Zdjęcie w tle

Społeczność

Ciekawostki

5k+

Ło gurwa, tego nie wiedziałem.

Teraz se w brodę plują.




Yes, from the 1960s to the 1980s, the South Korean government actively promoted vasectomies as part of national family planning policies, and in some instances, this included incentives that could be used by men to fulfill or navigate military-related obligations, such as exemptions from certain reserve forces training

Here are the details regarding this policy and its context:

  • Family Planning Policies (1960s–1980s): During a time of rapid population growth, the government pushed for lower birth rates with campaigns like "Let's have only 2 children and raise them well."

  • Incentives: To encourage compliance, the government offered incentives, including reduced surgery fees and, in some cases, exemptions from military reserve training for men who underwent voluntary sterilization.

  • Target Population: The policy was targeted at married people with children, including army reservists.

  • Mass Participation: By the end of 1987, over 1 million men had participated in the government-supported, free-service sterilization program. 


#ciekawostkihistoryczne #korea #koreapoludniowa #demografia #dzieci #wazektomia #aborcja #dzietnosc https://thegrandnarrative.com/2012/02/16/korean-family-planning/

Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

10 lutego:


  • Dzień Mincerza

  • Światowy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych

  • Światowy Dzień Kociewia

  • Międzynarodowy Dzień Lamparta Arabskiego

  • Dzień Bezpiecznego Internetu


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #internet

3135b329-fc91-48f2-b51c-6733631d9d4f

Pamiętam czasy, że w Dzień Bezpiecznego Internetu Google dodawało po 2GB przestrzeni jak sprawdziłeś ustawienia bezpieczeństwa.

Zaloguj się aby komentować

Prezent, który może uratować życie Pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis) jest znany z tego, że podczas zalotów samiec wręcza samicy podarunek - zazwyczaj jest to smakowita zdobycz, taka jak mucha lub inny owad, starannie zawinięta w warstwy jedwabnych nici. Podarunek ten ma za zadanie odwrócić uwagę samicy i zmniejszyć prawdopodobieństwo, że zalecający się samiec zostanie przez nią potraktowany jako pokarm.


Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się przez jedwabne opakowanie i dobrać się do zawartości, samiec szybko działa na rzecz przedłużenia gatunku. Jeśli zapakował podarunek starannie, ma szansę na to, że zdoła skończyć i uciec zanim samica pożywi się ofiarowaną przez niego zdobyczą i zrobi sobie z niego drugie danie. Jeśli jednak owinął prezent byle jak i jego wybranka za szybko poradzi sobie z opakowaniem – względnie jeśli nie spodoba jej się zawartość – istnieje ryzyko, że przedwcześnie przerwie kopulację i go zaatakuje.


Samce darowników czasem próbują oszukiwać, owijając nicią bezwartościowy podarunek. Zamiast nadającego się do zjedzenia owada opakowują wtedy w jedwab pustą wylinkę, wysuszony zewłok już pożartej muchy albo podobne niejadalne śmieci. Samica czasem orientuje się dopiero po fakcie – jednak ponownie, jeśli odkryje oszustwo zanim samiec zdąży zrobić swoje i uciec, jego los może być marny. Może się też zdarzyć, że to samica postanowi zagrać nie fair, przyjmując prezent, a potem uciekając i nie dając samcowi możliwości dokończenia kopulacji. Żeby temu zapobiec, samiec przez cały czas stara się trzymać jedno odnóże na podarunku, aby być gotowym na próbę ucieczki lub ataku ze strony samicy.


Zaatakowany samiec darownika może udawać martwego – wyprostowuje wtedy wszystkie odnóża i przestaje się poruszać. Nie przestaje jednak przytrzymywać jednym odnóżem pakunku z podarunkiem, zdarza się więc, że podenerwowana samica przez jakiś czas szamocze się, ciągnąc za sobą takiego „martwego”, przyczepionego jedną nogą do prezentu samca. Z chwilą, gdy samica się uspokaja, samiec pomału „zmartwychwstaje”, po czym ostrożnie kontynuuje próby kopulacji.


Można by się zastanawiać, dlaczego samce darowników czasem ryzykują, dając samicom bezwartościowe prezenty? Odpowiedź jest prosta: ponieważ czasem im się to opłaca – upolowanie ofiary, której nawet nie można potem samemu zjeść, wymaga czasu i wysiłku, podczas gdy zapakowanie niejadalnego śmiecia kosztuje samca dużo mniej zachodu. Na dłuższą metę takie zachowania napędzają swego rodzaju ewolucyjny „wyścig zbrojeń” między samicami i samcami: samice starają się wypracowywać sposoby na to, by szybko wykrywać oszustów i nie przekazywać dalej ich genów, a samce – na to, by lepiej oszukiwać.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki #prezenty

23195d3b-dc76-402b-ba4a-d0af57032bea

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu W Europie przecież Niemcy mają landy, Francja ma regiony a Polska województwa. Nawet jest gorzej niż u Jankesów.

To i tak cud że taka wielka federacja jak USA ma 96% stanów w jednakowej nomenklaturze.

Zaloguj się aby komentować

Jak on ma 19 lat to urodził się pod koniec kariery Małysza, tak naprawdę nie pamięta pewnie ani jednego skoku Małysza na żywo. Ło kurde. A ja pamiętam jak jeszcze wspominało się Wojciecha Fortunę obok Małysza xD

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem nowe, darmowe gry:

[Steam] Magellania (100% off - Free)

https://store.steampowered.com/app/1511950/Magellania/

[Itch.io] Post-Fire Fundraiser | Super Extra Horde Survival | Cube Reigns | GEMBOT | Saga of Song | Get the Gems | Sokolux | Brainsport Extreme | 79 Titles ($0.00/100% Off)

https://itch.io/b/3499/post-fire-fundraiser

[itch] Before Grand Opening (100% OFF)

https://tgtstudio.itch.io/before-grand-opening


#promocjeCzlowiekaCebuli

Zaloguj się aby komentować

Tajemnicze plamki w Fomalhaucie - Ptaki na wojnie - Najstarsza sztuka naskalna | Czytamy naturę 279

W 279. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

  • dwóch tajemniczych plamkach w układzie planetarnym wokół gwiazdy Fomalhaut;

  • losach ptaków podczas wojny na Ukrainie;

  • malunkach naskalnych sprzed 67800 lat znalezionych właśnie w Indonezji.

#ciekawostki #nauka #czytamynature #copernicus #lukaszlamza

Zaloguj się aby komentować

9 lutego:


  • Międzynarodowy Dzień Pizzy

  • Ogólnopolski Dzień Etnografii, Etnologii i Antropologii Kulturowej

  • Międzynarodowy Dzień Epilepsji


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #pizza #etnografia #epilepsja

1ac60ce9-a718-4268-a071-1bcd2ba30faf

Zaloguj się aby komentować

Podwodne "kręgi zbożowe" W 1995 roku podczas nurkowania w subtropikalnych wodach niedaleko południowej Japonii nurkowie zauważyli dziwne, geometryczne kręgi uformowane w piaszczystym dnie morskim. Kręgi miały około dwóch metrów średnicy i składały się z dwóch koncentrycznych pierścieni z promieniście rozchodzącymi się od środka żłobieniami - najczęściej można je było zaobserwować na głębokości 10–30 m na dnie morskim u południowego wybrzeża wyspy Amami Ōshima. Przez długi czas nie potrafiono wyjaśnić, jak powstają te podwodne "kręgi zbożowe", dopiero w 2013 roku udało się rozwiązać ich zagadkę.


Okazało się, że kręgi są wykonywane przez samce ryb rozdymek z gatunku Torquigener albomaculosus i są częścią rytuału godowego. Żeby przyciągnąć samicę, samiec rozdymki kształtuje w piasku gniazdo - okrągłą, geometrycznie uporządkowaną strukturę mającą średnicę około dwóch metrów, z podwyższonym zewnętrznym pierścieniem i płaskim środkiem ze wzorem przypominającym chaotyczny labirynt. Budowa takiego gniazda trwa od tygodnia do około dziewięciu dni. Jego centrum jest utworzone z bardzo drobnego, starannie oczyszczanego przez rybę piasku, natomiast podwyższona część zewnętrzna ma domieszkę kamyków i muszli, które wzmacniają całą konstrukcję.


Uważa się, że kręgi rozdymek to najbardziej uporządkowane struktury tworzone przez ryby. Zakłada się, że gniazdo jest swego rodzaju prezentem mającym na celu przyciągnięcie samicy, jednak nie wiadomo dokładnie, na jakiej podstawie samice dokonują wyboru - znaczenie może mieć rozmiar kręgu, liczba pagórków na obrzeżu, skład piasku i jego kolor. Krąg może też informować samicę rozdymki o rozmiarach ciała samca oraz jego ogólnej kondycji, wykazano bowiem, że większe i silniejsze samce odpychają piasek dalej niż mniejsze, tworząc w ten sposób większe przestrzenie między pagórkami na obrzeżach.


W bonusie filmik pokazujący perypetie pewnego samca rozdymki, któremu w budowie gniazda pomogła sterowana przez badaczy rozdymka-robot.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby

a639bc03-15ce-4823-9a27-f1dd2a6856bd
e25613e6-4425-4c4e-90dc-bbc31c0dc556

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jutro do obiegu zostanie wprowadzona przez NBP dość nietypowa moneta kolekcjonerska :

  • wygląda jak banknot stuzłotowy

  • jest wykonana ze złota o próbie 999,9,

  • ma kształt prostokąta o wymiarach 50 x 25 mm,

  • ma masę 31,10 grama (uncja),

  • jej nakład wynosi do 1.500 szt.,

  • jej cena to 20.300 zł (słownie: dwadzieścia tysięcy trzysta złotych).

Folder emisyjny


#monety #zloto #nbp #numizmatyka

1f65382b-3083-4c47-8100-71a38c010320

Zaloguj się aby komentować

Zimowe przemiany reniferów Okrywa włosowa reniferów ma specyficzną strukturę – składa się z gęstego podszerstka oraz z warstwy sztywnych, zewnętrznych, pustych w środku włosów wypełnionych powietrzem. Zapewnia to zwierzętom znakomitą ochronę przed zimnem i lodowatym wiatrem. Niektóre renifery, jak występujący w Ameryce Północnej renifer mały (Rangifer arcticus pearyi), dodatkowo stają się zimą niemal zupełnie białe, by lepiej dopasować się do otoczenia.


Renifery to także jedyne znane jak dotąd zwierzęta, o których wiadomo, że sezonowo zmieniają kolor oczu: latem ich oczy są złotobrązowe, jednak zimą stają się niebieskie. Zmiana ta zachodzi w tak zwanej błonie odblaskowej, czyli w warstwie tkanki położonej za siatkówką oka, która działa trochę jak lustro i odbija promienie światła, które przeszły przez siatkówkę, z powrotem do fotoreceptorów. Zwiększa to skuteczność widzenia w warunkach słabego oświetlenia.


Podczas ciemnych, zimowych miesięcy renifery muszą szczególnie wytężać wzrok, by skutecznie wykrywać zagrożenie ze strony drapieżników i znajdować pożywienie. Przekłada się to na zmianę w rozmieszczeniu kolagenu w błonie odblaskowej ich oczu oraz w sposobie, w jaki odbija ona światło – to z kolei powoduje, że oko renifera wydaje się niebieskie. Zmiany te sprawiają, że renifery lepiej widzą w warunkach arktycznego zmierzchu i nocy polarnej, łatwiej rozpoznają kontrasty w otoczeniu i prawdopodobnie także łatwiej wychwytują promieniowanie ultrafioletowe, co pomaga im w znajdowaniu pokarmu.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #zima

3bcf1f98-b0c3-4ba0-a28e-0baa3a2831a0
dd3de20d-c302-4d45-a540-c7124812f6ea
b466ea33-eab3-427d-ba6e-d863b8e4ae8d
56897339-c7a1-4173-8fc9-ba52bcb8190e

@sireplama bo by musiały używać masek spawalniczych podczas zorzy polarnej i zbliżania się do bieguna północnego podczas wędrówek w trakcie lata.

Zaloguj się aby komentować

@Gustawff a ja lubię ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Zarzuca się nam, że my to tylko się smucić potrafimy, w końcu większość świąt to czczenie smutku, jak wspominamy jakieś historyczne wydarzenia to praktycznie tylko te złe itp.


A jak już jest okazja żeby się weselić to i tak ludzie marudzą xD no bo kto to widział

@cebulaZrosolu no bo kto to widział

Bo nie wypada! Sam za weselami średnio przepadam bo królem parkietu nie jestem, ale cała otoczka i to ile się dzieje jest fajne. Oczywiście najgorsze są zawsze osoby siedzące na dupie i marudzące bo za mało makaronu w rosole, muzyka nie taka, za zimno lub za ciepło i można by wymieniać w nieskończoność.

Ja uwielbiam wesela, przede wszystkim dlatego, że mogę się spotkać ze znajomymi/rodziną i pogadać, bawić się, po prostu się spotkać oraz być częścią ważnego dla młodych dnia. I nie ważne czy jest to ślub kościelny czy cywilny, wesele jest duże i huczne czy to tylko rodzinne spotkanie, jest alkohol czy go nie ma, trwa dwa dni czy kilka godzin- po prostu super jest być z ludźmi, dla których jest się ważnym i którzy są ważni dla mnie.

W tym roku czekają mnie dwa wesela (brata i siostry) i już nie mogę się doczekać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sitniczek punktowany. Jakoś ta nazwa działa na wyobraźnie. Jest to rzadko rosnący grzyb lubujący się w odchodach koni i kucy (tych zwierząt, nie fanów niektórych polityków). Choć pierwszy raz zaobserwowany u nas na początku XIX wieku, potem zniknął na ponad 100 lat - zresztą nie tylko u nas jest tak rzadki, a w calej Europie. Był kiedyś bardziej pospolity, prawdopodobnie można za to winić rozwój rolnictwa i pestycydy. Rośnie z nóżką schowaną w nawozie.


Wg niektórych źródeł to najrzadszy grzyb w Europie, acz zgodnie z paradoksem przeżywalności zgaduję, że skoro o nim wiemy, to nie jest najrzadszy


#grzyby #fungi

a386d843-1116-4d14-8552-7274954e8eaa
e66d3e0e-240f-41c2-b076-80491b815ebf
1e5dfd99-7b12-421c-959e-5f490ce8ab72
f73a6d1a-1505-45ae-9153-32397c61faf9
1eedbc92-2442-440f-a4b8-c6b5b9d62d85
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Łasica (nie)cała na biało Niektóre gatunki łasic zmieniają zimą futro na śnieżnobiałe – najbardziej znanym przykładem jest gronostaj europejski (Mustela erminea), którego białe futro z charakterystycznym czarnym końcem ogona przez stulecia było kojarzone z królewskim majestatem, dotyczy to jednak także łasicy pospolitej (Mustela nivalis) oraz występującej na kontynencie amerykańskim łasicy długoogonowej (Mustela frenata).


Zmiana koloru zależy od tego, w jakiej części świata żyje łasica. Osobniki z cieplejszych regionów pozostają przez cały rok brązowe, a ich zimowe futro co najwyżej zmienia odcień na jaśniejszy. Łasice tego samego gatunku żyjące kawałek dalej na północ, gdzie jest nieco chłodniej, mogą mieć częściowo białą, częściowo brązową zimową szatę. Z kolei zupełnie białe zimowe futro występuje przede wszystkim u osobników zamieszkujących środowiska górskie oraz zimniejsze regiony, w których śnieżne zimy są normą.


Łasica pospolita w białej szacie zimowej jest całkowicie biała, natomiast gronostaj i amerykańska łasica długoogonowa mają zawsze czarną końcówkę ogona. Jest to bardzo przydatne, gdy atakuje je z powietrza sowa, jastrząb lub inny ptak drapieżny – czarny koniec ogona przekierowuje uwagę napastnika i skłania go, by podczas ataku celował właśnie tam zamiast w głowę lub inne wrażliwe części ciała zwierzęcia.


Zimą łasice nie zapadają w sen zimowy i choć spędzają sporo czasu w podziemnych kryjówkach, gdzie jest cieplej, to muszą też aktywnie i często polować. Nie są wybitnie dobrze przystosowane do ciężkich mrozów – ich futro nie zatrzymuje ciepła tak skutecznie jak dłuższe, gęstsze futro z podszerstkiem, jakie mają niektóre inne zwierzęta. Na dodatek mają szybki metabolizm i nie gromadzą w ciele zapasów tłuszczu, muszą więc dużo i często jeść, by przetrwać zimę. Zjadają równowartość nawet 40% swojej całkowitej masy ciała w ciągu jednego dnia, a czasem więcej. Żywią się głównie małymi gryzoniami, a jeśli mają pod dostatkiem pokarmu, przezornie chowają nadmiarową zdobycz na później.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #ssaki #zima

2e721766-ac9f-4bbb-8fed-eb1c6f687de8
ee10e94b-3510-4f28-9f56-ea999b34a45e
499b7b1f-f5a4-4d90-9ef1-191a66edc67b
637ed64f-19b0-424e-9a92-7eac299a173e

Zjadają równowartość nawet 40% swojej całkowitej masy ciała w ciągu jednego dnia, a czasem więcej

Ciekawe ile kabli wpierdala kuna (w procentowej równowartości masy ciała)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować