(...) jak chcesz pogodzić chęć dożycia sędziwego wieku z życzeniem, by nie być świadkiem śmierci żadnej z osób, które darzysz miłością? Czy nie wiesz, że w trakcie długiego życia musi się zdarzyć wiele różnych rzeczy? Jednego pozbawi życia choroba, kogoś innego złodziej, a jeszcze innego tyran. Tak przedstawia się stan rzeczy wokół nas; tacy są ci, którzy wraz z nami żyją na tym świecie; chłód i upał, niewłaściwy sposób życia, podróże drogą lądowa i morską, wiatr i rozmaite okoliczności, które nas otaczają, zniszczą jednego, a innego wypędzą z jego domu; uczynią jednego posłem, innego zaś żołnierzem. Usiądź i drżyj z powodu wszystkich tych rzeczy, pogrążony w biadoleniu, smutny, nieszczęśliwy, zależny od innych spraw (...)
Od 2018 śledzę wszystkie swoje podróże zagraniczne, mam dane dla każdego dnia w którym kraju byłem w prywatnym excelu i na nomads.com którego używam do generowania map podróży.
W lutym skleciłem excela który dla każdego dnia roku mówi w ilu krajach byłem. W sumie tabela działa spoko, ale była słaba wizualnie i nie da się za bardzo jakiegoś fancy wykresu z niej zrobić. (2 obrazek) Fancy wykres to w sumie by był udawany kalendarz który w każdym dniu mówi ile i gdzie.
I miesiąc robiłem vanity project na podstawie danych z tego portalu wcześniej (działa na API więc jego użytkownicy mogą tez sobie taki kalendarz wygenerować).
I w tym kalendarzu nakładam lata i mogę wyciągać jakieś random fakty:
22 marca - odwiedziłem najwięcej krajów 6
za granicą byłem 281 / 366 dni kalendarzowych
styczeń i listopada to miesiące w których każdy dzień byłem za granicą
brakuje mi 17 czerwca żeby mieć cały czerwiec
mogę podejrzeć wizualnie kiedy byłem w danym miejscu w ciągu roku
od 2023 byłem co roku we Włoszech czego nie zarejestrowałem a widać w danych
Takie w sumie tylko osobę której tyczy taki kalendarz interesujące próżne dane, dla mnie też trochę ze wskazówka gdzie mogę sobie polować żeby łatać dziury.
@dziad_saksonski nie jest, jebać Serbie. Mogli tworzyć multikulturalne społeczeństwo z rejonem gdzie mniejszość Albańska jest większością, ale bliżej im było mordowanie mniejszości.
moje ignoranckie tl;dr;
Serbowie mocno jebali po Albańczykach w swoich granicach, i w 1991 NATO wkroczyło żeby tego problemu nie rozwiązywano jak w Bośni mordowaniem. Powstanie Kosowa to kompromis, ruchy niepodległościowe były pozytywnie nastawione do Albani, część tego kompromisu to sprawienie, że flaga Kosowa nie ma czerwonego i czarnego (można by się go spodziewać po kraju z populacją lubiącą flagę Albanii (jako symbol Albańczyków nie koniecznie Albanii - zwał jak zwał). Dlatego flaga jest taka jaka jest . Dodatkowo w konstytucji Kosowa jest zapis, że kraj nie może się zunifikować z Albanią. Niepodległość to był dobry krok dla ruchów niepodległościowych ale spowolnił ruchy Serbii i ewentualną unifikację z Albanią. Obecnie w Kosowie są opinie, że jednak trochę chujowo jak o fladze i treści konstytucji decydują obce rządy, a nie obywatele kraju.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę". Odezwał się do Niego Tomasz: "Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?" Odpowiedział mu Jezus: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście". Rzekł do Niego Filip: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy". Odpowiedział mu Jezus: "Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca".
John 14:1-12
At that time: Jesus said to his disciples, ‘Let not your hearts be troubled. Believe in God; believe also in me. In my Father’s house are many rooms. If it were not so, would I have told you that I go to prepare a place for you? And if I go and prepare a place for you, I will come again and will take you to myself, that where I am you may be also. And you know the way to where I am going.’ Thomas said to him, ‘Lord, we do not know where you are going. How can we know the way?’ Jesus said to him, ‘I am the way, and the truth, and the life. No one comes to the Father except through me. If you had known me, you would have known my Father also. From now on you do know him and have seen him.’ Philip said to him, ‘Lord, show us the Father, and it is enough for us.’ Jesus said to him, ‘Have I been with you so long, and you still do not know me, Philip? Whoever has seen me has seen the Father. How can you say, “Show us the Father”? Do you not believe that I am in the Father and the Father is in me? The words that I say to you I do not speak on my own authority, but the Father who dwells in me does his works. Believe me that I am in the Father and the Father is in me, or else believe on account of the works themselves. ‘Truly, truly, I say to you, whoever believes in me will also do the works that I do; and greater works than these will he do, because I am going to the Father.’
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski
(J 19,25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
John 19:25-27
Near the cross of Jesus stood his mother, his mother’s sister, Mary the wife of Clopas, and Mary Magdalene. When Jesus saw his mother there, and the disciple whom he loved standing nearby, he said to her, “Woman,[a] here is your son,” and to the disciple, “Here is your mother.” From that time on, this disciple took her into his home.