No i raz poległem. Miałem wyjazd z nowymi znajomymi za miasto i jeden z nich miał palenie. Nie odmówiłem
Szczerze? Nie czuje sie z tym źle. Wszystko po "robocie" w czasie odpoczynku, i nie czuje żeby mnie ciągnęło dalej. Nie mam moralniaka że uciekałem od złych emocji, nie czuje potrzeby żeby palić dalej. Gorzej sie czułem jak mając cbd paliłem przez 3 dni po joincie, i wiem że z tym też widzę mogę przesadzić i nie moge mieć w domu.
Odnotowane w kalendarzyku i lecimy dalej. Nie kupować, i sie trzymać #uzaleznienie #marihuana #gownowpis
