają 100% skuteczności i odmieniły życie wielu mężczyzn na lepsze.


miętosisz jej cycki i wydzielają ci się hormony szczęścia, które zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet 2 miesiące. Proste

dziwki to bardzo dobre psycholożki. Tylko nie bierz 18-22 tylko ciut starszą


nawet nie chodzi o ruchanie tylko sam kontakt fizyczny, przytulanki, mizianie itp. za⁎⁎⁎⁎ście prostują chemię mózgu bo podskakują endorfinki. No i pogadasz trochę to też zawsze coś.


W moim odczuciu pomaga to przerwać pętlę frustracji.

oswojenie się z kobietą. Rozmowa. Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.


#psychologia #psychiatria #rozwojosobisty

Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię.

@Dudleus Żadnemu? Urojenia.


Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt.

Ty poszedłeś do swatki czy do psychologa?


dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie.

Urojenia c.d.


dziwki to bardzo dobre psycholożki.

Nieźle trzeba mieć nasrane pod kopułą, żeby coś takiego napisać.

Zaraz, a to one nie miały się z ciebie śmiać "w kuluarach"? Trochę to nie licuje z byciem wzorowym psychologiem XD


Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.

O jakiej przyjaźni pierdolisz, przecież kupujesz usługę. Z wulkanizatorem też się przyjaźnisz po dwóch wymianach opon? XDDD


2/10, bo przeczytałem.

"Hormony szczęścia zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet na 2 miesiące. "

- ja ci radzę iść do prostytutki, po to żebyś na własnej skórze się przekonał że tak to nie działa. Dopóki nie zaznasz związku/seksu będziesz idealizował ile szczęścia to daje. Do tego jak dobrze kojarzę podejrzewasz lub masz autyzm/ADHD. Co oznacza że nawet tej chemii która dostają inni możesz nie zaznac.

Jak jakos ten temat ogarniesz to zejdzie ci ciśnienie, zobaczysz że szału nie ma i można się bez tego obejść. Co najwyżej co jakiś czas będziesz odczuwał skin hunger. W necie są statystyki o młodych mężczyznach którzy nie uprawiają seksu że jest ich całkiem sporo - pomimo tego stereotypowym klientem Pań do towarzystwa nie są młodzieńcy tylko żonaci faceci w średnim wieku. Krótki mówiąc ci młodzi faceci uznają że seks jest czymś bez czego można się obejść.

I nie mówi ci tego wszystkiego normik który uprawia seks na codzien, tylko gość który żyje bez tego. W obecnych czasach powstają memy o tym że faceci mając partnerkę wolą sobie pograć w gry niż uprawiać z nią seks - bo gra może dać więcej dopaminy.

A jak rzeczywiście dostaniesz wyrzut szczęścia na 1-2 miesiące tak jak wierzysz to co za problem wydać te kilka stówek raz na miesiąc/dwa i mieć problem z głowy ?

Zaloguj się aby komentować

#fotografia #tworczoscwlasna #suseuspamuje


Wieża Bismarcka w zielonym lesie w Żarach, do tej da się tylko wejść. Obok można zrobić ognisko.

4d209f8f-055c-4be0-bf40-db6c249a5510
51f9f858-8b0b-4d81-8109-55a8393aa3b7
90ccd73c-32e4-49e1-a1a5-3f934a6ab4ba
be465819-ef5d-4afb-97e2-98c20d947ea3
aefa99b5-982c-400e-97a9-a4b568b01f3d

Zaloguj się aby komentować

#fotografia #tworczoscwlasna #suseuspamuje


Widok z wieży widokowej w zielonym lesie w Żarach, widać stad, Śnieżkę, Szrenicę, Ješted itd.

fb96b3a5-ea51-48a5-8a83-e9ee1eacf537
b470a329-55b0-4289-a597-f55ec54df741
544bc3b8-17a6-4257-bed7-856516315f16
e4bac3dd-496b-4e6f-98bb-c581359b14a3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedem lnianych ciuchów kupionych na vinted (dwie sukienki, żakiet i cztery bluzki), łącznie wydałam koło 350 pln, na dodatek z kasy, którą zarobiłam za naszyjniki, wiec de facto moj wkład prawdziwej kasy był jeszcze mniejszy.


W sklepie wydałabym minimum z 200 pln za każdy ciuch. Teraz mogę się stroić w len nawet do roboty w ogrodzie.


#zakupy #chwalesie

f3f89336-d1da-4118-8869-735723b6fb51

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@zzzquil o jebane, dokladnie o tym miałem sen ostatnio!

Odpowiadam, odpierdalam dzikie akcje, bo konsekwencje uderzają bardziej w nazwisko niż we mnie personalnie

Zaloguj się aby komentować

681 + 1 = 682

Tytuł: Malorie

Autor: Josh Malerman

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Akurat

Format: audiobook

Liczba stron: 320

Ocena: 8/10


Drugi tom historii zapoczątkowanej w "Nie otwieraj oczu" wraca do świata, w którym patrzenie wciąż oznacza śmierć. Tym razem jednak perspektywa jest szersza - Malorie nie jest już tylko samotną bohaterką walczącą o przetrwanie, ale matką, która musi chronić dorastające nastoletnie dzieci w rzeczywistości, której one właściwie nie znają inaczej. Gdy pojawia się nadzieja na bezpieczne miejsce i odnalezienie rodziców/dziadków, bohaterowie wyruszają w kolejną niebezpieczną podróż, gdzie każdy błąd może mieć ostateczne konsekwencje.


Największą siłą tej części jest sposób, w jaki Malerman rozwija znany świat. Nie próbuje wymyślać wszystkiego od nowa, tylko dokłada nowe elementy do tego, co już działało - pogłębia zasady rządzące rzeczywistością i pozwala czytelnikowi spojrzeć na nią z innej strony. Dorzuca też pociąg ocalałych, który odgrywa ogromną rolę w przygodzie naszej trójki.


Kluczową zmianą jest przerzucenie części narracji na dzieci, które urodziły się i dorastały w świecie bez wzroku. To daje bardzo ciekawy efekt - dla nich to nie jest apokalipsa, tylko norma. Oni widzą... dźwiękami. Świetnie wypada też wątek nastoletniego buntu. W świecie, gdzie zasady są absolutne i ich złamanie oznacza śmierć, naturalna potrzeba sprawdzenia granic nabiera zupełnie innego ciężaru. To jeden z tych pomysłów, które wydają się oczywiste dopiero po fakcie i tutaj działa naprawdę dobrze, dodając historii napięcia i emocjonalnej głębi. Konflikt na linii matka - syn dodaje historii emocji, których nie oczekiwałem, ale przyjemnie się o nich czytało. Każda z postaci ma też swoje sekrety, które wyjdą na jaw i będą sporym zaskoczeniem.


Książka utrzymuje klimat pierwszego tomu - nadal jest duszno, niepewnie i bardzo klaustrofobicznie - choć momentami czuć, że to już bardziej rozwinięcie świata niż jego odkrywanie. Nie ma tu aż takiego efektu świeżości jak wcześniej, ale w zamian dostajemy bardziej świadomie zbudowaną historię. Nie jest też aż tak horrorowo, są momenty, ale to bardziej zaskoczenie, niż strach. To bardzo dobra kontynuacja, która pokazuje, że ten świat nadal ma potencjał i można go rozwijać w ciekawy sposób.

Wołam @Shivaa


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

875a63f9-c760-4102-9587-ac3512deef91

Zaloguj się aby komentować

Całe życie pisało się po murach "H u j" przez samo "h" to przyszedł jakiś idiota i stwierdził że trzeba pisać przec "ch"...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth brakuje trzeciego obrazka, w który, drugi gracz odpowiada "Przecież widzę, na c⁎⁎j się produkujesz" XD

Zaloguj się aby komentować

@wonsz Żukowską to trochę nawet podziwiam, chodzi po tych programach, w których wychodzi na idiotkę i zamiast sobie odpuścić, to dalej to robi. Szacun za konsekwencję xD

Zaloguj się aby komentować

#polityka #pis #tvrepublika

Kiedyś padło hasło od "insidera" że Jarosław ma dosyć Sakiewicza.

A teraz TV republika robi "podmiankę" kodu QR.

Czy wiadomo coś więcej o potencjalnym konflikcie na linii Kaczyński - Sakiewicz?

Tylko czym będzie TV Republika jak się PiSowcy od nich odwrócą?

I gdzie w tym wszystkim są media Rydzyka?

@wielkaberta https://nlad.pl/sakiewicz-vs-kaczynski-co-oznacza-cicha-wojna-na-prawicy/ i to prawicowe źródło o tym piszące


Wszystko zamyka się w tym, że dla Kaczyńskiego prawica to on i to, co sam buduje. A dla Sakiewicza prawica jest dużo bogatsza i to Sakiewicz może być ośrodkiem wpływającym na to, która prawica jest najlepsza - dlatego może próbować rozgrywać poszczególne frakcje PiSu czy Konfederacji

@bojowonastawionaowca

O! Dzięki za artykuł.


Tylko, że:

ctrl+f

rydzyk

maryja

trwam

0 wyników

Rydzyk "przepadł" czy co?

Nie chcę mi się wierzyć, że Sakiewicz ma być nowym prognostą.

@wielkaberta Rydzyk zawsze budował swoje "królestwo", to o jego względy zabiegali politycy, a nie w drugą stronę


A teraz jak sobie porównasz możliwości docierania do ludzi Republiki vs mediów Rydzyka (który przestał być "jedynym" medium prawicowym, jak to miało miejsce te 15-20 lat temu), no to sprawa jest jasna, co ma przyszłość, a co jest już pieśnią przeszłości

Według mnie doszukiwanie się drugiego dna w tej wczorajszej akcji z kodem QR to nadinterpretacja. Te wszystkie wielkie gadki o ideałach, współpracy, o wspólnej walce z wrogiem itp. nie wytrzyma nawet chwili z brakiem pieniędzy i widmem bankructwa. Jak przychodzą ciężkie czasu to każdy patrzy na siebie.

Zaloguj się aby komentować