Ostatnio się trochę rozbiegałem, na początku samemu potem z psiurem. Dzisiaj nadszedł dzień biegu 10 km, na które zapisałem się z kolegami z roboty pod wpływem chwili.
Nigdy do tej pory nie biegłem takiego dystansu, więc nie miałem pojęcia jak to będzie. Dodatkowo kilka dni temu wrócił problem z rwą kulszową, ale nie mogłem zostawić kumpli samych. 2 ibuprofeny później i trochę powyżej godziny (1:03) melduję się na mecie. Biegło mi się niezwykle dobrze, trzymałem tempo w okolicach 620 i nie dość, że ostatni kilometr sporo przyspieszyłem to jeszcze na końcu zostało mi sporo siły. Nie chciałem przeszarżować, ale teraz już wiem że godzina to nie jest cel nie do osiągnięcia. Nawet mi się spodobało!
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Hej hejto, mam pytanie, to jest data produkcji, prawda?
Że smaku powiem że trochę metaliczny posmak, pewnie dużo szprotek, ryż częściowo twardy, częściowo się rozwala, trochę jak trociny, trochę się cykałem, bo puszka przerdzewiała, ale w środku wydaje się ok.
#bojowkapaprykarzaszczecinskiego #gotujzhejto #kanapki #kulinaria
Dokładnie, te daty przydatności trzeba traktować z dystansem, szczególnie przy produktach konserwowanych które mogą leżeć latami. Roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają mnie ludzie którzy wyrzucają dobre jedzenie bo jest dzień po terminie ważności xd
@pfu no to dzień nie było, ale poza zmianą konsystencji złe nie było, zjadam zapasy z szafki na W, bo już puszka lekko przerdzewiała, to się bałem że kolejnego roku już może nie doczekać. Jeszcze tam mam kapustę zasmażaną która już zmienia się w maź i sok buraczany który wycieka z butelki który muszę otworzyć i sprawdzić, reszta będzie czekała na swój czas
"Nie jestem w stanie dłużej zwlekać z wyrażeniem niemal delirycznego zachwytu nad "The Tale of Satampra Zeiros"- opowieść ta sprawiła mi prawdziwą arcyuciechę roku 1929"- to słowa pana Lovecrafta, osobiście bardzo cenię sobie opowiastki o krwiożerczych bożkach, bo o tym właśnie jest to krótkie opowiadanko pana Smitha. Polecam, wymagana znajomość angielskiego(albo dobry tłumacz).
Chcialam przeprosić wszystkich grubasów że #swiniobicie ale ostatnie 2 tyg mam zero postępów, bo sory, antybiotyki i nadal brak kuchni + rozwalona noga. Ogarniam na tyle ile mogę I obecnie umiem. Obiecuje poprawę!
@Trypsyna Wydaje się być fajne. Jak to niby działa? Jedziesz na rowerku stacjonarnym i to jakoś łączy się z czymś? Ile to kosztuje? Co trzeba kupić? I najważniejsze pytanie, czy trzeba wkładać coś odbyty?
@HmmJakiWybracNick kupiliśmy trenażer, podpięliśmy do niego rower uwcześnie zdejmując tylnie koło. Aplikacja z telefonem łączy się z trenażerem i ustawia wszystko, czyli jak np mam pod górkę na trasie którą wybrałam to opór analogicznie staje się większy.
Koszt 1000-5000 pln w zależności od modelu. Są w Decathlonie za okolo 1000 i wiele osób je sobie chwali. My kupiliśmy ciut droższy model który chodzi po około 2000 pln (wyłapaliśmy promocje na amazonie za 1699 pln).
Odbyt jest opcjonalny ale zapewnia lepsze doznania.
Kandyd jest optymistą wierzącym w dobro i piękno życia. Na skutek nieszczęśliwych wydarzeń zostaje wygnany z ojczyzny, zostawiając za sobą swoją miłość.
Jeżdżąc po świecie stale doświadcza zła, przemocy i oszustw i ciągle jego wiara w dobro zostaje wystawiana na próbę.
Książka jest satyryczna, choć krótka to obfita w wydarzenia podobne do wielu historii z książek tej epoki.
Kandyd rozważa czym tak na prawdę są najwyższe wartości i jaka jest ludzka natura.
#hejtobugi
Mam taki bug z powiadomieniami, że na dzwoneczku widzę liczbę powiadomień np. 3.
Klikam dzwoneczek, rozwija się popup, faktycznie są 3 powiadomienia, ale w tym momencie liczba powiadomień zmienia się na 2, mimo że żadnego jeszcze nie odczytałem i na liście powiadomień wciąż widzę 3 nieodczytane powiadomienia.
Tego buga mam od zawsze, nie jest super irytujący, nauczyłem się z nim żyć, ale wkurwiła mnie dzisiaj inna strona, to stwierdziłem, że napiszę od razu też na tej XD
@GazelkaFarelka Mój autyzm (niezdiagnozowany, może wymyślony) nie pozwala mi na takie działania. Jak coś jest do odczytania, to musi zostać odczytane. A najlepiej to mam z mailami, bo większość otrzymuję własną etykietę z kolorkiem (na szczęście udało się tu zautomatyzować) i dodatkowo ląduje w odpowiednim koszyczku (folderze) - pic rel.