Zdjęcie w tle

Społeczność

Ciekawostki

5k+

20 marca:


  • Dzień Bez Mięsa

  • Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej

  • Międzynarodowy Dzień Astrologii

  • Światowy Dzień Żaby

  • Światowy Dzień Wróbla

  • Dzień Języka Francuskiego

  • Międzynarodowy Dzień Frankofonii

  • Międzynarodowy Dzień Szczęścia


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #astrologia #szczescie

1750140d-ec6e-45d4-afa7-4deaf9032644

Zaloguj się aby komentować

Pełzający wąż ze światła i cienia Piramida Kukulcana w Chichén Itzá, wzniesiona przez Majów pomiędzy IX a XII wiekiem, przyciąga turystów szczególnie w okolicach równonocy wiosennej. Podczas równonocy gra światła i cienia rzucanego przez schodkowany narożnik piramidy na jej północną ścianę tworzy wzór przypominający zstępującego z piramidy węża – efekt ten wzmacnia umieszczona na końcu balustrady rzeźba głowy Kukulcana, Pierzastego Węża. Zjawisko to jest najlepiej widoczne między 19 a 23 marca od około 16:00.


https://www.youtube.com/watch?v=Zvv9EnBuem4


W kulturze Majów Kukulcan był odpowiednikiem azteckiego Quetzalcoatla – jednego z najważniejszych bogów Mezoameryki. Jego postać miała najprawdopodobniej symbolizować dwoistość jego natury: pióra symbolizowały jego boską naturę lub powiązanie ze sferą nieba, ciało węża natomiast było symbolem jego ludzkiej natury lub jego powiązania ze sferą ziemi i wody. Był mocno łączony z władzą i urzędem kapłańskim, a także z wiatrem, deszczem, burzami i stworzeniem świata. Postrzegano go również jako dawcę kultury i wiedzy, a jego kult, którego centrum znajdowało się w Chichén Itzá, ułatwiał komunikację i pokojowy handel pomiędzy ludźmi o różnym pochodzeniu społecznym i etnicznym.


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #archeologia #architektura #amerykasrodkowa #meksyk #mitologia

2ec50b76-1efb-466d-9adf-ed8ef1aac294
2e8cafbf-fabc-4449-a9d4-083645cd22e3

Dobitna ilustracja jak skokowo zagęściło się środowisko bodźcowe dla ludzkiego mózgu w ostatnich stuleciach. Dzisiejszy człowiek znudzony skroluje po ruszajavych obrazkach godzinami. Kilka stuleci temu, żeby doświadczać show musiał czekać na zdarzenie astronomiczne (raz do roku) i zdecydować się na podróż do miejscu kultu, a potem samego siebie przekonać że ruszający się cień na ścianie to pełzający wąż. Nasze mózgi nie są ewiluctjnie przygotowane do skrolowania

Zaloguj się aby komentować

World Happiness Report 2026: Polska 24 najszczęśliwszym krajem na świecie


Ranking sumuje wskaźniki zarówno ekonomiczne czy społeczne, jak i te pokazujące odczuwanie emocji czy dobroczynność wśród obywateli. W samym 2025 roku zajęliśmy rekordowe 18 miejsce, raport jednak uwzględnia średnią z ostatnich 3 lat.


W czym Polska jest najlepsza?

  • 3 miejsce pod względem nierówności w poziomie szczęścia - najlepsza Holandia

  • 4 miejsce pod względem liczby zadeklarowanych trzech negatywnych emocji odczuwanych poprzedniego dnia: zmartwienia, smutku i złości (11.4%) - najlepszy Wietnam (8.6%)

A w czym najgorsza?

  • 139 miejsce (na 139 państw) pod względem pomocy obcej osobie w ciągu ostatniego miesiąca (20.3%) - najlepsza Kenia (80.8%)

  • 136 miejsce pod względem poświęcenia swojego czasu na wolontariat (6.1%) - najlepsza Indonezja (61.3%)

  • 119 miejsce pod względem szczodrości w przekazaniu pieniędzy na cele charytatywne (17.1%) - najlepsza Indonezja (86.0%)

  • 107 miejsce pod względem liczby zadeklarowanych trzech pozytywnych emocji odczuwanych poprzedniego dnia: śmiechu, radości i zaciekawienia (58.5%) - najlepsza Gwatemala (84.7%)

Tutaj tablica do zapoznania się z wszystkimi wynikami, tutaj dane dotyczące Polski


Gdyby ktoś chciał się wczytać, w tegorocznym raporcie jest wyjątkowo dużo napisane na temat wpływu mediów społecznościowych na zadowolenie z życia


#wiadomosciswiat #szczescie #ciekawostki

#owcacontent

Co do celów charytatywnych to ciekaw jestem jak to było liczone.

Według gov.pl 1,5% podatku przekazało ok. 16 milionów podatników. Przecież to jest właśnie cel charytatywny - nie mówię tutaj o rydzyku czy innych tego typu abonimacjach, ale większość tej kasy z 1,5% idzie właśnie na takie cele. Widocznie się to nie wlicza w te procenty. Trzeba coś ekstra do puszki wrzucić, żeby zaliczyli?


Co do wolontariatu - to się nie dziwię. Ludzie są przepracowani, zmęczeni, to nie mają siły na jakieś wolontariaty. I czasu. I pewnie ochoty.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Każdy z klubu #hejto30plus miał ten widok z 'okna'.

Domyślna tapeta systemu Windows XP (który zadebiutował w 2001 r. i sam ma już 25 lat), czyli Bliss obchodzi w tym roku okrągły jubileusz - zdjęcie powstało w 1996 roku, a więc 30 lat temu

Fotografia została zrobiona w Sonomie, w Północnej Kalifornii, w Stanach Zjednoczonych, a jej autorem jest wieloletni fotograf National Geographic - Chuck O'Rear.


Link do StreetView: https://maps.app.goo.gl/B4PTEq6SoxUJWVqF7


#ciekawostki #komputery #windows #nostalgia #informatyka #zuchpostuje #codziennatapeta

ddfc8c5b-45c6-4222-b380-1748c57062f0
fd0387e0-b1cf-49c1-8d51-68c019004ce7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Armia, która podbiła więcej terenów niż jakakolwiek inna siła w historii ludzkości, nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem. Nie było personelu kuchennego maszerującego za kawalerią.
Wszystko, czego potrzebowali, wozili na koniu albo zabierali z niego. Suszone mięso, mleko klaczy i trochę prosa. To wszystko.

Marco Polo podróżował z mongolskimi wojownikami w XIII wieku i udokumentował to, czego był naocznym świadkiem. Żołnierz na wyprawie mógł wytrzymać dziesięć dni bez rozpalania ognia i zatrzymywania się na gotowanie. Jego racje żywnościowe składały się z suszonego twarogu, sfermentowanego mleka kobylego oraz proszku zwanego borts, czyli mięsa końskiego lub koziego pokrojonego na cienkie plasterki, suszonego na otwartym wietrze stepowym i miażdżonego tak, aby zmieściło się w małym skórzanym woreczku. Dodaj wodę do proszku, a otrzymasz gulasz. Jeden koń, w pełni przetworzony na borts, mógł wyżywić żołnierza przez miesiące, a to była pierwsza na świecie odwodniona racja żywnościowa dla żołnierzy, około 800 lat przed opracowaniem przez armię Stanów Zjednoczonych MRE.

Włoski zakonnik Giovanni da Pian del Carpini podróżował po terytorium Mongołów w 1245 roku z misją dyplomatyczną dla papieża Innocentego IV i zapisywał wszystko, co obserwował, okiem osoby szczerze starającej się zrozumieć, jak funkcjonują ci ludzie. Zauważył, że Mongołowie pili sfermentowane mleko kobyle, zwane airagiem, w ilościach, które oszałamiały zewnętrznych obserwatorów, i że to odurzenie nie wiązało się z żadnym społecznym piętnem.

Airag przygotowywano w dużych skórzanych workach zawieszonych na ramie jurty, stale mieszanych przez każdego, kto przechodził przez drzwi, i pozostawiano do fermentacji, aż lekko alkoholowy i kwaśny smak stał się lekko kwaśny. To była ich woda, ich wino i ich kalorie – wszystko w jednym naczyniu. Carpini udokumentował również qurut, suszone skrzepy serowe, które każdy wojownik nosił jako zwartą, wysokotłuszczową rację żywnościową, suszone na jurcie na słońcu i wietrze, aż stwardniały tak bardzo, że pewien zachodni rycerz, który się z nimi zetknął, podobno złamał sobie ząb, próbując zjeść jeden bez uprzedniego namoczenia.

Gdy i to się skończyło, koń dawał więcej. Wojownik znajdował żyłę na szyi swojego wierzchowca, robił małe nacięcie, pił tyle, ile potrzebował, i zasklepiał ranę, a koń szedł dalej, a żołnierz jechał dalej. Chińscy dowódcy wojskowi, którzy stawili czoła armiom mongolskim po drugiej stronie stepu, zauważyli coś, co głęboko ich zaniepokoiło. W nocy z mongolskiego obozu nie unosił się dym.

Armia, która nie potrzebowała ognia do jedzenia, to armia, która mogła poruszać się w całkowitej ciemności, pojawiać się bez ostrzeżenia i utrzymywać się na terenie, na którym siły konwencjonalne padłyby z głodu w tydzień. Chińska piechota, zbudowana na zbożu i gotowanym ryżu, nie miała odpowiedzi na wroga żywiącego się tłuszczem, krwią i sfermentowanym mlekiem.

Czyngis-chan rozumiał, że szybkość jego armii jest jej najpotężniejszą bronią, a dieta była w całości dostosowywana do tej szybkości. Kiedy jego wojska znajdowały się w warunkach prawdziwego przetrwania, gotowały całe zwierzęta w ich skórze, wypełniając wnękę rozgrzanymi kamieniami, aby je upiec od środka, nie pozostawiając dymu, ognia ani śladu. Perski kronikarz odnotował, że obserwował kolumnę mongolską, która pokonywała teren, co zajęło jego karawanie trzy dni w ciągu jednej nocy, i nie byli oni nadludźmi. Po prostu korzystali z zupełnie innego systemu paliwowego niż wszyscy, z którymi walczyli.

Nie potrzeba było ognia, nie było potrzeby uzupełniania zapasów, nie było potrzeby zatrzymywania się. Kuchnią był koń i skórzana torba na siodle.

Eats History


#ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historia

55238aad-f56a-488c-8289-c87f09efa0ed

@4pietrowydrapaczchmur Mocne uproszczenie. Mieli różne rodzaje wypraw, różne cele wypraw. Mongołowie to było całe wysoko funkcjonujące imperium, z prężną dyplomacją, administracją i logistyką.

Na wyprawy typowo łupieżcze jedzie się inaczej jak na wojny gdzie trzeba zdobywać fortece. Powodzenia w zdobycie jakiegokolwiek zamku na zapasach z torby i bez maszyn

@4pietrowydrapaczchmur 

Wszystko, czego potrzebowali, wozili na koniu albo zabierali z niego. Suszone mięso, mleko klaczy i trochę prosa.



WHAT?

a3f026fd-0945-4f2f-95c5-760258b70547

@IronFist @4pietrowydrapaczchmur w tekscie jest spora ilość uproszczeń i błędów. Autor pisał ewidentnie pod tezę, taki storytelling. Można przepuścić przez LLM i się dowiedzieć jak to wyglądało bez bajkopisarstwa.


1. Mit braku logistyki i zaopatrzenia

Twierdzenie: „Armia (...) nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem.”

Fakty: To najpoważniejszy błąd merytoryczny. Mongołowie posiadali niezwykle zaawansowaną logistykę, tyle że nie przypominała ona europejskiej.

  • Stada jako „żywe konserwy”: Głównym zapleczem armii były ogromne stada bydła, owiec i kóz pędzone za wojskiem. To była ich ruchoma linia zaopatrzenia.

  • Wozy (Tergen): Mongołowie masowo używali wozów do transportu jurt, zapasów borts (suszonego mięsa) oraz łupów. Podczas oblężeń miast (np. w Chinach czy Persji) musieli transportować ciężki sprzęt oblężniczy, co wymagało klasycznych linii komunikacyjnych.

System Yam: Stworzyli najszybszy na świecie system kurierski i stacje zaopatrzeniowe, które pełniły funkcję „spichlerzy” i punktów wymiany koni.

Itd.

Zaloguj się aby komentować

Pamiętajcie że czasem zdarzają sie rzeczy przewrotne.


W 1999 roku australijski kierowca ciężarówki Bill Morgan uległ poważnemu wypadkowi. Doznał zawału serca i przez 14 minut był klinicznie martwy. Ratownikom udało się go uratować, ale wkrótce zapadł w głęboką śpiączkę. Po 12 dniach lekarze powiedzieli rodzinie, że jego mózg mógł zostać trwale uszkodzony i zasugerowali odłączenie aparatury. Ku zaskoczeniu wszystkich Bill nagle się obudził, całkowicie przytomny i bez żadnych uszkodzeń mózgu.

Uznając to za drugą szansę w życiu, rzucił niebezpieczną pracę, oświadczył się swojej dziewczynie i dla uczczenia tego kupił zdrapkę. Okazało się, że wygrał nowy samochód o wartości około 17 tysięcy dolarów. Historia szybko zainteresowała lokalne media, które poprosiły go, aby odtworzył moment zdrapywania losu przed kamerą.

Bill kupił więc kolejny los i zaczął go zdrapywać na wizji. Po chwili zamarł, spojrzał na reportera i powiedział, że właśnie wygrał 250 tysięcy dolarów.

Stało się to naprawdę, a ogromna wygrana padła dokładnie w chwili, gdy próbował jedynie odegrać przed kamerą poprzednie zwycięstwo.


https://www.reddit.com/r/BeAmazed/comments/1mw7tcj/in_1998_bill_morgan_was_dead_for_14_minutes/


#truestory #coolstory #wygryw #hazard #lotto #australia

No i teraz od czego to zależy? Dlaczego jedni ludzie mają więcej szczęścia w życiu a inni mniej? Dlaczego jeden będzie szedł ulicą i będzie znajdował 200zl, 50zl a inny tylko grosze? Dlaczego szczęście albo pech się kumuluje?

Zaloguj się aby komentować

Wiecie po co było robienie zdjęć w grze Pokemon GO?


Po to, żeby zebrać gigantyczną bazę ~30 miliardów zdjęć z całego świata ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Baza ta niebawem zasili roboty, rozwożące różne rzeczy po świecie (w szczególności po zatłoczonych miastach).


Po co robotom takie dane? Do superdokładnego orientowania się w przestrzeni, na podstawie obrazu z kamery:

"W przeciwieństwie do satelitarnego systemu GPS, VPS (Visual Positioning System) wykorzystuje kamery i dane wizualne do ustalania położenia i orientacji z niespotykaną dotąd dokładnością — często z dokładnością do centymetrów, a nie metrów."


Innymi słowy Niantic Spatial (firma stojąca za Pokemon Go) nawiązała właśnie strategiczne partnerstwo z Coco Robotics.


#ciekawostki #wiadomosciswiat #pokemongo #pokemon #niantic #technologia #internet #gry #nawigacja #permanentnainwigilacja #komputery #telefony #informatyka

fcc9a700-d7f8-4055-8aca-fb31cec47811
9c5c5f7c-6774-48dc-8f8c-240641796490

@zuchtomek ten drugi obrazek za⁎⁎⁎⁎sty


Na pasie dla rowerów jedzie jakiś robot i za nim samochód, a rowerzysta musi jechać pasem dla samochodów xDDD

@zuchtomek pamiętam jak był hype na the grę jakoś w 2016, to sporo osób ostrzegało, że to wedle warunków użytkowania i polityki prywatności zbiera te dane i nigdzie nie ma napisane dlaczego. Wtedy było nazywani szurami co wszędzie widzą drugą Cambridge Analytical, która przecież już drugi raz się nie zdarzy.


Dlatego krzywym okiem patrzę na te trendy w stylu 2026vs.2016.

Zaloguj się aby komentować

Z okazji Dnia Świętego Patryka - zwierzak z zielonym irokezem Zagrożony wyginięciem australijski żółw Elusor macrurus jest gatunkiem endemicznym i występuje wyłącznie w wodach Mary River w południowo-wschodnim Queensland. Ze względu na to, że na głowach i skorupach niektórych osobników wyrastają czasem kępki zielonych alg, gatunek ten jest popularnie znany jako green-haired turtle.


Żółw Elusor macrurus jest pod wieloma względami wyjątkowy. Choć w latach 60. i 70. był popularnym zwierzęciem sprzedawanym w sklepach zoologicznych, znanym przeważnie jako penny turtle lub pet shop turtle, to został oficjalnie opisany i wyróżniony jako odrębny gatunek dopiero w 1994 roku. To jeden z największych australijskich żółwi – długość jego pancerza przekracza niekiedy pół metra, przy czym samce są większe od samic. Cechą wyróżniającą samców jest też nadzwyczaj długi ogon, lekko spłaszczony i wiosłowaty.


Wciąż nie wszystko wiadomo o ekologii i zachowaniu tego gatunku. Żółwie te sprawnie i szybko pływają, a na siedliska wybierają czystą, powoli płynącą i dobrze natlenioną wodę. Zaskakująco długo dorastają – samice osiągają dojrzałość po dwudziestu pięciu latach, a samce po trzydziestu. Żywią się zarówno roślinami, jak i niewielkimi kręgowcami w rodzaju ryb i żab, a niekiedy zdarza im się polować nawet na młode kaczki. Mają też wyspecjalizowane gruczoły pozwalające im oddychać przez kloakę, dzięki czemu są w stanie pozostawać pod wodą nawet przez trzy doby bez przerwy.


Elusor macrurus to jedyny znany przedstawiciel swojego rodzaju. Nie jest blisko spokrewniony z innymi gatunkami australijskich żółwi, a jego linia ewolucyjna wyodrębniła się prawdopodobnie ponad osiemnaście milionów lat temu. W uproszczeniu, jest spokrewniony z innymi żółwiami w podobnym stopniu, w jakim człowiek jest spokrewniony np. z orangutanem.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zolwie #gady #australia

1fd43226-22ac-4dfe-aa76-1020b0c76806
0207611c-0a81-43ad-b3f9-0c1a9eb64dfd
baec0e83-9342-4037-b98c-f2b491babfeb

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostkistatystyczne || Z usług e-administracji korzysta 72% mieszkańców UE

W 2025 roku 71,9% osób w UE w wieku 16–74 lat korzystało ze stron internetowych lub aplikacji organów publicznych, co stanowi wzrost o 1,9 p.p. w porównaniu z 2024 rokiem i o 4,3 p.p. w porównaniu z 2022 rokiem, kiedy rozpoczęto zbieranie danych.


Krajami UE o najwyższym wskaźniku korzystania z usług e-administracji były Dania (98,0% osób korzystało ze stron internetowych lub aplikacji organów publicznych), Holandia (96,2%), Finlandia (96,1%) i Szwecja (96,0%). Natomiast najniższy odsetek odnotowały Rumunia (24,1%), Bułgaria (36,0%) i Włochy (57,7%). Polska znajduje się na miejscu czwartym od końca z odsetkiem wynoszącym 61,1%.

Źródełko: https://ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-eurostat-news/w/ddn-20260312-1

#ciekawostkistatystyczne #uniaeuropejska #administracja #cyfryzacja

#owcacontent

5d2b55d4-f4d6-4e90-9888-4e0d47a89728

Zaloguj się aby komentować

Dach pilasty, inaczej dach szedowy lub zębaty – dach składający się z kilku niesymetrycznych dachów dwuspadowych ułożonych jeden za drugim w taki sposób, że przekrój poprzeczny dachu jest linią zębatą. Zazwyczaj w dachu pilastym dachy mniej strome tworzą przekrycie, natomiast w połaciach bardziej stromych umieszczone są okna. Dach pilasty może tworzyć również kilka dachów jednospadowych. Dachy takie stosowane są przede wszystkim do krycia hal przemysłowych[1][2][3].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dach_pilasty


Za: https://www.facebook.com/Xuenay/posts/today-i-learned-that-factories-are-often-drawn-with-a-zagged-roof-because-they-u/10166965337368662/


#ciekawostki #design

1272d300-05ee-484b-a717-c22c0d75a5ef
3aeaa1ae-c783-4eaf-808b-e462b91b3cef

Zaloguj się aby komentować

Mózg ożywiony po zamrożeniu! - Naddźwiękowy skrzyp taśmy - Mrówki same królowe | CN 284


W 284. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

  • przywróceniu aktywności plasterków mózgu po zamrożeniu ich do -190 stopni Celsjusza;

  • dźwięku powstającym przy rozwijaniu taśmy klejącej;

  • gatunku mrówki, u którego występują tylko samice i tylko królowe.

#ciekawostki #nauka #czytamynature #copernicus #lukaszlamza

Zaloguj się aby komentować

Hello there, my old friend (✿❦ ͜ʖ ❦)


„Nie działa klawiatura i mysz, nie uruchamia się”

> Wymienia baterie BIOS i ustawia w nim zasilanie USB

> Pora na CS’a


#komputery #windows #pcmasterrace #ciekawostki #winxp #zabytki #antyki #retro #informatyka #pracbaza

2eac00e5-aabf-4d61-936e-4adf21d96b30
a79d24bf-fc71-4a81-ba09-57f7ade51319
9bedea7b-450e-4f9c-a77c-49f9982a4682
f5d18c3f-9e8b-4460-aa6e-b9450eb0ec89

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować