Widzę, że znowu ktoś chce rozpętać #wojnamajonezowa o nie, co to to nie.
@ErwinoRommelo trzeba obudzić samego diabła majonezowego. Tego co ma pachie umyto.
https://www.youtube.com/watch?v=t_Rlh_jhE34
#gownowpis #bojowkakieleckiego


Społeczność
Widzę, że znowu ktoś chce rozpętać #wojnamajonezowa o nie, co to to nie.
@ErwinoRommelo trzeba obudzić samego diabła majonezowego. Tego co ma pachie umyto.
https://www.youtube.com/watch?v=t_Rlh_jhE34
#gownowpis #bojowkakieleckiego

Gemini rzecze: Podział kulturowy i psychologia smaku
Preferencja majonezowa w Polsce często wynika z regionu przyzwyczajenia i tradycji wyniesionej z domu:
Kielecki wybierają ci, którzy szukają charakteru. Majonez ma być wyczuwalny, ostry, ma „kopnąć” w kanapkę z wędliną czy jajkiem na twardo. Kto lubi musztardę i wyraziste sosy, dla tego Kielecki jest wzorcem z Sèvres.
Winiary wybierają zwolennicy harmonii i kremowości. Jest bezpieczniejszy – nie zdominuje potrawy, a połączy jej składniki aksamitną, lekko słodkawą warstwą.
nie będę się pchał na czarno na ochotnika, więc nie dolewam już octu do żółtek oliwy do ognia, ale sam fakt, że nawet maszyna dzieli populację na charakternych i bezpiecznych -> ta wojna jest nie do wygrania przez żadną stron. koniec gadania, trzeba się napierdalać
Zaloguj się aby komentować
Lol dzisiaj Kevin na polsacie o 20:35 i w gratisie 35 min reklam (° ͜ʖ °) #filmy #filmnawieczor

Zaloguj się aby komentować
@bartek555 radził mi oglądać jeffa nipparda
te teorię z siłowni w d⁎⁎ę se mogę wsadzić z moim błędnym postrzeganiem rzeczywistości:
Ważę 83kg jem min. 2g białka/kg masy ciała dziennie i mam 0 mięśni, ale no muszę min 3g/kg dziennie jeść. Jem: jajka, warzywa, surówki, kiszonki, twaróg chudy, wpc, nabiał w każdej postaci, mięso i ryby,ziemniaki, ciemne pieczywo ale mało go jem, nie piję alkoholu 2,5 roku. Wszystko przez to, że nie jem serka wiejskiego na noc
https://www.youtube.com/watch?v=8BKbu_s8p1Q&pp=ygUpIEhvdyBUbyBFYXQgVG8gQnVpbGQgTXVzY2xlICYgTG9zZSBGYXTigaA%3D
https://www.youtube.com/watch?v=Pok0Jg2JAkE&pp=ygU-SG93IE11Y2ggUHJvdGVpbiBEbyBZb3UgTmVlZCBGb3IgTXVzY2xlIEdyb3d0aD_igaAgamVmZiBuaXBhcmQ%3D
Na treningu tylko się opierdalam bo jestem po nim zmęczony, odczuwam następnego dnia, w izolacjach nie jestem w stanie wykonać poprawnie ruchu na koniec to nie jest upadek. W planie wielostawy mam RIR 1–3. https://youtu.be/xiJKa41Fsxo
https://www.youtube.com/watch?v=lu_BObG6dj8&pp=ygUvSG93IFRvIEJ1aWxkIE11c2NsZSAoRXhwbGFpbmVkIEluIDUgTGV2ZWxzKeKBoCA%3D
Żaden plan mi nie pasuję próbowałem: greyskull Push pull legs, Push pull fbw, fbw, upper lowwer z każdą partią min 2 razy w tygodniu. Było rozbite na różne dni by nie przekraczać 10 serii dziennie na partię. Tylko muszę ćwiczyć by: uplastycznić mózg, lepiej wyglądać, być zdrowszym, zdobyć kontakty, dotlenić mózg dzięki czemu będzie lepsza gadka, mieć bogatą partnerkę, która będzie mnie utrzymywała bo z moim testosteronem tak to działa, nauczyć się determinacji co przełoży się na inne aspekty życia. https://www.youtube.com/watch?v=xB6EHn4H5LY&pp=ygU8OiBJbnRlcnZpZXcgV2l0aCBNZW5ubyBIZW5zZWxtYW5zIOKAkyBUcmFpbmluZyBGcmVxdWVuY3nigaAg
Muszę schudnąć 13kg do 70kg i wtedy będę wyglądał. Mam 183cm.
Wszytko co napisałam że robię to nie prawda tylko moje zaburzenia bo w rzeczywistości chleję wódkę i piwo codziennie, jem tylko tłuszcz z cukrem przez co źle wyglądam. Na siłowni nigdy w życiu nie byłem, żadnego sportu nie próbowałem.Gdybym się nie opierdalał to bym miał wszystkie efekty siłowni.
#silownia #hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Żoneczka mnie zaskakuje, wali czyściochę jak drwal, a ja jakieś pomarańczowe goooofno.
#urlop #heheszki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bigos w trakcie przygotowania.
Użyto
7,2kg kapusty kiszonej
1,5kg surowej szynki
1kg wędzonej (domowej) szynki
1,2kg kiełbasy
4 cebule
Bez grzybów. J⁎⁎ać grzyby - są paskudne.
#gotujzhejto

@walus002 Aż mi się przypomniało jak robiliśmy w tym roku bigos na integrację sąsiedzką. Impreza na 80 osób dorosłych + cholera wie ile dzieci. Bigos z niemal 25kg kapusty (pół na pół świeża i kiszona, bo kiszona była za kwaśna) i ponad 10kg mięs różnych. Zeżarto do dna i przy sprzątaniu placu mogliśmy tylko warząchew wylizać

Zaloguj się aby komentować
tak w sumie to czemu narządy rozrodcze są wulgaryzmami i jak chcemy kogoś obrazić to ich używamy?
No i czemu jak chcę obrazić chłopa to mam do dyspozycji narządy zarówno mężczyzn jak i kobiet, a jak chcę pojechać facetce to tylko kobiece wchodzą w grę?
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
#postcrossing
Pocztówka numer: 191
Filadelfia / Pensylwania, USA (28. z tego kraju)
16 dni, 7122 km
Kadr z filmu Ruchomy zamek Hauru, oficjalna pocztówka Studio Ghibli.

Zaloguj się aby komentować
Dałem ChatGPT pełny dostęp do mojego GitHuba, bez zapytań o akceptację zmian. Lubię żyć na krawędzi.
#ai #it #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Alkoholowy inwestor xD
@mannoroth mam
A kiedyś dostawałem listę zakupów na papierze i zostawiałem telefon, to później były pretensje, że czemu telefonu zapominam zabrać, bo na liście zabrakło paru rzeczy. To ja powiedziałem, że nie będę zapominam telefonu tak jak, nie będą zapinane te brakujące rzeczy do kupienia z listy. I tak do kolejnego razu
Zaloguj się aby komentować
Jak podpaść miejscowym ?
Ja już to wiem od dziś, jestem na działce na Mazurach, siedzę rano przed domkiem i czytam książkę, nagle słyszę dzwonek od furtki, już piana mi na usta występuje ze wściekłości, bo ostatnio użerałem się z idiotami, co mylili adres i nachodzili mnie o kupno działki. Wstałem i idę do furtki z myślą, że zjebie następnego kretyna, ale na początek grzecznie dzień dobry i słucham i tu zaskoczenie, bo gostek taki około 35 lat nadaje, że skierował go do mnie bosman z portu, żeby ze mną porozmawiał, bo kupił, łudź motorową, odbiera ja za 2 tygodnie, ale oprócz patentu to on mało potrafi i czy mógłby ze mną potrenować manewry portowe, bo podczas szkolenia na patent gówno nauczyli i jest zielony a jak poszedł w sprawie szkolenia do paru firm to zero zainteresowania xD
Mówię ok, pytam się gościa czy wie ile to bydle pali na godzinę pracy, on, że tak, bo taki sam kupił xD, więc mówię jazda, zatankowaliśmy i w porcie za zgodą bosmana gość przez przeszło godzinę ćwiczył manewry potem jeszcze krótkie pływanie po jeziorze i koniec wachy co zatankował, wiec się rozstaliśmy, gość szczęśliwy jak by w totka trafił, a ja miałem, zajecie na 1,5 godziny.
I teraz się zaczyna moja podpadka, bo gość odjechał sobie, a do mnie podchodzi bosman i pyta się jak, mówię mu ok, a on czy nie za mało wziąłem za ten kurs ja mu na to, że gość zapłacił za tankowanie i jest wszystko w porządku i widzę po minie, że bosmana mało szlag nie trafi i nadaje "panie takie szkolenie to tankowanie i przynajmniej najmniej 300 zł" i bosman się zabrał szybciej niż przyszedł xD
No miejscowi nie znoszą konkurencji i teraz zastanawiam się, czy się jakoś zemszczą, czy odpuszcza.
#takasytuacja #heheszki #takaprawda
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/wracam-do-czytania-chce-i-musze-wrocic-od-tego-miesiaca-spada-z-moich-barkow-par
Właśnie odebrałem moją wygraną w hejtolosie.
Ostatnia książka z uniwersum Wiedźmina uzupełnia moją kolekcje.
Jeszcze raz dziękuję organizatorowi losowania @mehow , a reszcie hejtowiczów przekazuje:
Warto brac udział w losowankach
#ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Czy jakbyście wygrali pokaźną sumkę w eurojackpot albo innej loterii i było ustawieni do końca życia to dalej byście shitpostowali na hejto?
#gownowpis #gownoankieta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako, że nie wszyscy śledzą alkoinwestora na fb, a ostatni post się przyjął bardzo dobrze to lecimy z kolejnym.
Wczoraj dyrektor zwołał spotkanie całego działu.
Na ekranie wyświetlił slajd:
„MYŚL JAK WŁAŚCICIEL”.
Usiadłem bliżej.
Pierwszy raz od dawna nazwa spotkania sugerowała, że mogę z niego wyjść z czymś więcej niż dodatkowym zadaniem.
Wyjąłem długopis.
- Chciałbym, żebyśmy zmienili nasze podejście do pracy - zaczął dyrektor. - Nie możemy funkcjonować tak, że każdy patrzy tylko na swój zakres obowiązków.
Już mi się nie podobało.
Zakres obowiązków był jednym z moich ulubionych dokumentów.
Zaraz po powiadomieniu o wpłynięciu wynagrodzenia.
- Potrzebujemy właścicielskiego podejścia. Odpowiedzialności. Zaangażowania. Myślenia długoterminowego. Chciałbym, żeby każdy traktował tę firmę jak swoją.
Podniosłem rękę.
Dyrektor uśmiechnął się.
- Słucham.
- Kiedy dostaniemy udziały?
Uśmiech został.
Ale przestał się rozwijać.
- Nie o takich kwestiach teraz rozmawiamy.
- Przepraszam. Usłyszałem „jak swoją” i poszedłem w stronę własności.
- Chodzi o postawę.
- Czyli udziały nie?
- Nie.
Zapisałem.
Udziały: zero.
- Będzie jakiś udział w zysku?
- System premiowy na razie pozostaje bez zmian.
Dopisałem.
Dyrektor spojrzał na mój notes.
- Co ty tam zapisujesz?
- Warunki wejścia.
Dyrektor przeszedł do przykładu.
- Wyobraźcie sobie, że jest szesnasta, a ważny projekt nie został skończony. Osoba myśląca tylko jak pracownik zamyka komputer i wychodzi.
Bardzo dokładny opis mojego planu na dzisiejsze popołudnie.
- Natomiast właściciel zastanawia się, co może zrobić, żeby dowieźć temat.
- Bo ma udział w wyniku - powiedziałem.
- Bo czuje odpowiedzialność.
- Jedno nie wyklucza drugiego. Możemy mu zaproponować, żeby oddał udziały i został z samą odpowiedzialnością. Zobaczymy, o której wyjdzie.
- Naprawdę musisz sprowadzać wszystko do pieniędzy? - zapytał dyrektor.
Rozejrzałem się po sali.
Biuro.
Poniedziałek.
Dziewięć osób, które przyjechały tutaj zamiast zostać w domu.
- Wydaje mi się, że to dość istotny element naszej znajomości.
Pani z HR-u postanowiła pomóc.
- Chodzi o poczucie wpływu. Żeby pracownicy wiedzieli, że mogą realnie kształtować organizację.
To brzmiało już lepiej.
- Czyli będziemy mieć wpływ na podział zysku?
- Nie w tym sensie.
- Na obsadę zarządu?
- Też nie.
- Na wynagrodzenia?
- Możecie zgłaszać propozycje.
Mogłem również zgłosić propozycję obniżenia cen w sklepie.
Nie czyniło mnie to współwłaścicielem Biedronki.
Spojrzałem na notes.
Udziały: zero.
Nowe korzyści finansowe: zero.
Prawo do podejmowania decyzji: zero.
Dodatkowe zaangażowanie: bez podanego limitu.
Zrozumiałem ofertę.
Nie obraziłem się.
Gdybym mógł pozyskać dziewięć dodatkowych wieczorów za jedno zdanie na slajdzie, też sprawdziłbym zainteresowanie rynku.
Problem polegał na tym, że siedziałem po niewłaściwej stronie transakcji.
- To jest inwestycja w waszą przyszłość - powiedział dyrektor. - Jeżeli firma się rozwija, wszyscy na tym korzystają.
- Firma w zeszłym roku miała rekordowy wynik.
- Właśnie.
- A na rozmowie o podwyżce powiedział pan, że wynik firmy nie przekłada się automatycznie na moje wynagrodzenie.
Zapadła cisza.
Lubię pamiętać takie rzeczy.
Ludzie nie doceniają, ile można zaoszczędzić na dobrej pamięci.
Dyrektor odłożył pilota.
- Nie chciałbym, żebyśmy zmienili to spotkanie w negocjacje płacowe.
- Ja też nie. Na razie próbuję ustalić, kim jestem.
- Jesteś ważną częścią zespołu.
- Ale gdy trzeba zostać po godzinach, mam być właścicielem?
- Masz wykazać się odpowiedzialnością.
- A gdy pytam o zysk, wracam na etat?
Nie odpowiedział od razu.
- Proszę tylko doprecyzować, w których godzinach obowiązuje która rola. Nie chciałbym przez pomyłkę zachować się jak właściciel podczas wypłacania dywidendy.
Po spotkaniu dyrektor zatrzymał mnie przy drzwiach.
- Mogłeś nie robić tego przy wszystkich.
- Myślałem jak właściciel.
- To znaczy?
- Zanim zainwestuję dodatkowe zasoby, chcę wiedzieć, co dostanę w zamian.
Popatrzył na mnie.
Przez chwilę miałem nadzieję, że doceni tempo wdrożenia szkolenia.
- Po prostu rób dobrze swoją pracę - powiedział w końcu.
- W dotychczasowym zakresie?
- Tak.
- W dotychczasowych godzinach?
- Tak. Tylko skończmy już ten temat.
Zgodziłem się.
Nie należy przedłużać negocjacji po uzyskaniu korzystnych warunków.
O szesnastej zamknąłem komputer.
Projekt, o którym mówił dyrektor, rzeczywiście wymagał jeszcze pracy.
Zostawiłem informację, od czego zacznę rano.
Wychodząc, zobaczyłem go w gabinecie.
Nadal siedział.
Bardzo dobrze.
Powinien traktować firmę jak swoją.
#alkoinwestor #pasta
Zaloguj się aby komentować
Jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem Nothing Phone (2). Jakiś czas temu społecznością posiadaczy tego urządzenia wstrząsnęła wiadomość, że niespełna trzyletni telefon nie dostanie aktualizacji do Androida 17. A przecież był to flagowiec firmy w momencie premiery.
Też miałem ból d⁎⁎y, bo lubię cyferki. Indianie na telegramowych grupkach dalej niczego nie opublikowali, więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Z tworzeniem custom ROM-ów miałem do czynienia na przełomie Androida 2.3.X i 4.X, ale tym razem stwierdziłem, że zrobię wszystko za pomocą ChataGPT. Ustaliliśmy plan działania i do dzieła. Zero mojego wkładu intelektualnego, tylko przekopiowywanie komend do terminala i ewentualnie ręczne poprawki tam, gdzie on nie mógł ogarnąć (dosłownie 4 pliki musiałem zedytować ręcznie). Po dwóch dniach zabawy udało nam się uporządkować źródła, skompilować ROM i... działa xD. Ruszył od strzała. Kazałem mu zrobić jak najszersze testy za pomocą ADB i wygląda na to, że działa prawie wszystko to, co działało na Androidzie 16. Małego fixa potrzebowało połączenie z siecią, dodanie odcisku palca też nie działa.
Zostawiam go do dziennego użytkowania, zobaczę czy coś zacznie wyłazić.
Po⁎⁎⁎⁎ne, że to jest aż takie proste. Spodziewałem się najpierw jakiejś przepychanki z bootloopem, a potem ogarniania każdej funkcji po kolei, a tymczasem wszystko ruszyło z miejsca. Korpo stwierdziło, że się nie da, bo zbyt stary kernel, a tak w ogóle to obiecali 2 aktualizacje Androida i słowa dotrzymali, więc mamy spierdalać. Na szczęście ChatGPT tego nie wiedział XD.
Bawimy się dalej. Może uda mi się z poziomu źródeł ogarnąć problem z wifi, na który Nothing też się wypiął, a ChatGPT stworzył mi na niego fixa.
Pi⁎⁎⁎ol się, Panie Carl Pei. Nigdy nikomu nie polecę urządzeń Nothing.
#technologia #chatgpt #android

Jak się jeszcze bawiłem w custom romy w ich złotej erze na htc to też były gadki że się nie da wgrać nowszego androida bo kernel jest za stary (chyba wersja 2.x). Społeczność oczywiście ogarnęła sprawę i wydała kilka wersji kerneli aż do wersji 5.x chociaż już wtedy funkcjonalność i stabilność romów opartych na tych kernelach była kiepska. Do 3.x to byly naprawdę wtedy świetne romy. No to taki przykład.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Qrwa mać. Mamy AI, komputery, internet, smartfony, najnowsze technologie, a i tak tracę przeszło 10 h dziennie by zapierdalać w pracy (w tym 2h bezpłatne na dojazd, co daje nam 10 h tygodniowo jebania za darmo). Wszystko po to by zapłacić rachunki i mieć gdzie się przespać, by dalej zapierdalać do huty, aby zapłacić rachunki.... Jak mi się nie chce tu żyć...
#gownowpis #zalesie #ai #komputery
Mamy AI, komputery, smartfony, nowe technologie, rynek nieruchomości, a i tak znajdzie się jakiś typ co dojeżdża do roboty po 2h dziennie zamiast sobie ogarnąć inną robotę bliżej lub pracę zdalną, nie twierdzę że masz od razu kupić mieszkanie bliżej ale jak tak bardzo cenisz swój czas to przy założeniu że masz 40 zł na godzinę, miesięcznie "tracisz" 1700 zł pomyśl nad wynajmem gdzieś bliżej a jak siądzie to sobie coś kup/zorganizuj.
Zaloguj się aby komentować